Okładka książki - Jesień w chacie pod starym świerkiem

Jesień w chacie pod starym świerkiem


Ocena: 5.57 (7 głosów)

Nie każda obietnica daje ukojenie. Nie każda miłość przychodzi w porę.

Jesień nad Zalewem Wiślanym przynosi chłód, mgły i pytania, przed którymi nie sposób dłużej uciekać.

Jagoda nade wszystko pragnie adopcji Piotrusia i stworzenia mu bezpiecznego domu. Kiedy chłopiec niespodziewanie znika, świat kobiety ponownie zaczyna się chwiać, a adopcja staje pod znakiem zapytania. Nad przyszłością mieszkańców chaty pod starym świerkiem gromadzą się ciemne chmury. Tymczasem Artur walczy o odzyskanie zaufania Jagody i o jej miłość. Jaką cenę oboje zapłacą za drugą szansę?

Malina po raz pierwszy od lat czuje, że żyje naprawdę. Miłość do Marka budzi w niej pragnienia, które przez lata tłumiła w nieszczęśliwym małżeństwie. Jednak nad jej sercem ciąży obietnica złożona umierającemu teściowi - człowiekowi, który zawsze okazywał jej dobroć. Rozdarta między poczuciem obowiązku a wielką miłością kobieta coraz boleśniej przekonuje się, że niektóre wybory łamią serce niezależnie od tego, którą drogę się wybierze.

W chacie pod starym świerkiem po raz kolejny wybrzmią tajemnice, łzy i słowa, które mogą odmienić los. Czy można zacząć wszystko od nowa, gdy przeszłość wciąż nie pozwala o sobie zapomnieć?

Informacje dodatkowe o Jesień w chacie pod starym świerkiem:

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-08-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384304433
Liczba stron: 320

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna Sagi rodzinne

więcej

Kup książkę Jesień w chacie pod starym świerkiem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Jesień w chacie pod starym świerkiem - opinie o książce

Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-08-25, Ocena: 6, Przeczytałam,

🍁„Jesień w chacie pod starym świerkiem” niesie tak dużą dawkę emocjonujących wydarzeń,że serce kraje się podczas czytania kolejnych trudnych wyborów bohaterów. Siostry-Jagoda i Malina rozpoczynają nierówną walkę z krzywdzącymi decyzjami oraz słowami i czynami,które ogromnie ranią. Życiowość tej opowieści oraz niosące z nią wybory powodują pojawienie się łez i niepokój nad przyszłością bohaterów.
🍁W chacie pod starym świerkiem rozpoczyna się walka o miłość upragnionego dziecka,jego szczęście,wybaczenie, powiedzenie skrywanej prawdy raniącej serce i przynoszącej łzy z którymi ciężko wygrać,gdy nikt nie docenia tego,co się robi.

🍁 „Jesień w chacie pod starym świerkiem” to czwarta odsłona losów bohaterów,którzy walczą z przeciwnościami losu, miłością do dziecka, wybaczeniem zdrady oraz bycia kochanym. Moc wrażeń i emocji gwarantowana❕Czekam na kontynuację i poznanie finału losów bohaterów❕Czytajcie-ogromnie polecam📖🤌🏻

