Okładka książki - Milaczek

Milaczek

Wydawnictwo: SOL
Data wydania: 2008-10-02
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788392587958
Liczba stron: 254
Ilustracje: Henryk Sawka
Dodał/a książkę: Magdalena Galiczek-Krempa

Ocena: 4.89 (19 głosów)

Pierwsza książka, którą poleca Monika Szwaja to powieść młodej gdańskiej pisarki Magdaleny Witkiewicz „Milaczek”. Autorka porusza się w środowisku młodej (i nieco starszej) inteligencji, opisując perypetie kilku osób, które obdarzyła wyrazistymi charakterami oraz umiejętnością komplikowania sobie życia – ku radości czytelników. Trudno nam będzie nie polubić tytułowego Milaczka, trzydziestki z problemami, czy ekscentrycznej i seksownej Zofii Kruk, sześćdziesiątkipiątki smakującej uciechy życia, psa arystokraty Parysa Antonia, czy ośmioletniego Bachora, którego tatuś prowadza przed „Sąd ostateczny” Memlinga, żeby sobie zobaczył, co się może stać z niegrzecznymi dziećmi. Jeśli można powiedzieć o książce, że jest urocza, to „Milaczek” taki właśnie jest – uroczy, inteligentny, pełen zabawnych pomysłów, a jednocześnie imponujący zwięzłością i logiką stylu. Jest to jedna z tych powieści, o których pisała Stefania Grodzieńska, że „każde słowo jest w nich przemyślane i czemuś służy”. W tym przypadku wprowadzeniu nas w dobry nastrój.

Kup książkę Milaczek

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:,
Baba halo!   Znacie Milaczka? Nie? Niemożliwe! Na tym stwierdzeniu w zasadzie mogłabym zakończyć swą wypowiedź. Dlaczego? Bo prawda jest brutalna. W każdym z nas (nieważne, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną) siedzi odrobina Milaczka.   Milaczek to Milena, dwudziestosześcioletnia analityczka w jednej z trójmiejskich firm. Mila posiada szafę pełną ciuchów. Szafę, w której dobrze zaopatrzyłaby się niejedna kobieta. Szafę w rozmiarze od 38 do 46. Milenka codziennie rano staje na wadze. Nie raz. Podejść ma kilka. Najpierw staje na niej ze wsparciem. Stawia jedną nogę, później drugą. Rękoma chwyta się szafy i ściany. Zerka na wagę, wynik je nie do końca zadawalający, ale nie załamujący. Podejście numer dwa (bez podpierania się) niesie z sobą już nieco większą dawkę rozczarowania. W zależności od nastroju, wyniku ważenia, ilości czasu itp. następują kolejne wariacje wcześniej zaprezentowanej czynności. I tak codziennie. Pewnego dnia Milena słyszy na podwórku potworny huk. Wygląda przez okno i nie może wyjść szoku. Jej samochodzik, jej mała Biedroneczka – stoi w płomieniach. Wielkie "bum", które zmusiło ją do wyjrzenia przez okno, ma z nią bliski związek. Ale dlaczego? Jak do tego doszło? Co spowodowało ten niezupełnie niespodziewany wybuch? Tego dowiedzieć się można podczas lektury Milaczka. Albo przynajmniej… tego powinniśmy się dowiedzieć.   Tytułowy Milaczek ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - monia1990
monia1990
Przeczytane:,
"Milaczek" to literacki debiut Magdaleny Witkiewicz. Bohaterkami powieści są trzy kobiety. Każda z nich należy do innego przedziału wiekowego. Tytułowy Milaczek to 30-letnia kobieta z kompleksami. Uważa, że jest za gruba i ciągle stosuje jakąś dietę. Szuka też miłości, ale takiej na całe życie, a nie na chwilę. Druga bohaterka to Zofia Kruk, seksowna i ekscentryczna 65-latka. Kto stwierdziłby, że to już staruszka, bardzo mocno by się pomylił, bowiem kobieta ta dopiero niedawno zaczęła naprawdę żyć. Ostatnia bohaterka to Bachor czyli ośmioletnia Zuza, rezolutna dziewczynka, ciekawa świata, która stara się wybić ojcu z głowy kolejne randki. No chyba, że trafi się taka kobieta, którą dziewczynka zaakceptuje jako swoją przyszłą macochę. Jak złączą się losy tych trzech kobiet? Czy Milaczek znajdzie wymarzonego księcia? Kim jest Parys Antonio? Po odpowiedzi zapraszam do książki. "Milaczek" to ciepła, pełna humoru i optymizmu opowieść. Można by była powiedzieć, że książka to urocza, ale takie określenie nie całkiem pasuje do tej powieści obyczajowej. Przyznam, że czytając ją, płakałam momentami ze śmiechu. Zachowanie niektórych bohaterów jest naprawdę rozbrajające. "Milaczek" sprawia, że człowiek patrzy na świat z większym optymizmem i radością. Może i nie trwa to wiecznie, ale już tych parę chwil beztroski okazuje się bezcenne. W końcu każdy uśmiech przedłuża nasze życie ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Milaczek

Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2016-09-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 ksiażki 2016, Przeczytane w 2016,
Perypetie trzech kobiet, każda z innego pokolenia...Zofia pani po sześćdziesiątce- korzystająca z życia na maksa, Milena -ciągle poszukująca miłości ale niestety z beznadziejnym skutkiem i Zuzanna-siedmiolatka wychowywana tylko przez ojca i szukająca dla niego partnerki a dla siebie matki. Przezabawnie opisana historia :)))) Polecam!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - marta79
marta79
Przeczytane:2016-02-19, Ocena: 6, Przeczytałam, Magdalena Witkiewicz,
Książka pełna humoru i ciepła.Opowiada o trzech kobietach z bardzo różnych pokoleń,które przeżywają swe codzienne rozterki i problemy.Łączy je dobre serce i chęć bycia kochaną.Wszystko jest tak przezabawnie opisane że chwilami można śmiać się w głos.Opowieść idealna na odstresowanie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2015-09-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2015,
Milaczek to 26-letnia Milena pracująca w korporacji, słusznych rozmiarów - 178 cm i 85 kg. Wiecznie się odchudza i co dzień waży, wspierając się na szafie. Dla miłości zrobi wszystko. Mężczyzna jej życia może być gruby, może być łysy, lecz Milena ma jeden warunek - byle był wyższy! Jak ja doskonale rozumiem tę kobietę! ;) W każdym razie jej próby są nieudolne, bardzo oryginalne i mają krótkotrwały efekt. Pewnego dnia z pomocą przyszła ciotka Zosia i umówiła siostrzenicę na randkę z 45-letnim dentystą Mariuszem Rubikiem. Znajomość szybko zamienia się w związek. Związek na poważnie. Wkrótce zaczynają się przygotowania do ślubu..., choć przeszkadza troszkę mała sąsiadka, planująca zeswatać Milenę ze swoim ojcem informatykiem. Ale w życiu Milaczka nic nie jest pewne. Wokół bohaterki dużo się dzieje. Czasami odnosiłam wrażenie, że kobieta przyciąga do siebie kłopoty, wpada w różne perypetie przez swoje roztrzepanie i skłonność do wpadania w małe histerie z płaczem w roli głównej. O ile w pracy jest świetnym specjalistą od analiz, to w życiu znacznie słabiej sobie radzi, zwłaszcza z płcią przeciwną. Cierpi, by być piękną - sznurki w tyłku, ekstremalnie wysokie obcasy, kolejne diety. Czytelnik poznaje również jej sąsiadów, rodzinę i współpracowników. To prawdziwa galeria postaci, bardzo indywidualnych, charakternych. Nawet postaci epizodyczne nakreślone w kilku słowach stają przed oczami czytelnika jak żywe, choćby taki Grek Kirusek Mikrusek czy pijaczek. O rodzicach wiemy niewiele, ale pierwsze skrzypce w rodzinie Milaczka gra ciotka Zosia Kruk, bogata wdowa wyzwolona seksualnie. Kobieta tryska humorem i ma gdzieś ,,co ludzie powiedzą", nie narzeka na nic, nie marudzi. Zawsze elegancka i zadbana. Ta starsza pani cieszy się życiem, korzysta z niego garściami i z różnych ofert mężczyzn, także seksualnych. Jej ekscentryczność momentami szokuje nawet Milaczka. Starsze osoby mogłyby się wzorować na tej bohaterce i jej podejściu do życia. Jest też Bachor, czyli 7-letnia sąsiadka Zuza ze złotymi loczkami, chodząca w moro. Ta mała ma charakterek i diabła za skórą, ale też złote serce. To ona wciela w życie ,,program wspierania biednej emerytki Zofii". Dziewczynka jest niezwykle inteligentna jak na swój wiek, rozsądna i zaradna. Z sukcesami pozbywa się kolejnych miłości swego ojca, o którego się martwi. Stale też dokarmia psa arystokratę Parysa Antonia, który zeżre wszystko. Ale jak przeskrobie, to ma swoje sposoby, by wyjść cało z opresji. Święty Judo, ja cię proszę, pogadajcie z Antonim i z panem Bogiem, bym nie znalazła się tam po tej prawej stronie na Memlingu! (s. 229) O każdym bohaterze można by długo pisać, bo naprawdę jest o czym. Indywidualiści splatają się w różnych konfiguracjach w zależności od sytuacji. To często wywołuje uśmiech na twarzy lub salwy śmiechu. Nawet tytuły rozdziałów grzeszą humorem! Autorka nie pozwala się nudzić czytelnikowi. Zabawne i czasami dziwne zwroty akcji mają miejsce co i rusz. Dużo się dzieje, więc na nudę narzekać nie można. Swobodny styl, lekkość i prostota w każdym zdaniu, śmieszne dialogi czy stwierdzenia nie wymagają od czytelnika myślenia. Pomysły nietuzinkowych bohaterów są oryginalne, niebanalne i zabawne, choć dla nich nie zawsze kończą się szczęśliwie. Przygody, szaleństwo i miłość, ale także małe smutki i nieszczęścia tworzą niesamowity splot wydarzeń, gwarantujący dobrą, czytelniczą rozrywkę. A przy tym ukazują piękno przyjaźni niezależnie od wieku osób, silne więzy rodzinne i różne oblicza miłości. Milaczek to ciepła, przyjemna, prosta i łatwa opowieść naładowana pozytywną energią, poprawiająca humor, odrywająca od szarej rzeczywistości i uświadamiająca, co jest ważne na co dzień w życiu i jak należy się nim cieszyć. Relaks i poprawa humoru gwarantowane.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MeggiGirl
MeggiGirl
Przeczytane:2014-07-16, Ocena: 4, Przeczytałam,
Z serii lekkich, łatwych i przyjemnych. Szybko się ją czyta, idealna na podróż lub na samotny, jesienny wieczór :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-10-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013, Mam,
Czy wiecie jak stracić samochód w jednej chwili, nawet się do niego nie zbliżając? Podpowiem wam, że w żadnym wypadku nie chodzi tutaj o złodzieja! Dlaczego więc przemiła, z troszkę większą niż drobną nadwagą dziewczyna została pozbawiona swojej czerwonej biedronki? Chcecie poznać odpowiedź tej zagadki? W takim razie koniecznie sięgnijcie po książkę Magdaleny Witkiewicz pod wdzięcznym tytułem „Milaczek”.
Milena nieustannie szuka idealnej diety i... życiowego partnera. Z marnym skutkiem. Na dodatek podwójnym. Kilogramy rosną w górę zamiast w dół, a rycerz na białym rumaku zawsze okazuje się zwykłą świnią – bez urazy dla tych zwierząt! Jak więc szukać motywacji do dalszego starania się o własny wygląd czy do kolejnych poszukiwań tego jedynego, wymarzonego? W takich sytuacjach Milaczek może polegać na Bachorze, czyli ośmioletniej sąsiadce. Bachor, czyli inaczej Zuzanna rozbraja na każdym kroku swoimi niesamowitymi pomysłami takimi jak pomoc finansowa dla emerytki, którą okazuje się być bardzo bogatą, a do tego niezwykle ekscentryczną babcią Mileny. Sześćdziesięciopięcioletnia Zosieńka korzysta z życia nie bacząc na swój wiek czy zdanie innych. A przy okazji szuka odpowiedniego kandydata na męża na Milaczka. Przy tak charyzmatycznych osobach nie sposób, aby Milena się załamała. Nie będzie miała nawet na to czasu! Bohaterowie wykreowani przez Magdalenę Witkiewicz są oryginalni, wyraziści. Każdy wyróżnia się czymś innym i nie sposób zapomnieć choćby jednego z nich. Postacie nie zlewają się w jedno, nie mylą się czytelnikowi czego doświadczałam już w wielu innych pozycjach. Co więcej – nawet psa arystokratę Parysa Antonia jeszcze będziecie długo pamiętać! Uwielbiam humor Magdaleny Witkiewicz! Przy jej dziełach ból brzucha, czy łzy spowodowane śmiechem to norma! Chociażby Bachor ze swoim zeszytem z trupią czaszką na okładce, w którym ma tabletkę składającą się z dwóch kolumn „babo halo” i „baba nie halo” sprawi, że uśmiech nie zniknie wam przez całą lekturę „Milaczka”. Co więcej, długo po jej zakończeniu będziecie wspominać co lepsze pod tym względem momenty! Choć może wydawać się wam to dziwne, ale ta książka również potrafi wzruszyć i pozwala zrozumieć, że w życiu nie należy się starać na siłę. Nic na przymus. I nie warto pewnych spraw poganiać, niepotrzebnie przyśpieszać. Powinniśmy pozwolić toczyć się życiu własnym tempem. Inaczej wszystko możemy zniszczyć na własne życzenie. Myślę, że gdyby Milena nie popełniała tego błędu jej życie mogłoby wyglądać inaczej. Zarówno jeśli chodzi o wygląd zewnętrzne jak i spełnienie w miłości. Jeśli macie ochotę na przyjemną, świetnie napisaną, zabawną historię, która w mgnieniu oka poprawi wam humor i odgoni wszelkie smutki i chandry koniecznie sięgnijcie po „Milaczka” Magdaleny Witkiewicz. Ale ostrzegam! Pochłania w mgnieniu oka! Zarwana nocka murowana! ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2013-11-05, Ocena: 5, Przeczytałam, pożyczone ;),
Zabawna, lekka książka w sam raz dla kobiet na jesienny wieczór. Milena (Milaczek) jest młodą kobietą której daleko do ideału kobiety ze snu. Milena ma lekką nadwagę co przyprawia ją o nie małe kompleksy, ma również zwariowaną starszą ciotkę-Zofie. Mąż Zosi zmarł podczas nocy poślubnej (straszy był od Zosieńki o jakieś 30 lat), pozostawiając jej nie mały majątek. Zofia żyje pełnią życia korzystając z możliwości jakie daje internet (seksrandki, zakupy na allegro) oraz swata swoją siostrzenicę. Uroków książce dodaje siedmioletnia dziewczynka-Zuza która wychowywana jest przez ojca-informatyka ciągle poszukującego żony i nowej matki dla córki. Książka jak najbardziej godna polecenia dla osób szukających lekkiego czytadła.
Link do opinii
Avatar użytkownika - monalizka
monalizka
Przeczytane:2013-12-31, Ocena: 4, Przeczytałam, czytam regularnie w 2013 roku,
Zabawna, podnosząca na duchu
Link do opinii
Sympatyczna pozycja, nie roszcząca sobie pretensji do bycia niczym więcej, niż lekkim czytadłem na dwa wieczory. Świetnie nakreślona galeria naprawdę oryginalnych postaci, będących siłą książki. Inteligentny humor pozwala zapomnieć o mało wyrafinowanej fabule i nieco irytującej głównej bohaterce.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2012-04-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Zabawna opowieść. Czysta przyjemność czytania
Link do opinii
Avatar użytkownika - Duska1973
Duska1973
Przeczytane:2012-06-09, Ocena: 5, Przeczytałem,
Bardzo fajna ksiazka.....z duza dawka humoru....polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lady_Mary
Lady_Mary
Przeczytane:2016-01-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki w 2016 roku :),
Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2015-09-04, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - damonowa
damonowa
Przeczytane:2015-03-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2014-08-02, Ocena: 4, Przeczytałam, 2014 przeczytane,
Avatar użytkownika - Habina
Habina
Przeczytane:2014-07-24, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014 r,
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2014-06-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:2011-09-18, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-10-05, Przeczytałem, Mam,
warte uwagi
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2010-06-07, Przeczytałem,
Inne książki autora
Lilka i wielka afera
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Lilka i wielka afera

Hurra, wakacje! Tym razem nic nie pokrzyżuje planów Lilki i Matewki. Wyjadą do Amalki do ukochanej ciotki Franki. W Amalce jest fantastycznie. Szkoda...

Czereśnie zawsze muszą być dwie
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Czereśnie zawsze muszą być dwie

Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha - rozkwita. Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku...

Reklamy