Kochają mnie do szaleństwa. Prawdziwa historia Jureczka

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2015-10-21
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-240-4049-0
Liczba stron: 224
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.5 (2 głosów)

"Książka, którą trzymasz w rękach, jest o tym, jak walczyłem ze złośliwym potworem, który zamieszkał w mojej głowie. I o tym, że anioły są na ziemi, a nie tylko w niebie. Wiem, bo spotkałem tu co najmniej trzy."
Jurek, 5 lat

"Jestem Jurek, mam pięć lat i naprawdę dużą głowę – to taki trochę mój znak rozpoznawczy. Głowa jest duża nie tylko dlatego, że jestem bardzo mądrym chłopcem – tak mówią Mama z Tatą – ale też dlatego, że jak byłem naprawdę malutki, to zamieszkał w niej wielki guz.
Cztery lata temu lekarze dawali mi tylko kilka tygodni życia. Wszyscy już myśleli, że umrę. Nawet Mama i Tata. Musiało im być wtedy bardzo smutno, ale wszyscy bardzo prosili Pana Boga, żeby mnie tak szybko nie zabierał do siebie. Dobrze, że tak prosili, choć myślę, że u Pana Boga też jest fajnie."

Niezwykła siła całej rodziny, miłość bliskich i wiara w to, że Jurek mimo zdiagnozowanego glejaka złośliwego może wyzdrowieć, to lekcja nadziei dla wszystkich. Także dla tych, którzy ją stracili. Dopiero w najtrudniejszych sytuacjach możemy odkryć, ile mamy w sobie siły, i zrozumieć, że każdy dzień daje szansę na wielką wygraną. Wystarczy tylko docenić to, co już się ma. I kochać do szaleństwa.

Kup książkę Kochają mnie do szaleństwa. Prawdziwa historia Jureczka

Opinie o książce - Kochają mnie do szaleństwa. Prawdziwa historia Jureczka

Najnowsza książka autorstwa Brygidy Grysiak ,,Kochają mnie do szaleństwa..." opowiada historię pięcioletniego Jurka Halskiego, który urodził się z bardzo dużym wodogłowiem, mało tego u chłopca stwierdzono także złośliwy guz mózgu. Ale... zacznijmy od początku... Państwo Halscy zawsze chcieli mieć dużą rodzinę i mimo, że Jurek był dla nich totalną niespodzianką, a zarazem piątym z kolei dzieckiem to cała rodzina pomimo początkowego zaskoczenia przyjęła wieść o tym, że przyjdzie on na świat bardzo serdecznie i z ogromnym wyczekiwaniem. Na początku nic nie wskazywało na to, iż los tak ciężko ich doświadczy, kiedy chłopiec miał miesiąc przestał się rozwijać, a po przeprowadzonych badaniach okazało się, że w jego głowie tkwi ogromny guz i konieczna jest operacja, jednak ryzyko, że maluch nie przeżyje zabiegu było bardzo duże. Tak oto rozpoczyna się opowieść o heroicznej wręcz walce maleńkiego chłopca i całej jego rodziny z potworną wręcz chorobą. Dla rodziny Halskich czas ten jest istną sinusoidą, w której nie mają oni pojęcia co może wydarzyć się za chwilę. Ich życie skupione jest głownie wokół Jurka choć starają się oni nie zaniedbywać pozostałych dzieci na ile to tylko jest możliwe. Mimo, że rokowania co do zdrowia, a nawet życia naszego bohatera nie są pomyślne, a po wielu ciężkich operacjach i krytycznych momentach mały Jurek trafia pod opiekę hospicjum jego rodzina wciąż niezmiennie ufa w opiekę Bożej Opatrzności, modlitwą otaczają ich również setki ludzi dobrej woli, którzy w taki czy inny sposób usłyszeli o małym bohaterze. Nie szczędzą oni również wszelakiej pomocy jaką tylko są w stanie zaoferować. Po wielu chwilach, w których z ludzkiej perspektywy wydawać by się mogło, że to już koniec, ku ogromnemu zaskoczeniu lekarzy i wszystkich dookoła Jurek stopniowo zaczyna wychodzić z impasu i okazuje się, że guz zniknął... Dziś chłopiec chodzi już do przedszkola i rozwija się bardzo dobrze. Choć ma pewne niedomagania fizyczne to cały czas jest rehabilitowany i ma się coraz lepiej. Według mnie atutem niniejszej historii jest fakt, iż autorka opowiedziała ją właśnie z perspektywy samego Jurka, dzięki czemu uniknęła przesadnej patetyczności i nadmiernej egzaltacji.. Pani Brygida Grysiak ujęła w swoją książkę opowieść, którą utkało samo życie. Jeśli chcecie przeczytać wzruszającą i przepełnioną ciepłem historię o rodzinie, miłości, nadziei i pełnemu ufności ,,wypłynięciu na głębię" w wierze pomimo wszystko. A także o tym, iż dobro naprawdę powraca - koniecznie sięgnijcie po tę książkę! Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak. * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2016/02/zanurzony-w-oceanie-miosci-may-wielki.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bibliotekarka
Bibliotekarka
Przeczytane:2015-10-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
Wzruszająco, przejmująco, prosto i wprost do serca. Taka jest ta książka. Pokazuje jakim darem jest życie i że warto o nie walczyć. Czasem brakuje słów, a czasem pojawiał się uśmiech na twarzy, bo ta książka to książka o nadziei i miłości.
Link do opinii
Inne książki autora
Wybrałam życie
Brygida Grysiak0
Okładka ksiązki - Wybrałam życie

Aborcja to nie jest powód do dumy Krystyna zaniosła swoją córeczkę do okna życia. Wiedziała, że samą miłością nie wykarmi pięciorga dzieci...

Reklamy