Lalki

Wydawnictwo: PWN
Data wydania: 2014-07-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788377055991
Liczba stron: 344
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 5.57 (7 głosów)

Trzeba geniusza, by schwytać psychopatę. Cztery ofiary, cztery młode kobiety, a każda z nich po okrutnych torturach i lobotomii. Żadna z nich nie jest w stanie powiedzieć policji, kto był jej oprawcą, żadna nie może prowadzić normalnego życia. Są jak lalki, którymi ktoś się pobawił, a następnie wyrzucił. Były policjant FBI, profiler Jefferson Winter, nie jest zwykłym śledczym. Jego ojciec był jednym z najsłynniejszych, amerykańskich seryjnych morderców. Winter próbuje trzymać się z dala od spuścizny swojego ojca, ale ten tuż przed egzekucją mówi do syna „Jesteśmy tacy sami”... Czy Winter nie potrafi przyznać się ciemnej strony swojej osobowości? Kiedy pojawia się kolejna ofiara, Winter rozpoczyna wyścig z czasem zanim sprawca zrobi krzywdę następnej kobiecie...

Kup książkę Lalki

Opinie o książce - Lalki

Avatar użytkownika - bambi12
bambi12
Przeczytane:2014-08-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Wczoraj miałam problemy z zaśnięciem i dzięki książce "Lalki" Jamesa Carola znalazłam się w sali widokowej podczas egzekucji. Z uwagi na to, że jestem z natury bardzo ciekawska od razu chciałam dowiedzieć się kto ma umrzeć. Gdy już zaspokoiłam pierwszy głód informacji przeczytałam, że jednym z obserwatorów egzekucji jest syn skazanego. Zaczęłam się zastanawiać, jakby to było gdybym ja była spokrewniona ze skazanym na śmierć seryjnym mordercą. Tak mnie ta myśl zaintrygowała, że nie zważając na późną porę zagłębiłam się w lekturze... Jefferson Winter to właśnie wyżej wspomniany potomek seryjnego mordercy. Przez całe swoje życie próbuje zdystansować się od spuścizny jaką pozostawił mu ojciec. Jest byłym agentem FBI, obecnie niezależnym konsultantem, pomagającym organom ścigania w trudnych przypadkach. Główny bohater jest Amerykaninem mimo, że fabuła książki jest osadzona w Wielkiej Brytanii. Winter to ekscentryczny geniusz, maniak muzyki Mozarta. Nikogo nie zamordował, ale jest w stanie idealnie wniknąć w umysł psychopaty. Zaczęłam się zastanawiać czy to zdolność wrodzona, czy się tego nauczył? To antybohater. Nigdy nie postępuje zgodne z normami społecznymi. Stosuje niestandardowe metody śledcze. Uważam, że dzięki temu jest o wiele bardziej interesującą postacią.Tym razem nasz bohater przyjmuje sprawę w Londynie. Jego zadanie polega na znalezieniu psychopaty, który uprowadza, znęca się i ...
(czytaj dalej)
Naprawdę świetna książka, która trzyma w napięciu do ostatniej strony i wstrząsa czytelnikiem. Chociaż jest dopiero początek roku to ten kryminał zapisuje się na listę najlepszych książek roku. Mrożąca krew w żyłach fabuła o szaleństwie i ludzkim zwyrodnieniu. Opisy tortur przyprawiały mnie o dreszcze, z tej historii mógłby powstać niezły film, chociaż wyobraźnia podczas lektury i tak robi swoje. Jedynym mankamentem było to, że główny bohater narrator za bardzo się ekscytuje jakże to nieskazitelną urodą policjantki Templeton. Nie przeszkadzał mi jego szósty zmysł, może czasem irytował mnie swoją zbytnią pewnością siebie, ale opisy urody Templeton były dla mnie całkowicie zbędne. Autor sprawnie prowadzi akcję, ani przez moment nie można się nudzić podczas lektury. Narracja toczy się na przemian z perspektywy Jeffersona Wintera oraz z perspektywy uprowadzonych kobiet i psychopaty. Najbardziej przeraziło mnie to, że sprawca poddaje kobiety lobotomii, to wyjątkowo okrutny zabieg, po którym ofiary są jak żywe trupy. Stawiałam się na miejscu tych kobiet i osobiście wolałabym zginąć niż żyć w taki sposób. Zakończenie mnie nieco zaskoczyło, bo do końca nie jest pewne czy psychopata działa sam czy jest z kimś w zmowie. "Lalki" polecam tym, którzy uwielbiają książki z mocnymi wrażeniami i żywą akcją. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki tego autora.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kominek
Kominek
Przeczytane:2015-04-21, Ocena: 6, Przeczytałem, Książka tygodnia, Mam,
Jesteśmy tacy sami... W nieustannie padającym śniegu, w mrocznych uliczkach Londynu znikają młode kobiety. Ktoś, kto najwyraźniej doskonale się przy tym bawi, wykrada im dusze, przeobrażając w pozbawione uczuć, lalki. Czy ten ktoś ma słaby punkt? Czy dzięki temu uda się go złapać i przerwać niekończący się koszmar? Potrzebowałem dłuższej chwili, aby do niej wrócić po lekturze. Aby mój wzrok ponownie powędrował ku ,,Lalkom", aby wreszcie sięgnąć po te myśli, które za sprawą odpowiednio dobranych słów podkreślą szczególny walor tej pasjonującej w każdym szczególe historii. Gdyż jest to thriller, który odbiera się może nie na jednym oddechu, choć jeśli się postaramy i nadmiar emocji nie weźmie górę, zmierzenie się z nią w jednym podejściu jest bez wątpienia możliwe, a także słuszne. James Carol proponuje czytelnikowi książkę przewrotną, oryginalną, zaskakującą. Tutaj Zło (bez względu na jego rozmiar) stanie do konfrontacji z godnym siebie przeciwnikiem. Śledztwo, w które zostanie włączony, a może raczej do niego zaproszony profiler Jefferson Winter, nie pierwsze i zapewne nie ostatnie, jest jednak inne, niż wszystkie poprzednie. I to nie, dlatego, że ma wsparcie w osobie zmysłowej, subtelnej, wręcz seksownej sierżant Sophie Templeton. Piętno ojca, który lata wstecz stał po bardzo ciemnej stronie mocy odcisnęło w świadomości małego Jeffa bardzo wyraźny ślad. Może właśnie dlatego wybrał drogę, po której teraz kroczy ze słowami ojca odbijającymi się każdego dnia w jego duszy. '(...) Templeton spiorunowała mnie wzrokiem. Gdyby spojrzenie mogło zabijać, już leżałbym martwy na stole sekcyjnym. Wyglądała jak inna osoba. Mundur dodawał jej autorytetu, a ciemna peruka i brązowe soczewki stanowiły ukłon w stronę uległej sprawczyni. Kiedy popatrzy na nią, pomyśli o swoich lalkach. Informacja, że jedna z nich nie żyje, będzie stanowić dla niego ogromny cios. Jeśli usłyszy o tym od kogoś, kto wygląda, jak jedna z jej zabawek, cios będzie jeszcze cięższy. A im cięższy cios, tym większą presję odczuje...' ,,Lalki" tchną geniuszem, lekkością słowa, świadomością, że pisarz dobrze się bawił pisząc tę książkę. Kilka początkowych stron sprawia, że szybko chcemy wiedzieć, co będzie dalej i jak to, czego jesteśmy świadkami rozwinie się chwilę później. Śledztwo, które zatacza coraz szersze kręgi coraz bardziej zaskakuje, choć Wintera trudno zaskoczyć, nie, co inaczej ma się to do lokalnej policji. Jednak, jeśli dotykało się zbrodni w prawie każdym zakątku ziemi nikt w cieniu Wintera nie może czuć się swobodnie. Choć Kuba Dłubacz upatrzył już sobie nową ofiarę... http://koominek.blogspot.com - dwadzieścia siedem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...
Link do opinii
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2014-12-20, Ocena: 6, Przeczytałam, x 52 ksiażki 2014,
Świetny, rewelacyjny kryminał, trzymający w napięciu. Interesujący główny bohater, ciekawa postać przestępcy, zaskakujące zwroty akcji, okrucieństwo i brutalność - jest tu wszystko, co dobry kryminał mieć powinien - polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2014-10-31, Ocena: 6, Przeczytałam, z_52 książki 2014 (100),
Mroczny thriller psychologiczny, który na długo zostanie w mojej pamięci. Tego się nie czyta, to się pochłania. Książka wciąga już od samego początku. Porywane, torturowane i poddawane lobotomii kobiety. Świetna postać głównego bohatera - byłego profilera FBI Wintera. Wczuwa się w umysł przestępcy, jest niezwykle skuteczny i przewidujący. Zawiła intryga i rewolucyjne rozwiązanie sprawiają, że "Lalki" trafiają na listę moich ulubionych książek. Tak przerażająco realistycznego thrilleru dawno nie czytałam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Madziq84
Madziq84
Przeczytane:2015-11-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 2015, Mam,
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2015-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Reklamy