Okładka książki - Policja

Policja

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2013-09-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-245-9406-1
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: Fergun

Ocena: 5.46 (24 głosów)

Czy to zwykły zbieg okoliczności, że oficer policji zostaje znaleziony martwy w miejscu dawno popełnionej zbrodni, którą badał, ale nie zdołał jej rozwikłać? Gdy w następnych miesiącach taki sam los spotyka kolejnych dwóch funkcjonariuszy, schemat postępowania mordercy staje się równie oczywisty, co potworny: brutalnym zabójstwom policjantów odpowiadają nierozwiązane zbrodnie z przeszłości. W miejscu przestępstw brakuje jakichkolwiek śladów, a wydział zabójstw właśnie stracił najlepszego śledczego. W tym samym czasie w szpitalu leży w śpiączce ciężko ranny mężczyzna. Pilnuje go sztab policjantów, a jego tożsamość jest objęta ścisłą tajemnicą. Jo Nesbø po raz kolejny dostarcza diabelnie przebiegłej historii o bezmiarze ludzkiego zła. Gra w kotka i myszkę dotyczy nie tylko ofiar i policji, ale także samego czytelnika.

Kup książkę Policja

Opinie o książce - Policja

Avatar użytkownika - kjakksiazka
kjakksiazka
Przeczytane:,
Jo Nesbø to autor specyficzny i na pewno niebywale uzdolniony. Seria o policjancie Harrym Hole bije rekordy popularności. Cykl jest nietuzinkowy, zrzesza ogrom fanów, którzy na całym świecie regularnie czytują jego autorstwo i chętnie wypowiadają się na temat lepszych i gorszych rozdziałów każdej odsłony. ‘Policja’ jest kolejnym dzieckiem norweskiego pisarza, budząca czytelnika ze snu zimowego.   Zagadkowe morderstwa, niewyjaśnione sprawy odłożone z braku dowodów.  Morderca  nie odpuszcza. Nie pozwala zapomnieć o tych, których pozbawił życia. W miejscach przestępstw, dokładnie w pierwszą rocznicę giną funkcjonariusze, którzy pracowali przy kolejnych zabójstwach. Czy zabawa w kotka i myszkę doprowadzi policję do powstrzymania zabójcy? Czy brak pomocy ze strony Harrego Hola będzie miał wpływ na śledztwo?   Nesbø- mistrz budowania napięcia, król intrygi, niedopowiedzeń, wprowadza nas w świat zaplanowanych zabójstw. Zabójstw opisanych w realistyczny sposób, które ukazują idealny obraz pracy policji przy naprawdę trudnych śledztwach. Autor w genialny sposób kieruje naszą wyobraźnią, manipuluje odczuciami, zwodzi w każdym rozdziale. Nic nie jest oczywiste, a to co wydawało się odkrywcze, staje się tylko zabawą pisarza z czytelnikiem. Nie ma czasu na nudę. ‘Policja’ ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - lewoszm
lewoszm
Przeczytane:2017-05-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytam 100 książek w 2017,
Jo Nesbo jak zwykle zaskakuje. Potrafi wprowadzić czytelnika błąd, nabrać go, a potem dosłownie zaśmiać mu się w twarz. Nigdy nie miałam takiego dziwnego uczucia czytając książki jak u Nesbo. Mistrzostwo. Harry Hole po raz kolejny w akcji, mimo iż już nie jako policjant, a doradca, dalej pokazuje, że nie wyszedł z wprawy, że jest najlepszy. Niestety Nesbo jest bezlitosny i uśmierca kolejną ważną postać, pozostawia niedosyt gdyż mimo iż przestępca został złapany, drugi pozostał na wolności. W co tym razem Harry zostanie wpakowany i czy uda mu się poradzić ze swoimi demonami? Czy pokusa będzie silniejsza? Dwa razy Nesbo przedstawił sytuację tak jakby to Harry umarł, jakby to na jego pogrzebie byli, zmylił mnie, aczkolwiek cieszę się, że umysł spłatał mi takiego figla, dzięki czemu zaskoczenie było jeszcze większe. Polecam!!!!!!!!!!!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - blackolszi
blackolszi
Przeczytane:2016-03-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Sama nie wiem, co powiedzieć. Zacznę od najprostszego stwierdzenia - zdecydowanie należy zapoznać się najpierw z poprzednim tomem "Upiory", bo fabuła w dużej mierze jest kontynuacją wydarzeń z tamtej części. Mam tak skrajne emocje odnośnie tej książki, że to aż nienaturalne. Z jednej strony chcę powiedzieć "wow, to było genialne", a z drugiej mam takie nerwy na autora, że mogłabym go zabić. Z jednej strony fabuła była naprawdę świetna, a z drugiej... dlaczego Harry przez sporą część książki był... nieobecny, żeby nie użyć innych słów? Dodatkowo... nie wiem, gdzie podział się mój mózg, bo Nesbo minimum dwa razy mnie oszukał! I to w najbardziej brutalny sposób! Najpierw na dzień dobry myślałam, że to Harry leży w śpiączce, a tu bum! A na sam koniec na do widzenia, nie wiem dlaczego, uznałam, że scena kościelna jest jedną z tych bardziej tragicznych, a nie radosnych w życiu człowieka. Koszmar! Co ja przeżywałam, czytając ten tom. No ale już wiem, dlaczego jest najlepiej ocenianą książką z cyklu o Harrym. Nie wiem, jak Nesbo mógł tak dowalić Harry'emu... ponownie. Ponownie w ten sam sposób odegrał się na nim, nie wiadomo za jakie grzechy. Do Ellen, Halvorsena i Mollera dołączyła kolejna osoba. Kolejna osoba, której się nie spodziewałam i którą zdążyłam polubić do tego stopnia, że jest mi autentycznie przykro. Dla rozładowania napięcia i emocji w związku z tą tragedią powiem, że... to było jak przybicie piątki krzesłem prosto w twarz... tak się nie robi, Panie Nesbo... Nigdy nie sądziłam, że doczekam się czystej postaci zażenowania Harry'ego i to jeszcze powodowanego niską, niepozorną studentką. Studentką, która jest nim zafascynowana i zauroczona i która nie daje mu spokoju nawet na wykładach, które - w swoim nowym życiu - zaczął prowadzić. Urocze i przezabawne! No chociaż już trochę mniej zabawne było, gdy ta cała Silje zaczęła go w zasadzie napastować. Biedny Hole, takie powodzenie wśród studentek, to nigdy nic dobrego. Zwłaszcza jak trafi się na taką wariatkę, która próbuje rzucić fałszywe oskarżenia na niewinnego wykładowcę (ciągle nie mogę się przyzwyczaić do nowej roli Harry'ego). No i czego to się człowiek nie dowie o eee... męskich zdolnościach przy okazji oskarżenia o gwałt! "A na koniec jeśli przyjrzy się pan liczbie określającej objętość nasienia wyprodukowanego przez Holego zaledwie w pół godziny po rzekomym gwałcie, to zobaczy pan, że wartość ta wynosi cztery mililitry. Podczas pierwszego wytrysku normalnie produkowanych jest od dwóch do pięciu mililitrów spermy. Drugi wytrysk w ciągu pół godziny to tylko dziesięć procent tej ilości. Krótko mówiąc, jeżeli jądra Harry'ego Hole nie są zrobione z czegoś wyjątkowego, to nie mógł on mieć wytrysku w tym czasie, jak twierdzi panna Gravseng." Ach ta Katrine i jej słabość do Harry'ego! No ale dzięki niej w końcu wiem, o co chodzi w tym przyciąganiu. Przez całe dziesięć części zastanawiałam się, co takiego ma Hole, że wszystkie kobiety są nim tak zauroczone (bo przecież podobno taki brzydki, pokiereszowany i mało ciekawy wizualnie) i że wszystkie chcą iść z nim do łóżka. Nie znaczy to oczywiście, że i ja go skreśliłam. Co to, to nie, ale no... wątpię, żeby licznie przedstawione łóżkowe podboje Harry'ego były z gatunku tych, które "lecą na inteligencję i wnętrze"... Jednak dla tego opisu, jestem w stanie nazwać się nawet młodziutką studentką (chociaż powinnam się zapisać do tej drugiej kategorii "nie tylko młodziutkich studentek") - "Katrine Bratt wcale nie uważała, że jest brzydki. Oczywiście nie był ładny, nie w konwencjonalnym znaczeniu tego słowa. Docenianie