Okładka książki - Opowieść o Kullervo

Opowieść o Kullervo

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2016-11-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788380970243
Liczba stron: 272
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5 (2 głosów)

Opowieść o Kullervo"  to niepublikowana dotąd  opowieść fantastyczna J.R.R. Tolkiena. Jej bohater jest chyba najmroczniejszą i najbardziej tragiczną spośród wszystkich stworzonych przez niego postaci. ,,Nieszczęsny Kullervo", jak nazywał go Tolkien, wychowuje się w gospodarstwie swego wuja Untamo, który zabił mu ojca, porwał matkę, a w dzieciństwie trzy razy usiłował pozbawić go życia. Trudno się dziwić, że młody chłopak wyrasta na pełnego gniewu i goryczy samotnika - kocha go tylko siostra Wanona, a strzegą magiczne moce czarnego psa Mustiego. Untamo, choć sam też włada czarami, boi się bratanka i  sprzedaje jako służącego kowalowi Asemo. Kullervo zaznaje tam nowych upokorzeń ze strony żony kowala i w odwecie doprowadza do jej śmierci. Postanawia powrócić do domu i wywrzeć zemstę na zabójcy swego ojca, jednak okrutne przeznaczenie kieruje go na inną, mroczną ścieżkę  i prowadzi do tragicznego finału.

Tolkien stwierdził, że ,,Opowieść o Kullervo" była zalążkiem jego pierwszych prób tworzenia własnych legend. Niewątpliwie Kullervo był pierwowzorem Túrina Turambara, tragicznego bohatera ,,Opowieści o dzieciach Húrina", jednej z najbardziej przejmujących historii składających się na legendarium ,,Silmarillionu". Odczytana z rękopisu Tolkiena i opublikowana tu wraz z notatkami autora oraz jego szkicami na temat fińskiego eposu ,,Kalevala", który stanowił główne źródło inspiracji pisarza - ,,Opowieść o Kullervo" okazuje się jednym z najważniejszych, choć głęboko ukrytych fundamentów wykreowanego później przez Tolkiena świata. Jej związki z głównymi dziełami autora ,,Władcy Pierścieni" przedstawia w szkicu, dołączonym do zredagowanych przez siebie materiałów, Verlyn Flieger, znana badaczka twórczości Tolkiena.

J.R.R. Tolkien (1892-1973) jest twórcą Śródziemia oraz autorem wspaniałych klasycznych powieści ,,Hobbit", ,,Władca Pierścieni" i ,,Silmarillion". Jego książki zostały przetłumaczone na ponad pięćdziesiąt języków i sprzedały się w milionach egzemplarzy na całym świecie.

Kup książkę Opowieść o Kullervo

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:2016-12-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2016 roku,
Władca Pierścieni czy Hobbit, czyli tam i z powrotem to tytuły, których nie można nie znać. Ekranizowane i wielokrotnie reinterpretowane, stały się źródłem inspiracji dla wielu tworzących współcześnie pisarzy czy artystów. Jednak, jak każdy, także i J.R.R. Tolkien napisał kiedyś swój pierwszy utwór, swoją pierwszą opowieść, swoją pierwszą historię. Dla Tolkiena tym początkiem była krótka, niedokończona, pozostawiona w fazie brudnopisu i nieuporządkowanych notatek Opowieść o Kullervo. Jak mówią znawcy, jest to klucz do zrozumienia historii Turina Turambara (bohatera Silmarillionu i Dzieci Hurina), ale także bardzo, bardzo odległe źródło Władcy Pierścieni.   Opowieść o Kullervo J.R.R. Tolkiena powstała w wyniku inspiracji Kalevalą – fińskim eposem, po który w latach studenckich sięgnął autor. Tolkienowski Kullervo znajduje swoje odbicie w swoim fińskim pierwowzorze (bohater Kalevali także nazywał się Kullervo), jednak autor nieco zmienił szczegóły dotyczące zarówno jego historii, jak i wyglądu. Kullervo może w pewnym stopniu przypominać bohatera greckiej tragedii. Chłopiec, a później młodzieniec ma bardzo trudny start – jego ojciec ginie z ręki własnego brata, a matka (będąca w ciąży) dostaje się do niewoli. Kullervo wychowuje się u wuja Untamo, zabójcy swego ojca. Nie jest to jednak sielankowe ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Opowieść o Kullervo

Nie jestem w stanie ocenić samej opowieści, bo nie tylko że jest bardzo krótka, ale też niedokończona. Na dodatek jest wariacją na temat fragmentu "Kalevali" i w zasadzie jako taka jest chyba bardziej materiałem dla badaczy twórczości Tolkiena. Dlatego uważam, że dysponując tekstem w takiej formie, podjęto najlepszą możliwą decyzję, uzupełniając go o artykuł Tolkiena o "Kalevali" a także komentarze i analizę Verlyn Flieger. Problem w tym, że rzeczona analiza zostawia sporo do życzenia. Rozumiem że określenie, kiedy pisarz pracował nad tym tekstem, jest istotne dla badaczy jego twórczości, ale wystarczyłoby jednokrotne o tym wspomnienie. Podobnie z powtarzanymi informacjami o tym, kiedy Tolkien po raz pierwszy przeczytał "Kalevalę", jaki egzamin z tego powodu niemal oblał i jakie zdanie miał na temat przekładu Kirby'ego. Wszystko wygląda tak, jakby na siłę próbowano zwiększyć objętość tekstu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2016-11-28, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
GDZIE KALEVALA SPOTYKA DZIECI HÚRINA Tolkien nie żyje już ponad czterdziestu lat, ale jego twórczość ani na chwilę nie została zapomniana. Wciąż na nowo odkrywają ją nowe pokolenia i media, a co więcej na rynku nadal pojawiają się kolejne dzieła odzyskane z jego notatek i materiałów. W przypadku autora z tak pobudzającym wyobraźnie dorobkiem, jak on, każda z tych książek stanowi nie lada gratkę. Nie inaczej jest w przypadku ,,Opowieści o Kullervo", która na nowo opowiadając fiński mit staje się jednocześnie podwaliną dla późniejszych opowieści, w szczególności ,,Dzieci Húrina". Rzecz działa się w czasach, kiedy magia była jeszcze młoda. Pewna łabędzica wychowywała swoje dzieci u brzegów spokojnej rzeki. Jednakże pewnego dnia najpierw jedno, a potem drugie zostały porwane przez ptaki drapieżne i rzucone w różne miejsca świata. Jedno tylko zostało u boku matki, a wraz z upływem lat wyrosło na złego czarnoksiężnika o imieniu Untam?. Tymczasem jego jeden z jego porwanych braci dorósł stając się Kalervo, dobrym człowiekiem cieszącym się żoną i dziećmi. Do czasu. Pewnego dnia Untam? zabija jego, a bliskich zabiera w niewolę, by mu służyli. Syn Kalervo, Kullervo, który rośnie nadzwyczaj szybko i równie nadzwyczajną włada siłą, poprzysięga zemstę za los ojca i swoich bliskich, kiedy tylko osiągnie odpowiedni wiek. Przestraszony Untam? zaczyna podejmować próby zabicia go... ,,Opowieść o Kullervo" to dzieło bardzo ważne dla miłośników twórczości Tolkiena. Dlaczego? powodów jest wiele. Jednym z nich na pewno jest szansa na poznanie wczesnego etapu pisarstwa autora, drugim jego prywatnych fascynacji mitami fińskimi i ,,Kalevalą", a trzecim - i chyba najważniejszym - możliwość poznania własnej interpretacji jednego z tych mitów, która stanowi jakby pierwszą próbę napisania ,,Dzieci Húrina", a co za tym idzie zawiera wątki, jakie przewijać się miały w dalszych utworach Tolkiena. Oczywiście nie na samym tekście ,,Kullervo..." opiera się niniejsze wydanie. Tego zresztą nie jest dużo, a na dodatek nie został przez autora ukończony. Tom został więc uzupełniony o szkic tytułowej opowieści, zawierający streszczenie Tolkiena, jak zamierzał go zakończyć, a także wybór tekstów o ,,Kalevali" - oraz obszerne przypis, w tym analizę ,,Kullervo..." na tle innych utworów pisarza. Dla fanów jego twórczości to dzieło, które absolutnie muszę przeczytać. A puryści Tolkiena dostają na dodatek wszystkie z zawartych tu tekstów również w wersji oryginalnej, wzbogaconej o fotografie ręko- i maszynopisów. Po prostu coś wspaniałego. I przy okazji świetnie wydane. Warto po ,,Kullervo..." sięgnąć pod każdym względem, dlatego polecam gorąco. Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/11/28/opowiesc-o-kullervo-john-ronald-reuel-tolkien-redakcja-verlyn-flieger/
Link do opinii
Inne książki autora
Upadek króla Artura
J.R.R Tolkien0
Okładka ksiązki - Upadek króla Artura

,,Upadek króla Artura", jedyną wyprawę J.R.R. Tolkiena do świata legend arturiańskich, można śmiało uznać za jego najlepsze osiągnięcie w posługiwaniu...

Reklamy