Zapach żółtych róż

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2011-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-238-6572-8
Liczba stron: 336
Dodał/a książkę: Sabinka

Ocena: 5.33 (6 głosów)

Bree O’Brien od dziecka marzyła o karierze literackiej. Wyjechała z rodzinnego miasteczka, by spróbować szczęścia w Chicago, ale tutaj nic nie układa się po jej myśli. Sztuki jej autorstwa nie odnoszą sukcesu, a życiowy partner przysparza więcej trosk niż radości. W tej sytuacji Bree ponownie stawia wszystko na jedną kartę. Zrywa z kochankiem, rezygnuje ze współpracy z teatrem i wraca do rodzinnego Chesapeake Shores. Czuje, że nadszedł czas na zmiany. Ku zaskoczeniu wszystkich otwiera kwiaciarnię w centrum miasteczka. Pragnie od nowa poukładać swoje życie, jednak ani rodzina Bree, ani jej były chłopak nie ułatwiają jej zadania…

W cyklu Kroniki portowe ukazała się już książka „Smak marzeń”, kolejna część „ Światła portu” pojawi się w kwietniu.

Kup książkę Zapach żółtych róż

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:2011-03-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Po bardzo udanej ostatniej powieści Sherryl Woods "Smak marzeń" z przyjemnością sięgnęłam po dalsze losy rodziny O'Brien. Miło wrócić do znanego już miasteczka Chesapeake Shores, jeszcze milej spotkać jest osoby, które po części się już poznało, ich losy, rodziny, tajemnice czy tez historie. Po tym jak Sherryl Woods doprowadziła do szczęśliwego zakończenia pięknej, aczkolwiek trudnej miłości Abby i Trace Rileya, postanowiła nam, czytelnikom, przedstawić zaplątane i zarazem trudne życie innej z sióstr O'Brien - Bree. Bree od dziecka jako jedyna z pięciorga rodzeństwa była cicha, ułożona. Dla niej liczyły się tylko książki i marzenie o zostaniu pisarką. Jako dorosła już kobieta opuściła miasteczko i trafiła na stypendium do Chicago. Zamknęła w ten sposób pewien etap w życiu i zaczęła wszystko od nowa. Po 6 latach, po wielu złych recenzjach jednej z jej sztuk, Bree pod pretekstem otwarcia pensjonatu Jess wraca do Chesapeake Shores. Pragnie zmienic swoje życie, odciąć się od wielkiego świata i zrobić coś dla siebie, zmienić swoje życie... Czy jej się to uda? Nie będę więcej nic zdradzała, bo warto samemu przeczytać tę powieść. "Zapach żółtych róż" przeczytałam z ogromną przyjemnością i bez najmniejszego wahania. Dobrze jest wracać do miejsc, które już się zna. Z przyjemnością odwiedziłam tę nadmorską miejscowość i zajrzałam znowu do domu O'Brienów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zapach żółtych róż

Avatar użytkownika - alams
alams
Przeczytane:2016-03-31, Ocena: 6, Przeczytałam, przeczytam 52 książki,
Super książka o dawnej miłości i o tym jak można zacząć wszystko od nowa Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-03-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
Autorka pokazuje nam, jak ważne są rodzinne więzi, które tym bardziej są mocniejsze w tych najgorszych życiowych chwilach. To książka o spełnianiu marzeń i przeznaczeniu. Urzekło mnie małe nadmorskie miasteczko, gdzie wszyscy się znają i w którym panuje niesamowita ciepła atmosfera. Teraz pozostaje mi jeszcze przeczytać "Smak marzeń". Czytam tę sagę nie po kolei, ale nie ma większego wpływu na treść.
Link do opinii
Nigdy nie miałam wcześniej okazji czytać książek tej autorki. Napisała ona już ponad 100 powieści. Swoich bohaterów umieszcza najczęściej w małych miasteczkach. Książka ta to kolejny tom ,,Kronik Portowych". Nie wiedziałam o tym wcześniej, ale zupełnie mi to nie przeszkodziło. Bree O'Brien podejmuje dramatyczny krok. Zrywa z obecnym mężczyzną, rzuca karierę literacką i ucieka do małego, rodzinnego miasteczka Chesapeake Shores. Ku jej zdziwieniu od razu napotyka byłego chłopaka, który jest tym faktem wyjątkowo niezadowolony. Muszę przyznać, że odkryłam autorkę niezwykle podobną do Debbie Macomber, tylko ta nie ma pewnego minusa, który wielu osobom nie odpowiada. Tutaj też historia toczy się w małym miasteczku, gdzie wszyscy się znają i próbują sobie wspólnie pomagać. Jest niezwykle ciepła i klimatyczna. Kipią w niej emocje, bohaterowie są prawdziwi, nie czuć w nich sztuczności. Mają uczucia takie jak my i podobne do nas problemy. Historia jest wciągająca, szybko się ją czyta. Autorka potrafi zaciekawić czytelnika, chociaż książka jest lekka i momentami przewidywalna. Tutaj tylko autorka skupia się na kilku osobach, nie jest ich tak dużo jak w książkach Macomber. Nie ma tego nagromadzenia wątków. Okładka za każdym razem w tej serii przedstawia dłonie. Podoba mi się to.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-06-22, Ocena: 5, Przeczytałam, z_Przeczytałam przed 2013,
Avatar użytkownika - patsi
patsi
Przeczytane:2014-04-27, Ocena: 4, Przeczytałam, czytam regularnie w 2014 roku,
Inne książki autora
Magiczne słowo kocham
Sherryl Woods0
Okładka ksiązki - Magiczne słowo kocham

Dani lubiła dzieci, toteż nie obawiała się związać z Robem, który sam wychowywał dwie córeczki - pokochała je całym sercem. Wydawałoby się, że nic nie...

Smak nadziei
Sherryl Woods0
Okładka ksiązki - Smak nadziei

Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to...

Reklamy