jego urody wymagało raczej tego, co Anglicy nazywają acquired taste, trzeba było się w niej rozsmakować. I głos też miał ten sam, głęboki, ciepły, lekko stępiony na kantach aż do chrypy, trafiający do serc nie tylko młodziutkich studentek." A tak w ogóle - w życiu najważniejsze jest poznanie swoich mocnych stron i prezentowanie ich w każdy możliwy sposób, prawda Hole? "Harry potarł niestarannie ogolony podbródek. - Hm, jeśli nie polujesz na moje obdarzone nieodpartym urokiem ciało, to musi ci chodzić... - Podniósł palec wskazujący. - Już wiem. O mój wybitny umysł!" Czasem zastanawiam się, czy ten człowiek więcej zyskuje swoim intelektem i umiejętnym formułowaniem myśli, swoją szorstkością, czy tą... niekonwencjonalną urodą (która z wiekiem nabiera większych kolorów, a raczej nabiera większych żłobień i blizn...). Oby to nie było moje ostatnie spotkanie z tym jakże przystojnym, inteligentnym, przebojowym, towarzyskim i pozbawionym nałogów mężczyzną! Zwłaszcza, że tak poważnie już mówiąc... parę wątków nie daje mi spokoju - np. o co chodziło z tą małą Aurorą i facetem w kowbojkach? I na sam koniec mogę tylko zapytać - to już? Tak szybko? Tak... boleśnie? Co dalej mam robić ze swoim życiem, skoro wracając do domu nie czeka na mnie Harry Hole i jego jakże nieszczęśliwa a zarazem szczęśliwa egzystencja? Co mam dalej począć, wiedzą, że właśnie skończyłam ostatni tom jednej z najlepszych serii książkowych, jakie miałam okazję czytać?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Luxfan
Luxfan
Przeczytane:2015-03-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
ODDAJCIE HARRY'EGO. Strasznie się nasz ukochany autor wlecze. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom.Zdecydowanie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - hardlyrocker
hardlyrocker
Przeczytane:2015-01-19, Przeczytałem,
Trochę więcej punktów po stronie Harry'ego w walce z prywatnymi demonami w "Policji", choć Oslo coraz mroczniejsze. Sam autor, mówiąc o bohaterze w jednym z wywiadów, powiedział, że z Harrym to jest tak, że najpierw jest źle, potem gorzej aż wreszcie trafi do piekła. Piekło chyba już było w okolicach "Pancernego serca" i jeszcze gęściejsze w "Upiorach". Co on więc zamierza mu zrobić na sam koniec? Zastanawiam się, czy chcę się dowiedzieć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Febra
Febra
Przeczytane:2014-11-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 52książki/2014,
Po przerzuceniu "Upiorów" ucieszyłam się, że Harry Hole odszedł z tego świta, uznałam bowiem, że żyw nie wyjdzie. Wzięłam więc do rąk "Policję" z ciekawością, kto po nim nastąpi, a tu... Harry zastąpił Harry'ego. Po przeczytaniu stwierdzam jednak, że "Policja" boska jest. Harry zamęczył mnie swymi problemami alkoholowo- narkotykowymi, ten z "Policji" taki już nie jest i znowu go polubiłam. W miejscach popełnionych kiedyś zbrodni giną policjanci - dlaczego? czemu w tak makabryczny sposób? Przeszłość Harry'ego da również o sobie znać i zmusi go do działania zadziwiającego ale zrozumiałego dla czytelnika.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzankawes
zuzankawes
Przeczytane:2014-09-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Zwłoki policjanta odnalezione w miejscu popełnienia przed laty okrutnej zbrodni, w dodatku zamordowanego w ten sam sposób, jak ofiara sprzed lat, to spore wyzwanie dla norweskiej policji. Dwóch martwych policjantów, to już policzek wymierzony w tę służbę, a kiedy morderca zostawia za sobą kolejnego martwego stróża prawa w kolejnym miejscu zbrodni, której nie udało się rozwiązać, jest to już prawdziwy horror.

Zagadkę wyjątkowo brutalnych morderstw próbuje rozwiązać cały sztab policji z Oslo, choć sprawa wygląda beznadziejnie. Ekipie ścigającej bezwzględnego mordercę najbardziej doskwiera brak Harry’ego Hole, którego nieobecność mocno daje się we znaki jego dawnym współpracownikom.

Z tym problemem przyjdzie zmierzyć się grupie policjantów z Oslo, w kolejnej części cyklu Jo Nesbo, o twardym jak Janosik i mężnym jak Kmicic Harrym Hole, czyli w Policji. I jak na cykl o Harrym Hole przystało, w pewnym momencie wkroczy on do akcji.

                Policja, to kryminał, którego nie zapomina się łatwo. Świetnie skonstruowany, z kapitalną fabułą, wieloma wątkami pobocznymi i niejasnym do samego końca rozwiązaniem. Przeraża, wzrusza, zadziwia. To spotkanie z literaturą kryminalną wysokich lotów, dzięki któremu, jeśli do tej pory stroniliście od tego gatunku, zaczniecie za nim tęsknić.

Nesbo porusza wiele tematów, które są bolączką społeczeństw Zachodu, które co prawda przewijają się często w literaturze skandynawskiej, on robi to jednak na swój wyjątkowy sposób, waląc w czytelnika z grubej rury...

Skorumpowani policjanci, chorobliwie ambitni politycy, groźni przestępcy, zaniechania policji, to tylko niektóre z niespodzianek, które naszykował czytelnikom Nesbo. Powieść tę czyta się świetnie, zwłaszcza że autor zgrabnie wprowadził tu wiele różnych wątków, które przeplatają się ze sobą i tworzą fabułę intrygującą, mrożącą krew w żyłach, czasem ściskającą za gardło, a czasem pozwalającą odetchnąć z ulgą. Autor, to mistrz w malowaniu różnorodnych emocji i podsycaniu ich do czerwoności. A dzięki temu Policję czyta się od przysłowiowej deski, do deski…

Nesbo pogrywa z czytelnikiem, ciągle podrzucając mu innych podejrzanych, dorzucając nowe dowody i zaskakujące wiadomości, by po chwili zbić je bez skrupułów. A dzięki temu całej powieści towarzyszy ciągłe przeświadczenie, że jest się o włos od odkrycia przestępcy i jego motywów, z dreszczykiem i w nieustępującym napięciu. Po to tylko, by w finale dać się nieźle zaskoczyć. I poczuć coś, co można nazwać niedosytem, frustracją i strachem.

Piękne jest te mnóstwo niedomówień, które zaserwował czytelnikowi w finale Nesbo, dających tak wiele domysłów i możliwości. Śmiertelnie niebezpiecznych.

