Na psa urok. Kroniki Żelaznego Druida 1

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2011-06-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7510-496-7
Liczba stron: 296
Dodał/a książkę: Damian Kopeć

Ocena: 4.33 (6 głosów)

Atticus O'Sullivan to gwiazda rockowa wśród magików - ten przystojny Irlandczyk to tak naprawdę ostatni z druidów. Polegając na swych nadprzyrodzonych mocach, wrodzonym sprycie i uroku osobistym, już od dwóch tysięcy lat ucieka przed pewnym celtyckim bogiem. Kiedy jednak w sennym miasteczku Tempe w Arizonie, gdzie się ostatnio zaszył, pojawia się ponętna bogini śmierci Morrigan, jako forpoczta celtyckiego panteonu, Atticus nie ma złudzeń - zanosi się na poważne kłopoty... Na psa urok to pierwszy tom cyklu urban fantasy. Hearne wypełnia ten świat barwnymi postaciami. Jest tu gadający wilczarz irlandzki i wataha wilkołaków-wikingów, i piękna barmanka opętana przez hinduską boginię, wampir-prawnik i... polskie wiedźmy, którym udało się umknąć nazistom. Szalona mieszanka mitów i współczesności, bohater obdarzony ciętym dowcipem, niespodziewane zwroty akcji - to dość, by rozchichotany czytelnik przeczytał powieść jednym tchem. Kevin Hearne urodzil się w Arizonie. Uczy angielskiego, a kiedy nie sprawdza stosów prac domowych i nie pisze powieści, hoduje bazylię i maluje pejzaże z córką. Ponadto lubi piesze wycieczki, czytać komiksy i mieszkać sobie z żoną i córką w tycim acz przytulnym domku.

Kup książkę Na psa urok. Kroniki Żelaznego Druida 1

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - zuzankawes
zuzankawes
Przeczytane:2012-07-18, Ocena: 4, Przeczytałam,
Na psa urok to pierwszy tom Kronik Żelaznego Druida, a bohaterem powieści jest siłą rzeczy wzmiankowany druid, z pochodzenia Irlandczyk, Atticus O’Sullivan, który od dwóch tysiącleci zmaga się ze światem i jego pułapkami, a także z licznymi wrogami, których przez tak długi okres życia zdążył narobić sobie całkiem wielu. Wśród jego najbardziej zażartych przeciwników pierwsze miejsce nieprzerwanie dzierży potężny celtycki bóg, Aenghus Og, który wszelkimi dostępnymi mu metodami pragnie zetrzeć uśmiech z twarzy druida, a jego samego z powierzchni Ziemi, nieba, piekła, czy czegokolwiek innego. W walce pomiędzy dwoma potężnymi samcami wszelkie chwyty są dozwolone, szczególnie cenne zaś te poniżej pasa. I jeden, i drugi więc będzie otaczał się różnymi istotami, które będą w stanie "dokopać' przeciwnikowi. Dzięki temu czytelnik zetknie się z wilkołakami, wiedźmami rodem wprost z egzotycznej Polski, wampirami, wikingami, walkiriami, połową panteonu staroceltyckiego i innymi dziwnymi istotami. Łącznie z dziwnymi ludźmi. Jest tu całe spektrum indywiduów. A wszystkie pojawiają się w amerykańskim miasteczku, by solidnie "namieszać". Rozgrywki pomiędzy bohaterami dadzą "do wiwatu" ludziom, którzy w tej potyczce będą bez szans. Nie ma co jednak być sentymentalnym i pochylać się nad losem biednych istot, prawdziwy problem pojawi się przed Atticusem, który ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Na psa urok. Kroniki Żelaznego Druida 1

Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
„Na psa urok” to książka, która ciągle była mi polecana. W końcu uległam namowom i wzięłam się za jej czytanie. Czy jestem zachwycona tą pozycją? No nie do końca. Ogromny plus należy dać postaciom. Wiekowy druid nie jest debilem i nie jest kolejnym „wiecznie żywym człowiekiem”, który zachowuje się jak… jak się to teraz mówi…. gimbaza. Bogowie tam występujący są dość dziwni, ale jak na Bogów przystało, to bardzo dostojne istoty z zawyżonym swoim ego. Co należy zaliczyć do minusów? Matko kochana, autor uwielbia chyba opowiadać historie. Nieważne czy dana opowieść jest istotna czy też nie i tak ją musisz przeczytać. Skąd ten przymus zapytacie. Bo to bardzo ciekawie opowiedziane historie. Tłumaczyłam ten zabieg tym, że jest to pierwszy tom opowieści, więc wprowadzenie musi być.Na początku gubiłam się w tych opowieściach. Stanowczo za dużo nazwisk, miejsc i przedmiotów do zapamiętania, jak na pierwsze wejście. Dochodzi do tego sposób wymawiania niektórych wyrazów. Owszem mamy słowniczek, ale po pewnym czasie postanowiłam skorzystać z rady pisarza i zaczęłam je wymawiać na własną modłę. Miłym akcentem jest konwersacja głównego bohatera ze swoim psem. Każdy kto posiadał lub posiada futrzanego przyjaciela wie, że do zwierząt się gada. Nie ma w tym nic wstydliwego moi drodzy. Można się takiemu kumplowi wypłakać, poskarżyć, obejrzeć ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,

,,Na psa urok" to książka, która ciągle była mi polecana. W końcu uległam namowom i wzięłam się za jej czytanie. Czy jestem zachwycona tą pozycją? No nie do końca. Ogromny plus należy dać postaciom. Wiekowy druid nie jest debilem i nie jest kolejnym ,,wiecznie żywym człowiekiem", który zachowuje się jak... jak się to teraz mówi.... gimbaza. Bogowie tam występujący są dość dziwni, ale jak na Bogów przystało, to bardzo dostojne istoty z zawyżonym swoim ego. Co należy zaliczyć do minusów? Matko kochana, autor uwielbia chyba opowiadać historie. Nieważne czy dana opowieść jest istotna czy też nie i tak ją musisz przeczytać. Skąd ten przymus zapytacie. Bo to bardzo ciekawie opowiedziane historie. Tłumaczyłam ten zabieg tym, że jest to pierwszy tom opowieści, więc wprowadzenie musi być.

Na początku gubiłam się w tych opowieściach. Stanowczo za dużo nazwisk, miejsc i przedmiotów do zapamiętania, jak na pierwsze wejście. Dochodzi do tego sposób wymawiania niektórych wyrazów. Owszem mamy słowniczek, ale po pewnym czasie postanowiłam skorzystać z rady pisarza i zaczęłam je wymawiać na własną modłę. Miłym akcentem jest konwersacja głównego bohatera ze swoim psem. Każdy kto posiadał lub posiada futrzanego przyjaciela wie, że do zwierząt się gada. Nie ma w tym nic wstydliwego moi drodzy. Można się takiemu kumplowi wypłakać, poskarżyć, obejrzeć film, wyjść na spacer i takie tam. Zazdrościłam druidowi, bo u niego nie był to monolog tylko dialog. Cała historia zawarta w książce, tworzyła spójną całość. Nie ma tam miejsca na niedomówienia, albo znaki zapytania - wszystko ma swoje racjonalne wytłumaczenie. Nie trzeba się obawiać, że po skończeniu pierwszego tomu jesteśmy zmuszeni do sięgnięcia po kolejny. Nikt nie uciekł, nikt nie zniknął, nikt nie zapadł w śpiączkę itd. Także jeżeli martwicie się, że w razie ,,W" utkwicie w kolejnej serii, którą czytacie tylko po to, żeby dowiedzieć się jak coś się skończy, to nie musicie. Jeżeli ,,Na psa urok" nie przypadnie wam do gustu, to spokojnie możecie tę przygodę skończyć na tej książce.

Chwile spędzone z książką były bardzo ciekawe, pełne zwrotów akcji i ,,wysłuchałam" niesamowicie porywających historii. Jednak mam nadzieję, że tom drugi oszczędzi mi tylu danych, bo ten natłok informacji nie jest konieczny. Po skończonej lekturze jestem w stanie wymienić mniej niż połowę istot, imion, miejsc oraz przygód w niej zawartych.

Link do opinii
Avatar użytkownika - szulikmonia
szulikmonia
Przeczytane:2013-03-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
Sięgając po książkę „Na psa urok” nie spodziewałam się czegoś takiego. Byłam pewna, że to kolejny paranormal, a tu taki szok!!! Czułam się jak rażona piorunem, pochłaniając kolejne strony tak cudownie skrojonej historii. „Na psa urok” to pierwsza część serii „Kroniki Żelaznego Druida” napisanej przez Kevina Hearna. Głównym bohaterem jest Atticus O'Sullivan. Rudowłosy, przystojny i ostatni druid stąpający po ziemi. Młody to on z pewnością nie jest, ponieważ ma dwadzieścia jeden- nie lat, a wieków. Jak się można domyślić podczas tak długiego życia, Atticus zyskał spore grono wrogów jak i kilku przyjaciół. Bardzo dawno temu skradł miecz- Fragrach, celtyckiemu bogowi miłości. Od tamtego czasu krąży po świecie i ukrywa się przed Aenghusem Ógiem. Młody Irlandczyk mieszka w spokojnym miasteczku w Arizonie, gdzie prowadzi sklep. Kiedy w Tempie zaczynają pojawiać się nieoczekiwani goście i dybią na jego życie, odkrywa, że został odnaleziony. Jego obawy potwierdza Morrigan- bogini śmierci, z którą łączy go niepisany sojusz. Atticus wpada w tarapaty i jest poszukiwany przez policję. Powinnam raczej zaznaczyć, że to jego pies, ogromny wilczarz, imieniem Oberon złamał prawo. Druid robi wszystko aby ocalić jego i siebie, a ścigający go bogowie nie ułatwiają sprawy. Druid czerpię moc z ziemi a tatuaże, które posiada łączą go z nią. Zawiązuje kilka umów np. z polskimi wiedźmami. Bohaterowie są barwni, ciekawi i z całą pewnością niepowtarzalni. Wiedźmy, wilkołaki, wampir- prawnik, istna mieszanka wybuchowa! Przepełniona jest nie tylko celtyckimi bogami, ale również bóstwami z inny religii. Nie mogę określić jednoznacznie bohatera negatywnego. Autor stworzył postacie złożone, które budzą mieszane uczucia. Ich postępowanie często było okrutne i bezwzględne, jednak nie pałałam do nich odrazą. Bardzo polubiłam sąsiadkę naszego Irlandczyka – wdowę MacDonagh, upijała się przed pójściem do kościoła, aby nie słuchać tych wszystkich bredni, hi hi – fajna babka z niej. Jej weranda była pewnego rodzaju azylem dla Atticusa i często do niej wracał. Narracja pierwszoosobowa, prowadzona jest z perspektywy Atticusa. Okazało się miłą odmianą dla przesłodzonych historyjek, które przepełniają nasz rynek. Przez pierwsze kilka stron, ciężko było mi się wczuć, natłok nowych informacji i trudnych imion, mnie przeraził, lecz po jakimś czasie nie zwracałam na to uwagi. Więc jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, to niech je pożuci i zacznie czytać. Książka jest skierowana do starszej młodzieży. Seksu może w niej nie ma, ale są sugestie, które nie pozostawiające wątpliwości. A do tego wiele wulgaryzmów. Szczerze przyznam, że uwielbiam tego typu książki. Nie zaznacie w niej nudy, akcją pędzi w zawrotnym tempie i jest nieprzewidywalny. Przesycona intrygami, rozbrajającymi dialogami i ostrymi tekstami, dosłownie usidla czytelnika. Świetne Urban fantasy, które pochłania się jednym tchem. Polecam 5+/6 http://ksiazkimoni.blogspot.com/2013/03/na-psa-urok-kevin-hearne-recenzja.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Reev
Reev
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Fantasy, Mam,
Avatar użytkownika - anita0201
anita0201
Przeczytane:2016-10-04, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - aniaraven
aniaraven
Przeczytane:2014-06-06, Ocena: 3, Czytam, porzucone,
Inne książki autora
Kroniki Żelaznego Druida (Tom 8). Kołek na dachu
Kevin Hearne0
Okładka ksiązki - Kroniki Żelaznego Druida (Tom 8). Kołek na dachu

Kroniki Żelaznego Druida tom 8. Jak człowiek żyje sobie już dobre dwa tysiące lat, to nie ma mocnych - musiał się po drodze narazić kilku wampirom. A...

Kronika wykrakanej śmierci
Kevin Hearne0
Okładka ksiązki - Kronika wykrakanej śmierci

Szósta  księga cyklu KRONIKI ŻELAZNEGO DRUIDA - serii o Atticusie O'Sullivanie, ostatnim druidzie  i najśmieszniejszym, najbardziej zwariowanym i najbardziej...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy