Marzenie Celta

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-11-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-1817-8
Liczba stron: 472
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.33 (6 głosów)

Co by się stało, gdyby Roger Casement nie spotkał nigdy Josepha Conrada? Może nie trafiłby do więzienia, może jego własna podróż do jądra ciemności nie byłaby taka tragiczna? Słynny twórca raportu z czarnego Kongo, który uświadomił światu barbarzyństwo uprawiane przez białego człowieka w Afryce, znalazł się w niełasce. Dlaczego? Odpowiedzi jest kilka, ale ta najprawdziwsza kryje w sobie niechlubną tajemnicę.

 

Bohater powieści podczas śledztwa w Afryce odkrywa nie tylko bestialskie okrucieństwo ludzi, którzy w imię moralnej przewagi katują i mordują swoich podwładnych, "swoją własność". Za tymi karygodnymi czynami kryje się coś znacznie więcej, przerażająca prawda, która będzie go już zawsze prześladować - pod powierzchnią kultury i cywilizacji ukrywa się potwór, potwór, który zagraża i jemu samemu. Kiedy sam w sobie odkryje ciemne strony homoseksualizmu, z którym długo przyjdzie mu walczyć, zmieni się cały jego świat. Oskarżony o zdradę i osadzony w więzieniu, zaczyna opowiadać swoją historię. Mówi o dzieciństwie spędzonym w Irlandii, o matce, która potajemnie go ochrzciła, o ojcu, który oszalał z rozpaczy po jej śmierci. O idealizmie, z jakim wyruszył na wyprawę do Afryki. O pięknych czarnych tragarzach, których fotografował, i o swoim seksualnym wyzwoleniu w Brazylii. To właśnie jego dzienniki z wypraw z bulwersującymi homoseksualnymi zapiskami przyczynią się do podjęcia ostatecznej decyzji rządu o karze śmierci dla Rogera Casementa. Listu w jego obronie nie podpisze nawet jego przyjaciel Joseph Conrad.

 

Kim był Roger Casement? Bohaterem czy zdrajcą? Idealistą czy realistą? Osobą moralną czy niemoralną?

Kup książkę Marzenie Celta

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - ankhxxl
ankhxxl
Przeczytane:,
Patrząc na okładkę Marzenia Celta Mario Vargasa Llosy, przedstawiającą czarną różę spoczywającą na dłoni, spod kwiatu której wycieka strużka krwi, jakby odruchowo budzi się w odbiorcy chęć wniknięcia w treść powieści. Co niesie taka właśnie wizualna interpretacja? W jaki wymiar może przenieść nas tym razem wyobraźnia twórcza peruwiańskiego noblisty?   Duchowy patronat nad Marzeniem Celta objął Joseph Conrad. Llosa poprzez kreację bohatera i "wrzucenie" go w konkretną czasoprzestrzeń bliski jest eksploracjom, które poczynił autor Lorda Jima w Jądrze ciemności. Podobnie jak Conrad, Llosa przemienia swoją powieść w swoiste laboratorium, w którym przygląda się człowiekowi, jego zachowaniu, postępkach w ekstremalnych, budzących utajone instynkty warunkach.   Zanim zdołamy w powieści poznać losy legendarnej postaci Rogera Casementa, zostajemy postawieni przed faktem dokonanym – protagonista oczekuje wyroku w celi śmierci. W zamknięciu jego umysł funduje mu reminiscencyjną podróż w przeszłość. Dzięki temu sięgamy wraz z bohaterem do czasów jego pobytu w Amazonii i Kongo, gdzie jako dyplomata dbał o interesy kolonialnej Europy. Jego opowieść zdradza m.in. prawdziwe oblicze  starokontynentalnych przybyszów, popełniających akty barbarzyństwa na autochtonach.   Z makroperspektywy, a więc od wizji ówczesnego społeczeństwa, autor przechodzi ku ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Marzenie Celta

Książkę ,,Marzenie Celta" Maria Vargasa Llosy brałam do rąk z pietyzmem. Ach, to nazwisko! Jakże piękne wydanie Znaku! Oczekiwałam literackiej uczty. Niestety, moje życzenia spotkał zawód. Książka jest opowieścią o niezwykle ciekawej postaci, jaką był Roger Casement, Irlandczyk, który na przełomie XIX i XX wieku z ramienia rządu Imperium Brytyjskiego raportował i udowadniał Europie, że kolonializm w Kongo i Amazonii, to nie cywilizowanie i chrystianizacja ,,dzikich", ale wyzysk, morderstwa i gwałty w celach korzyści finansowych czerpanych z bogactw tamtych ziem. Jego kolega Joseph Conrad twierdził, że Casement powinien widnieć jako współautor ,,Jądra ciemności", bo to on właśnie jako pierwszy uświadomił Korzeniowskiego o prawdziwych przyczynach ekspansji Afryki i Południowej Ameryki. Pierwszym moim zaskoczeniem po rozpoczęciu czytania był styl pisarski zaprezentowany w tym dziele przez Llosę. Nie był wyjątkowy, wykwintny czy wyrafinowany, z jakim dotychczas spotkałam się w twórczości noblisty. ,,Marzenie Celta" to powieść biograficzna, którą czyta się w dużej mierze jak reportaż, a momentami nawet (o zgrozo!) jak sprawozdanie. Tym bardziej jest to dziwne, że życie Rogera Casementa obfitowało w niezwykle ciekawe sytuacje, np. podczas pobytów na terenach skolonizowanych. Cóż z tego, że autor pisze o okrucieństwach, a w książce ludziom słuchającym o nich zbiera się na mdłości, podczas gdy czytelnik podobnych emocji nie odczuwa. W związku z tym powieść mnie nie intrygowała, a raczej zniechęcała. Bardzo irytujące było w książce przedstawianie dat słownie (np. dwudziestego szóstego kwietnia tysiąc dziewięćset jedenastego roku - brrr!), gdzie (jak to w biografii) pojawiło się ich naprawdę wiele, a przecież większość ludzi jest wzrokowcami i łatwiej nam zapamiętywać daty zapisywane liczbowo. Podczas podróży na odległe lądy Roger Casement przekonał się, jak nisko upada wola walki ciemiężonego narodu. Doszedł do wniosku, że jedynie powstanie może wyrwać Irlandię spod brytyjskiej okupacji i przywrócić ludziom tradycję oraz język gaelicki do urzędów (co ciekawe, sam nie zdołał się go dobrze nauczyć). Jego intensywne działania jako nacjonalisty doprowadziły Casementa do wyroku będącego karą śmierci. Wątek walki o Irlandię jest opisany w książce w bardzo szczegółowy sposób i rozdział ten mógłby stanowić książkę historyczną, moim zdaniem jednak przeznaczoną dla osób rzeczywiście tematyką zainteresowanych ze względu na ogrom przedstawionych faktów historycznych dotyczących m.in. powstania wielkanocnego. Roger Casement jest postacią uważaną za kontrowersyjną nawet w Irlandii, w sprawie której oddał życie. To z powodu jego pamiętników, w których pisał o doświadczeniach homoseksualnych, a do których autentyczności spór trwa do dziś. Mario Vargas Llosa wykonał ogrom pracy, by dotrzeć do szczegółów życia ,,Celta", a książka nie jest napisana źle. Jednak to co przeważa w mojej niskiej ocenie książki, to słowa samego autora, który w wywiadzie powiedział, że: ,,Większość to fikcja. Są w książce postacie całkowicie fikcyjne, są prawdziwe, lecz potraktowane z całkowitą pisarską swobodą. Starałem się jedynie nie wymyślać niczego, co wydawałoby się niemożliwe w ramach ówczesnych realiów." Szkoda.
Link do opinii
Avatar użytkownika - prylka
prylka
Przeczytane:2014-03-31, Ocena: 5, Przeczytałam,
Dobra książka opisująca kolonializm angielski oraz narodowowyzwoleńczą walkę Irlandczyków. To moje pierwsze spotkanie z noblistą ,ale na pewno nie ostatnie !
Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2013-02-24, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - 2ansbl
2ansbl
Przeczytane:2011-12-12, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Dyskretny bohater
Mario Vargas Llosa0
Okładka ksiązki - Dyskretny bohater

Don Rigoberto i jego zmysłowa Lukrecja jak zawsze spędzają całe dnie w łóżku, nie wiedzą więc nic o niewidzialnym przyjacielu ich syna. Sierżant Lituma...

Gawędziarz
Mario Vargas Llosa0
Okładka ksiązki - Gawędziarz

Od czasów mych nieudanych prób napisania jakiejś historii o gawędziarzach maczigueńskich, na początku lat sześćdziesiątych, temat ten wciąż za mną chodził...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Powstanie film narodowy
Jacek Świdziński
Okładka książki - Powstanie  film narodowy
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy