Demony wojny. Część 1. (tom 2 cyklu o Razumowskim)

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2013-11-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788375749014
Liczba stron: 440
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Wspaniała, zaskakująca kontynuacja Demonów Leningradu

Mroczna i brutalna opowieść. Trochę powieść wojenna, trochę sensacja w niezwykłych realiach. Aleksander Razumowski jest prawdziwym twardzielem, który Jamesa Bonda zjadłby na drugie śniadanie, jednak obcując z okrutnikami pokroju Genkoma Ławrientija Berii, nie wiadomo, co się zdarzy za chwilę, skąd padnie cios.

Bezlitosny świat NKWD, GRU i walk pomiędzy wywiadami oraz polityczne czystki. Adam Przechrzta niezwykle drobiazgowo odtwarza realia życia w sowieckiej Rosji podczas wojny.

Z każdą przeczytaną stroną chcesz więcej i więcej...

Kup książkę Demony wojny. Część 1. (tom 2 cyklu o Razumowskim)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - gocha
gocha
Przeczytane:2013-11-25, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam,
Dramatycznie zakończone Demony Leningradu pozostawiły czytelników w niepewności co do losów majora Razumowskiego. Kolejna odsłona przygód agenta specjalnego pokazuje jednak, że nie ma tarapatów, z którymi prawdziwy żołnierz by sobie nie poradził: osaczony przez Niemców, pozostawiony na pewną śmierć major budzi się w szpitalu, gdzie trafił po udanej zbrojnej interwencji pobratymców.   Po krótkiej, acz intensywnej rekonwalescencji major znów wpada po uszy w kłopoty. Dostrzeżony przez samego Stalina, „obdarowany” zostaje kolejną misją, która prowadzi do następnej, a ta rodzi... jeszcze jedną. Biedny Razumowski usiłuje nie popaść w obłęd, rozwiązać piętrzące się problemy, a przy okazji nie dać powodów, by ktoś "na górze" zaczął powątpiewać w jego lojalność. Obdarzony immunitetem przez samego "ojca narodu", nie może jednak czuć się bezkarnie i choć na sekundę przestać być czujnym.   Tym razem autor położył zdecydowanie większy nacisk na kwestie polityczne. To zmagania NKWD i GRU wypełniają kolejne strony, tworząc mroczne tło dla działań Aleksandra. Polityczne intrygi, spiski, knucie przeciwko wszystkiemu i wszystkim to chleb powszedni dla bohaterów Przechrzty. Mimo tego, ciągłe przetasowania w aparacie władzy utrudniają śledztwo i codzienne życie. Mroczna i niepokojąca atmosfera ciągłego zagrożenia jest naprawdę dobrze ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Demony wojny. Część 1. (tom 2 cyklu o Razumowskim)

Avatar użytkownika - radeksc-wp
radeksc-wp
Przeczytane:2017-06-01, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek - 2017,
Jak myśli oficer Armii Czerwonej? Tak aby przeżyć. Wróg jest wszędzie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzankawes
zuzankawes
Przeczytane:,

Zachęcona i w pewnej mierze zauroczona ostatnio czytaną lekturą „Demonów Leningradu” Adama Przechrzty, ochoczo sięgnęłam po kontynuację przygód Aleksandra Razumowskiego w „Demonach wojny”.

Major Razumowski, po tragicznych przejściach w Aleksandrowce powoli wraca do zdrowia. W szpitalu, w którym z trudem nabiera sił składa umierającemu żołnierzowi przyrzeczenie, że zaopiekuje się jego córką. A jako że jedyną formą opieki którą zna, jest wcielenie delikwenta do GRU, jego nowa podopieczna ląduje na przyspieszonym i morderczym treningu. A co u samego Razumowskiego? Już poprzednio powierzone zadanie, którego wykonanie obserwować można było w „Demonach Leningradu” było wyjątkowo trudne. To, co tym razem wymyślili dla niego towarzysze Beria i Stalin, to mission impossible. Przed Razumowskim 3 różnorodne zadania, a nie wykonanie któregokolwiek z nich skutkować będzie spotkaniem z plutonem egzekucyjnym. Każde zadanie z osobna to wielki problem, praktycznie nie do rozwiązania, a już w tercecie to sprawy wymagające boskiej interwencji. A jak wiadomo każdemu porządnemu komuniście, boga nie ma... Stanie więc dzielny major do walki z całym światem nieomal, mając do pomocy własny rozum, spryt i kilku ludzi. Przy okazji odkrywać będzie w sobie swój nowy, wciąż odrzucany dar, zyskany dzięki spotkaniu z sektą Doskonałych.

Podobnie jak w poprzedniej części, także i tu do czynienia mamy z szybko toczącą się akcją i dość sporym rozmachem. Bohaterowie nieco chaotycznie rzucają się w wir wydarzeń, szukając zaczepienia. Autor skomplikował fabułę na tyle, by potencjalny czytelnik mógł z przyjemnością śledzić losy bohaterów, nie czując nudy, ni znużenia. Dzieje się dużo i szybko, czasami ma się wrażenie sporego bałaganu, pobojowiska wręcz, ale wszystko to jest do wytłumaczenia, zrozumienia i wybaczenia, bo trwa przecież wojna...Brutalna walka na śmierć i życie. Na potknięcie Razumowskiego czeka z utęsknieniem cała banda degeneratów, marząca o tym, by zobaczyć majora unurzanego we krwi. W dodatku nie dają o sobie zapomnieć odniesione kontuzje. Książkę dzięki temu czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem i w napięciu, ciągle zastanawiając się, co jeszcze przydarzy się bohaterom i jak rozwinie się wątek związany z Doskonałymi. Dla mnie duża atrakcja, to towarzysz Stalin w roli dobrego wujka, zmieniający się na oczach czytelnika w ucieleśnienie zła. I Razumowski, który niczym Steven Seagal, czy Chuck Norris spuszczają manto wszystkim wkoło. Z tą różnicą tylko, że i sam czasem oberwie. Wbrew sugestiom z okładki, dla mnie Razumowski idzie bardziej w ich kierunku, niż Jamesa Bonda. Bliżej mu do prestidigitatora sztuk walki, niż do uwodziciela i lowelasa, zwłaszcza, że odrzuca kobiece awanse.

Polecam książkę, bo zaskakuje. Szczególnie jej zakończenie. Intryga, która obmyślona została przez Przechrztę to wielka niespodzianka. Bomba, z opóźnionym zapłonem. Rozwiązanie sprawy jest tak oczywiste, a jednocześnie tak niespodziewane. I prawdopodobnie przyniesie Razumowskiemu nieprzyjemne konsekwencje. Ale o tym pewnie przekonamy się w drugim tomie „Demonów wojny”, o ile autor nie postanowi zagrać na nosie czytelnikom i nie wymyśli zupełnie innego scenariusza.

Link do opinii
Avatar użytkownika - antila
antila
Przeczytane:2017-05-05, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Inne książki autora
Adept
Adam Przechrzta0
Okładka ksiązki - Adept

Warszawa początek dwudziestego wieku. W środku miasta pojawia się enklawa, jej rozrost może powstrzymać jedynie mur nabity srebrnymi prętami. Nikt nie...

Gambit Wielopolskiego
Adam Przechrzta0
Okładka ksiązki - Gambit Wielopolskiego

Adam Przechrzta napisał bardzo przewrotną, awanturniczą powieść o powstaniu styczniowym. Stworzył historyczny traktat czy, jak to mówią, powieść idei a...

Reklamy