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2026-09-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
"Jesień w chacie pod starym świerkiem" jest czwartym tomem serii Owocowe siostry. Jagoda nadal walczy o adopcję Piotrusia i stworzenia mu bezpiecznego domu. Kiedy chłopiec niespodziewanie znika, adopcja staje pod znakiem zapytania. Natomiast Artur walczy o odzyskanie zaufania Jagody i o jej miłość. Jaką cenę oboje zapłacą za drugą szansę? Z kolei Malina i jej miłość do Marka sprawiają, że wreszcie czuje się szczęśliwa. Jednak co z obietnicą złożoną umierającemu teściowi, który zawsze ją wspierał i dobrze traktował?    Nad Zalewem Wiślanym nastała jesień, a wraz z nią nadeszły chłód i mgły, co nadało fabule wyjątkowego klimatu, od którego wprost nie sposób się oderwać. Jest to moja ulubiona pora roku, więc tym bardziej ta powieść sprawiła, że z czystą przyjemnością się w nią zagłębiłam.    Oprócz tego pojawiają się nowe pytania, przed którymi nie można w nieskończoność uciekać. W końcu trzeba się z nimi zmierzyć. Tajemnice i niewypowiedziane słowa szukają ujścia, by zmienić czyjś los. Przeszłość nadal nie pozwala o sobie zapomnieć. Czy w związku z tym można zacząć wszystko od nowa?   "A życie (...) bardzo często wystawia rachunki za każde potknięcie, za każdy błąd. I czasem te rachunki bywają naprawdę słone."   Obserwujemy rozdarcie Maliny między poczuciem obowiązku a miłością. Boleśnie przekona się, że niezależnie jaką drogą pójdzie, serce zostanie złamane. Widzimy, że nie każda obietnica daje ukojenie. I zarówno nie każda miłość przychodzi w porę. Czy zatem warto odłożyć swoje pragnienia na bok, wybrać dobro innych? Niewątpliwie trzeba będzie coś poświęcić. Tu każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje. Wątek drugiej szansy nie dotyczy powrotu do tego, co było, a wyboru życia na własnych zasadach, a nie oczekiwaniach innych.    "- Cały czas sobie coś próbuję wybaczyć. Jak nie to, to tamto. Wciąż i wciąż jestem niedoskonała. A ja tak bardzo pragnę spokoju, zrozumienia i wiesz, takiego ciepła, serdeczności, choć przez chwilę. (...) - Ja chcę być kochana. I niech mnie wszyscy potępią."   W tej części Wioletta Piasecka zawarła więcej życiowego dramatu, trudności, cierpienia, bólu i łez niż w poprzednich tomach. Mimo niesprawiedliwości losu, z jakim stykają się bohaterowie, z zapartym tchem wyglądamy szczęśliwego zakończenia tej historii. Ale czy to nastąpi?    "Jesień w chacie pod starym świerkiem" to pełna emocji, wzruszeń i ciepła powieść o rodzinnych sekretach, odpowiedzialności, niełatwych wyborach, przebaczeniu. To książka, którą przeżywa się całym sobą. Bezsilność łamie serce, ale nadzieja wciąż się cichutko tli...
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo
ksiazkowo
Przeczytane:2026-08-28, Ocena: 6, Przeczytałam,

 

 

Są takie serie, z którymi po prostu trudno się rozstać. ,,Chata pod starym świerkiem"  Wioletty Piaseckiej jest właśnie jedną z nich. Czwarty tom zabrał mnie ponownie do świata Jagody, Maliny i pozostałych bohaterów, których losy śledzę już od kilku części. Tym razem jednak jesień przynosi im zdecydowanie więcej smutku, trudnych decyzji i emocji, które nie pozwalają przejść obok tej historii obojętnie. Jagoda nadal walczy o to, co dla niej najważniejsze pragnie stworzyć Piotrusiowi prawdziwy dom. Po drodze musi zmierzyć się z przeszłością, Arturem i uczuciami, które wcale nie chcą odejść. Malina również nie ma łatwo. Złożona obietnica staje się dla niej ogromnym ciężarem, a serce podpowiada jej zupełnie coś innego niż poczucie obowiązku. W tej części jest dużo miłości, ale też bólu, rozczarowań, tajemnic i wyborów, za które trzeba będzie ponieść konsekwencje. Autorka pokazuje, że czasami nawet najlepsze intencje nie wystarczą, a druga szansa może wymagać od nas ogromnej odwagi. Bardzo podobało mi się to, że historia nie jest tylko o miłości. Jest też o rodzinie, odpowiedzialności, przebaczeniu i potrzebie znalezienia swojego miejsca, w którym można poczuć się naprawdę bezpiecznie. Wioletta Piasecka po raz kolejny sprawiła, że mocno zżyłam się z bohaterami. Były momenty, kiedy chciałam ich przytulić, ale też takie, kiedy miałam ochotę powiedzieć: ,,Nie rób tego!". A zakończenie? Tego się nie spodziewałam! Autorka zostawiła mnie z ogromną ciekawością i pytaniem, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. I chyba właśnie za to najbardziej lubię tę serię,  kiedy zamykam książkę, historia wcale się dla mnie nie kończy. ,,Jesień w chacie pod starym świerkiem" to pełna emocji opowieść o miłości, nadziei, stracie, rodzinie i drugich szansach. Jeśli znacie poprzednie części, koniecznie sięgnijcie po ten tom. A jeśli jeszcze nie znacie tej serii - zdecydowanie zacznijcie od początku, bo losy Jagody i Maliny najlepiej poznawać po kolei. Ja już wiem jedno - z niecierpliwością będę czekać na kolejne spotkanie z mieszkańcami chaty pod starym świerkiem.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanamonia92
zaczytanamonia92
Przeczytane:2026-08-26, Ocena: 5, Przeczytałem,

,,W twoim życiu przyszedł czas na zmiany, a każda zmiana, nawet ta na lepsze, początkowo boli, a przede wszystkim niesie z sobą niepewność. Zaufaj mi, wszystko się ułoży"

W życiu bohaterów zapanowała jesień. Taka deszczowa, zimna i nieprzewidywalna. Taka, którą każdy z nich chciałby jak najszybciej odgonić. Siostry znajdują nić porozumienia, którą zatraciły lata temu. Ale nawet to nie sprawia, że zaczynają się doskonale rozumieć. W ich codzienności dzieje się zbyt wiele, by mogły nad tym ze spokojem zapanować. Ta jesień może się okazać najtrudniejszym czasem w ich życiu.

W niepozornej chacie rozpętało się czyste piekło. Spokój i sielskość, które jej towarzyszyły, uleciały, a ich miejsce zajął smutek i tęsknota. Do Jagody nie dociera, jak to, co budowała z takim uczuciem i oddaniem, uległo zniszczeniu w zaledwie kilka chwil. Jej ukochany synek opuszcza dom, a ona powoli zatraca się w szaleństwie. Mota się niczym zwierzak uwięziony w pułapce. Z bezsilności popełnia kolejne błędy, które jedynie dokładają jej cierpienia. Kieruje się miłością, tą najczystszą miłością, jaką matka może okazać dziecku. Malina jest równie zagubiona jak jej siostra. Jej życie zmieniło się nie do poznania, a ona czuje się rozdarta pomiędzy ostatnim słowem teścia i poczuciem obowiązku, a sercem. Żaden z wyborów nie wydaje jej się słuszny, a wszystko komplikuje się jeszcze bardziej z dnia na dzień. Pozostali bohaterowie również nie mogą spać spokojnie. Każdy z nich zmaga się z problemami, powoli tracąc nadzieję, że wszystko się jeszcze ułoży.

,,Na nas wszystkich zadziałała magia chaty pod starym świerkiem. Czuć aurę tego domu, twoi przodkowie zbudowali go z miłości"

Mam do tej serii szczególny sentyment, jej bohaterów i atmosfery, jaką Autorka z sercem tworzy. Przedostatni tom przepełniony jest smutkiem, strachem, niepewnością i rozterkami. Niestety, te negatywne emocje nieco przytłoczyły wszystko, co pozytywne w tej historii. Zakończenie pozostawiło mnie w niemałym szoku i aż cierpnę na samą myśl o tym, co wydarzy się dalej. Po cichu liczę na to, że ostatni tom przyniesie oczekiwany spokój nie tylko mnie, ale także każdej z postaci. Odnoszę wrażenie, że fabuła nieco przyspiesza w tej części, być może jest to celowy zabieg. Jeśli tak, to bardzo skuteczny. Niezmiennie, cenię sobie twórczość Wioletty. Jej książki mają w sobie coś, co bardzo mnie przyciąga. Jeśli masz tak samo, nie walcz. Zamieszkaj z bohaterami w chacie pod starym świerkiem, by wspólnie dzielić łzy smutku i radości.

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2026-08-19, Ocena: 4, Przeczytałam,
Wioletta Piasecka powraca z kolejnym tomem cyklu ,,Chata pod starym świerkiem". W najnowszej części zatytułowanej ,,Jesień w chacie pod starym świerkiem" autorka kontynuuje losy Jagody, Maliny, Artura, Fabiana, Piotrusia i pozostałych bohaterów. Śledząc ich losy, czytelnik ma szansę na zmierzenie się z prostą prawdą, która mówi o tym, że czasami najbardziej upragniona druga szansa wymaga zmierzenia się z tym co boli najbardziej. ,,Jesień w chacie pod starym świerkiem" ponownie zabiera czytelnika nad Zalew Wiślany, gdzie skomplikowana codzienność bohaterów, splata się z trudnymi wyborami i uczuciami, których nie da się odłożyć na później. Jagoda w dalszym ciągu walczy o adopcję Piotrusia. Nieustannie pragnie spełnić marzenie chłopca o bezpiecznym domu. Niespodziewane wydarzenia jednak, wystawiają plany Jagody na wielką próbę. W tak trudnej sytuacji oparciem dla bohaterki jest Artur, który próbuje odzyskać jej zaufanie i udowodnić, że naprawdę zasługuje na kolejną szansę. Równocześnie toczy się historia Maliny, która po nieszczęśliwych latach małżeństwa odnajduje miłość i własne pragnienia. Kobieta nie ma łatwo. Musi stanąć przed trudnym wyborem. Uczucie, czy obietnica złożona umierającemu człowiekowi, który okazywał jej wsparcie i dobroć. W moim odczuciu to jeden z najważniejszych wątków powieści. Historia Maliny pokazuje, jak trudne bywają decyzje, w których każda droga ma swoją cenę. Wioletta Piasecka kolejny raz stworzyła historię pełną emocji, rodzinnych tajemnic, życiowych dramatów i trudnych dylematów. W powieści nie brakuje wzruszeń i refleksji. Jest również nadzieja, która pozwala wierzyć, że mimo trudnych przeżyć i doświadczeń, można próbować układać swoje życie na nowo. ,,Jesień w chacie pod starym świerkiem" to bardzo ciepła, przejmująca, bolesna opowieść o odpowiedzialności, miłości i przebaczeniu. To również niezwykle poruszający dowód na to, jak bardzo każdy człowiek potrzebuje własnego, bezpiecznego miejsca na ziemi. Wioletta Piasecka zostawiła mnie z myślą o tym, że druga szansa wcale nie oznacza powrotu do tego, co już było. Ona oznacza odwagę do tego, aby przestać żyć według oczekiwań innych i dla wyłącznie innych. Wybrać własną drogę, nawet jeśli nie ma się pewności dokąd ona zaprowadzi.
Link do opinii

Wioletta Piasecka znowu to zrobiła... ?

Zabrała mnie w świat pełen emocji, trudnych wyborów, tajemnic i uczuć, które nie dają o sobie zapomnieć.

 

Jagoda będzie musiała zmierzyć się z sytuacjami, których kompletnie się nie spodziewamy, a Malina stanie przed wyborem, w którym nie ma dobrego rozwiązania. Między miłością, poczuciem obowiązku i przeszłością, która wciąż upomina się o swoje, bohaterki będą musiały zawalczyć o własne szczęście.

 

A zakończenie? ?

Wiola, tak się nie robi! Ono zaskakuje, wbija w fotel i zostawia czytelnika z mocno bijącym sercem. ?

 

To będzie historia o miłości, drugich szansach, stracie, nadziei i decyzjach, które mogą odmienić całe życie. ?

 

Z niecierpliwością czekam na finał tej historii!

Tylko jedno pytanie nie daje mi spokoju... czy w chacie pod starym świerkiem w końcu zagości prawdziwy happy end? ??

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Dawno temu...
Wioletta Piasecka0
Okładka ksiązki - Dawno temu...

Historia ta działa się tak dawno temu, że żaden z żyjących ludzi nie może jej pamiętać. Było to dokładnie dwudziestego czwartego grudnia ponad dwa tysiące...

Mała Cyganeczka
Wioletta Piasecka0
Okładka ksiązki - Mała Cyganeczka

Pewnego dnia Marysia spotyka Lalkę, która wraz z taborem cygańskim przyjeżdża do wioski. Całym światem Lalki jest las, ale ma też skryte marzenie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy