186 szwów. Z Czeczenii do Polski. Droga matki

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2016-03-02
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788379452347
Liczba stron: 200
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 0 (0 głosów)

Matka. Czeczenka. Muzułmanka. Droga z Czeczenii do Polski. Kobieta o przepięknych niebieskich oczach. Czeczenka. Muzułmanka. Matka. Czworo dzieci. Wojna. 186 szwów to wzruszająca opowieść o macierzyństwie, miłości, odwadze, strachu i cierpieniu. Opowieść o kaukaskiej gościnności, rodzinnych więzach, samotnych zmaganiach, walce o życie, czeczeńskim honorze, złotym sercu i nadludzkim bólu. Opowieść o poszukiwaniu spokoju, dobra, bezpieczeństwa i ciepła. Opowieść o siostrzanej relacji dwóch kobiet, które różni niemal wszystko - pochodzenie, poglądy, wychowanie, język, kultura, religia, a łączy samotne macierzyństwo i życie naznaczone chorobą. Mogłyby nigdy się nie spotkać. Mogłyby nawet nie wiedzieć o swoim istnieniu. Jednak los chciał inaczej. Jak do tego doszło? Co Ją tu przywiodło? Jaka była Jej droga? Jak powstało Jej 186 szwów? Czy wojna się już dla Niej skończyła? Co dalej?

 

Ta historia pozwala docenić życie, odnaleźć piękno i dobro, ułożyć od nowa własne priorytety i wyraźnie zobaczyć to, co naprawdę ważne. Zargan znaczy ,,biegnąca", Anna - ,,pełna łaski". Dwie kobiety, prawdziwe emocje i siódemka dzieci. Ta opowieść musiała powstać! 186 szwów - poruszająca opowieść pełna życia.

 

Książka została wzbogacona o innowacyjne rozwiązanie na rynku wydawniczym - aplikację TAP2C. Dzięki niej Czytelnicy mogą skorzystać z dodatkowych treści multimedialnych.

Kup książkę 186 szwów. Z Czeczenii do Polski. Droga matki

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2016-05-18, Przeczytałam,
Ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Nie powinno być w ogóle sytuacji, które doprowadzają do takich tragedii. A jednak stało się. Wojna w Czeczeni zmieniła życie tysięcy osób, ich rodzin i kolejnych pokoleń.   Książka Anny Kaszubskiej, pisana na bazie traumatycznych wspomnień Zargan Nasordinovej, jest swoistym zapisem zmagań tej ostatniej - starań o przeżycie i uratowanie życia dzieci. Z tych pełnych siostrzanej miłości rozmów wyłania się obraz wydarzeń, które trudno sobie nawet wyobrazić, a co dopiero - przetrwać. Aż trudno uwierzyć, że działo się to wszystko niemal na naszych oczach, że jeszcze niedawno patrzyliśmy na tragedię mordowanych ludzi i nie mogliśmy zrobić nic. Ot, była to kolejna wojna, kolejny konflikt zbrojny pokazywany w telewizyjnych wiadomościach. Zaraz potem wyświetlano ciekawszy przecież amerykański film. Media wciąż pompują wielki balon zagrożeń i ludzie się boją. Media nieustannie walczą o oglądalność, słuchalność. To wielki biznes. W tym biznesie najlepiej sprzedaje się dramat, sensacja, cierpienie, łzy. Za tym idzie widz, za widzem – pieniądz. (…) Ludzie łudzą się, że panują nad sytuacją i czują się pewniej. Wielka gra pozorów. Balon zagrożeń rośnie więc do monstrualnych rozmiarów. Dla byle jakiego poczucia bezpieczeństwa świat ulega uproszczeniom. Łatwiej się żyje w czarno-białym świecie. Wystarczy, że ktoś wygląda jak terrorysta ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - 186 szwów. Z Czeczenii do Polski. Droga matki

Reklamy