Chwała czarownicom

Wydawnictwo: Twój Styl
Data wydania: 2002-10-10
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-7163-243-6
Liczba stron: 259
Dodał/a książkę: enigma1

Ocena: 4 (2 głosów)

Nazywa się Bogna Fox i jest pisarką. Dręczona migrenami, które w efekcie doprowadzą do operacji mózgu, między jednym a drugim atakiem bólu pisze autobiograficzną powieść, w której granice między prawdą a wymysłem zostają zatarte.

Wymysły uzupełniają rzeczywistość, teraźniejszość łączy się z przeszłością. To co pierwsze - pierwsze wspomnienie z dzieciństwa, pierwsze zdanie, pierwsze uderzające piękno i pierwsza wstrząsająca brzydota, pierwsze przeżycia mistyczne, pierwszy grzech, świństwo, pierwszy mężczyzna - raz opisane, powraca w dalszej opowieści z nową siłą, z jeszcze większą impulsywnością, obrosłe nowymi, przemielonymi wyobraźnią ni to dziecka, ni to kobiety, faktami. Uwolniona od skrupułów, z arogancją właściwą raczej męskiej prozie, autorka powieści odsłania stopniowo swą "prawdziwą" tożsamość. Owoc grzesznej miłości z esesmanem, znaleziony w lesie przez swych przybranych rodziców cudowny bachor, mała Bogna okaże się morderczynią, ofiarą gwałtu, mścicielką na mężczyznach, przyjaciółką diabła, penetrującą piwnice podświadomości, kobietą wyzwoloną, czarodziejką i czarownicą, przedzierającą się przez złogi niepamięci do wiedzy o sobie.

"Każda opowiedziana historia jest prawdziwa, opowiadanie stwarza historię", napisze Bogna w poniedziałek, środę, a może w piątek. Wszak autobiografia, którą zamierzyła, musi mieć swój porządek, choćby po to, by porządkując swoje życie, pisarka znalazła klucz do sprzeczności, które są jej najbardziej stałą cechą.

Obecne drugie wydanie tej książki już gruntowanie przez Autorkę przeredagowane i uzupełnione.

Kup książkę Chwała czarownicom

Opinie o książce - Chwała czarownicom

Avatar użytkownika - enigma1
enigma1
Przeczytane:2015-03-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2015,
Znałam Krystynę Koftę - felietonistkę, z zaciekawieniem sięgnęłam po powieść jej autorstwa. I bardzo przyjemnie czytało mi się tę książkę. Bogna Fox, pisarka, lat około 40-tu. Spełniona w życiu zawodowym i osobistym - ma męża, dorosłego syna. Pełnia szczęścia? Tylko pozornie. Czego jej brakuje, dlaczego wciąż i wciąż pakuje się w beznadziejne romanse, związki z facetami, których nie tylko nie kocha - ona nimi po prostu gardzi. Czy za tymi zachowaniami stoi przeszłość Bogny? Dziewczynki, która swoim rodzicom /prawie/ dosłownie spadła z nieba; mimo iż nie była biologicznym dzieckiem Łucji i Filipa, którzy znaleźli ją, prawie śmiertelnie wyziębione niemowlę, w lesie pod drzewem, była przez nich kochana i rozpieszczana. Była przez nich chroniona - a mimo to zetknęła się w bardzo wczesnym dzieciństwie z pedofilem /źle się to skończyło dla pedofila - Bogna od najwcześniejszych lat sama wymierzała sprawiedliwość/. Życie Bogny to pewne tajemnice - jak mieszkanie, które kupiła za pieniądze po babci - o których nie mają pojęcia nawet jej najbliżsi. To także tęsknota za bliskimi, których straciła: przede wszystkim za rodzicami, następnie za przyjaciółką Ewą, która zmarła młodo. Od dzieciństwa Bogna czuła się inna /lepsza?/ niż inni, była wrażliwsza, mądrzejsza, ba! - nawet wierzyła w swoje moce nadprzyrodzone. Czuła się siostrą i kochanką diabła, po prostu CZAROWNICĄ. Bogna w pewnym sensie BYŁA czarownicą, w jednym ze swych wcześniejszych wcieleń /Kunni, Kunegunda/, o których dowiedziała się /śniła?/ w szpitalu, w trakcie śpiączki po operacji usunięcia guza mózgu. Mimo iż książka ma swoje lata /wydana w 1994 roku/ to jest bardzo aktualna. Poruszony jest problem pedofilii - temat obecny we współczesnych mediach, wtedy wcale nie był tak oczywisty. Jest też odniesienie do zarzutów wobec Romana Polańskiego /jakież to na czasie, nieprawdaż? znów temat powrócił wraz z informacjami nt. możliwości jego ekstradycji do Stanów/, chociaż nazwisko reżysera nie pada w książce. Są też bardzo rozsądne dygresje na temat religii i jej wpływu na życie, zwłaszcza kobiet. Na to, jak wymyślone dogmaty religijne zepchnęły kobiety w rolę podludzi, z której to roli nadal ponad połowa ludzkości stara się wyzwolić i ciężko to idzie /czy to też nie jest bardzo aktualny temat?/ A cała książka wręcz ocieka seksem ;), więc i panom mogłaby się spodobać ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Faustyna
Faustyna
Przeczytane:2016-11-06, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 ksiązki 2016, powieści,
Inne książki autora
Złodziejka pamięci
Krystyna Kofta0
Okładka ksiązki - Złodziejka pamięci

Nie bez powodu mafia nazywa się "rodziną". Każda nawet najsolidniejsza rodzina ma w sobie bowiem coś z mafii. Pełna jest uprzedzeń do ludzi nienależących...

Monografia grzechów. Z dziennika 1978-1989
Krystyna Kofta0
Okładka ksiązki - Monografia grzechów. Z dziennika 1978-1989

Chcę, żeby moje dzienniki stanowiły jako taką pełnię. I mam w nosie opinie, że być może stawiam sobie kapliczkę, bo wiem, że raczej odzieram się ze skóry...

Reklamy