Trupia farma

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2012-03-01
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788324016563
Liczba stron: 344
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.86 (7 głosów)

Zapraszamy w leśne ostępy Tennessee. Na niewielkim obszarze leżą tu ludzkie zwłoki: zakopane w ziemi lub zanurzone w wodzie, zatopione w bagnach oraz ukryte w bagażnikach samochodów. To słynna Trupia Farma, wyjątkowy projekt naukowy Billa Bassa, który bada, co dzieje się z ludzkimi ciałami po śmierci, gdy natura bierze sprawy w swoje ręce. Jak blisko trzeba być rozkładającego się ciała, żeby je poczuć? Gdzie ciało rozkłada się dłużej: w ciężarówce czy na tylnym siedzeniu samochodu? W jaki sposób ślady małych owadów przyczyniły się do wysłania na krzesło elektryczne pewnego „morderczego” staruszka? Bill Bass zabiera nas w przyprawiającą o ciarki na plecach podróż po zakątkach Trupiej Farmy, miejsca, które zrewolucjonizowało współczesną medycynę sądową. Nie tylko odkrywa przed nami fascynujące tajemnice ludzkich zwłok, ale też opowiada o swych najbardziej pasjonujących śledztwach.

Kup książkę Trupia farma

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:,
Rozwiązywanie zagadek kryminalnych to skomplikowana procedura, nad którą pracują dziesiątki osób, będących przedstawicielami organów ścigania, prokuratorami, lekarzami sądowymi oraz antropologami. Jeśli ciało ofiary zostaje znalezione kilka chwil po dokonanym morderstwie, wówczas badaniem zwłok zajmuje się lekarz sądowy. Sprawa znacznie komplikuje się w momencie, gdy zwłoki znajdowane są długo po dokonanej zbrodni. Osobą, która może odpowiedzieć na pytanie dotyczące tego, kim była ofiara, w jaki sposób zmarła oraz kiedy nastąpiła śmierć, jest antropolog sądowy. Trupia Farma to pełna ekspresji historia badań prowadzonych na ulegających rozkładowi ludzkich szczątkach, opowiedziana przez Billa Bassa, jednego z najlepszych antropologów sądowych.   Wejście na ścieżkę antropologii było dla Billa Bassa, jak dla wielu studentów, wybierających ostatecznie odbiegające od ich pierwotnych planów kierunki swoich studiów, właściwie przypadkiem. Wybór ten okazał się jednak strzałem w dziesiątkę, dziedziną, w której przyszły naukowiec zrealizował się oraz stworzył innowacyjne i dotychczas nieznane metody badań. Jako antropolog sądowy, Bill Bass, oprócz pracy naukowej na Uniwersytecie Tennessee, współpracował z policją i prokuraturą przy identyfikacji zwłok, które znajdowały się w stanie daleko posuniętego rozkładu. Dzięki swojej wiedzy ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Trupia farma

Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:,

Trupia farma to miejsce dziwne, niepokojące i niepowtarzalne. Trup ściele się tam gęsto, jednak każde kolejne ciało zostaje przyjęte z wielkim entuzjazmem. Antropolodzy sądowi z wielką precyzją analizują rozkład zwłok, przyczyniając się do poszerzenia wiedzy w zakresie tego, co dokładnie dzieje się z ludzkim ciałem po naszej śmierci. Obrane przez nich metody mogą zadziwiać, czy obrzydzać, niemniej wykonywana przez nich praca jest niezwykle istotna.

Na lekturę „Trupiej farmy” miałam ochotę od bardzo, bardzo dawna. Nie mogłam sobie wyobrazić, że ktoś na co dzień zajmuje się pracą w takim charakterze. Tak po prostu obserwuje rozkładające się ciała, bada je pod kątem różnych aspektów, spogląda na śmierć z takiej perspektywy. Obcuje z różnymi gatunkami obrzydliwych robaków, radzi sobie z duszącym zapachem truposzy, zagłębia się w ten ponury świat zbrodni. A potem jakby nigdy nic wraca do domu, zapominając na chwilę o pracy i tym dziwnym powołaniu.

Największa i najpopularniejsza Trupia Farma została stworzona w 1981 roku przez doktora Billa Bassa. Zanim jednak do tego doszło, mężczyzna zdobywał doświadczenie zawodowe w różnych miejscach i o różnorodnych specjalizacjach. Pierwsza część książki umożliwia nam lepsze poznanie osoby Bassa, zrozumienie jak doszedł do miejsca, w którym się znalazł oraz jak jego zaangażowanie w pracę i naukę wpłynęło na utworzenie tego miejsca. Muszę przyznać, że Bass mnie szczerze zaintrygował. W dużej mierze za sprawą zdeterminowania w dążeniu do celu i pokazania nam, że to, o czym marzymy rzeczywiście jest w naszym zasięgu, a czasem możemy w ten sposób przyczynić się do pomocy innym.

Druga część książki okazała się niemniej ciekawa. Antropolog opowiada o rozwoju farmy, przedstawia swoich współpracowników oraz opowiada o najciekawszych śledztwach, w jakich mieli okazję uczestniczyć i pomóc. Każda z tych historii wywarła na mnie wielkie wrażenie. Ciężko uwierzyć, że istnieją na świecie ludzie, potrafiący czytać z kości bądź fragmentów ludzkiego ciała w taki sposób. Pomagając w ten sposób policji, rodzinom poszkodowanych osób czy sądom oraz firmom ubezpieczeniowym. Odniosłam wrażenie, że dla Bassa i jego towarzyszy nie ma rzeczy niemożliwych, co nie oznacza jednak, że zawsze wszystko przychodzi im łatwo i nigdy się nie mylą.

Choć nie zawsze czytało mi się łatwo, robaki mnie obrzydzały, a rozkładające się zwłoki nie pozwalały skupić uwagi, nie mogłam się oprzeć tej powieści. Z wielką przyjemnością zagłębiałam się w lekturze, angażując się w rzeczywistość, którą mogę poznać jedynie w taki sposób i przekonując się, że w prawdziwym świecie jest jeszcze ciekawiej niż w przepełnionych mrokiem i złem książkach.

Bass zdaje sobie sprawę, że jego czytelnicy to amatorzy i większość z nich niewiele wspólnego ma z antropologią sądową. Dlatego tłumaczy nam wszystko cierpliwie, czasami kilkakrotnie powtarzając te same rzeczy i wracając do nich w kolejnych rozdziałach. Nie miałam nic przeciwko takim wskazówkom. Choć niewiele niestety udało mi się zapamiętać, czytało mi się naprawdę dobrze.

„Trupia farma” to lektura wymagająca, ale szalenie ciekawa i niepozwalająca o sobie zapomnieć. Dobrze, że istnieją takie miejsca i żyją tacy ludzie. Polecam Wam ją serdecznie.

 

  

Link do opinii
Avatar użytkownika - mojeksiazki
mojeksiazki
Przeczytane:2013-05-24, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Genialna książka dla ludzi, którzy choć trochę interesują się kryminalistyką. Wiele ciekawych informacji podanych w dogodny sposób, że każdy czytający rozumie wszystko co przedstawia autor. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gosia2725
Gosia2725
Przeczytane:2013-05-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Tytuł "Trupia farma" pochodzi od nazwy ośrodka badawczego założonego przez autora książki Billa Basa. Na farmie naukowcy badają ludzkie ciała po śmierci. Autor przeplata elementy ze swojego życia z każdą kolejną sprawą którą się zajmuje. Założyciel tytułowej farmy jest antropologiem sądowym który bada postęp rozkładu ludzkich zwłok w różnych warunkach. Dzięki temu może stwierdzić w jaki sposób człowiek umarł ale także kiedy to się stało. Świetna pozycja dla miłośników kryminałów i medycyny.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aneeaa
Aneeaa
Przeczytane:2017-10-11, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - telimena
telimena
Przeczytane:2017-10-01, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2017-04-16, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Fleur
Fleur
Przeczytane:2015-08-19, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Azzmon
Azzmon
Przeczytane:2014-02-05, Ocena: 4, Przeczytałem, Przeczytane,
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy