Dom na szczycie klifu

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2012-05-22
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7839-155-5
Liczba stron: 560
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.14 (7 głosów)

Powrót do domu to zaledwie początek…

Życie dwudziestoparoletniej Dory to z pozoru sielanka. Robi karierę w agencji reklamowej, mieszka w modnym lofcie wraz ze swoim partnerem, szybko zdobywającym uznanie rzeźbiarzem – i właśnie odkryła, że jest w ciąży. Dziewczyna jednak nie wydaje się szczęśliwa, wręcz przeciwnie, przytłoczona ciężarem odpowiedzialności zastanawia się nad aborcją.

Przyczyna kryje się w wydarzeniach z jej dzieciństwa. Dziewięcioletnia Dora wraz z rodzicami – architektem Richardem i nauczycielką akademicką Helen – oraz starszą siostrą Cassie i trzyletnim braciszkiem Alfiem mieszkała w staroświeckim domu na skraju klifu. W ostatni dzień wakacji matka poleciła dziewczynkom zaopiekować się bratem. W chwili nieuwagi malec zniknął bez śladu. Prawdopodobnie utonął, ale ciała nigdy nie odnaleziono, a tragedia stała się przyczyną całkowitego rozpadu rodziny. Dora dochodzi do wniosku, że nie zdoła podjąć decyzji o dalszym życiu, dopóki nie uporządkuje spraw z przeszłości. Odwiedza matkę i ojca, a w końcu odszukuje siostrę, chcąc usłyszeć ich wersję wydarzeń. Odsłaniają się przed nią rodzinne sekrety skrywane przez wiele lat…

Hannah Richell urodziła się i spędziła pierwsze lata życia w Kanadzie, lecz dorastała w Buckinghamshire w Wielkiej Brytanii. Po ukończeniu uniwersytetu Nottingham rozpoczęła karierę zawodową w branży wydawniczej, po czym w roku 2005 wyemigrowała z mężem do Australii. Przez jakiś czas pracowała dla wytwórni filmowej Universal Pictures, by następnie wrócić do świata wydawniczego jako opiekun marki w Hachette Australia. Mieszka z mężem i dwojgiem dzieci w Sydney, lecz kiedy to tylko możliwe, wraca do Zjednoczonego Królestwa, by spędzać czas z rodziną i rozkoszować się widokiem zielonych traw.

Kup książkę Dom na szczycie klifu

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:,
Pozostała jeszcze nadzieja… Pandora była pierwszą kobietą na Ziemi, którą Zeus zesłał jako karę dla ludzi za to, że Prometeusz wykradł z Olimpu ogień. W posagu otrzymała ona szczelnie zamkniętą beczkę, którą Epimeteusz i Pandora nierozważnie otworzyli, wypuszczając tym samym na świat wszelkie nieszczęścia. Na dnie beczki pozostała jednak, zgodnie z wolą Zeusa, nadzieja i to ona niejednokrotnie trzyma przy życiu - szczególnie wówczas, kiedy los wyjątkowo nas doświadcza. Rodzinę Tide`ów poznajemy dzięki Hannah Richell, autorce opublikowanej przez wydawnictwo Prószyński i S-ka książki Dom na szczycie klifu. Powieść jest historią dwóch pokoleń, na których ciąży piętno tragedii, jaka rozegrała się w Dorset, w pobliżu ich posiadłości Clifftops, zaś czytelnik zostaje wciągnięty w wir wydarzeń i zbiegów okoliczności, prowadzących nieuchronnie do katastrofy. Dzięki Dorze Tide, dwudziestoparoletniej pracownicy agencji reklamowej, obecnie mieszkance Londynu, cofniemy się w przeszłość, aby odkryć przyczyny  obecnego zachowania naszej bohaterki, źródeł jej niechęci do posiadania dziecka szukając w wypadku, jaki miał miejsce przed laty i w skomplikowanych relacjach rodzinnych. W głębi duszy Dora nie wierzy, że zasługuje na szansę u boku rzeźbiarza Dana, nie wierzy, że może być dobrą matką. Wszak przed laty zaginął oddany pod jej opiekę młodszy brat Alfred, a ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dom na szczycie klifu

Avatar użytkownika - Eli1605
Eli1605
Przeczytane:2017-05-19, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
To mój pierwszy kontakt z autorką i na pewno nie ostatni. Historia zaginięcia małego chłopca opowiedziane przez trzy osoby, dwie siostry i matkę. Akcja toczy się w chwili zaginięcia malca i kilkanaście lat później. Przeszłość odciska ogromne piętno na całej rodzinie. Niedopowiedzenia, tajemnice, wzajemne oskarżenia i ciężar odpowiedzialności. Kilkanaście lat traumy. Dobrze, że ciąża jednej z bohaterek uruchamia ciąg zdarzeń, które doprowadziły do wyjaśnienia wypadku. Świetna pozycja. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2015-05-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki (2015),
Pozostaje w pamięci bez dwóch zdań! Jak łatwo jest uciekać przed ludźmi, którzy wywołują w nas poczucie winy... i jak trudno z tym poczuciem winy sobie poradzić... Jak bardzo niedopowiedzenia, bądź wręcz kłamstwa są w stanie doprowadzić do tragedii.... Mocna historia, dobrze napisana. I ta nadzieja....
Link do opinii
Książkę chciałam przeczytać już od jakiegoś czasu, ponieważ zachęcił mnie opis: tajemnice rodzinne i dramat z przeszłości to jest mój ulubiony motyw, do tego piękna okładka. Sporo czasu musiałam czekać na książkę w bibliotecznej kolejce, jednak w końcu się udało. Wydarzenia o rodzinnej tragedii stopniowo poznaje się dzięki retrospekcjom,można się dowiedzieć jak każdy bohater widzi sytuacje. W czasie lektury nasuwają się pytania na które trudno znaleźć odpowiedź: Co by było gdyby każdy z członków rodziny postąpił inaczej? Czy mały Alfie by nie zaginął? Irytowało mnie to, że Helen o dramatyczne wydarzenie obwinia córki, ale siebie już nie. A przecież wiadomo jako matka też była odpowiedzialna za synka, nie tylko Dora i Cassie. Właściwie jej też współczułam,bo nie czuła się nigdy do końca szczęśliwa mieszkając w posiadłości Clifftops,jednak poświęciła się dla rodziny. Książka pochłania, jednak uważam za niepotrzebny i wrzucony na siłę wątek homoseksualny, fragment gdzie Cassie zaczynająca studia jest określana jako "dziewczynka". Bardzo raził mnie ten fragment, bo to w końcu już młoda kobieta oraz nieco rozwlekły ostatni rozdział. Męczyłam się niesamowicie,myślę, że jakby autorka skróciła pewne opisy to akcja byłaby szybsza. Książka o tym jak kłótnia niszczy rodzinę i pokazuje, ze tylko zgoda może być szansą na nowe i lepsze życie. Mimo tych wad książka mi się podobała, tym bardziej, że to debiut autorki i liczę, że niedługo ukaże się jej kolejna książka. Pozycja warta przeczytania o której tak szybko się nie zapomina.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-09-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
Autorka pisząc o sprawach trudnych, nie sili się na niepotrzebny sentymentalizm, wzniosłość, skrajne emocje i łatwe rozwiązania. W subtelny sposób pokazuje nam, jak łatwo jednym wydarzeniem i kilkoma kłamstwami można pogubić się w świecie, jak łatwo stracić wiarę i nadzieję w siłę rodziny. Z powieści bije ból i cierpienie, ale wszystko to prowadzi do uzdrawiającej mocy wybaczenia i wsparcia, nawet wtedy, gdy o to bardzo trudno.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2016-01-08, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2015-08-20, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2012-03-03, Przeczytałem,
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy