Tajemny ogień

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2015-10-21
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7515-359-0
Liczba stron: 392
Dodał/a książkę: agatrzes

Ocena: 4.79 (14 głosów)

Nowocześni alchemicy i pradawna klątwa, szaleńczy wyścig z czasem i walka z przeznaczeniem. Akcja pędzi jak rollercoaster! Taylor Montclair (Anglia) Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień. Sacha Winters (Francja) Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest trzynasty – za osiem tygodni ma umrzeć. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc. Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie. Czy zdążą się odnaleźć, nim Sacha zginie, a świat pochłonie ogień?

Kup książkę Tajemny ogień

Opinie o książce - Tajemny ogień

C. J. Daugherty jest autorką bestsellerowej serii "Wybrani". Urodziła się w Teksasie, od lat mieszka jednak w Anglii. Niegdyś była reporterką kryminalną i dziennikarką śledczą. Carina Rozenfeld najpierw podjęła pracę we francuskich pismach młodzieżowych, w międzyczasie pisząc wieczorami własną powieść, jednak pełnoetatową autorką została po opublikowaniu swojej pierwszej książki. Obecnie mieszka w Paryżu, a na swoim koncie ma ponad dwadzieścia nagród literackich i prawie dwadzieścia poczytnych książek. Taylor Montclair jest niczym nie wyróżniającą się wzorową uczennicą jednej z angielskich szkół. Ot szara myszka, które życie spędza w książkach, by dostać się do wymarzonego Oksfordu, gdzie wykłada jej dziadek. Jednak uśpiony w jej ciele potencjał, tak zwany Tajemny Ogień wkrótce zaczyna się budzić i ujawniać. Najpierw w postaci złego samopoczucia, potężnych bólów głowy, a później dziwnych ataków. Czy zdoła ujarzmić swoją moc? Jaką rolę odegra dla francuskiego chłopca?Sacha Winters wydawać by się mogło, że jest nieśmiertelny. To chłopak z rodzaju tych, co zabito go i uciekł. Jednak czas za Zmartwychwstania dobiega końca, ponieważ z dniem osiemnastych urodzin ma umrzeć bezpowrotnie. Uratować go może tylko jedna osoba. Czy uda się zapobiec tragedii? Czy przeznaczenie połączy dwie dusze, które dzielą setki kilometrów?"Tajemny Ogień" to książka młodzieżowa ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - natalia6202
natalia6202
Przeczytane:2016-07-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
Sacha i Taylor poznają się przypadkiem, za sprawą korepetycji. Tych dwoje młodych ludzi z początku negatywnie do siebie nastawionych, zaczyna się sobą interesować. Oboje mają zapisaną przyszłość, a każde z nich skrywa swoje tajemnice. Nikt z nich nie wie, że ich losy niedługo się skrzyżują, że ich życie jest zagrożone. A wszystko to zdarzy się w ciągu kilku tygodni. Sacha - jest niesamowitym nastolatkiem, który pogubił się w życiu, odkąd poznał prawdę o swojej przyszłości. Ciągle pakuje się w kłopoty, ale przede wszystkim stara się zapewnić swojej rodzinie dobrą przyszłość po jego odejściu. Taylor - dobrze ucząca się dziewczyna, która od dawna planuje swoją przyszłość, jednak jak to w życiu bywa, jej plany troszkę ulegają zmianą, a w jej życiu zaczyna dziać się bardzo wiele.   Koniecznie MUSICIE po nią sięgnąć! Tak niesamowitej historii jeszcze nigdy nie czytałam! W ogóle nie czytałam takiej historii, pomysł na tą książkę jest miazgą! Autorko! Chylę przed tobą czoła.Pokochałam tą książkę całym swoim molowym serduchem od samego początku. Już pierwsze strony przeniosły mnie do świata Sachy i Taylor. Tak fantastycznej lektury dawno w swoich rączkach nie miałam. Zdecydowanie nie żałuję moich 15zł wydanych na tą książkę. (kocham promocje)Książka jest wręcz niesamowita. Fabuła nie jest banalna i w końcu doczekałam się idealnej historii! Pani Daughtery stworzyła coś niewyobrażalnie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - xOxIvyxOx
xOxIvyxOx
Przeczytane:2015-11-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Zrecenzowane,
Ile to razy przeklinaliśmy swój los, że bywamy pechowcami, gdy kierowca samochodu wjedzie w kałużę na jezdni, a jej zawartość ochlapie nas od dołu do góry? Jak często rozpaczamy nad sobą, gdy wejdziemy w niespodziankę pozostawioną na chodniku przez czyjegoś czworonożnego przyjaciela? A gdyby ktoś powiedział Wam, że zna dokładną datę swojej śmierci i jedynym ratunkiem dla niego jest pomoc osoby, której tak naprawdę nie zna? Już Wasze problemy znikają, jakby w ogóle nie istniały. Sacha Winters jest tym trzynastym, który nosi brzemię swego przodka. Kilkaset lat temu doszło do spalenia pewnej alchemiczki, a ta przed śmiercią zaklęła męski ród rodziny chłopaka i zapowiedziała ich rychły koniec w dniu osiemnastych urodzin. Niektórym pokoleniom udało się uciec przed tym, jednak chłopak nie miał tego szczęścia. Sacha już odlicza dni do pożegnania się z tym światem, przez co odsuwa od siebie najbliższe mu osoby, by ci zbyt długo za nim nie rozpaczali. Natomiast w Anglii mieszka ona – Taylor Montclair, która pewnego dnia przez przypadek rozsadza głośniki w barze, a z dnia na dzień jej moc daje się coraz mocniej we znaki. Angielka nie wie, że to kobieta z jej rodu jest odpowiedzialna za fatum unoszące się nad rodziną Sachy. Nie zdaje sobie o tym sprawy, do czasu... Czysty przypadek (a może to była planowana rozgrywka) sprawił, że tych dwoje nawiązuje ze sobą kontakt. Z początku ...
(czytaj dalej)
Alchemia to pradawna praktyka mająca na celu odkrycie metody transmutacji ołowiu w złoto, lekarstwa na wszelkie choroby oraz eliksiru nieśmiertelności. Filozofia życia, tajemna nauka, której największym sekretem było odrodzenie przez ogień. Dziedzina stanowiąca zainteresowanie ludzkości przez blisko dwa tysiące lat i dająca podwaliny współczesnej chemii. I choć alchemia należy już do przeszłości i wielu kojarzy się z mrocznymi, zabobonnymi praktykami, to jej ideały, wartości i dążenia wciąż wzbudzają fascynację, dlatego też nikogo nie dziwi, że coraz częściej pojawia się w utworach literackich. Ale czy nowocześni alchemicy są lekarstwem na sukces w powieściach dla młodzieży, w których prawie wszystko już było? Christi J. Daugherty – amerykańska pisarka podbiła serca czytelników cyklem „Nocna szkoła”. Jak sama twierdzi wszystko to, co w życiu cudowne musi rozpocząć się w Paryżu, podczas rozmowy przy kawie. Tak też było w przypadku książki „Tajemny ogień” zawdzięczającej swoje narodziny paryskim targom książki i spotkaniu dwóch pisarek – C. J. Daugherty i Cariny Rozenfeld, które wpadły na szalony pomysł napisania wspólnie powieści łączącej ich odmienne style, romantycznej, a zarazem emocjonującej. Dla obu pań ta francusko - amerykańska współpraca była wyzwaniem i zaowocowała nie tylko utworem literackim, ale również przyjaźnią. Głównymi ...
(czytaj dalej)
Przez pierwsze sto stron mamy rozlegle wprowadzenie i praktycznie rzecz biorąc niewiele się dzieje. Poznajemy świat zarówno Taylor jak i Sashy, ich codzienne problemy i próby odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Być może właśnie dlatego "Tajemny ogień" tak mi się dłużył. Jakoś ciężko było  mi się wbić i naprawdę interesująco zaczęło się robić pod sam koniec, kiedy to akcja się zagęściła i ruszyła z miejsca, niestety było tego zdecydowanie za mało i skończyło się za szybko. Taylor i Sacha charakterem niewiele się różnią od pozostałych bohaterów powieści młodzieżowych. Taylor to piątkowa uczennica, która pod wpływem przeżytych wydarzeń w końcu zaczyna się sprzeciwiać i protestować, pragnąc zmian. Do tego jeszcze dysponuje potężną mocą i to od niej zależą losy świata. Sacha z kolei to typ buntownika, który został pokrzywdzony przez los i wisi nad nim wyrok śmierci. Odcina się od otaczających go przyjaciół oraz rodziny, olewając wszystko, co się wokół niego dzieje. Szczerze powiedziawszy jestem już zmęczona czytaniem o bohaterach, którzy są piękni, a często tego nieświadomi, pozbawieni jakichkolwiek wad, a takich tu spotkamy. To się powoli robi męczące. Historia jest dosyć schematyczna, korzysta z wielu znanych szablonów, nie było niczego, co mogłoby mnie zaskoczyć, a jednak ma w sobie coś takiego, co sprawia, że chce się czytać dalej. Nawet jeśli akcja kulała. Motyw alchemii, magii i czarownic był interesującym elementem, który dodawał historii pewnego smaczku, a autorki wprowadziły kilka ciekawych ogniw, takich jak Zwiastuni czy sposób wykorzystania energii. "Tajemny ogień" nie jest książka złą. Wszystko powinno nabrać lepszych kolorów w drugim tomie. Sama historia ma potencjał i jeśli autorki poprowadzą ja na odpowiednie tory, to efekt powinien być przynajmeniej zadowalający.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Patrycja30733
Patrycja30733
Przeczytane:2017-02-21, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2017,
Zrobiłam to trochę na opak, ponieważ niedawno dodałam recenzję drugiej części, a dzisiaj - pierwszej, jednak mam nadzieję, że to Was nie zniechęci do przeczytania obydwu tomów. Książka jest pisana bardzo prostym językiem. Z zaciekawieniem przewraca się kolejne kartki i z przyjemnością się je czyta. Idealna na wieczorne czytanie... o ile planujesz nie przespać całej nocy. Prawdę powiedziawszy za każdym razem, gdy ją otworzyłam, goniłam oczami, by jak najwięcej informacji uzyskać w jak najkrótszym czasie. Na początku książki zastanawiałam się, co jest grane. Jedyne, co mi było wiadome, to to, że jeden z głównych bohaterów - Sacha - ma umrzeć w dzień osiemnastych urodzin, ale dlaczego? Drugą zagadką były bóle głowy i omdlenia Taylor, ale czym były spowodowane? Te niewyjaśnione sytuacje zmuszały mnie do nic nie robienia cały dzień (prócz czytania) i nieprzespanej nocy, a zarazem irytowały. Czemu tam było tak mało informacji podanych? Dlaczego dopiero w połowie książki Autorki uchylają zaledwie rąbek tajemnicy, kiedy już by wypadało wyjaśnić wszystkie zawiłości? Prawdopodobnie dlatego, że chciały przeciągnąć całą fabułę na dwa tomy, co mnie jeszcze bardziej zirytowało. Mimo to czytałam obie części jak opętana, by dowiedzieć się, jakie będzie zakończenie. Osobiście uważam, że druga część jest lepsza i dużo szybciej się ją pochłania, gdy już wiadomo, o co gra się toczy. Bardzo fajny pomysł na książkę, lecz odrobinę niepotrzebnie przeciągana. Mimo to gorąco polecam! http://odkryc-tajemnice-ksiazek-recenzje.blogspot.com/2017/02/103-tajemny-ogien-cj-daugherty-carina.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - bookmoorning
