Charlotte

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2015-02-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379425747
Liczba stron: 142
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 2 (1 głosów)

„Czasem to, co wydaje się końcem świata, jest dopiero jego początkiem”. Charlotte ma wszystko – pieniądze, pozycję zawodową i społeczną, uznanie, szczęśliwy związek. Wybiła się dzięki własnym zdolnościom i ciężkiej pracy. Lubi swoje życie i czuje się spełniona. Niespodziewana zdrada Ryana zupełnie wytrąca ją z równowagi, odbierając poczucie bezpieczeństwa i sensu. Ogromne cierpienie związane z utratą ukochanego mężczyzny zmusi ją do krytycznego spojrzenia na własną egzystencję i przewartościowania wielu spraw. Czy odnajdzie dawno utraconą wiarę w Boga? Czy pomaganie innym uleczy jej złamane serce? A może zdoła tego dokonać przystojny dostawca jedzenia z pobliskiej restauracji? Pełna autentycznych emocji opowieść o życiowych zakrętach, trudnych wyborach i niespodziankach, jakie niesie dla nas los.

Kup książkę Charlotte

Opinie o książce - Charlotte

Charlotte to 25-letnia główna bohaterka, już 3 lata po studiach osiągnęła wielki sukces - jest szefową dużej londyńskiej firmy na rynku nieruchomości. Ma wszystko - urodę, bogactwo, pozycję zawodową, uznanie i miłość Ryana. Lecz pewnego dnia okazuje się, że narzeczony ją zdradza. Młoda kobieta załamuje się, traci grunt pod nogami dosłownie i w przenośni. Alkohol, nocne spacery po niebezpiecznych dzielnicach Londynu, a nawet cięła nadgarstki. Niebezpieczne wydarzenie sprawia, że dziewczyna momentalnie trzeźwieje. Zwraca się z niemą prośbą do Boga. Wkrótce na jej drodze pojawiają się dobrzy mężczyźni. Tajemniczy wybawiciel, Nick, roznosiciel pizzy, elektryk, prosty chłopak pracujący na kilku etatach oraz ksiądz Daniel, który uświadamia bohaterce: Nie pozwól, żeby ludzie mówili ci, kim jesteś. Sama o tym decyduj. W każdej chwili możesz zacząć żyć inaczej. (s. 85) Życie Charlotte stopniowo zmienia się... I ona sama tez ulega wewnętrznej przemianie. Zaczyna pomagać innym ludziom, ale aby móc to robić właściwie, wpierw sama musi sobie pomóc. Bohaterka stopniowo odkrywa Boga, siebie, prawdziwą miłość i ,,dobry" system wartości. Narracja prowadzona jest w 1 osobie w czasie teraźniejszym, ale jakoś tak nienaturalnie dla mnie, sztywno. Nie potrafiłam się zidentyfikować z bohaterką, nie czułam jej, nie ufałam jej. Coś mi zgrzytało. Tak jak i w całej książce. Jest i wszystko, i nic. Wiele wątków było szybko zakończonych, bez przedstawienia danej sytuacji w szerszym wymiarze, np. ledwo bohaterka weszła na urodziny siostry Nicka, przywitała się, poznała, wręczyła prezent i już po chwili jest po imprezie. Sama Charlotte wydaje się być nieco sztuczna. Jej wiek i osiągnięcia wydają się być na siłę naciągane, tym bardziej, że sama na studiach musiała się utrzymywać, bo rodzice się jej praktycznie wyrzekli. (Czy w Londynie studia kończy się w wieku 22 lat?). Jakąś naiwność wyczuwam w tej książeczce. Niby kobieta cięła nadgarstki, była mowa o bliznach, a jakoś nikt ich nie zauważył w pracy czy poza nią. Londynu w ogóle nie czuć w opisach. Miejscem akcji mogłoby spokojnie być każde większe miasto na świecie. Przygarnia szczeniaka, a psina cały dzień jest sam w wielkim apartamencie, nikt jej nie wyprowadza, za to pani wieczorami bywa poza domem. Zakończenie też jakieś nijakie, zawieszone w próżni. W dodatku drażniło mnie kilka różnego typu literówek i błędów (po kropce mała litera). Nie od dziś wiadomo, że pieniądze szczęścia nie dają, ale wiele mogą. Widać to na przykładzie działania Charlotte w trakcie jej przemiany. Można by rzec, że szasta pieniędzmi i jest wielką filantropką. Do tego wątek raptownego zapałania miłością do zwierząt, do bliźnich pokrzywdzonych przez los, nawrócenie się, wewnętrzna przemiana, miłość bogatej dziewczyny do biednego chłopaka, zazdrość byłego. Dużo tego, jak na tak niepozorną książkę. Za dużo. A i wykonanie amatorskie, według mnie wszystko po łebkach, język bardzo prosty, opisy ubogie. Ale fakt niezaprzeczalny - koniec czegoś złego, może być początkiem czegoś dobrego.
Link do opinii
Reklamy