Okładka książki - Dark Elements (Tom 1). Ognisty pocałunek

Dark Elements (Tom 1). Ognisty pocałunek

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016-03-09
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788380750869
Liczba stron: 496
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.11 (9 głosów)

Tom 1 bestsellerowej serii "Dark Elements".

Pierwszy pocałunek może być tym ostatnim.

Siedemnastoletnia Layla chciałaby być normalna, jednak jej pocałunek zabija wszystko, co posiada duszę. Jako półdemon i półgargulec Layla posiada niespotykane umiejętności. Wychowywana wśród strażników-gargulców - których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi - Layla próbuje się dopasować, choć oznacza to ukrywanie swojej mrocznej strony przed osobami, które kocha. Zwłaszcza przed Zaynem, zniewalająco przystojnym i całkowicie niedostępnym strażnikiem, w którym jest od zawsze zadurzona. Poznaje Rotha - wytatuowanego, grzesznego, seksownego demona, który twierdzi, że zna wszystkie jej tajemnice. Layla wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, choć nie jest przekonana, czy tego chce - zwłaszcza, kiedy cała ta sprawa z całowaniem nie stanowi problemu, ponieważ Roth nie ma duszy. Kiedy Layla odkrywa, że to ona jest powodem pojawienia się brutalnego demona, zaufanie Rothowi nie tylko zaprzepaści jej szansę na związek z Zaynem... ale także naznaczy ją jako zdrajczynię rodziny. Co gorsza, może stać się biletem w jedną stronę do zniszczenia świata.

Kup książkę Dark Elements (Tom 1). Ognisty pocałunek

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Dark Elements (Tom 1). Ognisty pocałunek