bookmoorning
Przeczytane:2017-02-16, Ocena: 3, Przeczytałam,
Sacha ma umrzeć za kilka tygodni, bo stara wiedźma rzuciła klątwę na jego biedną rodzinę. Może i sobie zasłużyli, a może i nie, sami przeczytajcie i oceńcie. Taylor natomiast dowiaduje się, że drzemie w niej moc, dzięki której może "bawić się" energią występującą w otaczającym ją świecie. Mieszkają setki kilometrów od siebie, a jednak łączy ich wspólny los i... przyszłość. Bo tylko Taylor może pomóc chłopakowi uchronić go przed pójściem do grobu w dniu jego osiemnastych urodzin. PROSTO I PRZYJEMNIE Tajemny ogień należy do tego rodzaju książek, które czyta się niesamowicie szybko i niesamowicie przyjemnie. Nie był to może szczyt moich literackich marzeń, oczekiwania do przedstawionej tu historii miałam ciut większe, aczkolwiek ostatecznie jestem zadowolona. Pierwszy tom pozwala nam zapoznać się z sytuacją, z losami bohaterów i z tym, z czym muszą sobie poradzić. I właściwie to by było na tyle, podejrzewam, że więcej akcji dostanę w tomie drugim. Co prawda pojawia się tu kilka wątków, które wprowadziły nieco napięcia, jak na przykład obecność Zwiastunów, obrzydliwie strasznych postaci, które nie wróżą nic dobrego, ale jakby nie było, czuję lekki niedosyt. Ale to dobrze, bo dzięki temu szybciej sięgnę po kontynuację, nie mogąc doczekać się rozwiązania problemu. Czy Taylor nauczy się kontrolować swoją potężną moc, a Sacha przeżyje osiemnaste urodziny? Naprawdę jestem ciekawa zakończenia ich historii. ALBO KOGOŚ LUBIMY, ALBO NIE, TYLE NA TEN TEMAT Bohaterowie jak najbardziej przypadli mi do gustu, za co daję wielkiego plusa, bo przynajmniej nikt mnie nie irytował. Szczególnie mam tu na uwadze główną bohaterkę, bo to z nimi przeważnie mam największy problem. Ale Taylor się spisała i nie mogę narzekać. Nie jest to może niesamowicie silna, niezależna babka, którą wszyscy podziwiają za niesamowitą odwagę, ale właściwie to dobrze. To, jak przyjęła wiadomość o swoim darze, oraz późniejsze jej zachowania sprawiały, że była.. ludzka. Może czasami trochę zawiewało już ciepłą kluchą, ale ostatecznie moje wrażenie jest pozytywne. Sacha natomiast to typ kolesia, który mnie jak najbardziej chwyta za serce. Taki dość luzacki, z poczuciem humoru, uwielbia się zgrywać. Ale nie jest to też typowy bad boy, który wszystko ma gdzieś i niczego się nie boi. Nie. W nim wszystko jest zmieszane w dobrych proporcjach i do mnie to przemawia. Momenty z jego udziałem podobały mi się najbardziej i nie raz serduszko zadrżało mi ze strachu o niego. Pojawiają się też inni bohaterowie, którzy zdobyli moją sympatię i mam nadzieję, że w kolejnym tomie dostanę nieco więcej wątków z ich udziałem. Ogólnie postacie wykreowane w dość prosty, ale przyjemny sposób - albo kogoś lubimy, albo nie, tyle na ten temat. NIESAMOWITE KOŚCI POLICZKOWE Czytając recenzje Tajemnego Ognia wiedziałam, że nie dostanę tu żadnego trójkąta miłosnego tak popularnego w tego typu książkach, dlatego z jeszcze większą chęcią po niego sięgnęłam. Sam motyw romantyczny jest przedstawiony takim schematem, jaki znamy - już pierwsze spotkanie przyprawia o szybsze bicie serca i należy z dobre kilka razy przypomnieć o tym, jakie nasz bohater ma niesamowite kości policzkowe. Dość często pojawiały się romantyczne przemyślenia na temat drugiej osoby, przez co czasami przewracałam już oczami, ale tak czy siak, mogło być gorzej. PODSUMOWUJĄC Tajemny Ogień to typowo młodzieżowa książka, aczkolwiek z dobrym pomysłem na fabułę, napisana w przyjemnym stylu. Może nie znajdziemy tu akcji, która wbije nas w fotel, ale jednak kolejne wydarzenia sprawiają, że nie potrafimy odłożyć książki na bok, bo chcemy dowiedzieć się, jak dalej potoczy się historia. Lektura na jeden czy dwa wieczory, która jednak myślę, że nie zawiedzie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kinguszka
kinguszka
Przeczytane:2016-10-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
"Tajemny ogień" kupiłam z wielu powodów. Jeden to to, że czytałam pierwszą część "Wybranych" i mnie wciągneła, inny, że dookoła ludzie polecali ją, jeszcze innym, że wydało ją jedno z moich ulubionych wydawnict, no i jeszcze była na promocji :D Jednak nie czytałam opisu książki, ponieważ jak już kupiłam przeczytałam recenzje jednej z blogerek w której pisało, żeby nie czytać, że bardzo streszcza książkę. Miała rację. Ta książke jest tak wspaniała i miałam taką frajdę gdy poznawałam po kolei tajemnice, które się w niej kryją, a opis książki z tyłu zdradza kilka tych tajemnic, które nawet ujawniają sie dopiero gdzieś w połowie książki. Jeśli chodzi o to o czym jest ta książka to dwoje głównych bohaterów: Taylor, która mieszka w Anglii i Sasha, który mieszka we Francji. Poznają się gdy nauczyciel Taylor każe nawiązać kontakt z Saschą, aby dać mu korepetycja z angielskiego, których jak się okazuje chłopak nie potrzebuje. Jednak tych dwoje łączy dużo więcej, niżeliby się sami spodziewali. Oboje mają sekrety, których nie mogą nikomu zdradzać. Na tym koniec, poniewaz nie chcę Wam odbierać przyjemności czytania i poznawania bohaterów. "Tajemny ogień" zrobił na mnie ogromne wrażenie. Narratorem byli na przemian Taylor i Sasha, co pozwalało lepiej poznać bohaterów. Wielki plus za to, że bohaterowie sami nie wiedzieli zbytnio kim są i poznawają różne tajemnica razem z czytelnikiem. Sięgając po książki zazwyczaj wiemy z jakiego są gatunku i wiemy na co się piszemy. "Tajemny ogień" jest to powieść dla młodzieży i oczywiście zawiera elementy science-fiction. Nie jest to może jakieś ponadczasowe arcydzieło, które zmieniło oblicze literatury, jednak ma w sobie coś, co sprawia że kocha sie ją od pierwszych stron. Czytanie jej sprawia wielką przyjemność i sprawia, że nie ma się ochoty jej odkładać ani na chwilę. Wchodzimy do świata który jast nam obcy i obcy bohaterom i nie możemy przewidzieć co się jeszcze może wydarzyć. Przyczepię się do czegoś, żeby nie było że jest wszystko takie różowe. Czemu nie ma jeszcze drugiej części ?????!!!! No więc polecam książkę wszystkim fanom tego typu książek ! A jeśli nie jesteś fanem tego typu książek, to może czas się przełamać i spróbować ? Wyjść poza własne granice? "Tajemny ogień: jest według mnie dobrą książką na rozluźnienie, na zły humor, nie wymaga od czytelnika głębokich przemyśleń, ale z drugiej strony nie wydaje mi się typowym "odmóżdżaczem".
Link do opinii
Avatar użytkownika - livingbooksx
livingbooksx
Przeczytane:2016-12-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Taylor Montclair to dziewczyna, która ma w życiu swój cel. Nauka pochłania ją w całości, ponieważ chce dostać się na Oksford, na którym wykłada jej dziadek. Niespodziewanie coś się z nią dzieje, bóle głowy nie dają jej spokoju, omdlenia zdarzają jej się coraz częściej, a przedmioty znajdujące się blisko niej zmieniają się w momencie, gdy na nie popatrzy pod wpływem jakichkolwiek emocji. Dodatkowo, jest zmuszona uczyć przez internet Francuza, dzięki któremu zdobędzie większe uznanie podczas przyjmowania na wyższą uczelnię. Jak się jednak okazuje, między nią a młodym chłopakiem tworzy się pewna więź, która ma wpływ na oboje z nich. Sacha natomiast to waleczny i pyskaty młody mężczyzna, jednak nad jego rodem krąży klątwa, która znana jest już od wielu wieków. Chłopak nie jest w stanie się zabić, w żaden sposób. Jednakże dlaczego? Co jest w nim tak bardzo innego? Taylor oraz Sacha podejmują wędrówkę, w której odkryją największe tajemnice swoich rodzin. W powieści "Tajemny ogień" narracja podzielona jest na dwie części: Z jednej strony widzimy Francję, w której żyje Sacha i przedstawia czytelnikowi swoje życie, otoczenie, problemy, niespotykane zjawiska oraz rodzinę, która stara się za wszelką cenę obronić. Z drugiej natomiast obserwować możemy Taylor, która prowadzi swoje życie w Anglii i pokazuje wszystko ze swojej perspektywy, również jej nadprzyrodzone, alchemiczne moce. Rozmowy między bohaterami także pokazane zostały z dwóch różnych punktów widzenia. Początkowo Sacha nie zdobył mojej sympatii, wręcz przeciwnie - żywiłam do niego dość negatywne emocje. Był chłopakiem bardzo zadziornym i cwanym, przez co wydarzenia, który miały miejsce w jego życiu były jak najbardziej zasłużone. Jednakże w momencie, w którym klątwa zaczęła się coraz mocniej objawiać, spojrzałam na owego bohatera zupełnie inaczej, a jego wcześniejsze zachowania stały się wręcz oczywiste. Wszystko przybrało zupełnie inne barwy, a Taylor stała się osobą, która stabilizowała obecne zjawiska. Krótko mówiąc, żadne z nich nie mogłoby istnieć bez drugiego.., Jednak jak się okazuje, ich poprzednie pokolenia wzajemnie skazały się porażkę i klęskę. Czy Sacha i Taylor odkryją tajemnicę i uda im się siebie uratować od całkowitej zagłady i utraty wszystkiego? Akcja książki na samym początku jest dość wolna, a przedstawienie bohaterów i ich obecnych sytuacji życiowych trwa przez około 80-100 stron. Dopiero wtedy, po dokładnym zapoznaniu się ze wszystkimi istotnymi detalami, akcja rusza i pędzi aż do samego końca opowieści. Właśnie wtedy książka zapiera dech w piersiach czytelnika i nie pozwala wypuścić się z rąk. Zdajemy sobie sprawę, że życie obojga bohaterów jest zagrożone a ich losy zależą jedynie od tego, czy zdążą rozwikłać zagadkę pochodzącą sprzed kilku wieków. Alchemicy oraz tajemnicze, nadprzyrodzone moce to temat, który bardzo trafił w mój gust i zachwycił mnie swoją wyjątkowością. Nie jest to motyw, który spotykamy w wielu książkach, dlatego też ta ma w sobie coś niespotykanego i magicznego. Całość książki bardzo przypadła mi do gustu, bohaterowie okazali się ciepli i wspaniali, a sama akcja chwilami przejmowała mój umysł. Moment, który był chwilą przełomową w owej opowieści, skradł moje serce, lecz niestety zakończenie było dla mnie ogromnym szokiem. Książka zakończyła się w niewyjaśniony sposób, a czytelnik nie poznał zwieńczenia historii i do tej pory nie wiem, co z bohaterami i jakie konsekwencje miały ich czyny. Na szczęście premiera kolejnego tomu przewidziana jest na 11 stycznia, więc już wkrótce poznam finał wciągającej historii.
Link do opinii
Co wyjdzie, gdy dwie obce pisarki z różnych krajów spotkają się na targach książki w Paryżu i zostaną sobie przedstawione? Wspólna powieść! A jest nią ,,Tajemny ogień" C. J. Daugherty i Cariny Rozenfeld. W Anglii w Woodbury mieszka specjalistka od zbawiania ludzkości, wolontariuszka roku, pilna uczennica liceum, która marzy o studiach w Oxfordzie - Taylor Montclair. Ta 17-latka jest typową nastolatką. Dochodzi jej kolejny wolontariacki obowiązek - korepetycje z angielskiego dla jej rówieśnika z Francji. To Sacha Winters, zbuntowany nastolatek, wagarowicz, który... nie ma problemów z angielskim. Wszystko przez ich nauczycieli, którzy zmuszają ich do korepetycji przez internet i grożą niezbyt przyjemnymi konsekwencjami w razie odmowy. Nastolatkowie nie są z tego powodu szczęśliwi. Początki ich znajomości są trudne, ale z czasem wszystko się zmienia, zaczynają się lubić, a nawet martwić o siebie, troszczyć. Czyżby początek wielkiego uczucia? Oboje kryją w sobie tajemnice, o których praktycznie nikt nie wie. Sacha flirtuje ze śmiercią, robi ryzykowne rzeczy, zakłada się o duże pieniądze i np. skacze z dachu z wysokości 5-7 pięter. Umiera, by po kilku chwilach zmartwychwstać, choć być nieco zmaltretowanym. Z czasem coraz dłużej jego ciało się regeneruje. Sacha Musiał umrzeć w dniu swoich osiemnastych urodzin i ani dnia wcześniej. (s. 61) Tak mówi klątwa rzucona na jego rodzinę w XVII wieku. Nastolatkowi zostało mu niecałe 8 tygodni życia. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc. Ale i z Taylor zaczyna się dziać coś dziwnego. Coraz częściej ma okropne bóle głowy, omdlenia, traci poczucie czasu. Jeszcze nie wie, że ma w sobie ogromną moc alchemików. Dziadek Aldrich, wykładowca historii w Oxfordzie, otwiera jej oczy i informuje o "defekcie" genetycznym. Sacha, jesteś trzynastym potomkiem człowieka, którego w XVII wieku obłożył klątwą pewien wyznawca czarnej magii. A ty, Taylor Montclair, jesteś trzynastą pierworodną potomkinią kobiety, która setki lat temu rzuciła przekleństwo na tego człowieka, gdy ją zabijał. (s. 307) Robi się intrygująco, tajemniczo i bardzo niebezpiecznie, bo czarna magia zagraża tak naprawdę całemu światu. Ogromna moc Taylor, do tego nieśmiertelność Sachy i pomoc wielu alchemików ze stowarzyszenia alchemicznego łączą się w walce z czarną magią i jej zwiastunami, gdyż wojna zbliża się wielkimi krokami. Te dziwne postacie budzą grozę swym upiornym wyglądem, suną nad ziemią, przemieszczają się w mgnieniu oka, wyważają drzwi bez ich dotykania, wywołują halucynacje i doprowadzają prawie do obłędu. Ciarki przechodzą po plecach, gdy się o nich czyta. Za to na pewno zafascynuje czytelnika moc drzemiąca w Taylor, bo ona sama na początku wydaje się trochę taka nijaka, za to potem następuje w niej przemiana. Dziewczyna nie umie panować nad swoją mocą i momentami jest wesoło. Ale to tylko preludium, bowiem... Wielkiej mocy towarzyszy wielkie niebezpieczeństwo. (s. 229) Będzie niebezpiecznie. Naprawdę niebezpiecznie. (s. 293) Akcja dynamiczna, do tego nuta historii - klątwa i prawda o alchemikach, tajemnicze mury Oxfordu, centrum starych ksiąg i nauki; trzy łyki fantastyki o czarnej i białej magii; realny świat i francusko-angielska rzeczywistość; bohaterowie ci ziemscy i nieziemscy przykuwający uwagę i wywołujący różne stany emocjonalne; zdarzenia gonią jedno drugie i momentami trudno złapać oddech; to też początek przyjaźni, zauroczenia i przymierza francusko-angielskiego; plastyczny język i lekki styl. Czego chcieć więcej? Książka od razu mnie wciągnęła w swój świat i nie pozwalała wypuścić się z rąk. Podobało mi się absolutnie wszystko, dlatego chciałabym czytać więcej i więcej, dlatego czuję mały niedosyt. Można by było jeszcze bardziej rozwinąć wątki, dodać kolejne spotkania i opisy dziwnych zdarzeń... można tak bez końca. Na razie muszę cierpliwie czekać na kolejny tom, by przenieść się z bohaterami do Oxfordu, do Kolegium Świętego Wilfreda. ,,Tajemny ogień" to fantastyczna przygoda sięgająca swym początkiem XVII wieku i prześladowań, która swój finał znajdzie dopiero w XXI wieku, w naszych czasach. Strach się bać..., co może się wydarzyć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Flusz
Flusz
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam, Wyzwanie - fantastyka 2016,
Szczerze powiedziawszy byłam pewna, że to jest po prostu pojedyncza książka, która się definitywnie zakończy. Jakie było moje zdziwienie gdy doczytałam do końca, a tu praktycznie nic się nie wyjaśniło. Ba! Pojawiło się więcej pytań! Czytało się ją łatwo, lekko i przyjemnie, więc z niecierpliwością czekam na kolejną część, która mam nadzieję wyjaśni już nieco więcej z tej historii :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ivka86
ivka86
Przeczytane:2015-12-26, Ocena: 4, Przeczytałam, Wyzwanie Initium - fantastyka,

 Chyba wszyscy młodzi książkomaniacy słyszeli o C.J. Daugherty i jej świetnej serii "Dziedzictwo". Teraz miałam okazję przeczytać jej kolejną książkę, napisaną razem z  Cariną Rozenfeld zatytułowaną "Tajemny ogień".
