Mroczna Epoka. Księga Miecza

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2009
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-10-11366-5
Liczba stron: 224
Dodał/a książkę: ironicperson

Ocena: 4 (2 głosów)

Edmund i Elspeth, zagubieni wśród lodowych pustkowi Kraju Śniegu, nie mogą zapobiec rosnącej potędze mrocznych sił. Miecz doprowadził ich bliżej przeznaczenia, niż mogli przewidzieć. Niebezpieczeństwa czyhają na każdym kroku i nie pozwalają odetchnąć z ulgą. Największe zaś zagrożenie przejdzie najśmielsze oczekiwania przyjaciół. Będą potrzebować całej swej odwagi, by stawić mu czoło. Czy błądząc po niegościnnym śnieżnym pustkowiu mogą liczyć na bezinteresowną pomoc? Czy wyjdą zwycięsko z czekających ich prób? Rozstrzygnięcia zaskoczą każdego… Mroczna Epoka trwa!

Kup książkę Mroczna Epoka. Księga Miecza

Opinie o książce - Mroczna Epoka. Księga Miecza

Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2017-01-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 książek 2017, Wyzwanie - fantastyka 2017,
,,Światło miecza gasło, a kobieta razem z nim. Jej ciało rozpłynęło się w pasmo dymu, które jeszcze przez chwile wirowało wokół jaśniejącej klingi. Potem i miecz zaczął znikać." Druga część Mrocznej Epoki jest dużo lepsza od pierwszej. Jeszcze bardziej wciąga jeszcze bardziej trzyma w napięciu. Więcej magii, mrocznych rytuałów. Więcej walk i ciekawych przygód. Zarówno w prologu jak i we wstępie do każdego nowego rozdziału cofamy się w przeszłość, by poznawać po kawałku historię powstania miecza oczami kowala, który go wykuł. Podoba mi się ten motyw, styl pisania jak i sama ta opowieść. Ciekawa, wzruszająca, wręcz lekko przerażająca. Świetny wątek złego demona Lokiego, który o mało nie zniszczył świata ale został pokonany dzięki mieczowi, który należy teraz do Elspeth. Aby go pokonać potrzebne jednak było poświęcenie wielu ludzi. Do tej pory niektórzy nie potrafią tego zrozumieć i wybaczyć. Elspeth w pierwszej części została wybrana na posiadaczkę miecza, który jest w stanie ocalić ludzi przed złym smokiem Dręczycielem. Na początku rola ta przerażała ją mimo ostrego temperamentu i dużej odwagi. Teraz jest bardzo związana ze swoim mieczem. Rozmawia z nim, uczy się wzywać go kiedy jest potrzebny i dobrze z niego korzystać. Miecz jednak również pokazuje, że może wykorzystać ją. Zdradza jej też małymi kroczkami swoje tajemnice, które są niezwykle ciekawe. Edmund natomiast mimo opanowania swoich niezwykłych umiejętności wnikania do cudzego umysłu wydaje się być ciągle w tyle za przyjaciółką. Już na samym początku znajdują się w tarapatach z których to trudno się będzie wydostać. Lecą bowiem porwani przez smoka. Nie są jednak sami, na szczęście z pomocą pośpieszył im strażnik króla Cathbar. Niedługo potem zostają zaatakowani przez stado wilków. Znów muszą liczyć na bezinteresowna pomoc tym razem z innej strony. Przygody mamy więc od samego początku. Z książką nie ma czasu się nudzić. Bohaterowie trafiają do Krainy Śniegu gdzie muszą pokonać głód i śmiertelne zimno. Tam poznają nową towarzyszkę przygód Frithę. Ona pokazuje im jak przetrwać w najgorszych warunkach i staje się ich przewodniczką w drodze do Eigg Loki. Kolejna dziewczyna, która wydaje się silniejsza, bardziej rozważna od Edmunda. Biedaczek ratowany ciągle przez kobiety. Dużym plusem jest w końcu pojawienie się smoków. W poprzedniej części narzekałam, że praktycznie ich nie ma. Tutaj też nie nie pojawiają się zbyt często ale Dręczyciel nie jest jedyny i jest dużo ciekawiej. Podobała mi się scena z ogromną smoczycą. Oprócz typowego świata fantasy z walką na miecze i smokami mamy tez magiczne rytuały, demony i duchy, złudzenia wywołane za pomocą magii. Podoba mi się dodanie takie mrocznej atmosfery do książki. ,,Duchy mrozu w lodowcu, duchy wody w jeziorze, zimni bracia", ,,Pożeracze dusz". - wzbudzają strach, powstrzymują przed dotarciem do celu, ale kim są tak naprawdę. Szkoda, że książka jest krótka. Świat w którym dzieje się akcja ma potencjał, żeby bardziej go rozbudować. Szczegółowo opisać. Skupić się bardziej na pobocznych wątkach. Trochę tego mało i praktycznie szybko można przelecieć przez książkę i o niej zapomnieć. Mam jednak na uwadze, że to książka młodzieżowa. Młodzi ludzie niechętnie zwłaszcza w tych czasach sięgają po opasłe tomiska a tu przynajmniej ciągle coś się dzieje i książka nie jest nudna. Nie można jej też zarzucić braku ciekawych opisów krajobrazów, proste, krótkie ale ciekawe. Bardzo podobała mi się postać Eolande jej determinacja i pragnienie dopięcia swego. Głęboka wiara i miłość, połączona z rozpaczą. Wzruszyłam się czytając. Podobnie jak przy historii Ioneth. Nie chcę jednak za bardzo spoilerować. Jak się dowiedziałam, że trzecia część jest po angielsku ale prawdopodobnie nie zostanie przetłumaczona to się załamałam. Z moim angielski pozostaje mi raczej wymyślenie sobie jak to się wszystko mogło skończyć. Jak ktoś nie lubię niedokończonych opowieści i nie chce czytać w oryginale ostrzegam, ta część kończy się w takim momencie, gdzie nic nie zostaje wyjaśnione i chce się wiedzieć co będzie dalej. Jednak mimo tego podobała mi się i warto było przeczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ironicperson
ironicperson
Ocena: 3, Czytam,
Inne książki autora
Mroczna Epoka księga I Nadejście smoków
A.J.Lake0
Okładka ksiązki - Mroczna Epoka księga I Nadejście smoków

Czerń. Potem oślepiająca biel. Biel intensywna niczym rozszczepiona kość. A potem uderzył wiatr. Rozległ się dźwięk pękającego drewna, jakby tysiące drzew...

Reklamy