Cuda w Santo Fico

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2004
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-7359-117-6
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 3.5 (2 głosów)

Podobna w klimacie do słynnej "Czekolady" Joanne Harris, debiutancka powieść Smitha opowiada o położonym na uboczu, zapomnianym toskańskim miasteczku, do którego po 20 latach powraca z Ameryki marnotrawny obywatel i niebieski ptak, Leo Pizzola. Z Santo Fico wygnało go poczucie winy, duma i miłosny zawód. Życie nadal toczy się tu powolnym, sennym rytmem, mieszkańcy wydają się ogarnięci całkowitą apatią. Dawna wielka miłość Lea, Marta, nie chce z nim nawet rozmawiać, najbliższy przyjaciel, Topo, trzyma się na dystans. Tylko prawdziwy cud może ożywić Santo Fico. Czasami jednak "cuda" będące dziełem ludzkiej inwencji pociągają za sobą cuda prawdziwe...

Kup książkę Cuda w Santo Fico

Opinie o książce - Cuda w Santo Fico

Wypożyczyłam chociaż nigdy nie słyszałam ani o książce, ani o autorze. Opisu z tyły nie ma, a więc tym też się nie sugerowałam. Okładka raczej średnia i zagadką jest dlaczego ją wypożyczyłam, jednak był to trafny wybór. Santo Fico to małe miasteczko w Toskanii. Rzadko ktoś je odwiedza, ponieważ droga jest trudna i niedostępna. Wydawać by się mogło, że wszyscy o nim zapomnieli. Mieszkańcy prowadzą monotonne, spokojne życie. Czy coś zmieni się, gdy z emigracji wróci Leo Pizzola, który już kiedyś namieszał? Trzeba przyznać, że od samego początku byłam nastawiona raczej negatywnie. Czytało mi się ciężko, wydarzenia mnie nie ciekawiły. Po kilkudziesięciu stronach wczytałam się na tyle, że resztę pochłonęłam w bardzo szybkim tempie. Wydarzenia nie są jakieś spektakularne, nie gnają na łeb, na szyję, ale w tej książce to zaleta. Ma ona ciepły, odrobinę duszny klimat i to mi się w niej spodobało. Nie jest to jednak pusta lektura, ale książka, z której wiele da się wynieść. Uczy o Bogu, kłamstwie i jego konsekwencjach. O tym, że ludzie często nie potrafią sobie nawzajem wybaczyć, tylko pielęgnują złość i nienawiść do siebie. Podsumowując, całkiem dobra lektura. Zapomniałam, że to debiutancka powieść autora. Nie jest idealna, ale obroniła się. Opinia pojawiła się też na moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - annakp
annakp
Przeczytane:2015-02-04, Ocena: 3, Przeczytałam,
Reklamy