Sekret Freuda

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2006
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-89779-64-1
Liczba stron: 480
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 4 (2 głosów)

Manhattan, rok 1909. Miasto zapierającej w piersiach nownoczesności, imponujących drapaczy chmur, wytwornego towarzystwa, którego wielkie bogactwo skrywa swą drugą, ciemną stronę: korupcję, nierząd i morderstwa. Już pierwszego poranka po przyjeździe Zygmunta Freuda do Nowego Jorku na statku parowym George Washington piękna młoda dama zostaje znaleziona w swoim luksusowym mieszkaniu, związana i uduszona. Następnej nocy ktoś odnajduje urodziwą i młodą spadkobierczynię fortuny, Norę Acton, przywiązaną do olbrzymiego żyrandola w domu swoich rodziców, okrutnie poranioną i niezdolną mówić, czy też przypomnieć sobie cokolwiek z napadu. Poproszony o to, by jej pomóc, Dr Stratham Younger, najbardziej zaufany uczeń Freuda, wciąga swojego idola, samego Mistrza, by przeprowadzić go przez wyzwania, jakie stawia analiza zachowania tej młodej, aroganckiej kobiety, której przeszłość rodzinna jest równie skomplikowana, jak jego własna

Kup książkę Sekret Freuda

Opinie o książce - Sekret Freuda

Avatar użytkownika - wages
wages
Przeczytane:2017-06-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2017,
Niby najlepiej sprzedająca się książka roku 2007 w Wielkiej Brytanii. Niby wielka tajemnica podróży słynnego Freuda do Ameryki. Niby triller psychologiczny. Niby. Przeczytałam i sięgnę po drugą część, ale zachwycona nie jestem. Teorie Freuda jakoś mnie nie przekonują i nie porywają. Młody, naiwny doktor Younger da się lubić, ale dama jego serca i główna sprawczyni zamieszania - Nora, już niekoniecznie. Postaci są jednak ciekawe. Najbardziej podobał mi się detektyw Littlemore, może dlatego, że lubię jak Kopciuszek przeistacza się w Królewnę ;) Historia poplątana, Nowy Jork roku 1909 fascynujący, dam szansę drugiej części :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - monalizka
monalizka
Przeczytane:2014-06-24, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Inspiracją do powstania tej książki był przyjazd w 1909 roku Zygmunta Freuda, znanego wiedeńskiego psychiatry do Nowego Jorku wraz z uczniem Carlem Jungiem. Wydarzenia, które mają miejsce na łamach powieści (całkowita fikcja literacka, jednak oparta na faktach- autor wyjaśnia to w posłowiu) opowiada w przeważającej części doktor Stratham Younger- postać całkowicie wymyślona przez pisarza. Według mnie można wyróżnić trzy główne tematy, które poruszył Rubenfeld. Przede wszystkim zagadka kryminalna- związana z morderstwem młodej kobiety oraz napaścią na inną dziewczynę, która po tym traumatycznym wydarzeniu traci głos. W tym miejscu do głosu dochodzi Younger, jako lekarz prowadzący terapię pacjentki. To człowiek zafascynowany publikacjami Freuda, szczególnie teorią zwaną kompleksem Edypa, skoro nie potrafił jej obalić, poświęcił jej całe życie. Próbuje on dowiedzieć się prawdy poddając psychoanalizie dziewczynę, zmaga się on jednakże z dylematami natury etycznej, przekroczenie granic lekarz-pacjent. Inną płaszczyzną są przemyślenia Youngera, który jest fascynatem Szekspira, próbującego rozwikłać sens słów z monologu Hamleta- być albo nie być oraz tworzącego własną teorię kompleksu Edypa. Do tej teorii zastrzeżenia ma też mroczny i dziwny Jung, którego złożone i skomplikowane relacje z Freudem są ukazane na łamach powieści. W tym momencie intrygujący thriller przeradza się w niejasne (jak dla mnie) rozważania filozoficzne, co już mniej mi się podobało. ,,Jeśli chcemy przejąć rolę w teatrze życia, musimy grać." Co do samego Freuda, czy też jego tytułowego sekretu. Tego nie ma. Bardziej obecne w powieści są jego teorie, niż on sam, przez co wydaje się postacią mało wyrazistą. Wprawdzie daje cenne wskazówki Youngerowi dotyczące zjawiska przeniesienia jak i psychoanalizy oraz walczy, aby odeprzeć konspirację mającą na celu zniszczenie jego kariery poprzez zniesławienie. Jak dla mnie mimo wszystko najlepiej wypadł wątek kryminalny, który przy tak skomplikowanej fabule i wątkach na różnych płaszczyznach wydaje się najbardziej dopracowany i wyjaśniony, a jego zakończenie zaskakujące i przewrotne. Rubenfeld pozwolił czytelnikowi na podróż po meandrach ludzkiej natury: ukazał zawiłości, maski które przybieramy, role, które odgrywamy, podstępność, strach, deprawację. Jak widać lektura ma swoje plusy i minusy, zdecydujcie sami, czy ciekawi was ta kombinacja thrillera, kryminalnej zagadki z psychologicznymi tajemnicami oraz filozoficznymi rozważaniami. Jak dla mnie ,,Sekret Freuda" okazał się być inną lekturą niż oczekiwałam, ale nie żałuję jej poznania.
Link do opinii
Inne książki autora
Instynkt śmierci
Jed Rubenfeld0
Okładka ksiązki - Instynkt śmierci

1920 rok. To właśnie bomba, która zniszczyła Wall Street w 1920 roku, eksploduje na pierwszych stronach Instynktu śmierci . Weteran wojenny doktor...

Reklamy