Straszne zamczysko

Wydawnictwo: Goneta.net
Data wydania: 2013-11-22
Kategoria: Horror
ISBN: 978-83-63783-14-3
Liczba stron: 268
Dodał/a książkę: AnetaGo

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Kryminał i horror w jednym. Fascynująca opowieść z nieoczekiwanym zakończeniem. Zamek kryjący mrożącą krew w żyłach historię i to niejedną. Wszystko zaczęło się w średniowieczu. Nagle zamczysko zmienia właściciela, który jest z piekła rodem, nie prezentuje sobą nic z ludzkich zachowań. To początek zła, jakie ma miejsce w tym zamczysku. Są tu duchy i dziwne niespodziewane śmierci i wypadki. Dziecko o imieniu Bobuś nagle wyskakuje z wieży i umiera. Zaraz po nim umiera jego matka. W zamku pojawia się policja. Inspektor i jego zastępca mają pełne ręce roboty. Są sceptykami w sprawie duchów, ale do czasu… Jest rok 1934.

Jest mroczno, zamek i mnóstwo zawiłości w historii rodziny. Straszny jest grobowiec rodzinny, z którego wychodzą duchy. Pojawiają się one też w zamku, a z lochów, do których nikt ze współczesnych mieszkańców nie chce wejść dobiegają hałasy Do tego część zamku jest zakazana dla mieszkańców — nie wolno im tam wchodzić, komnaty są pozamykane. Historia zaczyna się w momencie, kiedy umiera senior rodu. Zawezwany przez niego z Francji syn z niechęcią, ale za namową swojej francuskiej żony przyjeżdża wraz z rodziną. Nie może opuścić dworzyszcza po śmierci ojca, bo pojawiają się nieznani członkowie rodziny w oczekiwaniu na spadek. Inspektor Wolski ze swoim zastępcą nie narzekają na brak atrakcji, prawie w ogóle nie opuszczając zamku. Inspektor nie dał się zwieźć duchom i opowieściom. Twierdził, że śmierć Bobusia to było morderstwo, a nie wypadek. Potem okazało się, że takich „wypadków” było znacznie więcej i były dziełem jednej osoby.

Kup książkę Straszne zamczysko

Opinie o książce - Straszne zamczysko

Avatar użytkownika - Silviana
Silviana
Przeczytane:2015-06-11, Ocena: 6, Przeczytałam,
Czy mury starego zamku mogą skrywać tragiczne historie, których bohaterami, a raczej ofiarami są zwykli ludzie? Czy okrucieństwo, terror i bezwzględność są dziedziczone z pokolenia na pokolenie? Czy w końcu człowiek może ranić, kaleczyć, a nawet zabijać dla własnych korzyści wykorzystując do tego innych ludzi i sobie tylko znane środki? Otóż tak. Zamek w Narutowicach był tego doskonałym przykładem. Było to bowiem miejsce mroczne, przeklęte i splamione krwią wielu niewinnych osób. W jego murach dokonywały się zbrodnie, których przebieg niewielu ludzi mogłoby sobie wyobrazić. A jednak miały one miejsce. To tutaj przeszłość przeplatała się z teraźniejszością, a poszukiwanie winnych nie było sprawą łatwą. Duchy z przeszłości nawiedzały i byłych, i obecnych mieszkańców zamku, dla których śmierć często była jedynym wybawieniem. ,,Straszne zamczysko" nie jest zwykłą opowieścią utrzymaną w konwencji horroru i kryminału. To podróż po najmroczniejszych ludzkich pragnieniach, chciwości, nienawiści, a także pazerności. To historia, która czytelnika niebywale zaciekawia i niejednokrotnie wprawia w zdumienie. Ogromnym zaskoczeniem dla czytelnika jest również zakończenie całej historii, którego nie można z całą pewnością przewidzieć. Czy wartą ją zatem bliżej poznać? Z całą pewnością tak. S.P-M.
Link do opinii
Reklamy