Ja, judaszka

Wydawnictwo: JanKa
Data wydania: 2014-10-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-62247-34-9
Liczba stron: 376
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.44 (9 głosów)

Ile razy można umierać z miłości?

Wiele. Każdego dnia, każdej nocy, każdej pojedynczej godziny, których szeregi rozciągają się na lata; całe życie, aż do samego końca; aż czas wyczerpie się nieodwołalnie, jego ostatnia minuta nieodwracalnie przesypie ostatnie ziarnko w klepsydrze.

 

Krnąbrna nastolatka i wypalony czterdziestoparolatek – czy mogą być pokrewnymi duszami, sobie przeznaczonymi, jak się jej, Alicji, od pierwszego spotkania wydaje? I czy mają szansę na miłość szczęśliwą, jeśli ona jest uczennicą, a on, Wiktor, jej nauczycielem i wychowawcą? Jakich wyrzeczeń wymaga taki związek? Czy jego ciało sprosta jej namiętności i potrzebom? I czy zdrada może mieć postać inną niż fizyczne oddanie? Ewa Bartkowska opowiada o wielkiej miłości i wielkim dramacie z perspektywy dojrzałej kobiety, ale oddaje też głos mężczyźnie. Czytelnik ma więc szansę sam poznawać i oceniać spotkanie wrażliwości, lęków i nadziei.


Autorka o sobie:

Mieszkałam w Jeleniej Górze, Frankfurcie nad Menem, Offenbachu, Rodgau, Szczytnie i Olsztynie. Od 2000 roku mieszkam we Wrocławiu.

Jestem kimś zupełnie zwyczajnym – kobieta rasy białej, lat czterdzieści cztery, była żona, wciąż aktualna matka, córka, przyjaciółka; trochę egoistka, trochę ekscentryczka. Jednak od chwili, gdy postawiłam ostatni znak na końcowej stronie mojej powieści, jestem też nareszcie naprawdę samą sobą.

Uwielbiam książki, książki i jeszcze raz książki, podróże, rozległe otwarte przestrzenie i ostre zakręty losu. Nie przywiązuję się do stanowisk ani życiowych ról. Po latach odwróciłam się plecami do wszystkiego, by spełnić swoje największe marzenie – napisać własną książkę.


Autorka o książce:

„Ja, judaszka” to próba opisania wychodzenia z torów, w które wtłacza nas życie i społeczeństwo. Kluczenia, szukania rozwiązań, nowych ścieżek i trudnych wyborów – pomiędzy utartym i znanym a upragnionym. To powieść o przyjaźni i wielkiej miłości wbrew zasadom, o rozczarowaniach, ogromnej samotności, jakiej, pośród tłumów, doświadcza człowiek. O zmaganiu z cieniami przeszłości i samym sobą.

Kup książkę Ja, judaszka

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2014-12-03, Przeczytałam,
Wierzymy, że jesteśmy czymś więcej, pochodzimy z innego, lepszego świata, a nasza dusza jest wieczna. Pozwala to przyjąć założenie, że miłość jest tym, co spaja ze sobą ludzkość. Druga osoba jest zapomnianą połówką tej samej pomarańczy, a gdy już ją odnajdujemy w świecie doczesnym, ulegamy wrażeniu, że oto wróciliśmy do źródeł. Stąd już blisko do wędrówki dusz, które wcielają się w coraz to nowe ciała, by dążyć do doskonałości. Umiera tylko ciało. (…) Po każdej śmierci wracamy na ziemię w nowych ciałach, ale z tą samą duszą. Żyjemy wiele razy, by dusza zmierzająca do doskonałości wciąż mogła się uczyć i ćwiczyć. Gdy jednak przekonujemy się o tym bezpośrednio, wpadamy w panikę, próbując zaprzeczać i uciekać.   Alicja pochodzi jakby z innego wymiaru, czuje, że ma „starą duszę”, rówieśnicy ją nudzą, czas spędza z książką. Gdy podczas rozpoczęcia roku szkolnego w liceum spotyka Wiktora, jest pewna, że to on – jej druga połowa. Problem w tym, że Wiktor jest starszy o całe trzydzieści lat, jest nauczycielem matematyki i wychowawcą jej klasy.   Mogłoby się wydawać, że mamy oto polską, współczesną wersję Lolity Nabokova. Sam Wiktor jednak, gdy odkrywa swoje uczucia wobec uczennicy, broni się przed tym porównaniem.   Oboje, uczennica i nauczyciel, okazują się bratnimi duszami. Spędzają całe godziny na rozmowach o wszystkim, ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2014-11-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
Współodczuwanie   Różnica wieku w związku budzi zainteresowanie szczególnie wówczas, kiedy pomiędzy partnerami istnieje ponad dziesięcioletnia przepaść. Sytuacja, jaka jeszcze w ubiegłym stuleciu była standardem, dziś ekscytuje i wywołuje plotki oraz domysły. Czasami też bulwersuje, kiedy kobieta jest właściwie dzieckiem, zaś on dojrzałym już mężczyzną. Jeśli dodatkowo osoby pozostające w związku są połączone relacją służbową bądź pełnione przez nie role społeczne stawiają je w sytuacji zależności od siebie, atmosfera robi się gorąca…   Co dzieje się wówczas, kiedy ona ma czternaście lat, osiem miesięcy i czternaście dni? Co, jeśli dziewczynka w takim wieku nie pragnie spotkania z ulubionym piosenkarzem, aktorem czy też kolegą z klasy, ale darzy miłością mężczyznę o trzydzieści lat starszego, a w dodatku nauczyciela? Co, jeśli to uczucie jest odwzajemnione? Na myśl przychodzi od razu słowo „pedofilia”, a związek ten staramy się sprowadzić do kontaktów cielesnych, do chęci zaspokojenia pierwotnych instynktów i wynaturzenia. Nic bardziej mylnego, bowiem uczucie, które połączyło Alicję i Wiktora, dalekie jest od tak oczywistych pobudek. Więź łącząca tych dwoje jest głębsza, duchowa, niemal metafizyczna i nie ma w sobie nic z projekcji chorego umysłu mężczyzny.   O tym, jak piękna, głęboka i prawdziwa może być miłość, w zajmujący sposób ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Ja, judaszka

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-10-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2015, Mam,
To opowieść o miłości wbrew zasadom, wbrew logice, wbrew konwenansom. To powieść o tym, że nic nie jest nam dane na zawsze. To również historia o śmierci, utracie, cierpieniu, niewyobrażalnym bólu i tęsknocie. Z kart książki bije ogromna samotność, rozczarowania, wielka odwaga. Autorka skupia się na głębokich emocjach i dojrzałości bohaterów. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy człowiek ma prawo do szczęścia za wszelką cenę i wbrew wszystkiemu? Czy jej się to udało, czy nie - na to pytanie każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć. Bardzo podobało mi się przedstawienie uczucia prawdziwego, szczerego, romantycznego, bez nieczystych zagrywek. Lekturę polecam zwłaszcza tym, którzy być może również kogoś w życiu utracili, a także tym, którzy szukają prozy o prawdziwej miłości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2016-02-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Opowieść o miłości wbrew zasadom, logice, konwenansom okupiona wielkim niewyobrażalnym bólem i samotnością. Pięknie opisane emocje. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2015-06-28, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam, Przeczytane,
"Ja, judaszka" - historia pewnego romansu

 

"Ja judaszka" Ewy Bartkowskiej opowiada o dwojgu ludzi, których dzieli wszystko - wiek, wykształcenie, pochodzenie. Jednak łączy ich prawdziwe uczucie, które jest ponad tymi podziałami.

 

Głównymi bohaterami są Alicja i Wiktor. Ona ma 14 lat i jest uczennicą, on ma 44 lata i nauczycielem matematyki w jej szkole. Ona pochodzi z Jeleniej Góry, on - z Warszawy, jednak tu dostał pracę. Wydawać by się mogło, że tych dwoje - krnąbrną nastolatkę i wypalonego mężczyznę - nic nie może połączyć. A jednak jest inaczej.

Alicja zauważa Wiktora już pierwszego dnia, mężczyzna budzi jej fascynację. Podobne odczucia ma Wiktor, jednak początkowo się z nimi kryje. Oboje są wrażliwi i inteligentni. Szybko odnajdują nić porozumienia, a wzajemna fascynacja zmienia się w głębsze uczucie - wbrew wszelkim zasadom i konwenansom. Czy ich związek ma rację bytu i może przetrwać przeciwności losu?

"Ja judaszka" nie jest romansem, to raczej powieść z przesłaniem, z wątkami psychologicznymi i filozoficznymi. Dużym walorem lektury jest narracja pierwszoosobowa, poprowadzona z obu perspektywy - Alicji i Wiktora. Dzięki temu czytelnik ma szansę zobaczyć dane wydarzenie oczami nastolatki oraz dorosłego mężczyzny. Może także towarzyszyć bohaterom w ich wewnętrznych rozterkach i przeżywa wraz z nimi tę historię.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że romans nastolatki z nauczycielem może brzmieć banalnie. Jednak w tym przypadku tak nie jest. Choć autorka wykorzystała znany motyw, to wykazała się niezwykłą pomysłowością w jego przedstawieniu.

Ewa Bartkowska pokazuje relacje dwojga ludzi, których połączyła miłość, mimo znacznej różnicy wieku oraz przeszkód natury etycznej. Wszak nauczyciel nie może spotykać się ze swoją uczennicą. Jest to nie tylko nielegalne, lecz także niemoralne.

Jej bohaterowie nie są sztampowi. Alicja jest pokazana jako dojrzała i mądra kobieta, która drzemie w ciele nastolatki. Natomiast Wiktor nigdy nawet nie pomyślał o uczennicy, dlatego jest pełen obaw. Oboje znajdują jednak płaszczyznę porozumienia. Nie jest to więc przelotny romans faceta po czterdziestce, który przeżywa kryzys wieku średniego i szuka owych bodźców u boku młodej dziewczyny. Jest w tym coś głębszego, bohaterowie są dla siebie bratnimi duszami.

Książkę czyta się w miarę szybko, mimo trudnej tematyki, gdyż jest napisana lekkim językiem. Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę, która odbiega od utartych schematów i zaskakuje na każdym kroku. Nie jest to jednak powieść kontrowersyjna, nastawiona na tanią sensację i sceny łóżkowe. Jej celem jest skłonienie czytelnika do refleksji na temat trudnych związków i życiowych wyborów. Polecam tę książkę każdemu bez wyjątku.

Link do opinii
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2015-10-17, Ocena: 6, Przeczytałam,
Piękna, wzruszająca historia. Opis na okładce ma niewiele wspólnego z zawartością książki - prawie mnie zniechęcił. Warto - polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - iankark
iankark
Przeczytane:2014-11-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
To książka dla tych, którym znudziło się czytanie o miłostkach, erotyce bez uczuć i nienawiści między płciami. Warto, doprawdy, odświeżyć wrażliwość...
Link do opinii
Avatar użytkownika - muszkasia
muszkasia
Przeczytane:2016-11-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek w 2016,
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2014-12-01, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014 , Mam,
Reklamy