Bez śladu

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2015-05-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-8069-011-0
Liczba stron: 432
Dodał/a książkę: edytka222

Ocena: 4 (2 głosów)

Nie mogą żyć własnym życiem. Mają tylko jedno wyjście. Muszą je zabierać innym. W Nowym Jorku giną młode kobiety. Detektyw Frank Quinn staje przed nowym wyzwaniem. Nie zdaje sobie sprawy, że będzie ono zupełnie inne, niż wszystkie poprzednie. Quinn wie, że pojawienie się kolejnego seryjnego mordercy stanowiłoby zbyt proste wyjaśnienie tajemnicy. Nie wie, że ściganie ogarniętego obłędem mordercy byłoby znacznie łatwiejszym zadaniem, niż to, które przed nim stoi. Śmiertelna pułapka zamyka się powoli wokół następnej ofiary. Quinn musi zdążyć. Zdążyć, zanim ktoś kolejny zniknie – na zawsze i bez śladu.

Kup książkę Bez śladu

Opinie o książce - Bez śladu

W Nowym Jorku grasuje wydawałoby się seryjny morderca. Policja odnajduje poćwiartowane ciała ofiar, których tożsamości nie udaje się od razu ustalić. Tymczasem samotne, bez najbliższej rodziny i przyjaciół, kobiety rejestrują się na portalu randkowym, czekając na swoją wymarzoną połówkę. Co jednak jeśli okaże się, że owa połówka jest nie tylko czarującym biznesmanem, ale i wyrachowanym sadystycznym mordercą? Samotnych kobiet nikt nie szuka, a ich miejsce i życie ktoś kradnie... Mogłaby być z tego dobra książka, ale bohaterowie nie przekonują do siebie, mordercy są jacyś papierowi, brak im większego podłoża psychologicznego. Nie skreślam jeszcze Johna Lutza, ale na razie daję mu minusa.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kavayee
kavayee
Przeczytane:2015-10-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Modus operandi pozwala łatwiej zrozumieć sprawcę i – w teorii – szybciej doprowadzić go przed oblicze sprawiedliwości. Taktyka ta idealnie sprawdza się przy seryjnych mordercach, którzy zabijają pod wpływem impulsu i mogą wybierać swoje ofiary przypadkowo, ale zabijają je w charakterystyczny sposób. Kiedy jednak psychopata zapragnie oszukać system, to nic go nie powstrzyma, a już na pewno nie będzie na tyle głupi, aby nie wiedzieć, jak ważna jest jego „metoda zabijania”. Czy da się sfingować śmierć? Czy jesteśmy w stanie wyjść poza schematy i myśleć jak morderca?

Więcej na portalkryminalny.pl

Link do opinii
Inne książki autora
Seryjny
John Lutz0
Okładka ksiązki - Seryjny

Dobrze wie, jak zadawać ból. Będzie robił to nadal. A one będą cierpieć. Ofiarę obdzierano ze skóry żywcem. Ból bił z każdego rysu...

Puls
John Lutz0
Okładka ksiązki - Puls

orderca jest nienasycony. Jego żądza domaga się wciąż nowych ofiar, a ból, który im zadaje, jest trudny do wyobrażenia. Jest zimny, precyzyjny, szalony...

Reklamy