Okładka książki - Morderca bez twarzy

Morderca bez twarzy

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2011-07-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328009585
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 4.33 (27 głosów)

Kto był w stanie zabic parę starych rolników w szwedzkiej wiosce, a potem pójść do stajni, aby nakarmić ich konia? Umierająa kobieta zdążyła wyszeptać tylko jedno słowo: "zagraniczny". Komisarz Wallander poświęciłby się sprawie bez reszty, gdyby nie kryzys wieku średniego i odejście żony. Co gorsza, nieustannie wydzwania doń anonimowy rasista, grożąc podpaleniem obozu dla uchodźców, a w mieście zostaje zastrzelony Somalijczyk...

Kup książkę Morderca bez twarzy

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Morderca bez twarzy

Avatar użytkownika - Eli1605
Eli1605
Przeczytane:2017-06-28, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017, Mam,
Sięgnęłam po książkę o Kurcie Wallanderze po obejrzeniu kilku odcinków filmu. Dobry, solidny kryminał, ale bez jakichś rewelacji. Główny bohater to nie jakiś heros czy supermen tylko zwykły, dociekliwy policjant z problemami. I mimo, że mierzy się z wieloma kłopotami natury osobistej to powoli, krok po kraku prowadzi swoje śledztwa. Tematyka jak najbardziej aktualna do dzisiaj: niechęć do uchodźców, zapewnienie im bezpieczeństwa, brak tolerancji ale i przestępczość w tym środowisku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2016-02-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 ksiażki 2016, Mam, Przeczytane w 2016,
Książka mnie się bardzo podobała. Miała wszystkie elementy dobrego kryminału , które lubię czyli była wartka akcja i dreszczyk grozy. Dzięki tej pozycji zdecydowałam się na zakup kolekcji tego autora i mam zamiar przeczytać resztę jego twórczości. Polecam :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - lady_foe
lady_foe
Przeczytane:2017-01-04, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Kryminał mało zajmujący. Okrutne morderstwo małżeństwa mieszkającego na uboczu. W książce poruszono tematykę uchodzców, ważny społecznie temat. Dużo zwrotów akcji, a ostateczne rozwiązanie sprawy na ostatnich stronach książki dość nieoczywiste, ale błyskotliwe.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2016-12-08, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam, Wyzwanie 2016-52 książki,
Komisarz Kurt Wallander stara się rozwikłac sprawe morderstwa dwojga staruszków oraz somalijczyka. Mamy tutaj niepokoje zwiazane z uchodźcami, więc można śmiało powiedzieć, ze książka na czasie. Jak dla mnie jest jedank troche przegadana.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jukka82
jukka82
Przeczytane:2015-12-21, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Wszystkie książki z serii o Kurcie Wallanderze bardzo mi się podobają. Wiarygodny, "prawdziwy" bohater. Zagadka, ktora od poczatku wciąga, ale akcja nie dzieje się w tak zawrotnym tempie, jak w wielu innych kryminałach. u Mankella biegnie trochę wolniej, w pewnym momencie wręcz się zatrzymuje. Następuje pewnego rodzaju wygaszenie akcji. Ciężar fabuły zostaje przeniesiony na prywatne sprawy Wallandera. Po jakimś czasie "ogien" zostaje rozdmuchany na nowo.
Link do opinii
Avatar użytkownika - czarniutka21
czarniutka21
Przeczytane:2015-07-01, Ocena: 4, Przeczytałam, kryminały, Mam, Wyzwanie - 26 książek 2015,
,,Morderca bez twarzy" to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Książka rozpoczyna cykl kryminalny o policjancie Kurcie Wallanderze. Niestety nie polubiłam głównego śledczego, miałam mu wiele do zarzucenia, a niektóre jego zachowania były dla mnie niedopuszczalne. Dlatego czytanie dłużyło mi się i nie mogłam zagłębić się w tą historię. Mimo wszystko sam wątek zabójstwa był ciekawy i z zainteresowaniem śledziłam poczynania w odnalezieniu winnego. Niestety rozwiązanie zagadki było według mnie mało intrygujące, nie trzymało w napięciu jak to powinno być w kryminałach. Nie jestem pewna czy sięgnę po dalsze części z cyklu o tym policjancie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2015-03-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
Henning Mankell to pisarz ceniony i lubiany. W końcu i ja postanowiłam zapoznać się z jego twórczością. Porwałam z biblioteki pierwszą część przygód Kurta Wallandera i jestem z tego faktu zadowolona. Główny bohater jest policjantem, któremu posypało się życie prywatnie - żona go zostawiła, nie ma kontaktu z córką, zaniedbuje ojca. Zaczyna prowadzić sprawę brutalnego morderstwa pewnego małżeństwa - mąż ginie na miejscu, żona umiera w szpitalu, a w ostatnich minutach życia wymawia tylko jedno słowo: "zagraniczny". Szwedzka policja z Kurtem na czele próbuje znaleźć winnego tych śmierci. Na jaw wychodzą tajemnice zmarłego mężczyzny, który jak się okazuje, prowadził podwójne życie. W trakcie rozwiązywania sprawy coraz wyraźniej zarysowuje się wątek uchodźców, zwłaszcza, kiedy ginie Somalijczyk, co policjantom tylko dokłada pracy, a mediom daje pretekst do nagonki. Akcja jest żwawa, kolejne wydarzenia wprowadzane są płynnie, a całość domyka zaskakujące w swej prostocie zakończenie. Kurt Wallander to dość złożona postać - z jednej strony łamiący przepisy twardziel, z drugiej wrażliwy mężczyzna, który tęskni za żoną, troszczy się o córkę i ma wyrzuty sumienia z powodu zaniedbania ojca. W pracy aktywny, chwyta się każdego tropu, nawet poszlakowego, trzyma pieczę nad zespołem policjantów i nawet, kiedy problemy się mnożą, wychodzi cało i z honorem z każdej sytuacji. No dobrze, prawie z każdej. W życiu prywatnym się gubi, ale nie poddaje się, walczy do końca o każdego, na kim mu zależy, a także próbuje odnaleźć swoje szczęście. Książka napisana naprawdę dobrze. Nie nudzi, nie zniechęca zbędnymi opisami. Akcja wartka, postaci zarysowane w ciekawy sposób. W trakcie czytania nie przytłacza nadmiar wątków obyczajowych. Jest to przyzwoity kryminał policyjny z dobrze prowadzoną sprawą. Pozycja warta polecenia każdemu, kto z Wallanderem jeszcze nie miał do czynienia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaglinka1990
ewaglinka1990
Przeczytane:2014-02-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2014,
"Morderca bez twarzy" to naprawdę dobrze poprowadzony kryminał. Zadowoli na pewno tych, którzy lubią rozwiązywać zagadkę razem z głównym bohaterem i krok po kroku poszukiwać zabójcy. Ja osobiście wolę do ostatnich stron domyślać się kto zabił, a na koniec zaskoczyć się rozwiązaniem zagadki. Lubię, gdy prawda czai się tuż pod powierzchnią, ale dopiero na koniec dowiadujemy się wszystkiego i jesteśmy zaskoczeni, że wcześniej nie wpadliśmy na rozwiązanie. U Henninga tego brakuje, jesteśmy z Kurtem Wallanderem cały czas i kolejne kawałki łamigłówki poznajemy razem z nim. Odkrycie mordercy nie jest zaskoczeniem, ponieważ poszlaki stopniowo podaje się nam na talerzu. To jednak nie odbiera przyjemności czytania, bo Henning bardzo umiejętnie dozuje napięcie. Szwecja po raz kolejny okazuje się mroczna i deszczowa, a jej mieszkańcy nie tacy zwyczajni, jakby się wydawało.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Alkestis
Alkestis
Przeczytane:2014-02-12, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki (2014), Mam,
To druga książka Mankella, którą dane mi było przeczytać. Pierwszą był "Powrót nauczyciela tańca". I w porównaniu z tą drugą książką, ta wypada gorzej, chociaż w "Mordercy bez twarzy" widać już zainteresowanie Autora kwestiami, które zdominowały "Powrót nauczyciela tańca." Z tym, że problemy społeczne z którymi boryka się Szwecja, a związanymi z polityką wobec uchodźców są w "Mordercy bez twarzy" jedynie zarysowane, potraktowane w sposób - moim zdaniem - ogólny. Daje się zauważyć podział My - Oni, charakterystyczny dla tej drugiej książki. Co do samej fabuły, podzielić ją można na dwie części - i dlatego trudno mi było "Mordercę bez twarzy" ocenić. Część pierwsza - tajemnicze morderstwo, rzeczowe, skrupulatne śledztwo - które pokazuje jak ciężką jest naprawdę praca Policji. Wszystko to w trakcie oczekiwania na przyjście