Byłam żoną seryjnego mordercy

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2014-09-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-241-5146-2
Liczba stron: 385
Dodał/a książkę: mamut

Ocena: 4.67 (6 głosów)

Miałam 17 lat, kiedy wyszłam za niego za mąż. Jestem jedyną ofiarą, która mu uciekła... Szokująca opowieść kobiety, która przeżyła małżeństwo z jednym z najbardziej przerażających seryjnych morderców. Cathy miała szesnaście lat i zaczynała samodzielne życie, kiedy spotkała czarującego, starszego o kilkanaście lat Petera Tobina. Widziała w nim rycerza w lśniącej zbroi, mężczyznę, który sprawi, że wreszcie poczuje się bezpieczna. On widział w niej bezbronną, wrażliwą dziewczynę, której trudne dzieciństwo sprawiło, że była idealną ofi arę. Pewnego dnia na ekranie telewizora zobaczyła twarz Petera. Jej były mąż, ojciec jej dziecka, był seryjnym mordercą...

Kup książkę Byłam żoną seryjnego mordercy

Opinie o książce - Byłam żoną seryjnego mordercy

Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:2015-04-03, Przeczytałam,
Dziś Cathy Wilson to dorosła, odpowiedzialna osoba. Kobieta przedsiębiorcza i zaradna, a także wspaniała matka, która dla swojego syna zrobiłaby wszystko. Dziś Cathy może żyć pełnią życia i nie martwić się, że pewnego dnia koszmar z przeszłości zawładnie cudownym tu i teraz. Nie musi wciąż oglądać się za siebie. Ale nie zawsze tak było. „Byłam żoną seryjnego mordercy” to wzruszająca powieść podzielona na dwie części. Pierwsza z nich to wprowadzenie do tytułowej historii. Bohaterka opowiada o swojej rodzinie, o poznaniu się dziadków i narodzinach swojej matki. Dowiadujemy się, że dziadkowie wiedli dostatnie i szczęśliwe życie, które w pewnym momencie zaczęło być regularnie zakłócane przez wybryki nastoletniej matki naszej autorki. Kolejne strony to pokazanie, jak ciężko może być młodej matce samodzielnie wychować dziecko. Zwłaszcza wtedy, kiedy kontrolę nad jej życiem przejmują narkotyki. Byłam zadowolona, gdy mogłam się przydać. Jak się nad tym zastanowić, to wszystko to było odwrócone do góry nogami. Mama była dzieckiem, a ja dorosłym. Wszystko było źle. Pierwsza połowa powieści jest wstrząsająca. Wiele razy czułam gniew, kiedy Cathy opowiadała o swojej matce. Jak tak można? pytałam sama siebie. Przecież zadanie matki to ochrona dziecka, a nie wywoływanie u niego strachu i paniki, albo doprowadzanie do zagrożenia jego życia. Nasza bohaterka wiele razy podkreślała, że matka ...
(czytaj dalej)
Chwytliwy, kontrowersyjny tytuł książki jest wabikiem, jednak czasami treść rozczarowuje. Nie jest tak jednak w przypadku tej pozycji, nie wiem czy to zasługa samej opowiadającej czy redaktorki jej wspomnień, przyznać jednak trzeba, że czyta się szybko i przyjemnie. Autorka opowiada swoje życie, tak inne od nudnego amerykańskiego dream, oraz powtarzalność fatum, jakie zawisło nad jej losem. Często popełniała błędy niczym swoja matka, nigdy jednak nie borykała się z problemem narkotykowym czy alkoholowym. Opowiada swoją historię bez wybielania, przyznaje się do złych wyborów, jednak jej los wskazuje, że czasem jednak można wyjść z największego życiowego bagna i być szczęśliwym. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2015-05-26, Ocena: 4, Przeczytałam, WYZWANIE 2015-52 książki,
Niby banalna historia: młoda kobieta z rozbitej rodziny bierze slub z ledwie sobie znanym meżczyzną, marząc o szczęściu rodzinnym. Mąż staje sie brutalny, w końcu kobieta zbiera siena odwagę i po trzech latach małzenśtwa ucieka z synkiem. I tu okazuje się, historia jest bardziej dramatyczna niżby sie wydawało. Mężczyzna jest bowiem gwałcicielem, porywaczem oraz psychopatycznym mordercą i kto wie jaki los czekałby kobietę, gdyby nie zdecydowała się od niego odejsć.
Link do opinii
Przeczytałam już kilka książek Wydawnictwa Amber z serii Autobiografie: Moja historia. Najbardziej zapadły mi w pamięć "Sprzedane przez ojca", "Oślepiona" i "Porwana i sprzedana". Kiedy zobaczyłam, że wchodzi kolejna autobiografia "Byłam żoną seryjnego mordercy" od razu wiedziałam, że chcę poznać tę historię. Autorka Cathy Wilson opisuje swoje małżeństwo z Peterem Tobinem, który okazał się seryjnym mordercą. Początkowo jednak czytelnik poznaje jej dzieciństwo, które nie do najszczęśliwszych nie należało. Jako mała dziewczynka Cathy musiała przejąć większość obowiązków domowych za nieodpowiedzialną matkę, do tego musiała znosić w domu obecność narkomanów, ale nie będę szczegółowo o tym pisać, żeby nie zdradzić wydarzeń z książki. Poruszyła mnie dojrzałość Cathy, co niezwykle mnie przygnębiło to ona musiała się zajmować własną matką, a nie matka nią. Częste, samotne noce, opieka nad matką i narkotyki to była codzienność w życiu dziewczynki. Następnie Cathy opisuje dalej swoje dzieciństwo, lata nastoletnie i moment, w którym poznaje Petera Tobina. Sporo od niej starszy mężczyzna bardzo jej zaimponował i zaślepiona uczuciem kobieta nie widzi nic niepokojącego. Chociaż Peter ją poniża i stosuje przemoc Cathy decyduje się na małżeństwo. Prawdziwy dramat dopiero się zacznie. Jak jej się uda wyplątać z tego chorego związku o tym już trzeba przeczytać w książce. Historia mnie ogromnie poruszyła, jednak były chwile, że zaczynała mi się dłużyć. Dużo jest opisów, które do niczego nie nawiązują. Bardzo irytowało mnie powtarzane zdanie "Jak już mówiłam" przez większość rozdziałów. W literaturze faktu nie oczekuję pięknego języka, ale takie powtórzenia są irytujące i tylko nużą podczas lektury. Nie mam na myśli , że autobiografia jest źle napisana, historia Cathy jest przerażająca i nikomu nie powinna się wydarzyć. Polecam zapoznać się z historią Cathy Wilson, jednak należy się przygotować na to, że książka będzie w pewnych momentach nużyć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - al-ks
al-ks
Przeczytane:2016-10-13, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2016-07-20, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2015-05-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Reklamy