Okładka książki - Mroczna wieża. Wiatr przez dziurkę od klucza

Mroczna wieża. Wiatr przez dziurkę od klucza

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2012-10-17
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7659-749-2
Liczba stron: 400
Dodał/a książkę: agoosiaczek

Ocena: 5.55 (11 głosów)

Roland z Gilead jest rewolwerowcem, jednym z nielicznych usiłujących utrzymać porządek w świecie rosnącego bezprawia, połączeniem błędnego rycerza i szeryfa z Dzikiego Zachodu. Wraz z grupą towarzyszy przemierza złowrogi, wyludniony świat, zniszczony przez wojny, zamieszkały przez mutanty i demony, w poszukiwaniu tajemniczej Mrocznej Wieży stojącej w centrum istnienia wszystkich światów. Wędrowców zatrzymuje lodowaty wicher niszczący wszystko na swojej drodze. Chcąc przetrwać, znajdują schronienie w opustoszałym budynku wiejskiej świetlicy. Tam spędzają noc, słuchając opowiadania Rolanda o jednej z pierwszych misji, jaką wykonał po tym, gdy stał się rewolwerowcem.

Wysłany przez ojca do Debarii, by pomóc tamtejszym mieszkańcom uporać się z mordującym całe rodziny zmiennokształtnym stworem, skóroczłekiem, Roland bierze pod opiekę dziesięcioletniego chłopca, Billa Streetera, jedynego ocalałego z ostatniej rzezi. Usiłując uspokoić przerażone dziecko, opowiada mu swą ulubioną historię z dzieciństwa zatytułowaną Wiatr przez dziurkę od klucza, którą często czytała mu matka. Występuje w niej chłopiec, Tim Ross, znany później jako Tim Dzielne Serce, nieustraszony rewolwerowiec...

Kup książkę Mroczna wieża. Wiatr przez dziurkę od klucza

Opinie o książce - Mroczna wieża. Wiatr przez dziurkę od klucza

Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2015-05-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Wspaniała opowieść w opowieści. Czytelnicy Mrocznej Wieży powinni przeczytać ją po czwartym tomie gdyż tak jest usytuowana akcja w czasie. Ja jednak czytałam ją po 5 i mogłam zaobserwować kilka powiązań z późniejszymi wydarzeniami. Nie polecam czytać tej książki nie znając historii Rolanda. Można się jednak trochę pogubić. Drużyna zmierzająca w stronę Mrocznej Wieży musi przeczekać Lododmuch silny, mroźny wiatr niszczący wszystko dookoła. W schronieniu Roland aby umilić czas opowiada swoim towarzyszom historię z przeszłości. Już po śmierci jego matki Rolad rewolwerowiec zostaje wysłany na misje. Musi ocalić miasteczko przed zmiennokształtnym potworem. Jedyną osobą która była świadkiem ego przemiany w człowieka jest chłopiec. Tylko on może pomóc schwytać bestię. Aby dodać mu otuchy Roland opowiada historię o dzielnym chłopcu. Tu mamy właśnie tytułową opowieść "Wiatr przez dziurkę od klucza". Opowiada o poświęceniu zarówno matki dla syna jak i syna dla matki. A także o odwadze, która to właśnie jest potrzeba by stać się prawdziwym rewolwerowcem. Jest tu jakby trochę powiązanie do Jake'a który również musi się nią wykazywać mimo młodego wieku. Ta odbiegająca trochę od cyklu, niedługa opowieść na pewno zasługuje na uwagę. Wzruszająca, ciekawa, oryginalna.
Link do opinii
Avatar użytkownika - BooksMyHarbour
BooksMyHarbour
Przeczytane:2016-11-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Opinie, Stephen King,
"Ludzie dorastają, dorastają i porzucają dzieci,którymi byli (...), czasami magia zostaje." Cytat pochodzi z innego utworu tego autora, ale to ten sam Stephen King! "Wiatr przez dziurkę do klucza" to bardzo magiczna powieść i dosyć oryginalna część Mrocznej Wieży. Czytając tego typu baśniowe teksty, wracam do czasów swojego dzieciństwa i przypominam sobie opowieści mojego dziadka. Wyobraźnia działała na pełnych obrotach. Uwielbiałam ich słuchać. Teraz opowiada mi je sam Stephen King. Takie historie jak ta, dają nam możliwość powrotu do krainy dzieciństwa, gdy wierzyliśmy w zwycięstwo dobra nad złem, gdy baliśmy się słuchać strasznych opowieści, a jednocześnie nadstawialiśmy uszu, gdy starsi kuzyni snuli historie o duchach, zjawach i potworach.. "Spoglądał na gwiazdy z nabożnym podziwem, ale i z głębokim zadowoleniem, jakie czuł, będąc dzieckiem, kiedy budził się w nocy bezpieczny i ciepły pod kołdrą, w półśnie nadsłuchując wiatru śpiewającego tęskną pieśń o innych miejscach i innych życiach."
Link do opinii
Avatar użytkownika - Edyta_S
Edyta_S
Przeczytane:2015-06-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
pełna akcji i przygód, trzymająca w napięciu, w żadnym momencie nie można było odczuć nudy czy niedosytu :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2014-11-22, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki - 2014,
Udana opowieść ze świata, po którym wędruje Roland z przyjaciółmi. W drodze do Calla zatrzymuje ich lododmuch, przed którym muszą się schronić i przetrwać jakoś niesprzyjającą pogodę. Przerwa w podróży staje się dobrą okazją do snucia wspomnień z młodości rewolwerowca, który wplata w nią również baśń z dzieciństwa. Dużo pozytywnych przesłań i nawiązań literackich, czyli to, co lubię. Powieść należy do cyklu o Mrocznej Wieży, wpasowując się czasem akcji w sam jego środek. Mimo twierdzeń Autora, że można ją czytać niezależnie od reszty uważam, że lepiej znać cztery części przygód ka-tet Rolanda zanim sięgnie się po Wiatr... Liczne nawiązania do wcześniejszych wydarzeń sprawią, że lektura będzie bardziej satysfakcjonująca. (Ocena: 4,5/6)
Link do opinii
Avatar użytkownika - kroplina
kroplina
Przeczytane:2013-12-05, Ocena: 5, Przeczytałam, Stephen King,
Atmosfera cyklu Mrocznej Wieży zachowana w stu procentach. Choć Roland i jego Ka-tet są jedynie tłem dla całej historii książka jest warta uwagi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaiDaniel
KasiaiDaniel
Przeczytane:2013-01-07, Ocena: 6, Przeczytałem, 2013, Posiadam,
Każdy z nas lubi wpadać do starych znajomych. Dzięki uprzejmości Stephena Kinga mogliśmy ponownie spotkać Rolanda i jego Ka-tet. I muszę przyznać, że było to bardzo miłe spotkanie. Ponownie wejść do Świata Pośredniego i znów wsłuchać się w opowieści Rolanda Deschaina z Gilead. Przedstawiona książka składa się z trzech (tudzież czterech części). Pierwsza z nich to podróż (a raczej ucieczka) rewolwerowców przed niszczącym wiatrem zwanym Lododmuchem. Wspomniana ucieczka ma miejsce niedługo przed wydarzeniami z piątej części Mrocznej Wieży pt. "Wilki z Calla". Ka-tet musi na czas dotrzeć do jedynego w okolicy budynku, który może ich ocalić przed straszliwym i niszczącym wiatrem. Na miejscu, gdy rewolwerowcy są bezpieczni Roland opowiada kolejną historię ze swojej wczesnej młodości. Gdy jego ojciec wysyła go do miasteczka Debaria, aby zbadał sprawę tajemniczego stwora zwanego przez wszystkich skóroczłekiem. Jest to nigdy nie przedstawiona historia, która zawiera wątek kryminalny. Dzięki temu możemy poznać nowe postacie, oraz przypomnieć, że te poznane we wcześniejszych tomach. Historia wciąga, lecz zostaje w pewnym momencie urwana, by poznać ostatnią historię czyli tytułowy "Wiatr przez dziurkę od klucza". Jak zawsze Stephen King najlepsze zostawił sobie na koniec. Jest to historia Tima Rossa, zwanego później Timem Dzielne Serca. Ta niesamowita historia jedenastoletniego chłopca pochłonęła mnie bez reszty. Był to ten sam znany Stephen King z najlepszych części Mrocznej Wieży. O samej Mrocznej Wieży pojawiają się wzmianki i o tym wszystkim, o czym dowiedzieliśmy się z innych części tej potężnej Sagi. Książkę oczywiście pragnę polecić wszystkim fanom Mrocznej Wieży. Mimo, że całość została zamknięta wraz z dotarciem do Mrocznej Wieży przez Rolanda, to znów pojawiają się kolejne pytania, na które brak odpowiedzi. I coś czuje w kościach, że to nie jest ostatni raz, kiedy wracamy do Świata Pośredniego, ale to dobrze, bo tam zawsze warto wracać. Ocena: 9/10 Recenzja opublikowana na moim blogu: http://danwaybooks.blogspot.com/2013/01/odwiedzajac-ponownie-swiat-posredni.html P.S. Mam nadzieję, że kiedyś zostanie wydana Mapa z całym Światem Pośrednim.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mandaryn89
Mandaryn89
Przeczytane:2013-10-08, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Polecam. Książka pełna barwnych opisów i ciekawych akcji. Już po kilku kartkach przenosi nas w zupełnie inny świat.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aneeaa
Aneeaa
Przeczytane:2017-10-11, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - rama83
rama83
Przeczytane:2013-08-27, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - miriel3
miriel3
Przeczytane:2012-12-27, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - PeterGade
PeterGade
Przeczytane:2012-11-23, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - martellina
martellina
Ocena: 6, Czytam,
Inne książki autora
Upadek Gilead
Stephen King 0
Okładka ksiązki - Upadek Gilead

Steven Deschain z przerażeniem odkrywa, że widząca śmierć kula zwana Grejpfrutem Maerlyna została skradziona z jego komnat! Co gorsze, gdy wchodzi on do...

Znalezione nie kradzione
Stephen King0
Okładka ksiązki - Znalezione nie kradzione

,,Pobudka, geniuszu" - tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni. Geniuszem...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy