Skrzypce z Auschwitz

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2010-06-17
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-7495-808-0
Liczba stron: 128
Dodał/a książkę: betka

Ocena: 4 (3 głosów)

Obóz koncentracyjny w Auschwitz. W nieludzkich warunkach obozowej egzystencji młody polski żyd Daniel, utalentowany lutnik z Krakowa, pracuje w warsztacie stolarskim. Pewnego dnia komendant obozu, wielbiciel muzyki klasycznej i kolekcjoner instrumentów rozkazuje mu, aby wykonać koncertowe skrzypce równie doskonałe, jak instrumenty słynnego Stradivariusa. Daniel niezwłocznie rozpoczyna pracę, która tak go pochłania, że nie myśli ani o tym, co go otacza, ani o tym, co go czeka, jeśli instrument nie okaże się perfekcyjny.

Kup książkę Skrzypce z Auschwitz

Opinie o książce - Skrzypce z Auschwitz

Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2015-10-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Nigdy, przenigdy nie zapomnę wycieczki do Oświęcimia. To była bardzo pouczająca, wzruszająca i ściskająca za gardło i serce podróż. Nie potrafię wymazać ze swojej pamięci góry butów czy włosów za muzealnymi szybami. Zwłaszcza dziecięce przedmioty sprawiały, że miałam łzy w oczach a sama byłam jeszcze wtedy dzieckiem, nastolatką. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie potrafią innym zgotować taki los. Dlaczego w tylu krajach toczą się wojny, działania zbrojne i jedni zabijają drugich... Nie wystarczy, że niszczą nas choroby (coraz częściej i coraz gorsze) i klęski żywiołowe? Młody Żyd mieszkający w Krakowie - Daniel - zostaje umieszczony w obozie koncentracyjnym w kompleksie Auschwitz III. Okrucieństwo tego miejsca, małe racje żywnościowe, kary chłosty czy pobyt w karcerze zna z autopsji. Wielokrotnie jest świadkiem selekcji, czyli oddzielenia osób chorych, starszych i dzieci od tych, którzy są zdolni do pracy. Życie Daniela uratowała mu intuicja, jego własna, która podpowiedziała mu, co odpowiedzieć na pytanie o zawód - stolarz, stolarstwo artystyczne. Nie do końca było to zgodne z prawdą, ale stolarze są przecież bardziej przydatni w obozie niż lutnicy. Zresztą prawdziwe umiejętności przydały się Danielowi, gdy komendant obozu zlecił mu wykonanie skrzypiec, brzmiących na miarę Stradivariusa. Sprawa nie była jednak taka prosta. Po pierwsze dlatego, że Daniel musiał dzielić czas pomiędzy pracę przy skrzypcach i w fabryce. Po drugie, dowiedział się, że bez jego wiedzy komendant założył się o skrzynkę wina. Chodziło o to czy Żyd zmieści się w czasie (choć nie znał terminu w jakim musi się zmieścić). Co jeśli nie? Po trzecie zaś, stres, głód i chłód nie wpływały na niego dobrze a każde drgnięcie rąk mogło go drogo kosztować... życie. Jak skończy się ta historia? Czy Daniel zdąży? Czy dźwięk skrzypiec będzie idealny? Aż wreszcie czy przeżyje to piekło... Przed każdym rozdziałem znajdują się autentyczne dokumenty SS: notatka w sprawie użycia broni przez strażnika, regulamin kar, pismo dotyczące eksperymentów przeprowadzanych na więźniach, raport z ilości odzieży wysłanej do Rzeszy czy ilości złotych zębów uzyskanych od więźniów. Niby znam przerażające opowieści z tego okresu, liczne historie, kary, głód i śmierć. Przeczytałam i obejrzałam wiele na ten temat. Osobista wizyta również odciska swoje piętno na zawsze, w każdym człowieku... A co dopiero czuli tamci ludzie? Więźniowie? Jednak każde następne spotkanie z tą tematyką wnosi coś, czego dotychczas nie wiedziałam. Każde jest równie straszne i ściskające za serce. Niektórzy z założenia nie mieli szansy przeżycia, zaś Ci którzy ją dostali, mimo cierpienia potrafili sporo przejść i kurczowo trzymać się każdej następnej możliwości złapania oddechu. To nie jest książka, w której będę się rozwodziła się nad stylem, językiem czy innymi cudami literackimi. To zupełnie inna bajka i albo ktoś chce pochylić się na chwilę nad tą historią albo nie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Betka
Betka
Przeczytane:2014-04-08, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki w 2014 roku,
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością katalońskiej poetki i pisarki Mari Angels Anglady. Ponieważ interesuję się literaturą II wojny światowej to sięgnęłam po tą pozycję. I tu takie maluteńkie rozczarowanie. Nie tego oczekiwałam sięgając po ,,Skrzypce z Auschwitz". A może to rozczarowanie związane jest z moim oczekiwaniami????? Sama historia żydowskiego lutnika z Krakowa jest ciekawa. Daniel trafia do Auschwitz i aby uniknąć śmierci zataja swój zawód. W tych nieludzkich warunkach wykonuje zawód stolarza. I pewnie wykonywał by go do ........gdyby nie przypadek. Komendant obozu powierza mu wykonanie skrzypiec na miarę Stradivariusa. Zdolny lutnik przystępuje do pracy za której wykonanie tak naprawdę nie wie co go czeka. I tak mijają kolejne dni pracy nad skrzypcami aż do koncerty na nich zaprzyjaźnionego więźnia Bronisława przed oficerami niemieckimi. Choć książkę przeczytałam w jeden wieczór czułam jakiś niedosyt. Brakowało mi w niej jakiejś głębi. Odniosłam wrażenie, iż główni bohaterowie w pewnym momencie stają się tacy nijacy. Chyba że główny bohater to skrzypce. Wtedy jestem na tak. Dużym plusem są zamieszczone fragmenty autentycznych dokumentów. Choć nie jest to pozycja z najwyższej półki można przeczytać. Moja ocena 4/6 ( jako bohater skrzypce ).
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sassenach
Sassenach
Przeczytane:2015-06-05, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam,
Reklamy