Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?

Wydawnictwo: PWN
Data wydania: 2014-04-14
Kategoria: Psychologia
ISBN: 978-83-7705-516-8
Liczba stron: 296
Dodał/a książkę: Natalia Witecka

Ocena: 6 (2 głosów)

Dziewczyna uprowadzona przez pozbawionego skrupułów psychopatę nabiera do niego pozytywnych uczuć. Sprytny aferzysta wyprowadza w pole lekarzy, sędziów i policjantów. Wielokrotny gwałciciel otrzymuje listy od kobiet, pragnących nawiązać z nim stosunki. Członkowie sekty dobrowolnie idą na śmierć za charyzmatycznym przywódcą?

Borwin Bandelow - wybitny psychiatra i znawca głębi ludzkiej duszy - bada osobliwą fascynację złem, to jak rodzi się zło i czy można mu zapobiec. Opisuje przypadki, opowiada o sprawcach, ofiarach i świadkach. Analizuje procesy, zachodzące w mózgach ludzi, którzy uprowadzają, torturują, gwałcą, zmieniają osobowość, manipulują. Ludzie notorycznie wpadają w sidła fascynacji złem. Dlaczego pozwalają się uwodzić i zaślepiać chorym psychicznie przestępcom? Co jest istotą sojuszu między sprawcą i jego ofiarą? Dlaczego ludzie stają się seryjnymi mordercami? Jak to możliwe, że zabójcze powiązanie władzy, przemocy i namiętności aż tak może nas fascynować?

Kup książkę Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?

Opinie o książce - Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?

Avatar użytkownika - EratoCzyta
EratoCzyta
Przeczytane:2016-10-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Moja półka, Polecam, Przeczytane, Przeczytane 2016,
Na samym początku warto napisać kilka słów o samym autorze. Borwin Bandelow to niemiecki psychiatra, psycholog i psychoterapeuta. Jest ekspertem w zaburzeniach lękowych i należy do czołowych badaczy zjawiska strachu. Opublikował na ten temat wiele książek i specjalistycznych artykułów. Niech Was to nie przeraża i nie zniechęca do tej książki- mimo, że porusza ona wiele trudnych zagadnień i tematów, jest napisana bardzo przystępnym językiem, a autor w interesujący sposób potrafi przekazać wiedzę czytelnikowi i zaintrygować go treścią. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się dlaczego między ofiarą a oprawcą budzi się więź? Dlaczego seryjni mordercy mają rzeszę fanek i adoratorek? Czym kierują się terroryści i dlaczego dokonują zamachów? Może jesteście ciekawi czemu pielęgniarka zabija swoich pacjentów śmiertelnymi zastrzykami? Albo dlaczego Hitler i Stalin mieli tak wielu zwolenników? Jeśli tak, to ta książka w dużym stopniu zaspokoi waszą ciekawość. Jak już sam tytuł nam wskazuje Pan Borwin próbuje przeanalizować fascynację złem ale również uległość niewolniczą. Wyjaśnia dokładnie i rzetelnie czym jest ,,syndrom sztokholmski"- na czym on polega, jak się objawia. Znajdziemy w niej również dokładne omówienie zaburzeń osobowości takich jak: narcyzm, osobowość borderline, osobowość antyspołeczna czy też paranoiczna. Dowiemy się czym jest teoria EUO i co ma z nią wspólnego układ limbiczny odpowiedzialny za emocje. Warto zaznaczyć, że wiele omawianych zagadnień i tematów zostało opartych na konkretnych przykładach seryjnych morderców, terrorystów, kanibali, oszustów i szczegółowo oraz dokładnie opisano ich zbrodnie co sprawia, że książka jest momentami bardzo drastyczna. Zdecydowanie jest to pozycja dla ludzi o mocnych nerwach i wytrzymałych żołądkach. ,,Bestia" zainteresuje zarówno miłośników kryminałów jak i osoby interesujące się psychologią i złą naturą ludzkiego umysłu z tej bardziej naukowej strony. Ja jestem tą książką zafascynowana. Czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem i przyznam, że było mi ciężko oderwać się od niej. Dodatkowym plusem jest świadomość, że autor wszystkie historie przytoczone w książce poznał poprzez liczne rozmowy z oprawcami, ofiarami oraz świadkami. ,,Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?" to książka godna polecenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamalea
Mamalea
Przeczytane:2016-09-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Borwin Bandelow opisuje w swej książce największych zwyrodnialców: pedofili, nekrofili, kanibali, przywódców sekt, terrorystów, matki z zastępczym zespołem Munchhausena, a także narcystycznych hochsztaplerów. Analizuje każdy przypadek osobno biorąc pod uwagę fakty z dzieciństwa przestępcy oraz udokumentowane zmiany anatomiczne mózgu i bardzo prawdopodobne zmiany neurologiczne i hormonalne. Większość przestępców (a wszyscy seryjni zabójcy, gwałciciele) mają zaburzenia osobowości, najczęściej dyssocjalne albo typu borderline. Zazwyczaj wiąże się to ze źle funkcjonującym endogennym układem opioidowym, układem nagrody i kary oraz nierozwiniętą bądź uszkodzoną korą przedczołową. Z tego powodu przestępcy tacy nie są podatni na psychoterapię. Z jednej strony wniosek pesymistyczny, ale z drugiej strony teoria ta umożliwia nam zrozumienie, jak to możliwe, że są ludzie dopuszczający się tak ohydnych czynów i przestrzega przed naiwną wiarą w resocjalizację takich ludzi. Bandelow wyjaśnia również działanie syndromu sztokholmskiego jako rodzaju mechanizmu obronnego ułatwiającego przetrwanie w niewoli. W mózgu torturowanych, głodzonych, izolowanych ofiar racjonalne myślenie się wyłącza. Mózg przełącza się na tryb zagrożenia życia, produkuje endorfiny, ofiara będąc całkowicie zależną od porywacza nieświadomie czuje wdzięczność za każdy gest służący przeżyciu oraz za ochronę przed wyimaginowanym innym, gorszym zwyrodnialcem. Interesujący jest też wspomniany tu syndrom pomocnika, termin ukuty przez Schmidbauera, ktory Bandelow odnosi m.in. do kobiet zafascynowanych więźniami, dostrzegających w nich ofiarę z potencjałem, skrzywdzoną przez los; kobiet wierzących w swą zdolność "nawrócenia" przestępcy. Lektura przerażająca, ale dostarczająca wielu ciekawych informacji na temat ludzkiej psychiki, a czytelnikom ułatwiająca pogodzenie się ze smutną prawdą, że u niektórych ludzi niektórych cech charakteru po prostu nie da rady zmienić bez interwencji chirurgicznej.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 52 książki 2014 rok, Mam,
Mówi się, że światem rządzą pieniądze, władza i seks. Ja jestem skłonna spojrzeć na to stwierdzenie nieco inaczej i powiedzieć, że prym nad światem wiodą nieustannie walczące ze sobą dobro i zło. Wszelkie nieszczęścia, w których bezpośredni udział bierze człowiek - wojny, konflikty itd. - wynikają nie tyle ze złych wyborów pomiędzy wartościami, co z ich nieprawidłowej interpretacji. Nie zawsze to, co wydaje się dobre, rzeczywiście i do końca takie jest; podobnie ze złem. Niby każdy z nas sądzi, że jest dobrym człowiekiem, a przynajmniej, że takim stara się być i że takich ludzi chce widzieć wokół siebie, zaś zło go nie dotyczy. Potem włączamy telewizję, aby poznać najnowsze wiadomości - a w nich? Niusy o działaniach militarnych, morderstwach z zimną krwią, pobiciach ze skutkiem śmiertelnym, a my... wpatrzeni w ekran jak zahipnotyzowani. Oficjalnie zło wzbudza w nas obawy, strach i odrzucenie, ale bardziej nieoficjalnie kusi, intryguje, a nawet fascynuje. Dlatego tak lubimy seriale kryminalne, książki z czarnymi charakterami, a także publikacje naukowe, które próbują odpowiedzieć na pytanie: dlaczego zło nas fascynuje? We mnie również od dawna zakorzenione jest to tajemnicze zainteresowanie ludźmi, którzy wybierają to, co złe, którzy stają się jego nośnikami. Dlatego też skusiłam się na publikację niemieckiego psychologa, jednego z najbardziej uznanych na świecie badaczy zjawiska strachu, Borwina Bandelowa. To właśnie on pokusił się o zbadanie ludzkiej fascynacji złem i opisanie swoich spostrzeżeń i wniosków w książce pt. ,,Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?" Bandelow swoje rozważania rozpoczyna od pytania, skąd w ludziach czyniących zło, tj. mordercach, gwałcicielach, pedofilach, nekrofilach itd., bierze się tak silna potrzeba takich czynów. Krótko mówiąc, ma to swoje podłoże w czymś, z czym my sami stykamy się na co dzień, czyli... w pragnieniu szczęścia. Szczęście daje nam przyjemność, którą odczuwamy każdego dnia, zaspokajając swoje naturalne potrzeby, np. jedząc czy uprawiając seks. Autor mówi nam, że w niektórych przypadkach zaburzeń osobowości proces związany z uzyskiwaniem przyjemności po prostu działa wadliwie. Przykład? Zdrowy mężczyzna, nieborykający się z żadnymi zaburzeniami na tle psychicznym, na widok pięknej kobiety będzie odczuwał podniecenie, ale nie rzuci się na nią, by rozładować swoje napięcie, ze względu na zapalającą się w jego mózgu ,,lampkę kontrolną", przypominającą mu o przykrych konsekwencjach takiego posunięcia - sumienie weźmie górę nad jego potrzebami. W przypadku gwałciciela brakuje sygnału ostrzegawczego, sumienia, które powstrzymałoby go od gwałtu, ponieważ pragnienie osiągnięcia przyjemności będzie silniejsze o tyle, że nie powstrzyma go przed popełnieniem czynu zabronionego. Oczekiwanie, że gwałciciel rozważaniami moralnymi pohamuje popęd seksualny w chwili pokusy, to jak oczekiwanie, że ogień przed rozprzestrzenieniem się zechce włączyć alarm przeciwpożarowyi. Oczywiście jest to tylko mój telegraficzny skrót tego, co autor stara się przekazać w swojej książce odnośnie tego wątku. Mówi też o tym, jak to się dzieje, że psychopatyczni mordercy potrafią w niemalże magiczny sposób zjednywać sobie ludzi, wzbudzać w nich ogromne pokłady sympatii albo nawet zyskiwać sprzymierzeńców czy obrońców w chwili, gdy ich tragiczne działania wychodzą na jaw - i podaje przykłady (np. pani prokurator, która pomagała kryminaliście). Bandelow przygląda się również niesamowitej fascynacji kobiet mężczyznami skazanymi za morderstwa - niektóre były gotowe rzucić dla nich swoje dotychczasowe życie i wziąć ślub ze skazanym, gdy ich oblubieniec przebywał jeszcze w więzieniu. Idąc tym tropem, badacz łatwo dociera do tzw. syndromu sztokholmskiego, który działa w ten sposób, że ofiary w większym lub mniejszym stopniu solidaryzują się ze swoimi ciemiężcami, bronią ich, a nawet zakochują się w nich. Ciekawym przykładem tego syndromu jest nad wyraz spokojna Natasza Kampusch, której stonowana reakcja na to, co przeżyła, zadziwia po dziś dzień. W tak osobliwym gronie osobistości świata przestępczego nie mogło zabraknąć tych, którzy czynili zło w myśl jakichś wielkich idei, dla ratowania świata czy ulżenia w cierpieniu chorym. Psycholog wspomina o Andersie Breiviku, który w dwóch przeprowadzonych przez siebie zamachach zabił ponad siedemdziesiąt osób. Przytacza także przykład pewnej pielęgniarki, która, dla skrócenia cierpienia pacjentów szpitala, uśmierciła kilkoro z nich. Jak widać, nie brakuje w publikacji Borwina Bandelowa przykładów z życia wziętych i to z ostatnich lat, przykładów, które często przez długi czas nie schodziły z czołówek mediów. Pozwoliły mu one na szczegółowe omówienie poruszanych przez siebie wątków, a zobrazowanie ich zdecydowanie ułatwia odbiór treści. Sama książka nie jest tworem, którego zadaniem byłoby jedynie wzbudzić trochę szumu i taniej sensacji, czego początkowo odrobinę obawiałam się. ,,Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje?" jest publikacją profesjonalną, choć bez natłoku technicznego żargonu i na pewno może przydać się studentom psychologii, socjologii czy innych tego typu kierunków w ramach urozmaicenia i rozszerzenia podstawowej bibliografii wymaganej w toku nauki. Jest też pozycją obowiązkową dla wszystkich zainteresowanych tematem. To jest książka dla wszystkich, których zło fascynuje i którzy chcieliby się dowiedzieć, skąd się ta fascynacja wzięła. Oczywiście nie oczekujcie gotowej odpowiedzi na pytanie zadane w tytule publikacji, podanej na tacy, bowiem niczego, co jest związane z ludzką psychiką nie da się wytłumaczyć w krótki i bardzo jasny sposób. Wszak jest to nadal jedna z największych zagadek nauki. Na blogu: http://www.ksiazkowka.pl/2014/06/bestia-dlaczego-zo-nas-fascynuje-borwin.html
Link do opinii
Inne książki autora
Nie bój się lęku. 5 sprawdzonych strategii radzenia sobie z nim
Borwin Bandelow0
Okładka ksiązki - Nie bój się lęku. 5 sprawdzonych strategii radzenia sobie z nim

Jak to się dzieje, że ludzie odczuwają lęk?Skąd się on bierze?Czy można go pokonać?Jakie są możliwości terapeutyczne?Na te i wiele innych pytań znajdziesz...

Gwiazdy
Borwin Bandelow0
Okładka ksiązki - Gwiazdy

Kluczem do napisania tej książki są z pewnością zaburzenia osobowości. Autor zdaje się potwierdzać tezę, że niewiele dzieli geniusza od szaleńca. Borwin...

Reklamy