prawdziwej, szwedzkiej zimy. Tą część czytało się wyśmienicie. I dlatego zapewne takim rozczarowaniem była część druga. Od połowy książki poczynając, mnożą się zbiegi okoliczności, które wiadomo - zdarzają się każdemu - ale żeby zawsze wtedy kiedy nie ma już właściwie nadziei na rozwiązanie zagadki? To jakby inna książka, zdecydowanie inny poziom. Po pierwszym, starannie opisanym miesiącu śledztwa - kolejne pół roku poszukiwań mordercy opisane jest w iście reporterskim skrócie i mieści się na ostatnich 30 stronach książki. Te czytało się ciężko - głównie ze względu na zmarnowany w pewnym momencie pomysł. Nawet nierozwiązana zagadka byłaby - zdaje się - lepszym zakończeniem tej bądź co bądź mającej potencjał historii. Mocną stroną książki są świetnie zarysowane postacie. Komisarza Wallandera trzeba lubić, chociażby za jego upór, niezdrowe nawyki i miłość do muzyki klasycznej. Rydberga - za jego profesjonalizm, wiedzę i wsparcie w ciężkich momentach. Słabą - jest jej finał, brak napięcia które utrzymywało się przez pierwszą część książki. Słowem podsumowania, jeżeli ktoś chce bliżej poznać Komisarza Wallandera, ewentualnie wczuć się w atmosferę małego, szwedzkiego miasteczka - polecam jak najbardziej. Ja z pewnością zajrzę do następnej z cyklu książki, pomimo, iż "Morderca bez twarzy" nie jest historią dla poszukiwaczy zaskakującego finału, niestandardowych rozwiązań, bądź przyjemnego dreszczyku emocji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - maddziaa
maddziaa
Przeczytane:2010-03-18, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Taka sobie... ale co kto lubi, taki kryminał policyjny to nie dla mnie, aczkolwiek do przeczytania..
Link do opinii
Avatar użytkownika - angel92
angel92
Przeczytane:2017-04-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Przeczytane w 2017,
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2016-12-20, Ocena: 3, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - AlaniemaKota
AlaniemaKota
Przeczytane:2016-06-09, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki w 2016,
Avatar użytkownika - nureczka
nureczka
Przeczytane:2016-05-21, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - anoola
anoola
Przeczytane:2016-03-05, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam,
Avatar użytkownika - ilonar2301
ilonar2301
Przeczytane:2015-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - annakp
annakp
Przeczytane:2015-01-28, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wisnia86
wisnia86
Przeczytane:2014-07-03, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Eliszeba
Eliszeba
Przeczytane:2013-12-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Audiobooki 2013,
Avatar użytkownika - anna0784
anna0784
Przeczytane:2013-09-03, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Faledor
Faledor
Przeczytane:2013-07-06, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - silverraven
silverraven
Przeczytane:2012-03-31, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2011-04-05, Ocena: 5, Przeczytałam, x dawno temu,
Avatar użytkownika - monikad
monikad
Przeczytane:2011-02-15, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - agni79
agni79
Przeczytane:2010-03-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Posiadam,
Inne książki autora
Psy z Rygi
Mankell Henning0
Okładka ksiązki - Psy z Rygi

Luty 1991 roku. Komisarz Wallander i jego współpracownicy z policji w Ystad otrzymują informację o makabrycznym odkryciu na odludnej plaży. W wyrzuconym...

Kolekcja Jubileuszowa W.A.B. Wspomnienia brudnego anioła
Mankell Henning0
Okładka ksiązki - Kolekcja Jubileuszowa W.A.B. Wspomnienia brudnego anioła

W.A.B. ma już 25 lat: wybitni autorzy, znakomite książki, nowe kierunki. Wydawnictwo powstało w 1991 roku i jest jedną z najbardziej zasłużonych polskich...

Recenzje miesiąca
Dobry pies
Rafał Witek
Okładka książki - Dobry pies
Na gigancie
Peter May
Okładka książki - Na gigancie
Lata powyżej zera
Anna Cieplak
Okładka książki - Lata powyżej zera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy