Niedziele u Tiffanyego

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2011-02-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7659-162-9
Liczba stron: 302
Dodał/a książkę: dona

Ocena: 6 (1 głosów)

Nowy Jork, dwadzieścia trzy lata temu. Zaniedbywana przez matkę, słynną producentkę teatralną Vivienne Margaux, ośmioletnia Jane czuje się bardzo samotna. Raz w tygodniu matka zabiera ją na śniadanie do hotelu St. Regis, a potem idą razem oglądać biżuterię do Tiffany'ego. Rytuał ten jest powtarzany co niedzielę, Niedostatki emocjonalne wyrównuje dziecku jego jedyny prawdziwy przyjaciel - przystojny, zabawny Michael. Niestety Michael jest jedynie produktem wyobraźni Jane; gdy dziewczynka kończy dziewięć lat, Michael znika.

Nowy Jork, czasy obecne.

Dorosła Jane pracuje w firmie producenckiej matki, pozostając pod jej dominującym wpływem. Pisze sztukę teatralną 'Chwała Bogu', opartą na przyjaźni z wyimaginowanym przyjacielem, i odnosi sukces na Broadwayu. Jane planuje film na podstawie sztuki, ale wzbrania się przed powierzeniem głównej roli swemu życiowemu partnerowi, narcystycznemu aktorowi Hugh McGrathowi. W ich związku nie dzieje się dobrze. Nieoczekiwanie w hotelu St. Regis spotyka Michaela, a właściwie mężczyznę łudząco do niego podobnego. Z wyglądu nie postarzał się nawet o rok. Czy 'nowy' Michael to naprawdę jej wyimaginowany przyjaciel z dzieciństwa? jaką ma do spełnienia misję? Czy miłość może przeobrazić go w zwykłego człowieka?

Kup książkę Niedziele u Tiffanyego

Opinie o książce - Niedziele u Tiffanyego

Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-10-06, Ocena: 6, Przeczytałam, z_52 książki 2015 (181),
Do tej pory Jamesa Pattersona znałam z mocnych książek sensacyjnych i powieści dla młodzieży. "Niedziele u Tiffany'ego" to wspaniała opowieść o miłości, przeznaczeniu i z nutką magii. Jane to 8-letnia dziewczynka, nieco pucołowata, ale zawsze uśmiechnięta i dobra. Jej matka jest cenioną producentką sztuk, przez co czasem nie poświęca dziewczynce zbyt wiele uwagi. Na szczęście Jane ma przyjaciela - Michaela. Jest tylko jeden problem. Michael jest wyimaginowany, czyli nie istnieje. Przystojny, czarujący mężczyzna znika w dniu 9-tych urodzin Jane, a według reguł rządzących wyimaginowanymi przyjaciółmi, Jane powinna o nim całkowicie zapomnieć. Mijają 23 lata. Jane jest dojrzałą kobietą, pracuje w firmie matki i jest w związku z aktorem Hugh, a sztuka napisana o jej przyjaźni z Michaelem odniosła sukces na Broadway'u. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze Michaela, który wygląda dokładnie tak samo, jak w przeszłości. Michael aktualnie jest na urlopie, a uczucie rodzące się między nim i Jane sprawia, że staje się coraz bardziej ludzki i podatniejszy na zranienia. Przekonany o tym, że przybył do Nowego Jorku, żeby pomóc Jane odejść, opuszcza ją. Ostatecznie autorzy serwują nam wzruszające szczęśliwe zakończenie. Przyznam, że nie spodziewałam się, że ta książka tak mnie rozbroi. Bohaterka pozostaje pod silnym wpływem matki przez całe życie, smutki zajada markizami i nawet w otoczeniu ludzi przytłacza ją samotność. Jej partner Hugh momentami wydaje się być niezrównoważony psychicznie, te jego ciągłe zmiany nastroju powodują, że zwyczajnie nie można go polubić. Jednak Jane okazuje się silną kobietą, niezmanierowaną, a jej związek z Michaelem pokazuje, że nawet kobiety o krągłych kształtach znajdą swoje "ciacho". Cała plejada wyimaginowanych przyjaciół dzieci powinna brzmieć nierealnie, ale tutaj zwyczajnie pasuje, bo czyż nie byłoby miło wierzyć, że oni istnieją i chronią zaniedbane dzieci przed samotnością?
Link do opinii
Reklamy