Avatar użytkownika - natalia6202
natalia6202
Przeczytane:2016-10-03, Ocena: 6, Przeczytałam,
Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/ " W MCDonaldzie siedział demon.Miał wielki apetyt na Big Maki." Jedyna w swoim rodzaju, inna niż wszyscy, mieszaniec. Diabeł, który jest inny od pozostałych osobników ze swojego gatunku.Gargulec, który jest inny od reszty.Umiejętność, która zaważy na życiu całego świata.Zło, które czyha na każdym kroku. " - Obrażanie nie działa na demony.- Więc najwyraźniej będę znów musiała wypróbować gryzienia.- Chcesz spróbować? Pozwolę sobie zasugerować bardziej odpowiednie miejsce. Mam kolczyk w..." Layla jest pół gargulcem, pół demonem. Czuje się bezużyteczna, ponieważ nie może bronić świata przed demonami, a na domiar złego, czuje silną pokusę pożywiania się ludzkimi duszami.Bardzo chciałaby zostać strażnikiem, jednak jest "wadliwa" i jedyne co może robić, to oznaczać demony i ułatwiać robotę strażnikom. I chociaż myśli, że do niczego się nie nadaje, tak naprawdę jako jedyna posiada tę umiejętność, a już wkrótce ma się przekonać, jak bardzo cenna ona jest.Odkąd poznała Zayne'a - swojego  przyrodniego brata - była w nim zakochana, jednak nieoczekiwanie na  jej drodze pojawia się Roth, demon wyższej kasty, którego zadaniem jest obrona Layli. Czyhają na nią niebezpieczeństwa, o których nie miałam pojęcia, a wszystko przez jej diabelskie moce.Świetna bohaterka, która ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - barwinka
barwinka
Przeczytane:2016-06-16, Przeczytałam,
Paranormal romance, taki gatunek obstawiałam zabierając się za lekturę. Miało być lekko i przyjemnie i zajmująco. Zdecydowanie wszystko to się zgadza. Mamy główną bohaterkę i postawionych na jej drodze dwóch mężczyzn, zupełnie różnych, z czego każdy chciałby ją przeciągnąć na swoją stronę, ale na tym kończą się podobieństwa do wcześniej czytanych przeze mnie książek tego typu.  Przede wszystkim Gargulce, tak rzadko spotykane w literaturze popularnej, niezbyt chętnie wykorzystywane jako bohaterowie romantyczni, bo niby mało romantyczni? Do tej pory miałam okazję spotkać te stworzenia w serii "Grim". Tutaj pisarka stworzyła dwa przeciwstawne światy Gargulców i Demonów. Dobro i Zło. Anioły i Diabły. Wreszcie zobaczyłam też dawno zapomnianą wizję piekła - miejsca z którego chcą się wydostać nawet demony, miejsca mrocznego, przygnębiającego, pachnącego siarką, palącego ogniem. Ta wizja była przerażająca, ale dzięki niej wszystko stało się o wiele bardziej prawdziwe. Z drugiej strony nie wiadomo jak wygląda niebo, nikt tam z żyjących nie dotarł, a ci którzy zstępują mają zbyt duży autorytet, żeby o tym opowiadać.  Pośrodku wojny, która toczy się od stuleci jest ona - Layla. Dziewczyna zrodzona z Gargulca i Demona. Nieakceptowana przez żadną ze stron. Ze względu na swoją skazę nie potrafi się przemienić, nie może żyć normalnie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Magnolia044
Magnolia044
Przeczytane:2016-05-21, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
„Zło cechuje słodycz (…) I pamiętaj, że wygląd potrafi być mylący”. str. 225 Główną bohaterką powieści jest siedemnastoletnia Layla, która dla przyjaciół ze szkoły jest zwykłą dziewczyną o niezwykłej urodzie. Dla świata, w którym się urodziła, jest w połowie demonem, w połowie strażnikiem – gargulcem. Posiada niespotykane zdolności widzenia dusz lub ich braku, dlatego jest bardzo przydatna w walce ze złem. Potrafi oznaczyć demony, przez co bardzo pomaga strażnikom – gargulcom w ich schwytaniu i ochronie ludzkości.   „Ludzie o najczystszych duszach są zdolni do wyrządzania wielkiego zła. Nikt nie jest doskonały, bez względu na to, kim jest lub po której stronie barykady stoi”. str. 157   Wokół Layli kręci się dwóch przystojnych chłopaków. Zayn jest strażnikiem, w którym Layla się kocha. Problem w tym, że Zayn traktuje ją jak młodszą siostrę. Na jej drodze staje również Roth – demon, ale nie przeciętny, tylko taki z wyższej kasty, pretendent do tronu królewskiego. Kłopot w tym, że Layla całując kogoś, kto ma duszę (Zayn) może go zabić, całując demona (Roth), nie pozbawi go życia, ponieważ ten nie posiada duszy.   „W chwili, w której cię odnalazłem, zagubiłem siebie”. str. 466   Ognisty pocałunek nie jest moim pierwszym spotkaniem z prozą autorki. Wcześniej ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - dominika_pyza
dominika_pyza
Przeczytane:2016-09-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Chcę zacząć tę recenzję od stwierdzenia, że kocham Jennifer L. Armentrout. Przyznam się, że było to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością, tak wiem wstyd, że jeszcze nie przeczytałam serii Lux. Ta książka była dla mnie niczym przyjaciółka, z którą się śmiałam, przeżywałam chwile grozy i płakałam. Od dzisiaj zostałam fanką tej autorki. Wy też powinniście! Layla jest wyjątkowa, choć nie jest to jej potrzebne. Jest półgargulcem i półdemonem. Ciekawe połączenie. Została wychowana wśród strażników, którzy zamieniają się w gargulce by chronić świat przed demonami. Ma wyjątkowe umiejętności, potrafi naznaczać demony, by strażnicy w nocy mogli od razu je zabić. Dziewczyna próbuje żyć normalnie, ale dobrze wie, że nigdy nie będzie to możliwe. Nie pasuje ani do ludzi, ani do strażników, bo w jej żyłach płynie krew demoniczna, a ni do świata istot piekielnych. Pewnego dnia w jej życiu pojawia się demon wyższej kasty, co jest naprawdę wyjątkowe. Droczy się z nią, zna jej wszystkie tajemnice i obserwuje od lat. Wyjawia jej, że zarówno piekło miałoby niezłą korzyść na złapanie jej, a strażnicy nie mogą zapewnić jej pełnego bezpieczeństwa. Robi się naprawdę ciekawie... Przejdźmy teraz do spraw miłosnych. Layla kocha Zayne'a. A on jej raczej nie. O, jakie to dramatyczne! Nie no, żartuję. Sprawa wygląda tak, że Zayne to gargulec, czyli swoją duszę ma. A Layla przy pocałunku mogłaby to duszę wchłonąć i przez to go zabić. Ale kiedy pojawia się Roth serce Layli potrafi przy nim szybciej zabić, chociaż ona się do tego nie chce przyznać. Tylko co lepiej wybrać? Niespełnioną miłość czy przyznanie się do uczuć żywionych wobec istoty piekielnej? Chyba nie ma co Wam więcej pisać o fabule. Dla mnie to po tytule miała być książka lekka, przyjemna, kolejny bezsensownych trójkącik miłosny. Wiecie, ona go kocha, ale on jej nie, więc ogromny dramat, ale nagle pojawia się ten trzeci i on ją kocha, ale ona jeszcze nie wie czy ona go też, a wtedy ten pierwszy jednak sobie uświadamia, że ją kocha i się wtedy bije o nią z tym trzecim. Tak miało być... a nie było! Dzięki Bogu! Kocham cię za to Jennifer! Powiem, że jest to pierwsza książka, gdzie spotykam Gargulce. Demony już kilka razy spotykałam w literaturze młodzieżowej, nawiasem mówiąc jestem ich fanką. To było naprawdę ciekawe połączenie, bardzo owocne. Po przeczytaniu tej książki nie mogę zebrać słów do recenzji. Po prostu nie mogę. Dlatego ta recenzja może być bardzo chaotyczna, ale niestety nie mogę inaczej. To było chyba pierwsze YA, gdzie płakałam. To już coś stanowi, o czymś mówi. Ale chyba powinnam coś jeszcze napisać, dla tych wszystkich, którzy czekają na prawdziwą recenzję. Mogłabym Wam napisać o języku, ale po co. Jest świetny, po prostu czarujący. Więc, hmm, może dalej? Przejdę do Layli, której na początku nie lubiłam. Tak, przyznaje się. Było to dla mnie takie denerwujące kiedy ona ślepo wierzyła w swoją "rodzinę", nie potrafiła zrozumieć, że mogą się pomylić, coś przed nią ukryć. Potem Zyane, który nie zauważył miłości Layli, a na końcu Roth.. Ten grzeszny, seksowny, piekielnie przystojny i zabójczo zabawny. Nie wszystkich bohaterów lubiłam od razu, co prawda po stu stronach byli dla mnie jak rodzina, ale Roth to była już od początku moja miłość. Od pierwszych stron występowania. To moja nowa książkowa miłość! Kolejnym aspektem będzie wydanie książki. Nasza szata graficzna to jak niebo i kompletne błoto w porównaniu z zagraniczną. Ta jest po prostu piękna, wszystko ma odniesienie do książki, a oryginalna wygląda jak tani harlequin. Co prawda brakuje mi skrzydełek, które według mnie by tu pasowały. Jednak całość jest na duży plus. Co jeszcze mnie trochę denerwowało? Trochę chaotyczne wprowadzenie w cały ten świat. Tego jest naprawdę dużo, a autorka załatwiła to w kilka stron. Dla jednych to będzie największa zaleta, a dla mnie to trochę odejmowało. Cała punktacja według mnie to mocne 9/10. To by było chyba na tyle. Powiem Wam, zakończenie zabija! Podsumowując, jeśli szukacie nowej serii Young Adult (tak jest druga część i będzie trzecia!) to sięgnijcie po to. Jeśli szukacie ciekawej historii, która nie da Wam spać po nocach, to wiecie co robić. Mogłabym tak wymieniać, ale właśnie lecę po drugą część, więc czekajcie na kolejną recenzję.
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-08-03, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
Ognisty pocałunek to młodzieżowa książka, która pod płaszczykiem fantastyki ukryła ważne życiowe prawdy. Powieść ta przypadnie do gustu przede wszystkim czytelnikom, którzy lubują się w lekkich książkach fantastycznych, oraz osobom młodym. Powieść pokazuje miłość, przyjaźń, udowadnia nam, że nie zawsze to, co z pozoru oczywiste, jest oczywiste po czasie. Pokazuje, że zło jest jedynie naszym świadomym wyborem. Udowadnia, że nikt nie jest w stu procentach zły, lub dobry. Polecam, naprawdę warto poznać tę lekką, aczkolwiek interesującą opowieść o demonach i gargulcach. http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/07/pierwszy-pocaunek-najwazniejszy-czyli.html#disqus_thread
Link do opinii
Na świecie musi istnieć dobro i zło. Człowiek musi mieć wybór. (s. 326-7) Tytuł pierwszego tomu ,,Ognisty pocałunek" serii ,,Dark Elements" nie jest taki oczywisty, jakby się na początku wydawało. Layla jest 17-latką chodzącą do liceum i spotykającą się z przyjaciółmi Stacey i Samem. Sęk w tym, że ciągle ich okłamuje. Przyjaciele nie wiedzą, że Layla jest tak naprawdę pół strażnikiem, pół demonem o osobliwych umiejętnościach, która ukrywa swoją mroczną stronę. To strażnicy gargulce ją wychowali, a ich misją jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi. Dziewczyna po lekcjach oznacza demony, częściowo krzywdząc własną rasę. Ma silne pragnienie cudzej duszy i musi nieustannie z tym walczyć. Tak naprawdę jest samotna, pogubiona, nie zna swoich rodziców, okłamuje przyjaciół i bliskich. Nie może nikogo pocałować, bo jej pocałunek zabija tych, którzy posiadają duszę. Pierwszy pocałunek może być zarazem tym ostatnim. Zwłaszcza dla Zayne'a, strażnika, z którym się wychowywała i z w którym się zadurzyła. Po 17. urodzinach w życiu Layli zaczyna się coś dziać. W ciągu kilku dni wpadłaś na tropiciela, zombie i ścigał cię człowiek opętany przez demona. To za dużo, jak na zbieg okoliczności. (s. 189) Z opresji ratuje ją za każdym razem Roth, seksowny demon wyższej kasty z tatuażami- jej osobiste utrapienie, które ciągle zaburza jej osobistą przestrzeń i chce czegoś więcej. Demon, który jest jednocześnie jej kolegą z klasy i... wrogiem. Jest on pierwszym chłopakiem, którego nastolatka może pocałować, a on to przeżyje, bo demony nie mają duszy. Wzajemne przyciąganie sprawia, że Layla ulega w pewnym stopniu urokowi Rotha. A on przybył z piekła na ziemię, bo ma zadanie od Szefa do wykonania: Jestem tutaj, by cię chronić przed tymi, którzy cię szukają. A mam na myśli demony większe i potężniejsze niż te, z którymi zazwyczaj miałaś do czynienia. (s. 243) Wkrótce nastolatka dzięki demonowi odkrywa prawdę o sobie, o innych i jej osobisty świat wywraca się do góry nogami. Piekło cię szuka, Laylo. (s. 55) Teraz Laleczka kłamie w imię większego dobra, by chronić bliskich. Zresztą sama od dawna jest okłamywana przez szefa strażników, Abbota. Tu pojęcie szczerości ma różne oblicza. Kłamiący robi to ze względu na dobro okłamywanego lub innych, których owe kłamstwo dotyczy. W każdym razie Layla i Roth mają trudne zadanie do wykonania - muszą ochronić ludzi i świat przed nadciągającą zagładą. Layla musi się zmierzyć z samą sobą... Powieść fantastyczna, teoretycznie dla młodzieży, ale i dla dorosłych, porusza wiele ważnych tematów i problemów. O jednym wspomniałam - kłamstwo. Rodzina i skrywane tajemnice przed jej członkami to inny temat. Kiedy dziecko przygarnięte przez obcą rodzinę, powinno się dowiedzieć o swej przeszłości, o rodzicach? Kiedy ten moment jest odpowiedni? Nie wiem, zawsze ktoś będzie cierpiał. Przyjaźń też ma różne oblicza w tej powieści. Czy to jest przyjaźń, gdy się regularnie, co dzień okłamuje przyjaciół, udaje kogoś innego? Są także sytuacje, kiedy wróg staje się przyjacielem, sprzymierzeńcem w walce o wyższy cel. Są też typowe dylematy nastolatków wkraczających w dorosłość, typowe zachowanie. I najważniejszy - walka dobra ze złem. Piekło to zło, ale czy zawsze? Ta powieść udowadnia, że nie. Piekło jest bardzo zhierarchizowane. Istnieją różne rodzaje demonów, ale rządzi nimi Szef, czyli Szatan. Nawet demony trafiają do piekła, do kotła, gdy nabroją. Ciekawie wygląda ich świat wykreowany przez autorkę, choć ja wciąż czuję niedosyt. Gargulce też mają swoją hierarchię. I wśród jednych i drugich są dobrzy i źli. Jednak światem rządzą alfy. Dawno ustanowione Prawa Równowagi powinny być przestrzegane przez wszystkich, lecz jak zwykle teoria z praktyką się mija. Odbieranie ludziom duszy czy opętanie było zabronione, a i tak się zdarzało. Wszyscy ludzie mieli duszę - esencję - dobra lub złą. (s. 11) Wątek miłosny ma tu kilka odcieni. Layla sama już nie wie, czy kocha Zayne'a, czy to Roth jest obiektem jej uczuć. Każdy z nich wyzwala w niej ciepłe i gorące uczucia, przyciąga do siebie swoim wyglądem i charyzmą. Jest też ledwie zarysowany wątek miłosny między nastolatkami. O kreacjach bohaterów nie będę się rozpisywać. Nastolatkowie skradli me serce, do innych czułam respekt, a tych złych miałam ochotę... no wiecie. I jeszcze zwierzątka. A raczej tatuaże na ciele Rotha, które ożywały, np. wąż Bambi, smok Tuptuś i 3 kotki. Roth to niezwykły demon, czasami aż za ludzki. Narracja jest prowadzona przez Laylę, bo to wokół niej wszystko się kręci. Dominują dialogi, często z przekomarzaniem się, zaś opisy od razu uruchamiają wyobraźnię czytelnika. Bardzo spodobał mi się styl i język: komunikatywny, prosty w swym przekazie, a zarazem ekspresyjny i naładowany emocjami. Z jednej strony wyrazy z gwary młodzieżowej, a z drugiej literackie porównania (np.: ,,Moje ciało natychmiast odpowiedziało niczym wiatr ścigany przez piekielny ogień", s. 486). Niestety, także w tej serii widzę korektorskie wpadki, tu poważny błąd ortograficzny i to dwukrotny. Zabrakło mi wykrzykników przy ,,wow", zaś niektóre teksty odnoszące się do piekła i diabła bawiły, np. mówić do demona: ,,Idź do diabła". Jestem pod wrażeniem kreatywności i pomysłowości Jennifer L. Armentrout. Kolejne tomy serii ,,Lux" mnie zachwycały. ,,Ognisty pocałunek" także. Jak nie kosmici, to demony. Tam kosmos, tu piekło. Na pozór zwyczajny świat ludzi, ale za każdym razem pojawiają się istoty pozaziemskie o niezwykłych umiejętnościach paranormalnych, które też potrafią kochać i odróżniać dobro od zła. Intrygująca i nietuzinkowa fabuła, dynamiczna akcja z zaskakującymi zwrotami wydarzeń okraszona różnymi emocjami, a do tego nietypowi, za to bardzo wyraziści bohaterowie, to wszystko wciąga czytelnika i pochłania go z każdą stroną. Miłość styka się tu z niebezpieczeństwem, przerażenie z ciekawością, prawda walczy z kłamstwem o palmę pierwszeństwa, a to wszystko w specyficznym klimacie - w otoczce mroku i woni siarki. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Flusz
Flusz
Przeczytane:2016-04-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam, Wyzwanie - fantastyka 2016,
Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę tej książki. Każda postać nakreślona przez autorkę jest niezwykle wyrazista i od początku albo się ją uwielbia, albo nią gardzi. Zakończenie książki w takim momencie to istna tortura! Mam teraz tylko szczerą nadzieję, że wydawnictwo faktycznie wywiąże się z obietnicy danej czytelnikom i wyda drugą część już w czerwcu! Bo zdecydowanie nie mogę się już doczekać!
Link do opinii
Avatar użytkownika - kazejczyk
kazejczyk
Przeczytane:2017-09-11, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2016-08-29, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Hitomi
Hitomi
Przeczytane:2016-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Origin
Jennifer L. Armentrout0
Okładka ksiązki - Origin

Po udanej, lecz katastrofalnej w skutkach wyprawie do Mount Weather, będzie musiał zmierzyć się z brutalnym faktem. Katy już nie ma. Została porwana. Odnalezienie...

Onyks
Jennifer L. Armentrout 0
Okładka ksiązki - Onyks

Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim....

Reklamy