Zagubiony autobus

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2016-01-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8069-148-3
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: dayna15

Ocena: 5.17 (6 głosów)

Steinbeck opisuje podróż autobusem po drogach Kalifornii. W autobusie spotykają się przypadkowi pasażerowie, każdy z nich jest inny i każdy ma do powiedzenia swoją historię. Spotykamy tu ludzi chciwych, skąpych, intelektualistów, marzycieli, pięknych i brzydkich, głupich i dobrodusznych. Poznajemy ich marzenia i troski, stosunek do życia i drugiego człowieka. John Steinbeck (1902–1968) – amerykański powieściopisarz, laureat Nagrody Nobla w 1962 r. za „realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw socjalnych". Jego najbardziej znane powieści to „Na wschód od Edenu”, „Tortilla Flat", „Myszy i ludzie", „Grona gniewu" i „Ulica Nadbrzeżna". Premiera 12.01.2016

Kup książkę Zagubiony autobus

Opinie o książce - Zagubiony autobus

Avatar użytkownika - Olga_Majerska
Olga_Majerska
Przeczytane:2016-02-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Zagubiony autobus jest powieścią wydaną w 1947 roku, w Polsce po raz pierwszy pojawiła się w 1961, zaś w 2016 – dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka – znów zawitała w księgarniach. Chociaż dzieło Steinbecka zostało napisane prawie siedemdziesiąt lat temu, podczas lektury nie da się wyczuć tej różnicy lat. Książka zawiera bowiem uniwersalne prawdy o człowieku, obserwacje, które nigdy się nie starzeją i jak najbardziej aktualną galerię niesamowitych charakterów. Rebel Corners, choć niegdyś nie należało do zbyt ciekawych miejsc, teraz, dzięki rodzinie Chicoyów, przeżywa lata swojej świetności. Małżeństwo prowadzi razem przydrożny bar, którym zajmuje się Alice oraz garaż, w którym Juan pracuje wieczorami. W dzień zaś prowadzi stary, ale jary autobus, którym dowozi pasażerów do San Juan de la Cruz. Jednak ostatni kurs nie przebiegł tak, jak trzeba. Autobus rozklekotał się, a Juan i Alice zostają zmuszeni do przenocowania niezbyt przyjemnej rodzinki Pritchardów – biznesmana z żoną i córką, udających się na wakacje do Meksyku. Zaistniała sytuacja przeradza się dla niektórych w podróż życia, dla innych w bodziec do podjęcia działań, zaś dla czytelników w prawdziwą literacką ucztę. Zagubiony autobus to powieść, w której niewiele się dzieje, choć powodów do rozmyślań nad lekturą jest całe mnóstwo ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - BooksMyHarbour
BooksMyHarbour
Przeczytane:2016-11-12, Ocena: 5, Przeczytałam, John Steinbeck, Opinie,
Życie pisze każdemu z nas odrębną, indywidualną historię. Naturalnie my, świadomie lub nie, podtrzymujemy pióro mistrza. A jaką biografię piszą nam inni? Czasami moglibyśmy się mocno zdziwić, słysząc historie wymyślane o nas przez sąsiadów lub tak zwanych znajomych, tudzież ludzi zupełnie nam obcych, którym wystarczy ubiór, zamienione lub podsłuchane kilka zdań, aby wymalować nasz dokładny portret psychologiczny. To jedna z typowych cech dla ludzkiego gatunku - szufladkowanie i osądzanie drugiego człowieka po pozorach. Autobus do San Juan wiezie plejadę tego typu osobowości. Autor serwuje nam tym razem opowieść z wyraźną nutą sardonicznego poczucia humoru, traktującą o pewnej podróży, która dla jednych jest początkiem nowego życia, dla innych refleksją na temat sensu aktualnej egzystencji, a dla jeszcze innych zamknięciem rozdziału, który już dawno powinien znaleźć swój finisz. Cenię Steinbecka zwłaszcza za jego wnikliwość w ukazywaniu ludzkiej głupoty. Nie znaczy to jednak, że jest on bezlitosnym szydercą, gdyż zdecydowanie potrafi on docenić to, co w człowieku najcenniejsze. Zachęcam do czytania jego książek - to literatura zawierająca niezbędnik każdego bibliofila: świetne pióro, dystans do świata, jak również ciekawe historie z szerokim spektrum osobowości bohaterów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2016-06-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
"Norma przez chwilę milczała. Potem zapytała cichutko: - Zobaczymy jak nam pójdzie, prawda? - Taa, zobaczymy, jak nam pójdzie - rzekła Camille." Do powieści wróciłam po wielu latach i natychmiast wychwyciłam w niej to, czego wcześniej nie potrafiłam lub mi umknęło, to takie przyjemne uczucie odkrywać nowe aspekty w dobrze znanej już rzeczywistości. Dostrzegam interesujące przesłania, wyjątkową wnikliwość, trafność spostrzeżeń, podoba mi się wielość perspektyw spojrzenia na ludzką naturę, usposobienie, charakter, zdolności i ograniczenia. Bardzo ciekawie zgłębia się motywy i zachowania bohaterów, ich różnorodne spojrzenie na świat. Ogromne wrażenie robi dbałość o najdrobniejszy detal w plastycznych opisach, dialogi w wyśmienity sposób oddające istotę kontekstu, współtworzące intrygującą atmosferę przypadkowych zdarzeń i spotkań. Książkę czyta się z dużą przyjemnością, fascynująco, niezmiernie łatwo dajemy się zaangażować w zawarte w niej opowieści. Zapewniła mi popołudnie pełne wciągającego zaczytania i mnóstwa inspiracji do refleksji o naturze człowieka, ulotności i nieuchwytności pewnych wartości, a siły i potęgi innych. Niezwykła mieszanka różnorodnych i wielowymiarowych postaci, z których każda ma do opowiedzenia swoją historię, niby zwykłą i typową, a jednak jak bardzo indywidualną i osobistą. Wiele cech bohaterów dostrzegamy w sobie, w naszych bliskich i znajomych. Wspólna podróż autobusem po kalifornijskich drogach to przecięcie się ścieżek życia pasażerów, pokonują oni krótki dystans w podróży na mapie, lecz znacząco ingerujący wzajemnym oddziaływaniem i postrzeganiem samego siebie. To autobus pełen silnych emocji, tęsknot, rozczarowań, niespełnionych pragnień, marzeń, zawiedzionych nadziei, zranionych ambicji, jak również poszukiwania szans, miejsca w świecie, uzasadnienia własnej wartości i znaczenia dla innych. Wskazanie kluczowych relacji i uzależnień od drugiej osoby, dominacji, podporządkowania, pozornej obojętności, samotności, przyzwyczajenia, trwania przy tym, co wygodne i bezpieczne. W pełnej odsłonie ukazują się ludzkie słabości, wady, kompleksy, żale wobec niesprawiedliwości losu, dokonywanych wyborów, własnej bezsilności, braku poczucia walki o należne prawa, niezrozumienie samego siebie. Wystarczy słowo czy drobny gest, aby zacząć postrzegać pewne sprawy w innym świetle, dać upust nieustannie przez lata trzymanym na uwięzi uczuciom. Niezwykle interesująca podróż czytelnicza, która trwa jeszcze długo po dotarciu do ostatniej strony powieści. Wciąż czeka nas wiele prób, sprawdzianów i wyzwań, które warto podjąć i stawić im czoło. Każdy z nas jest w mniejszym lub większym stopniu zagubiony wobec siebie i świata, jednak w pełni odpowiedzialny za życie i drugiego człowieka. Ciekawe, że to, co kiedyś wydawało mi się wadą powieści, teraz odebrałam jako jej wyjątkowy walor. Pomimo upływu siedemdziesięciu lat od napisana książki, wciąż nie traci ona na wartości i aktualności, zdecydowanie warto przyjrzeć się przytaczanym w niej uniwersalnym prawdom o człowieku. bookendorfina.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2016-03-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016, E-book, Egzemplarz recenzencki, Mam,
Zagubiony autobus to powieść, w której nie ma wyraźnego głównego bohatera. Wszyscy są dla tej książki równie ważni i mniej więcej tyle samo uwagi poświęcił Steinbeck każdemu z nich. Siedmiu pasażerów, kierowca, pomocnik i jego żona. Dziesięć osób, z których każdy ma swoją historię, oczekiwania, marzenia. Ucieleśnienie spokoju, kierowca Juan Chicoy; znerwicowana i sfrustrowana żona Juana, Alice; dziewczyna z głową w chmurach, Norma, pomoc w barze, później jedna z pasażerek autobusu; Ed Carson, smukły siedemnastolatek, zwany Kitem lub Pryszczem, od ropiejących krost i wrzodów na twarzy; prezes spółki akcyjnej Elliott Pritchard; jego wiecznie utyskująca żona Ellen i wyzwolona córka Mildred; młoda kobieta o tajemniczej przeszłości, Camille Oaks; zabawny, niski mężczyzna o twarzy młodego psa, handlarz śmiesznym towarem, Ernest Horton i widzący wszystko w czarnych barwach Van Brunt. Oto dziesięć osób - uczestników dramatu, które zostało zmuszonych do przebywania w swoim towarzystwie dłużej, niż sądziło. Wszyscy oni, oprócz Alice, znaleźli się w owym autobusie, zwanym ,,ukochana" - ,,Sweetheart". Zagubiony autobus znanego wszystkim amerykańskiego noblisty jest świetnie napisaną powieścią drogi. Podróż w ekstremalnych warunkach lejącego deszczu po rozmokłych bocznych drogach Kalifornii, gdzie nie wiadomo, co czeka za zakrętem. Rewelacyjnie napisane studium ludzkiej natury. Steinbeck jawi się jako niesamowicie dobry obserwator ludzi i otoczenia. Każdy ma swoje racje, odmienny światopogląd, każdy z coraz większą swobodą zdradza swoje prawdziwe, głęboko skrywane oblicze. Już niedługo przetoczy się fala deszczu - chcecie zająć miejsce w autobusie? http://monweg.blogspot.com/2016/03/zagubiony-autobus-john-steinbeck.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2016-01-25, Ocena: 5, Przeczytałem,
ZAGUBIENI W AUTOBUSIE Kolejne wielkie dzieło Steinbecka wraca na nasz rynek w pięknym wydaniu. Co jednak w nim najpiękniejsze to głęboka, mocna treść, której siła nie zmalała przez lata, jakie dzielą nas od jej pierwszego wydania. Witajcie w Rebel Corners, w niewielki, wyspiarskim miasteczku, w którym pozornie nie dzieje się nic. Założone przez rodzinę Blankenów niszczało już, kiedy wszystko odmieniło przybycie wiele dziesięcioleci później rodziny Chickoyów. Dzięki nim Rebel Corners wreszcie nabrało barw, a życie towarzyskie zaczęło się toczyć. Choć właściwie toczy się przede wszystkim w starym, nie zawsze sprawnym autobusie, który prowadzi Juan Chickoy. To w nim, przemierzając kalifornijskie drogi spotykają się pasażerowie wszelkiej maści. Ludzie najróżniejszych profesji, przekonań czy poziomu inteligencji. Odmiennego wyglądu, odmiennych charakterów i moralności. Jedni jeżdżą dla przyjemności podróży, inni z konieczności, jeszcze inni z przyczyn stricte towarzyskich, ale niezależnie od motywów każdy z nich wnosi coś ze sobą do życia i skłania do refleksji... W komiksie i filmie ,,Ghost World" znajduje się scena, która zawsze mnie porusza. W owej finałowej sekwencji główna bohaterka widzi, że człowiek, który czekał na od dawna niejeżdżący autobus, nie siedzi już na ławce przystanku. Sam autobus zaś znów krąży. Wsiada więc do niego i odjeżdża. Ta przesycona symboliką scena to najmocniejszy i najbardziej wymowny moment całego ,,GW". Dlaczego przytaczam ją w tym momencie, nie muszę chyba mówić. Skojarzenia z powieścią Steinbecka są oczywiste, ale co muszę zaznaczyć - siła wymowy całej powieści jest równie przejmująca jak wspomniany fragment. U Steinbecka próżno szukać monumentalnych scen. Nie pisał on o rzeczach niezwykłych, choć zdarzało mu się popełnić teksty z gatunku fantastyki, nie tworzył misternie skonstruowanych fabuł, w których ciężko było znaleźć sens nim nastąpiło finałowe olśnienie. Jego wielkość polegała na czymś innym. Na przedstawieniu prozaicznych, codziennych spraw, które mogłyby dotyczyć każdego z nas, w sposób, który zdumiewa, zachwyca, porusza i urzeka. Tu nie ma wielkich wydarzeń, są za to wielkie momenty, wielka siła i wielka głębia. Podobnie jest ze stylem. Niby minimalistyczny, niby prosty, a zarazem piękny, bogaty i nade wszystko niezwykle sugestywny. To jak przedstawia autor bohaterów, jak wplata humor i jak prowadzi opisy, to prawdziwe mistrzostwo. Wywoływane emocje, trafność społeczno-obyczajowego portretu i realizm tylko dodają wartości do i tak już wspaniałej jego literatury. Dlatego jeśli się zastanawiacie czy warto sięgnąć po powieści Steinbecka, odrzućcie wszystkie wątpliwości i sięgnijcie koniecznie. Polecam. Recenzja zamieszczona także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/01/25/zagubiony-autobus-john-steinbeck/
Link do opinii
Avatar użytkownika - eR_
eR_
Przeczytane:2016-01-15, Ocena: 6, Przeczytałem,
John Steinbeck, to jeden z najbardziej niezwykłych pisarzy, jacy kiedykolwiek, pozwolili sobie na dzielenie się swoim talentem z resztą ludzi. Jego powieści, nikogo nie pozostawiają obojętnym i sprawiają, że czytelnik długo pozostaje pod wrażeniem przeczytanego dzieła. Nie inaczej jest z książką "Zagubiony autobus" W tej powieści, opisującej autobus, jadący z Rebel Corners do San Juan de la Cruz, autor umieścił całe multum postaci, którzy spotykają się przypadkowo w opisywanym pojeździe. Każda z tych osób, to całkowicie odmienna osobowość, ze swoimi marzeniami, sekretami, czy dążeniami. Są to ludzie dobrzy i źli.Tacy, którzy swoje dążenia przekładają nad dobro ogółu i tacy, którzy potrafią nad każdym się zatrzymać by pomóc, lub zwyczajnie porozmawiać. Każda z tych postaci opowiada własną historię, przekonuje nas do swojej wizji świata i swojej roli w tworzeniu społeczeństwa. W ich marzeniach i troskach, odnajdujemy siebie, bowiem każdy człowiek jest taki sam, tylko jego działania, skłaniają nas do tego, że myślimy, że są tak odmienni od nas samych. Niezwykle inspirująca pozycja, którą przeczytałem z zainteresowaniem.Polecam gorąco.
Link do opinii
Inne książki autora
Krótkie panowanie Pepina IV
John Steinbeck0
Okładka ksiązki - Krótkie panowanie Pepina IV

Najbardziej satyryczna powieść Steinbecka. Zaiste, gdyby w lutym 19.. spytać Pepina Héristala o jego wymarzony tryb życia, z kilku zaledwie zmianami...

Myszy i ludzie
John Steinbeck0
Okładka ksiązki - Myszy i ludzie

Piękna opowieść o bezwarunkowej przyjaźni, ludzkich tęsknotach i marzeniach. George Milton i Lennie Small to niezwykły tandem przyjaciół. George jest...

Reklamy