Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin

Wydawnictwo: Bezdroża
Data wydania: 2015-06-17
Kategoria: Poradniki
ISBN: 9788375967166
Liczba stron: 223
Dodał/a książkę: helion

Ocena: 5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin. to zbiór zabawnych historii z życia Polki w jednym z największych miast Chin i reportaży z podróży po Państwie Środka. Autorka opisuje chińską codzienność, która czasem nosi znamiona sportu wyczynowego, komedie komunikacyjnych omyłek, kulturowe zawirowania i próby oswajania zupełnie innej, niż znana z rodzinnego kraju, wielkomiejskiej rzeczywistości współczesnych Chin. Książka Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin. to swoisty dziennik zdziwień. Przeczytamy w nim o obutych psach, podrabianym ryżu, układaniu się z duchami, przemycie mleka w proszku, targach matrymonialnych, słodyczach nadziewanych pastą z czerwonej fasoli i o tym, co powinien zrobić każdy chiński prawdziwy mężczyzna. Autorka opowiada o swoich potyczkach i niuansach chińskiej kultury z humorem i dystansem, zapraszając do wspólnej podróży po "kraju na końcu świata i nie z tego świata". Podróży lokalnym zwyczajem bez trzymanki i czasem pod prąd.

Kup książkę Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin

Opinie o książce - Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin

Avatar użytkownika - Justine943
Justine943
Przeczytane:2016-02-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie 26 książek w 2016 r.,
Lekko się czyta, z uśmiechem na twarzy i zazdrością, że to nie nasze przygody są opisywane przez autorkę. Większość opowieści skupia się faktycznie na "wielkich miastach", takich jak Szanghaj, Pekin, Hongkong, Makau, ale nie brakuje też opisów wycieczek na łono przyrody bądź w poszukiwaniu zabytków chińskiej kultury. Autorka dobrze wykorzystała czas spędzony w Chinach - zjeździła kraj wzdłuż i wszerz, próbowała różnych prac, mieszkała w kilku miejscach, podróżowała na wiele sposobów i wieloma środkami komunikacji... Dobrze poznała chińską kulturę, zwyczaje, polubiła tamtejsze potrawy. Codziennie zmagała się z wieloma różnicami dzielącymi nasze kraje - fascynującymi, ale na dłuższą metę męczącymi. "Laowai..." to dobra lektura do pociągu czy autobusu - wciągająca, zabawna, ale też lekka i niewymagająca. Muszę jednak przyznać, że po jej przeczytaniu nie mam chwilowo ochoty na wyjazd do Chin. :D
Link do opinii
Reklamy