Baltazar. Autobiografia

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2006
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 83-7392-138-9
Liczba stron: 250
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 6 (1 głosów)

"Sławomir Mrożek w słowie wstępnym i zakończeniu tej książki powiada, iż spisywanie wspomnień podjął w celach terapeutycznych. Chodziło o to, aby za pomocą metodycznego drążenia pamięci i przelewania na papier zawartych w niej przeżyć, obrazów i myśli pokonać afazję (utratę zdolności posługiwania się językiem, zarówno w mowie, jak w piśmie), którą został on dotknięty w wyniku udaru mózgu."

Kup książkę Baltazar. Autobiografia

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
Mimo nasycenia rynku literackiego książkami, których autorzy wygrali zmagania z jakąś groźną chorobą, nie spada zainteresowanie tego typu pozycjami. Szczególnie jeśli bohaterem (w podwójnym tego słowa znaczeniu, to jest – postacią z książki i zwycięskim herosem) jest osoba znana. Z jednej strony wpisanie dzieła w nurt literatury postchorobowej przynosi czytelnikom nadzieję, wiarę w szczęśliwe zakończenia, napawa optymizmem i radością. Z drugiej – kojarzy się z odsłanianiem najintymniejszych chwil życia, poruszaniem tematów wstydliwych czy drażliwych. Zarówno świadomość zwycięskiej walki, happy endu, jak i dopuszczenie do sfery prywatnej życia artysty są magnesami, napędzają popyt na tego typu dzieła. Nic więc dziwnego, że o „Baltazarze” Sławomira Mrożka było głośno na długo przed wydaniem książki. Jednocześnie z kampanią reklamową wydany został sąd o tej publikacji. W przypadku „Baltazara” agresywna i przedwczesna promocja mogła tylko zaszkodzić Mrożkowi. Autora większość czytelników kojarzy bowiem ze sprawnym operowaniem groteską, z abstrakcyjnym, z lekka absurdalnym humorem, z ciętym dowcipem i krytyczno-ironicznym spojrzeniem na rzeczywistość. Ale „Baltazar” jest książką inną. Napisana została w ramach terapii. Sławomir Mrożek dotknięty afazją musiał przeprowadzać żmudne ćwiczenia, by powrócić do sprawności w posługiwaniu się językiem ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - kalina
kalina
Przeczytane:,
Przyczyną powstania książki była poważna choroba pisarza. W 2002 roku doznał on bowiem udaru mózgu. Jednym ze skutków okazała się afazja- utrata zdolności posługiwania się językiem zarówno w mowie, jak i w piśmie. Gdy w końcu zaczął mówić od nowa, magister Beata Mikołajko- logopeda- zaproponowała mu napisanie tejże książki w ramach terapii. Dodatkowego wyjaśnienia wymaga tytuł. Mrożek przybrał nowe nazwisko (wzięte, co ciekawe, z jednego ze snów) - Baltazar, żeby podkreślić, że po udarze jest innym człowiekiem. Być może mądrzejszym- w końcu Baltazar to jeden z Trzech Króli, mędrców ze Wschodu... Układ książki przypomina pętlę (czasy współczesne- okres przedwojenny- czasy współczesne). Początkiem są wspomnienia z niedalekiej przeszłości- końcówka pobytu w Meksyku, decyzja o wyjechaniu stamtąd i powrót do Krakowa. Skoro jest już w tym mieście, w którym spędził większość życia, przed oczami stają mu obrazy z dzieciństwa. W tym momencie zaczyna się właściwa autobiografia. Opowieść to niezwykle szczera, momentami aż do bólu. Autor bez ogródek mówi o swoich dawnych słabościach, jak na przykład pociąg do alkoholu czy łatwowierność, dzięki której dał się zmanipulować partii komunistycznej. Przy okazji odsłania mechanizm manipulacji, pisząc: "Mając dwadzieścia lat, byłem gotowy do przyjęcia każdej propozycji ideologicznej bez ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Baltazar. Autobiografia

Avatar użytkownika - enigma1
enigma1
Przeczytane:2014-10-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2014,
Wydawać by się mogło, że całkiem dobrze znałam biografię Sławomira Mrożka, jednego z moich ulubionych autorów. A jednak pamięć jest ulotna, zapomniałam nawet o tym, że już po powrocie do Polski Mrożek doznał wylewu, którego następstwem była afazja. Pisanie książki było częścią terapii, w wyniku której Sławomir Mrożek odzyskał pamięć, mógł znów mówić i pisać. Ciężko było uwierzyć, że człowiek po takim schorzeniu, po długiej rehabilitacji, tak szczegółowo potrafił opisać swoje dzieciństwo, ludzi, których spotkał na swej życiowej drodze wiele, wiele lat temu. Ta książka jest tak zupełnie inna od pozostałego dorobku pisarza, że rzeczywiście chwilami wydaje się, że pisał ją ktoś inny (tytułowy Baltazar - wszak po wylewie i afazji Sławomir Mrożek stał się innym człowiekiem, w pewnym sensie). Bardzo ujęły mnie fragmenty, w których autor opisywał swą matkę i więź, jaka go z matką łączyła. Wprawdzie jest to napisane językiem bardzo zwięzłym i rzeczowym (aż mam ochotę napisać - oschłym), mimo to czuć, że więź między matką a synem była niezwykła. Mama zawsze zwracała się do syna z szacunkiem, to ona rozmiłowała młodego Sławomira w książkach (jak wspomina Mrożek - chodził z mamą do biblioteki raz w tygodniu, wypożyczali zazwyczaj 8 książek) i odeszła wtedy, gdy uznała, że syn jest już wystarczająco dorosły...Duża część autobiografii to wspomnienia z czasów wojny, niektóre traumatyczne. Wojna, wojenne przeżycia w ogromnej mierze wpłynęły na całe życie Mrożka. Ta lapidarność, powściągliwość sprawia, że książka ma ogromną "siłę rażenia" - autor mógłby sobie pozwolić sobie na barwne opisy, na osobiste dygresje. Ale nie robi tego, podaje w zasadzie suche fakty, całą zaś biografię uzupełnił zaledwie kilkoma zdjęciami.
Link do opinii
Inne książki autora
Teatr 4
Sławomir Mrożek 0
Okładka ksiązki - Teatr 4

Tom zawiera sztuki: Rzeźnia (1973), Drugie danie (1968), Vatzlav (1968), Dom na granicy (1967), Testarium (1967). Dominuje w nich problem relatywizmu i...

Teatr 1
Sławomir Mrożek 0
Okładka ksiązki - Teatr 1

Tom zawiera sztuki: Miłość na Krymie (1993), Wdowy (1992), Portret (1997), Kontrakt (1986). Podobnie jak opowiadania, również dramaty publikowane są w...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy