Dziunia

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2013-06-05
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788377478004
Liczba stron: 384
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 4.83 (6 głosów)

Jakbyś się czuła, gdybyś była dzieckiem nastoletnich rodziców, którzy, nieuświadomieni i beztroscy, spłodzili cię przez przypadek (wstyd i hańba)? I gdyby nikt, albo prawie nikt, cię nie potrzebował ani nie kochał? I czy zły dotyk bolałby cię przez całe życie? (Przecież to tylko dotyk, wielkie rzeczy.)

Nie jest łatwo być Dziunią, akceptowaną tylko przez dziadków od strony matki, niekochaną przez rodziców, znienawidzoną przez Dziadostwo Pułkownikostwo. Ach, przepraszam, bardzo kocha ją stary profesor, za przyzwoleniem żony organizujący ciche schadzki w piwnicy. Dotknąć trzynastoletniego ciała to przecież nie grzech....

Dziuna to zarazem wstrząsająca i pełna humoru historia dziewczynki, która zdecydowanie nie ma lekkiego życia, ale zawsze stara się radzić sobie z trudnościami przy pomocy przenikliwej inteligencji i śmiechu, chociaż nierzadko jest to śmiech przez zaciśnięte zęby.

Kup książkę Dziunia

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Dorota_Dega
Dorota_Dega
Przeczytane:,
Anna Maria Nowakowska od lat pomaga kobietom skrzywdzonym przez bliskich. Jest nie tylko terapeutką, ale również autorką wielu reportaży i felietonów na temat fizycznej i psychicznej przemocy względem kobiet. Dziunia to jej pierwsza powieść. Bohaterką tej historii jest dziewczynka, która - zdaniem bliskich jej osób - nie powinna w ogóle się urodzić.Dziunia to owoc namiętnej nocy dwojga nastolatków, którzy podczas obozu harcerskiego chcieli przekonać się, jak wyglądają rozrywki dorosłych. Narodziny naszej bohaterki w szkolnej ubikacji od początku nie wróżyły jej łatwego życia. Rodzina ojca (Pułkownikostwo) nie miała zamiaru łożyć na "bękarta z mezaliansu", w związku z czym mała Dziunia spędziła najmłodsze lata u rodziców matki, a właściwie w bezpiecznym miejscu - Pod Stołem. Dopiero po latach pojawiła się dla niej nadzieja w postaci przeprowadzki do Zadupia Dolnego. Miał być Tatuś i Mamusia, normalna rodzina. Był niewielki dom i posłanie dla Dziuni w starej szafie. Potem na świat przyszedł Lubuś. Między przyjazdem do Zadupia a narodzinami brata było jeszcze ciągłe lanie małej dziewczynki, której ojciec wymierzał razy gumową sondą do badania krów. Za co? Za nieprzystosowanie, za dziwaczność, za ciekawość... A może po prostu za inteligencję?Narratorka tej historii opowiada o losach Dziuni, nie szczędząc najmniejszych nawet szczegółów. Widzimy ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dziunia

Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2016-02-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
"Dziunia" to pierwsza książka Anny M. Nowakowskiej po jaką sięgnęłam. I nadal, po tygodniu od przeczytania, mam mieszane uczucia. Nie mogę się zdecydować czy mi się podobała czy nie. Jedno wiem na pewno: nie podoba mi się styl pisania pisarki, przez co raczej nie sięgnę po kolejną książkę tej autorki. "Dziunia" to książka nieszablonowa, pozbawiona schematów. Powieść opisuje życie pewnej dziewczynki, od samych urodzin do wieku piętnastoletniego. Dziewczynka ta, to tytułowa Dziunia. Została ona poczęta w wyniku mezaliansu - ojciec pochodzący z bogatej rodziny, natomiast matka z niższych sfer. Urodziła się w szkolnej ubikacji, była dzieckiem niechcianym, co słyszała przez całe swoje życie. Była ewidentną wpadką. Rodzina ojca Dziuni nie miała zamiaru opiekować się "bękartem" w związku z czym nasza bohaterka wczesne dzieciństwo spędziła z mamą u dziadków. Najbezpieczniej czuła się pod stołem. Po pewnym czasie pojawiła się szansa na normalną rodzinę i normalny dom. Matka Dziuni pogodziła się z jej ojcem i razem zamieszkali na wsi. Jednak do normalności dużo brakowało - Dziunia z brak z miejsca spała w szafie a ojciec zaczął pić i bić dziewczynkę gumową sondą do badania krów. Jedną normalną "rzeczą" było pojawienie się nowego członka rodziny - Lubusia. Dzieciństwo Dziuni jest przez autorkę bardzo szczegółowo opisane. Jesteśmy świadkami jak dziewczyna dorasta, jak się zmienia, poznaje nowych ludzi i jak bardzo różni się od rówieśników. Nikt jej nie lubi, jest wyśmiewana i wiecznie kompromitowana. Ponadto nie szanuję jej rodzina, w której Dziunia jest wyzywana od najgorszych i uważana za intruza. Jedynymi, którzy ją kochali byli dziadkowie ze strony matki i tylko na nich mogła liczyć. Dziewczyna próbuje znaleźć swoje miejsce na świecie, jednak jej to nie wychodzi. Dopiero po jakimś czasie poznaje Bunię i to z nią się zaprzyjaźnia. Co więcej, zakochuje się w niej najprzystojniejszy chłopak we wsi i... historia się powtarza. Autorka porusza bardzo ważny temat jakim jest patologia w rodzinach, bo inaczej tego nazwać nie można. Dziecko jest zaniedbywane i poniżane, w dodatku nikt z dorosłych nie ma w tej powieści zielonego pojęcia o wychowaniu dzieci. Można powiedzieć, że to historia o ludzkiej głupocie. "Dziunia" to książka, która bardzo wstrząsa czytelnikiem, a przynajmniej wstrząsała mną. Będąc świadkiem niektórych głupich zachowań ludzi, świadkiem tego, co potrafią powiedzieć do bezbronnej dziewczynki - miałam ochotę przeklinać okrucieństwo tego świata, bezmyślność i głupotę ludzi. Brak mi słów na to, jak rodzice mogę nie czuć żadnej więzi ze swoim dzieckiem, nie rozumieć jego potrzeb i być wobec niego tak okrutnym. Książka jest aż do bólu prawdziwa. Bo przecież takie historie chodzą po ludziach, a zazwyczaj nie mówi się o nich i zamiata pod dywan. Książka jest napisana bardzo specyficznym językiem. Wydaje mi się, że albo się go polubi, albo nie - w moim przypadku to drugie. Pomimo tego że historia bardzo ciekawa, przez ten dziwny język autorki książki nie czytałam książki z przyjemnością a wręcz męczyłam się nad nią. Również nie wciągnęła mnie tak, jak wciągają dobre książki, więc nie miałam problemu z odłożeniem książki i poczytaniem później. Podsumowując, "Dziunia" to powieść wstrząsająca, straszna, okropnie smutna i zarazem wesoła. To historia o nietolerancji i braku akceptacji, o dziewczynce, która mając dopiero 15 lat, przeszła już przez piekło niezrozumienia, odrzucenia i niekochania. To bardzo dobra powieść, ale ze względu na specyficzny styl pisania autorki, nie każdemu może się spodobać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2015-12-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015, obyczaj,
Dziunia to opowieść o dorastaniu dziewczynki "bez łokci". O osobie specyficznej, która już od małego była dziwna. Potrafiła czytać i była rozwinięta jak na swój wiek, a jednoczenie w świecie głupia. Z tego względu jej życie było inne. Miała przyjaciółkę Bunię oraz ładny głos, który był niewyćwiczony. Gdyby tak się stało jej życie inaczej mogłoby się potoczyć już od małego. Książka ma w sobie sporo humoru, ale trzeba się w niego wczytać i go zrozumieć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mendzik
Mendzik
Przeczytane:2015-06-29, Ocena: 6, Przeczytałam,
Wpadła mi w ręce zupełnie przypadkiem, w trakcie poszukiwania książki dobrej na lato, Dziunię na uniwersytetach kupię już w pełni świadomie. Cieszę się, że wpadła mi w ręce właśnie teraz, bo nie muszę długo czekać na dalsze przygody Dziuni :-)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2017-12-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - szrag1
szrag1
Przeczytane:2016-07-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie 26 książek,
Avatar użytkownika - Poema
Poema
Przeczytane:2014-10-30, Ocena: 4, Przeczytałam, przeczytane w 2014,
Inne książki autora
Przeklęte
Anna Maria Nowakowska0
Okładka ksiązki - Przeklęte

Bohaterki książki z okrutną szczerością opowiadają o rujnujących życie skutkach swoich doświadczeń z dzieciństwa i swych dążeniach do odzyskania zdrowia...

Wymarzony dom Dziuni
Anna Maria Nowakowska0
Okładka ksiązki - Wymarzony dom Dziuni

Skrząca od gorzkiego humoru, przejmująca i zaskakująca opowieść o nieprzeciętnej Dziuni. Dziunia, zawsze stająca na linii ognia, niepotrafiąca odnaleźć...

Reklamy