Dotyk 1 Śmiertelny sekret

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788310118721
Liczba stron: 272
Dodał/a książkę: Justyna Gul

Ocena: 6 (2 głosów)

Niektóre sekrety nie powinny być zachowywane. Jeszcze trzy miesiące temu życie Camelii było całkiem zwyczajne: miała przyzwoite oceny, niezłe relacje z rodzicami i fajną pracę. Jednak gdy tajemniczy Ben rozpoczyna naukę w jej liceum, przestaje być nudno.Wszyscy wierzą, że Ben przyczynił się do śmierci byłej dziewczyny i unikają go. Wszyscy, oprócz Camelii. Dziewczyna nie chce wierzyć plotkom. Czuje dziwną fascynację Benem. Wkrótce zaczyna odbierać tajemnicze telefony i dostawać listy z pogróżkami. Ben twierdzi, że Camelii grozi niebezpieczeństwo, lecz czy można mu zaufać? Dziewczyna wie, że chłopak coś ukrywa? Ale nie on jeden ma tajemnicę.

Kup książkę Dotyk 1 Śmiertelny sekret

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:,
OsaczonaCzęsto nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie maski noszą ludzie przebywający w naszym otoczeniu i wchodzący z nami w różnorakie relacje. Czy jednak ktoś, kto pozostawał z nami w wielkiej zażyłości - przyjaciel bądź chłopak - może pod płaszczykiem sympatii ukrywać swoją drugą, przerażającą twarz? Na te pytania możemy sobie odpowiedzieć sami, szczególnie po lekturze książki „Dotyk. Śmiertelny sekret” Laurie Farii Stolarz.Powieść będąca połączeniem sensacji i romansu dla nastolatek, w swej naiwnej wymowie może się podobać. Otrzymujemy przeciętną historię o wielkim, niestety niewykorzystanym potencjale, bowiem sam pomysł jest niezwykle ciekawy. I właśnie dla samego konceptu warto się w książkę zagłębić z nadzieją, że kolejny tom serii mile nas zaskoczy.Poznajemy Camelię Hammond, uczennicę o ślicznej buzi i niezwykłej pasji - rzeźbienia w glinie. Jeszcze niedawno wiodła życie przeciętnej nastolatki, spędzając dni na nauce, spotkaniach z przyjaciółką Kimmi (i jej ekscentrycznymi ubraniami) oraz z chłopakiem Mattem (na chwile obecną ex-chłopakiem) czy pracy dla Spencera w Knead, sklepie i pracowni garncarskiej. Zdarzenie na parkingu sprawiło, że to uporządkowane życie runęło niczym domek z kart. Mimo iż zadrapania i sińce po potrąceniu samochodem zniknęły, to Camelia wciąż czuje się nieswojo. Czy sprawiła to świadomość bliskiej śmierci czy może tajemniczy chłopak pod dotknięciem którego ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dotyk 1 Śmiertelny sekret

Avatar użytkownika - glaadys
glaadys
Przeczytane:2014-04-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Laurie Faria Stolarz jest nieznaną w Polsce autorką, jednak za granicą jej twórczość cieszy się wielką popularnością wśród czytelników. "Dotyk: Śmiertelny Sekret" to pierwsze dzieło pisarki wydane w naszym kraju, czy jednak autorka zdobędzie tutaj swoich fanów i wielką liczbę sprzedanych egzemplarzy? Wydaje mi się, że tak. Wśród ery, kiedy to książki dla młodzieży, podobne do tej, zawierają w sobie wampiry wegetarian i rozchwianych wilkołaków, czytelnikom przyda się coś, co jest inne niż wszystko pozostałe, ale nie do końca. Rozpoczynając czytanie "Śmiertelnego Dotyku", można mieć wrażenie, że to kolejna imitacja popularnej sagi "Zmierzch", jednak autorka bardzo szybko wyciąga nas z tego stwierdzenia. Bierze się ono z powodu tego że główna bohaterka zostaje uratowana przez uroczego, ale tajemniczego nieznajomego, który odpycha ją z pod kół pędzącego auta. Potem chłopak nie chce mieć z nią nic wspólnego i jedynie na lekcjach Chemii udaje im się zamienić ze sobą kilka słów, poza tym nic. Podobne, nieprawdaż? A jednak "Zmierzch" i "Dotyk" mają ze sobą tyle wspólnego co wiatrak do piernika, no może prócz stylu pisania. Obie książki wiąże tylko fakt, że są one pisane jako pamiętnik, czyli niemalże opowiadane przez główną bohaterkę, ale nawet tutaj możemy zauważyć spore różnice. W porównaniu do pióra Stephenie Meyer, pani Laurie Faria Stolarz pisze bardzo zwięźle. Czytając "Zmierzch" często nasuwała mi się myśl "Niech to się skończy" - tak, nie jestem fanką tej książki, tutaj fabuła mijała bardzo szybko, a i ciekawie. W podobnych książkach do tej, zawsze dobijał mnie fakt, że moge przewidzieć, co się zaraz stanie, tu tak nie jest. Autorka postanowiła w swoim dziele umieścić okruszki dobrego kryminału, co powoduje, ze akcja jest zagadkowa, a jednocześnie momentami mroczna, aż ciarki przechodzą. Pisarka podobnie jak Debbie Macomber, czyli jedna z większych autorek, która pisze kryminały dla kobiet i nastolatek, postanawia zostawić to co najciekawsze dopiero na koniec, co oznacza, że jeżeli nie przeczytamy co jest w ostatnich rozdziałach i będziemy szli przez książkę, jak na normalnych moli książkowych przystało, nie domyślimy się, kto jest prześladowcą i po co mu to wszystko. Dodatkową rzeczą, która wzmaga ciekawość i chęć, że książkę chce się przeczytać jednym tchem, nie przerywając nawet gdyby w domu wybuchł pożar, jest fakt, że co kilka rozdziałów możemy przeczytać tekst prześladowcy Camelii. Fragmenty te są krótkie i napisane pochyłą czcionką, więc nie da się ich ominąć. Najpierw można mieć wrażenie, że to wszystko wpisy dotyczące Bena, czyli tajemniczego nowego, sama autorka robi wszystko, abyśmy chcieli tak właśnie myśleć, jednak z czasem zaczyna pojawiać się fakt, że zmieniamy zdanie i każda następna postać, czy sytuacja pokazuje nam jak szybko można wpaść w mylne podejrzenia. "Śmiertelny Sekret" to nie "Zmierzch.". W książce nie musimy czekać na sam koniec, aby coś zaczęło się dziać, gdyż prawdziwa tajemnica rozpoczyna się już po kilku rozdziałach, co na pewno nie nudzi. W niektórych recenzjach lub opiniach czytałam, że główna bohaterka była irytująca, jej przyjaciele zabawni. Cóż, ja nie odczułam takiego wrażenia. Zawsze wyznaje zasadę, że jeżeli chce się kogoś polubić trzeba szanować jego plusy, ale też znosić i musy, może więc to dlatego. Muszę jednak przyznać, że postaci mają humor, a jednocześnie każdy z nich ma inny charakterek, jednym więc będą się podobali wszyscy, innym tylko wybrani, bo nie da się w końcu dogodzić każdemu. Laurie Faria Stolarz w swojej książce pokazuje, jak często osądzamy mylnie kogoś, tylko z powodu tego, że krążą wokół jego osoby plotki i pogłoski, co jest nie do wybaczenia. "Dotyk: Śmiertelny Sekret" to jednocześnie kryminał, romans dla młodzieży i małe fantasy, jednak bez mitycznych stworzeń i miejsc, co na pewno spodoba się nie jednej czytelniczce lub czytelnikowi.Mnie książka zadowoliła i to nawet bardzo. Było bardzo mało momentów, kiedy to uśmiech na moich ustach nikł. Polecam!
Reklamy