Dlatego, jest to moja ulubiona część „przygód” Harry’ego Hole. Dlatego serdecznie polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2014-08-25, Ocena: 5, Przeczytałem,
5++, własnie wprowadziłam nową ocenę, bo nie daję "6" a ksiązki tej nie idzie sklasyfikowac z resztą "5"-tek.Jestem pod wrażeniem, jak zwykle zreszta, po przeczytaniu książki z Harrym. Myślałam że już mnie nic nie zaskoczy, a jednak, autor zaskakuje , elementami których nie było wczesniej, ato duża sztuka zaskoczyć czytelnika w 10 ksiązce z serii. Nesbo można kochac albo nienawidziec za to co robi z bohaterami i bohaterom. Ja po przeczytaniu tej , czekam na nastepną, nie ma mowy by histoia się kończyła. Już chciałam dac "6" ale nie chciałam łamać własnej zasady, jak Harry chciałam i nie chciałam i myslałam że muszę i nie mogę :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - sarenka29
sarenka29
Przeczytane:2014-08-15, Ocena: 6, Przeczytałam,
http://ksiazeczkidopoduszki.blogspot.com/2014/03/jo-nesbo-policja.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - whisky
whisky
Przeczytane:2014-07-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Thriller czy kryminał? Może coś pośrodku. Na pewno trzyma w napięciu. Nesbo nie szczędzi nam bohaterów, którzy ze względu na obco brzmiące imiona i nazwiska z początku się mieszają. Ale potem stanowią nieskończone możliwości mieszania wątków i komplikowania afery. Nie zabraknie też mylnych tropów, ale bardzo zgrabnie zagranych, nie natrętnie. Ostatecznie Nesbo wyjaśnia wszystkie poszlaki i przypuszczenia dotyczące oprawcy policjantów, ale kilka wątków pozostawia sobie otwartych.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Eliszeba
Eliszeba
Przeczytane:2014-03-13, Ocena: 6, Przeczytałam,
Dzięki Jo Nesbo kryminał literacki zyskał zupełnie nowy wymiar. Jego sposób konstruowania intrygi jest niesamowity, skrupulatny w każdym calu i zaskakujący nawet najbardziej nałogowego "kryminofila". Nawarstwienie fabuły jest w "Policji" wprost niewiarygodne i sprawia, że ok. 100 strony nie jesteśmy już w stanie oderwać się od książki. Zdarzenia poznajemy z perspektywy różnych osób, również tych "złych". Nesbo tworzy swoich bohaterów z żywej krwi i naprawdę mocnych kości. Każdego możemy dotknąć i odczuć na własnej skórze to co roi mu się w głowie. Przerażające i fantastyczne.
Link do opinii
Avatar użytkownika - nureczka
nureczka
Przeczytane:2014-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Po wyśmienitej, wręcz rewelacyjnej książce ,,Czerwone gardło" (http://polekturze.blogspot.com/2014/03/jo-nesb-czerwone-gardo.html) nie byłam w stanie oprzeć się promocji i z niekłamanym entuzjazmem kupiłam kolejną powieść Jo Nesb? ,,Policja". Nie na darmo jednak przysłowie mówi, że chytry dwa razy traci. ,,Policja" to dziesiąta książka z cyklu o Harrym Hole. W przeciwieństwie do ,,Czerwonego gardła" bardzo mocno związana z poprzednimi tomami. Wiele wątków i aluzji było dla mnie najzwyczajniej w świecie niezrozumiałe, a tym samym nudne. O tyle czuję się usprawiedliwiona, że z ,,Czerwonym gardłem" (trzecia z kolei książka cyklu) takich problemów nie miałam. Jeśli nawet to i owo mi umknęło, to i tak lektura była więcej niż satysfakcjonująca. Obawiam się jednak, że wspomniana okoliczność wpłynęła znacznie na mój odbiór ,,Policji". Prawdopodobnie jestem względem tej książki zbyt krytyczna. Proszę więc Czytelnika, o uwzględnienie tego faktu. ,,Policja" to skrzyżowanie sensacji z klasycznym kryminałem: mamy zagadkę rozwiązaną dopiero na ostatnich stronach, mamy też dynamiczną akcję. Powieść, choć obszerna, nie jest przegadana, ma dobrą akcję i ciekawy rytm. Brakuje jej jednak tego ,,czegoś", co miało ,,Czerwone gardło". Czegoś co sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury. ,,Policję" owszem, czytałam z ciekawością, ale bez większego wewnętrznego sprzeciwu odkładałam książkę na bok, gdy nadchodził czas na spacer z mopsami albo oglądanie ,,Komisarza Aleksa" (wiem, wiem, że to kiepski serial, ale cóż na to poradzę, że go lubię?). I w tym miejscu właściwie mogłabym zakończyć, bo co to za kryminał, który przegrywa konkurencję z polskim serialem? Nie jest jednak tak źle. Przede wszystkim mamy w powieści to, za co szczególnie polubiłam Nesb? -dobrze zarysowane, ciekawe postaci. Możemy je lubić, albo nie, ale na pewno nie są nam obojętne. Szczerze niepokoimy się ich losem, tym bardziej, że u norweskiego pisarza nikt (może poza samym Harrym Hole) nie ma niesławnej ,,ochrony scenariuszowej". Nigdy nie możemy być pewni, co za chwilę przytrafi się któremuś z bohaterów. Po drugie, fabuła, choć oparta na dość ogranym pomyśle seryjnego zabójcy, jest naprawdę ciekawa, a niektóre pomysły - zdrowo odjechane (że pozwolę sobie użyć slangu). Autor nie cacka się z czytelnikiem, nie owija niczego w bawełnę, nie łagodzi okrucieństwa i, co niezwykle ważne, nie próbuje flirtować ze złem. Być może jestem staroświecka, ale trudno jest mi zaakceptować popularną w pop kulturze koncepcję sympatycznych seryjnych morderców i miłych płatnych zabójców (,,No cóż, gościu ma taką pracę, ale poza tym jest cool"). Na szczęście u Nesb? nic takiego nie ma. Zło jest złe, mroczne i przerażające. Nie ma w nim nic pociągającego. A najstraszniejsza jest jego siła. Nie ma co ukrywać - kilkakrotnie podczas lektury poczułam na plecach nieprzyjemne dreszcze. I tak mimo początkowych zastrzeżeń, nie zniechęciłam się bynajmniej do twórczości Nesb?. Z pewnością w niedługim czasie sięgnę po kolejne pozycje tego autora, lecz tym razem będę czytała jak Pan Bóg przykazał - po kolei, od pierwszego tomu począwszy. Opinia pochodzi z blogu: http://polekturze.blogspot.com/
Link do opinii
Avatar użytkownika - Betsy
Betsy
Przeczytane:2014-02-12, Ocena: 6, Przeczytałam,
,,Policja" to powieść naprawdę bardzo dobra. Stonowana, w pełni wątków, a jednak nie przeładowana. Dla fanów serii ze śledczym Hole będzie to nie lada gratka, bowiem ta część to pewien kulminacyjny punkt tego cyklu. Jest przepełniona intrygującymi wątkami, śledztwem, które nie daje spokoju naszej wyobraźni. Do samego końca czyta się ją z wypiekami na twarzy, a nawet w finalnej części autor igra z naszymi odczuciami. Nie brak jej emocjonujących chwil, przepełnionych śmiechem, ale też smutkiem. A przede wszystkim ma w sobie coś, co fani kryminałów lubią najbardziej: zagadkę, którą pamięta się przez długi czas. I z pewnością nie raz się do niej wróci. Serdecznie polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-01-28, Ocena: 6, Przeczytałam,
Znajomość z Harry Holem zaczęłam dopiero w "Upiorach". Byłam przekonana, że bohater zginął. A tu niespodzianka! Już dawno żaden autor nie wodził mnie tak za nos, istna zabawa w kotka i myszkę. Fenomenalna zabawa. Nie pozostaje mi nic innego jak zacząć pracę od podstaw, czyli sięgnąć po pierwszy tom cyklu. Już się cieszę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - mag-maggie
mag-maggie
Przeczytane:2014-01-06, Ocena: 5, Przeczytałam,
Zaczęłam od końca. To moja pierwsza powieść Nesbo, a przecież jak na razie ostatnia z serii o Harrym Hole'u. Ambitna,ciekawa,wciągająca. Podobała mi się. Tylko nie wiem, czy teraz powinnam sięgać po poprzednie z serii...
Link do opinii
Avatar użytkownika - ilonkm
ilonkm
Przeczytane:2014-01-16, Ocena: 4, Przeczytałam,
Kolejny kryminał pochodzący z zimnej północy. Jest to moja pierwsza książka pisarza, aczkolwiek mam nadzieję, że trafię jeszcze na kolejne. Muszę przyznać, że z powodu skomplikowanych, obco brzmiących imion i nazwisk, przez dobre kilkadziesiąt stron nie mogłam się zorientować kto jest kim. Wciągająca akcja, nieprzewidywalność oraz odwaga głównego bohatera spowodowały, że książkę czyta się z zapartym tchem w przeciągu dwóch wieczorów.
Link do opinii
Odrobinę się zawiodłam. Najkrócej mówiąc: zamiast pogłębienia studium poszczególnych bohaterów, jest narastające bestialstwo kolejnych zbrodni. A ja oczekiwałam na wewnętrzne sprzeczności i dylematy Harry'ego :). Przyznaję, postaci z poprzednich części jest tu mnóstwo, ale poza Aune, praktycznie nic nowego Nesbö w nich nie odkrywa. Trochę brakowało mi tego Nesbowskiego zeskrobywania patyny z ludzi, ktoóych wydawać by się mogło znamy. Jednak koniec końców dostałam dobry kryminał i niezłą rozrywkę na weekend :-) (szczególnie druga połowa obfituje w zgrabne zwroty akcji!)
Link do opinii
Avatar użytkownika - radeksc-wp
radeksc-wp
Przeczytane:2013-11-08, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2013 roku,
Nie wiem kto jest w lepszej kondycji Jo Nesbo czy Harry Hole. Świetna książka, szkoda ze już się skończyła. Ale będzie następna.
Link do opinii
Avatar użytkownika - saphereaude
saphereaude
Przeczytane:2017-02-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Ainka
Ainka
Przeczytane:2016-11-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Justyna03061990
Justyna03061990
Przeczytane:2016-08-03, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2015-07-21, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - arven1989
arven1989
Przeczytane:2015-04-24, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Upiory
Jo Nesbø0
Okładka ksiązki - Upiory

Rynkiem narkotyków w Oslo rządzi tajemniczy Dubaj. Dochodzi do zabójstwa z rodzaju tych, które zasługują najwyżej na krótką notkę w gazecie: młody zdesperowany...

Doktor Proktor i wielki napad na bank
Jo Nesbø0
Okładka ksiązki - Doktor Proktor i wielki napad na bank

Najlepiej zabezpieczony bank na świecie znajduje się w Londynie i już teraz powinieneś zrozumieć, o czym jest ta książka. No właśnie: o największym na...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Katarzyna Terechowicz
Okładka książki - Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy