Legenda. Patriota

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2014-02-21
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788378957393
Liczba stron: 380
Dodał/a książkę: aishiteru

Ocena: 5 (8 głosów)

Trzecia część trylogii Legenda autorstwa Marie Lu. Na początku June i Day wiele poświęcili dla Rebubliki, a teraz stoją na progu nowej egzystencji – kraju pokoju, z nadzieją na zjednoczenie Kolonii. Oboje powrócili do łask Republiki: June pracuje wśród najwyższych kręgów rządu, a Day’owi zostało przydzielone wysokie stanowisko wojskowe. Ale właśnie wtedy, gdy pokój już jest bardzo blisko, wybuch plagi wzbudza panikę w Koloniach. Wojna znowu zagraża granicom Republiki. Ta nowa odmiana plagi jest bardziej śmiertelna niż kiedykolwiek, a June szybko odkrywa, że jedyny sposób na ocalenie Republiki, może kosztować Day’a wszystko, co ma.

Kup książkę Legenda. Patriota

Opinie o książce - Legenda. Patriota

Avatar użytkownika - Tali
Tali
Przeczytane:2017-01-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
Recenzja na: http://niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com/ Ostatnia część Legendy wyszła już jakiś czas temu. Jednak ze względu na moją długą przerwę w czytaniu, dopiero niedawno miałam okazje poznać finał serii i pożegnać się z bohaterami. Pomimo tego, że moje poprzednie recenzje wyraźnie zwracały uwagę na niedoskonałości powieści, summa summarum pokochałam historie June i Day'a. Dlatego też z pewną obawą oraz smutkiem rozpoczęłam ostatnia podróż do dystopicznego świata stworzonego przez Marie Lu. Nastał w końcu upragniony pokój. Nowy Elektor chce wprowadzić Republikę na nowe tory, by była wolna od wojen i nienawiści. Nowy początek dla państwa oznacza również nowy początek dla June I Day'a. Dziewczyna porzuciła swoje stare życie i szkoli się na Princeps-Adeptkę. Day po zostaniu bohaterem ma w końcu okazje wieść spokojne życie wraz z bratem. Jednakże obojgu do prawdziwego szczęścia brakuje siebie. Po ich rozstaniu osiem miesięcy temu nie zanosi się, by mieli okazje do ponownego spotkania. Jednak życie nie zapewni im jeszcze spokoju. W Koloniach wybucha epidemia, za którą posądza się Republikę. Świat June i Day'a ponownie staje na głowie, a oni muszą jeszcze raz zapewnić sobie pokój. " Czy jest sens nadal być człowiekiem, gdy pozbędziesz się uczuć? " Pierwszą rzeczą, na którą zwraca uwagę czytelnik rozpoczynając Patriotę to zmiana jaką przeszli bohaterowie. June wraz z Day'em mieli schematyczne charaktery przez co wydawali się niezmiernie sztuczni. Jednak po wszystkich przygodach, z którymi musieli się zmierzyć, ich osobowość ulega zmianie. Pojawiają się niedoskonałości w charakterach, przez co czytelnik nie ma poczucia, iż autorka ich po raz kolejny wyidealizowała. Dzięki temu tworzą miły duet, który poznaje się od nowej strony z przyjemnością. Zakończenie "Wybrańca" mogło rozwiązywać większość kwestii, które pojawiły się na przestrzeni dwóch części. Dlatego też byłam ciekawa, w jaki sposób pisarka zapełni kilkaset stron ostatniego tomu. Pomysł z epidemią był intrygującym rozwiązaniem, mimo że z początku nie byłam do niego przekonana. Wydawało mi się, iż jest to tylko kolejna wojna, która jest na doczepkę. Jednak autorka wykorzystała koncepcje w stu procentach, zapewniając czytelnikowi wspaniale spędzony czas. Marie Lu bez problemu potrafi tworzyć fascynującą akcje. Początek powoli wprowadza czytającego w obecną sytuacje, by następnie wrzucić go w sam bieg wydarzeń. " Powiedz mi, że gdzieś na tym świecie istnieje jeszcze dobro. Powiedz mi, że dla nas wszystkich jest jeszcze jakaś nadzieja. " Autorka również i w tej części ukazała swoją pomysłowość, ukazując funkcjonowanie kolonii i różne nowinki technologiczne. Czytając Patriotę miałam możliwość kolejny raz docenienia "świeżych" koncepcji, które stworzyła Marie Lu na potrzeby historii. Co ważniejsze, każda z nich była skrupulatnie przemyślana i idealnie wpasowywała się w pozostałe idee. Widać gołym okiem jak wiele pracy oraz serca włożyła pisarka w napisanie tej części. Bardzo nie lubię kończyć serii, która skradła moje serce. Zdaję sobie sprawę, że to będzie moje ostatnie spotkanie z bohaterami, dlatego też nie raz w czasie czytania ostatniego tomu czuję wielki smutek. W przypadku Patrioty byłam jeszcze bardziej zrozpaczona, gdyż autorka idealnie buduje napięcie i nie da zapomnieć, że jest to wielki finał przygody. Było to mistrzowskie posunięcie, które wyciska łzy podczas czytania ostatnich/ej strony. "Patriota" zgodnie z moimi marzeniami było godnym zwieńczeniem historii June i Daniela. Marie Lu w perfekcyjny sposób napisała ostatni tom, sprawiając że zostaje on zapamiętany przez czytelnika na długi czas. Ja sama już tęsknię, za światem przedstawionym w Legendzie i mam nadzieję, iż kiedyś do niej powrócę. "- Cześć- mówi. - Mam na imię Daniel. - Cześć - odpowiadam. - A ja jestem June."
Link do opinii
Avatar użytkownika - nati104
nati104
Przeczytane:2014-03-31, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
"Legenda:Patriota" to wspaniałe zakończenie całej trylogii. Zachwyciła mnie wizja przyszłości stworzonej przez Marie Lu. Książka została utrzymana na wysokim poziomie wcześniejszych części. Cała seria zdecydowanie zapada w pamięć. W Republice zapanował pokój, a nowy Elektor wprowadza liczne zmiany. Od wydarzeń z "Wybrańca" minęło osiem miesięcy.June pracuje na wysokim stanowisku rządowym u boku Andena. Day odzyskał brata i zajął znaczną pozycję w wojsku. Gdy wszystkim wydawało się, że upragniony pokój jest tak blisko w Koloniach wybucha epidemia. Jest to zmutowany wirus, o wiele groźniejszy i bardziej zabójczy. Nad Republiką wisi groźba wojny. Straszliwej wojny, w której nie ma szan na wygraną. Jest sposób, żeby powstrzymać wrogie wojska, jednak to może Daya wiele kosztować. Czy będzie gotowy poświęcić to co dla niego najcenniejsze? June i Day muszą znowu połączyć siły i znaleźć sposób na powstrzymanie Kolonii. I muszą się pospieszyć, ponieważ czas goni ich nieubłaganie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Madziuchna
Madziuchna
Przeczytane:2014-03-17, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Jakiś czas temu przechadzając się po księgarni znalazłam pierwszą część trylogii \"Legenda\", pochłonęłam z zachwytem obie części i z niecierpliwością czekałam na zakończenie serii. Zakupiłam ją od razu po premierze i ani troszeczkę nie żałuję. Książka opowiada ciąg dalszy przygód June Iparis oraz Daniela Wing\'a, walczących o wolną Republikę Amerykańską. W książce przeżywamy kontynuację zmagań miłosnych między dwójką głównych bohaterów, dodatkowo przeżywamy razem z nimi krwawą wojnę z Koloniami. Akcja książki rozpoczyna się 8 miesięcy po zakończeniu tomu II, Daniel \'Day\' który wyzwolił rzekomo Republikę spod ciężaru wojny domowej, zostaje ponownie poproszony przez młodego Elektora o pomoc, w związku z groźbą wojny od Kolonii. Te oskarżają Republikę o rozsianie śmiertelnego wirusa na terenie ich kraju. June szkoląca się u boku Elektora Andena na jego princeps-adeptkę, boryka się z powiedzeniem Day\'owi prawdy na temat wirusa, oraz tego iż tylko jego niedawno wyzwolony brat może pomóc w znalezieniu antidotum. Zakochany po uszy w June, Day niechętnie rusza na pomoc Andenowi, zmagając się przy tym z wiszącym nad nim ciężarem śmierci, która jest dla niego nieunikniona. Podczas trwania akcji powieści wcielamy się kolejno w rolę młodej June jak i Daniela, walcząc przy tym u ich boku, z Koloniami oraz ich skrywanymi uczuciami. Ostatniej części trylogii wrócą starzy wrogowie i pojawią się nowi. Grozić bohaterom będzie śmierć, a nad ich głowami wisieć będą niewypowiedziane słowa miłości. Młody Anden zabiega o względy June, a ona nie ma na tyle odwagi by przyznać się co czuje ów do Day\'a. Wrócą także dawny przyjaciele, oraz zawiążą się całkiem niespotykane nowe przyjaźnie. Koniecznie polecam przeczytać tę książkę zarówno młodzieży, jak i nieco starszym czytelnikom. Ja sięgnęłam po tę trylogię i nie żałuję ani odrobinę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vertical
Vertical
Przeczytane:2014-04-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Zgrabne zakończenie trylogii, chociaż bez fajerwerków, które towarzyszyły drugiemu tomowi. Z jednej strony smuci mnie zakończenie, z drugiej jest ono furtką do szczęśliwej przyszłości Daya i June, więc nie powinnam narzekać... Podobały mi się bardzo opisy Antarktydy, chociaż system punktowy... Silnie kojarzy mi się z Pieśniarzem Wiatru, którego niedawno czytałam, no ale może to niesłuszne skojarzenie. Ale te budynki z ponad trzema setkami pięter, mosty pomiędzy nimi... Zapiera dech w piersiach samo wyobrażenie. Cudo!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Reev
Reev
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Dla młodzieży, Dystopia, Mam,
Avatar użytkownika - oklaskim
oklaskim
Przeczytane:2016-10-30, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016, E-półka,
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2015-07-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Avatar użytkownika - wronxxx
wronxxx
Przeczytane:2015-04-05, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Spirit Animals 7. Wszechdrzewo
Marie Lu0
Okładka ksiązki - Spirit Animals 7. Wszechdrzewo

Świat Erdas zmieni się na zawsze w siódmym tomie serii Spirit Animals Conor, Abeke, Meilin i Rollan byli kiedyś zwykłymi dzieciakami. Potem odkryli...

Spirit Animals. Tom 7. Wszechdrzewo - CD
Marie LU0
Okładka ksiązki - Spirit Animals. Tom 7. Wszechdrzewo - CD

7 część bestsellerowej serii  Spirit Animals! Conor, Abeke, Meilin i Rollan byli kiedyś zwykłymi dziećmi. Gdy nawiązali więź ze swoimi zwierzoduchami...

Reklamy