Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackelton

Wydawnictwo: Mayfly
Data wydania: 2012-03-05
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-929483-3-9
Liczba stron: 419
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 0 (0 głosów)

Wrzesień, 1914. Ernest Shackleton i 22 śmiałków rusza na podbój Antarktydy z zamiarem połączenia mórz Rossa i Wedella śladem ludzkich stóp. Po 6 tygodniach zmagań z oceanem trójmasztowiec Endurance zostaje uwięziony w paku lodowym na kolejnych 10 miesięcy. Dryfująca, niezdolna do samodzielnej żeglugi brygantyna zostaje zmiażdżona przez krę zostawiając rozbitków na pastwę antarktycznej zimy. Shackleton podejmuje szaleńczą próbę przebicia się do Południowej Georgii wpierw pieszo, następnie w szalupie ratunkowej. Alfred Lansing na podstawie dokumentów, dzienników i rozmów z uczestnikami odtwarza przebieg wyprawy dzień po dniu dając świadectwo ludzkiej determinacji i bohaterstwa, które i wówczas i dzisiaj jest prawie niemożliwe do powtórzenia.

Kup książkę Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackelton

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - en-ca_minne
en-ca_minne
Przeczytane:2016-02-02, Przeczytałam,
Niechęć Shackletona do podporządkowania się wymogom życia codziennego i jego ciągłe entuzjazmowanie się nierealnymi mrzonkami naraziły go na oskarżenie, że jest z natury niedojrzały i nieodpowiedzialny. I bardzo możliwe, że taki był — według kryteriów konwencjonalnych. Ale najwięksi przywódcy, jakich znała historia — Napoleonowie, Nelsonowie, Aleksandrowie — zwykle nie pasowali do konwencjonalnych wzorców i może popełniamy niesprawiedliwość, próbując oceniać ich według zwykłych schematów.   Prawdopodobnie nigdy nie pojadę na żaden z biegunów. Prawdopodobnie nie zobaczę Arktyki ani Antarktydy i nie przeżyję wrażeń, jakich dostarcza noc polarna. Nie wiem, czy żałuję - to chyba nie ma nic do rzeczy. A jednak fascynuje mnie człowiek (jako gatunek i jako jednostka), kiedy dokonuje rzeczy niemożliwych lub prawie niewykonalnych. Rzeczy romantycznie brawurowych i nierealnie odważnych. Może wystarczy, że mogę o tym czytać? Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackletona dostarcza zaś tak wielkich wrażeń i wzruszeń, że warto dla niej założyć półkę z literaturą polarną.   Shackleton plany miał ambitne — zebrać najlepszych ludzi, znaleźć najlepsze psy pociągowe, kupić najlepszy statek, zdobyć najlepsze zaopatrzenie i wyruszyć w karkołomną morską podróż na Antarktydę po to, by przemierzyć ją całą pieszo. Znalazło się więc 27 ludzi, 70 psów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackelton

Reklamy