        Sacha Winters nie jest zwykłym francuskim nastolatkiem. Ciąży na nim klątwa, która sprawia, że chłopiec nie może umrzeć wcześniej niż w wieku osiemnastu lat. Do jego urodzin zostało niewiele czasu.
      Taylor Montclair mieszka w Anglii. Jej ulubionym zajęciem jest nauka. Któregoś dnia dziewczyna dostaje napadu złości, w wyniku którego przedmioty zaczynają wybuchać. Taylor dowiaduje się, że nie jest zwykłą dziewczyną. Drzemie w niej Tajemny Ogień. Na dodatek jest jedyną osobą, która może uratować Sachę przed śmiercią.
        Daugherty ponownie serwuje nam przyjemną lekturę, którą pochłania się bardzo szybko. Jednak do "Dziedzictwa" wiele jej brakuje. Nie ma tutaj takiego zaskoczenia i nieprzewidywanych zwrotów akcji, jak w Akademii Cimmerii, ale nie powiem, żebym się nudziła. Nie jest to literatura, którą się kontempluje, ale miło spędziłam przy niej czas.
    Na uwagę zasługują bohaterowie "Tajemnego Ognia". Sacha i Taylor na pierwszy rzut oka to są zupełne przeciwieństwa. On - bezczelny i arogancki nastolatek, któremu na niczym nie zależy. Bo po co ma zależeć skoro za kilka tygodni ma umrzeć prawda? Ale to jest tylko poza. Widać jak martwi się o bezpieczeństwo swojej mamy i siostry. Czuje się zagubiony i nierozumiany. Bo przecież nie na każdym ciąży klątwa. Ona - typowa kujonka, ambitna i spokojna, spędzająca czas z nosem w książkach. Jednak kiedy odkrywa w sobie tajemny ogień ewoluuje w dziewczynę, która chce uratować swojego przyjaciela, nie cofnie się przed niczym, aby to osiągnąć. Co tych dwójkę może połączyć? Wspólne przeznaczenie.
       Powieść napisana jest w trzeciej osobie, ale z dwóch perspektyw - Sachy i Taylor. Bardzo ciekawe założenie. Krótkie rozdziały, prosty i przyjemny język sprawiły, że książkę czyta się szybko. Klimat "Tajemnego ognia" jest wciągający, trudno oderwać się od lektury. Jest to na pewno ciekawa pozycja na te zimowe wieczory. Polecam wszystkim, którzy lubią klimaty fantasy. "Tajemny ogień" to całkiem przyzwoita powieść z gatunku young adult.     

http://ivka86.blogspot.com/2016/01/tajemny-ogien-cj-daugherty-c-rozenfeld.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Salianna
Salianna
Przeczytane:2017-12-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 100 książek w 2017,
Avatar użytkownika - kaori
kaori
Przeczytane:2017-05-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2016-06-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - ZuzaNnECZka
ZuzaNnECZka
Przeczytane:2016-01-26, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - bibi
bibi
Przeczytane:2016-01-21, Przeczytałam, Mam,
Reklamy