Atrofia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2011-06-16
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788376488219
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.73 (11 głosów)

Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci…
Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”.


Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie dziewczęta zmuszane są do poligamicznych małżeństw, by zapewnić przetrwanie gatunku. Rhine, Jenna i Cecily trafiają do ekskluzywnej rezydencji w gaju pomarańczowym, gdzie wszystkie poślubia młody syn właściciela. Serce Rhine bije jednak dla Gabriela, młodego Służącego, który zaryzykuje wszystko, by pomóc jej odzyskać wolność. Dziwaczny świat luksusu i piękna, skrywający mroczne sekrety, rozciąga swoje macki, wabi dziewczęta iluzją. Lecz widmo śmierci wciąż krąży wokół nich, niepogodzonych z losem. Liczą na cud, a każdemu z czymś innym się kojarzy prawdziwe życie.

Powinienem nienawidzić Lauren DeStefano za to, że skradła mi nieprzespaną noc, w czasie której „połknąłem” jej debiutancką powieść. Ale tak naprawdę jestem jej wdzięczny za to, że zabrała mnie do niepokojącego świata swej „Atrofii”. Ta książka intryguje. I bardzo wciąga. A także ma wszystko, by zyskać status kultowej - postapokaliptyczny, duszny klimat i niezwykle silną, a przecież zaledwie 16-letnią bohaterkę, Rhine Ellery. Polubicie ją. I będziecie mocno trzymać za nią kciuki!
Artur Szklarczyk, "Popcorn"

Skłaniający do refleksji debiut przywodzący na myśl „Opowieść podręcznej” z dodatkiem wielkiej miłości.
„Kirkus Reviews”

Fascynujący i zarazem wstrząsający debiut… DeStefano, analizując okrucieństwo, empatię, miłość, nienawiść i sprzeczności targające jej bohaterami, jest niezwykle spostrzegawcza i odrobinę bezlitosna. „Atrofia” to początek naprawdę obiecującej trylogii.
„Publishers Weekly”

DeStefano jest mistrzynią splatania fascynujących wątków, tworzenia niezapomnianych postaci i zaskakiwania psychologicznymi suspensami.
„The Buffalo News”

Kup książkę Atrofia

Opinie o książce - Atrofia

Avatar użytkownika - smerfetka728
smerfetka728
Przeczytane:2016-02-03, Ocena: 6, Chcę przeczytać, 52 książki 2016,
Świetna książka serdecznie polecam. Opowiada o innym świecie i naprawdę można się wciągnąć. :D
Link do opinii
Avatar użytkownika - Stella_Aga
Stella_Aga
Przeczytane:2015-07-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2015, Przeczytane,
Ta seria jest niesamowicie wciągająca! Do tego stopnia, że drugą i trzecią część czytałam po angielsku, ponieważ w Polsce ich nie wydano. Zrozumiałam je bez problemu, czasami zaglądając do słownika, także jeżeli uczycie się angielskiego, warto przeczytać. Bardzo podoba mi się styl autorki, pozwala wczuć się w historię Rhine. Narracja pierwszoosobowa pokazuje nam przemyślenia bohaterki, a czas teraźniejszy buduje napięcie i sprawia, że akcja jest dynamiczna. W każdej części dzieje się naprawdę dużo, aczkolwiek zdarzyło się kilka nieco nudniejszych momentów. Jeśli miałabym wskazać część, która najbardziej mi się podobała, byłaby to pierwsza. Aczkolwiek końcówka drugiej była również rewelacyjna, a trzecia w sumie prawie cała okazała się niesamowicie wciągająca, ale mnie za bardzo zraniła... Teraz opowiem wam trochę o moich odczuciach podczas lektury. Otóż nie potrafiłam myśleć o niczym innym! Ciągle miałam w głowie historię Rhine i zastanawiałam się, co dalej się wydarzy. Nie mogłam oderwać się od tej serii, czytałam, czytałam i naprawdę ciężko było przestać choć na chwilę. Gdybym miała na kilka dni porzucić te książki, oszalałabym. Tak bardzo zżyłam się z bohaterami, tak wiele emocji dostarczyła mi ta opowieść, tak mnie pochłonęła. Poza tym uwielbiam klimat "Chemical Garden": mroczny, niepokojący, tajemniczy, prawie jak z horroru. Tego nie da się zapomnieć... Kilka słów o bohaterach. Rhine polubiłam za jej determinację, odwagę i spryt. Nie zawsze zgadzałam się z decyzjami, które podejmowała, ale byłam w stanie je zrozumieć. Poza tym przez całą serię miałam słabość do Lindena. Właściwie sama nie wiem, dlaczego. Oczywiście byłam na niego wściekła wiele razy, ale z drugiej strony zdawałam sobie sprawę, że on też jest ofiarą tego wszystkiego i myślę, że chciałby tak po prostu z kimś być i nie przejmować się ojcem, koniecznością posiadania dziecka i kilku żon. Szkoda mi go. Ciekawą i skomplikowaną postacią jest oczywiście Vaughn, a także Madame, Reed i inni. Mieszane uczucie mam natomiast co do Jenny, Gabriela, który jest typem dobrego przyjaciela, ale chyba to tyle, Cecily, która często mnie irytowała, ale przez te trzy części zaszło w niej wiele zmian. Relacje panujące między bohaterami są dość toksyczne. Rhine i pozostałe żony Lindena z jednej strony rywalizują ze sobą, a z drugiej zaczynają się do siebie przywiązywać. Jeszcze bardziej skomplikowane są ich relacje z Lindenem. Kompletną zagadką były dla mnie uczucia tego chłopaka. Właściwie szkoda, że czytelnik nie ma okazji poznać jego punktu widzenia. Można się tylko domyślać niektórych rzeczy na podstawie tego, co mówi i robi. Cóż, widocznie niektóre sprawy muszą pozostać tajemnicą. Oprócz tego, byłam wielce zaintrygowana postępowaniem Vaughna i prawdą ukrytą w piwnicy... O czym jest ta książka? O zniewoleniu, strachu, chęci ucieczki. O manipulacji ludzkimi genami i tragicznymi skutkami takiego postępowania. O uczuciach, które często tak trudno zrozumieć, które nie są oczywiste i wcale nie gwarantują szczęścia. O determinacji i nadziei, która nie umiera nigdy. O stracie, bólu, cierpieniu i śmierci. Serię mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim fanom dystopii, ale nie tylko. Myślę, że może ona się spodobać także tym, którzy dotychczas stronili od tego typu książek. Jeżeli lubicie skomplikowane, pełne tajemnic i emocji historie, opowieść Lauren DeStefano powinna przypaść wam do gustu. Jak już mówiłam, seria złamała mi serce. Nie będę zdradzać zakończenia, ale muszę przyznać, że takiego się nie spodziewałam, przynajmniej nie do końca. Zraniło mnie ono, lecz po jakimś czasie stwierdziłam, iż tak po prostu musiało być, nawet jeśli nie potrafię się z tym pogodzić.
Link do opinii
Avatar użytkownika - anka920
anka920
Przeczytane:2015-11-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
Bardzo lubię czytać książki tego typu, wyprzedzające teraźniejszość i ukazujące przyszłość w niezbyt kolorowych barwach. Autor wymyślił bardzo ciekawą fabułę - kobiety dożywają jedynie dwudziestu lat, mężczyźni nie dużo więcej. Toczy się walka o "przywrócenie starości". Bardzo wciągająca książka, po jej przeczytaniu czekam z niecierpliwością na kolejną część
Link do opinii
Avatar użytkownika - Barbarka
Barbarka
Przeczytane:2014-01-20, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2014,
Ciekawa i wciągająca opowieść o losach trzech dziewczyn. Każda z nich jest inna, ma inne marzenia, inne oczekiwania ale łączy je jedno wiek w którym przyjdzie im umrzeć. Czytałam bez odkładania, bardzo mnie wciągnęła ta historia. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Agniesius
Agniesius
Przeczytane:2016-01-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Wyzwanie czytelnicze 2016,
Avatar użytkownika - Van-chan
Van-chan
Przeczytane:2015-04-15, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - BlueRose
BlueRose
Przeczytane:2014-02-05, Ocena: 3, Przeczytałam, 2012,
Reklamy