Poślij chociaż słowo. Opowieść o miłości i przetrwaniu w Gułagu

Wydawnictwo: Magnum
Data wydania: 2012-05-08
Kategoria: Historyczne
ISBN: 978-83-89656-79-7
Liczba stron: 416
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Historia niezwykłej miłości dwojga młodych mieszkańców Moskwy na podstawie ich autentycznych listów i wspomnień. Swietłana i Lew poznali się na studiach w latach trzydziestych, ale potem rozdzieliła ich wojna i późniejsze uwięzienie Lwa w peczorskim łagrze, stalinowskim obozie pracy na dalekiej północy Związku Sowieckiego. Ich nielegalna, nieocenzurowana korespondencja z lat 1946–1954, przekazana w 2007 roku Stowarzyszeniu Memoriał, to największy zbiór prywatnych listów związanych z historią Gułagu. Każdy list jest nie tylko fragmentem poruszającej historii ich miłości, ale także bieżącym zapisem codziennego życia w łagrze i w powojennej Moskwie.

ORLANDO FIGES (ur. 1959 w Londynie), znany historyk i pisarz brytyjski, profesor historii w Birkbeck College, University of London, wcześniej wykładowca historii w Trinity College w Cambridge. Autor głośnych książek poświęconych Rosji: Peasant Russia, Civil War, A People’s Tragedy (Tragedia narodu, Wydawnictwo Dolnośląskie), Natasha’s Dance (Taniec Nataszy, Magnum) i The Whisperers (Szepty, Magnum), a także historii wojny krymskiej, Crimea: The Last Crusade. Książki Orlando Figesa zostały przełożone na ponad dwadzieścia języków i zdobyły wiele prestiżowych nagród.

Kup książkę Poślij chociaż słowo. Opowieść o miłości i przetrwaniu w Gułagu

Opinie o książce - Poślij chociaż słowo. Opowieść o miłości i przetrwaniu w Gułagu

Avatar użytkownika - Mirania
Mirania
Przeczytane:2014-04-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2014,
,,Poślij chociaż słowo..." to - oparta o obszerną, prywatną korespondencję - opowieść o parze młodych ludzi, którzy czekają aż jedno z nich opuści Gułag. Nie ma tu wielkich słów, nie ma przysiąg, zapewnień, szumnych deklaracji czy potężnych namiętności. Jest prostota, pragmatyzm, bezdyskusyjne i niezłomne oczekiwanie oraz powtarzająca się każdego dnia, godna prawdziwego podziwu, odwaga. Czytałam ten tekst powoli, gdyż mimo jego lapidarności i ,,twardości" (a może właśnie dzięki niej) ładunek emocjonalny niektórych fragmentów był trudny do udźwignięcia. Nie trzeba metaforyzacji, nie trzeba literackiego krzyku, by poruszyć w czytelniku każdy nerw. Gdyby ktoś na podstawie tej relacji usiłował zdefiniować miłość, musiałby najprawdopodobniej ująć ją w dwa słowa: odwaga i cierpliwość. Nie będę streszczać, na co narażali się bohaterowie, jak wyglądało ich codzienne funkcjonowanie, bo być może ktoś postanowi zajrzeć do książki. Motto, zaczerpnięte z twórczości Achmatowej, najdokładniej chyba ilustruje sedno rzeczy całej: "Tę rozłąkę razem z tobą znoszę, Czarną, trwałą, ciężką tak ogromnie. Płaczesz? Raczej daj mi rękę, proszę, I obiecaj we śnie przybyć do mnie. Góra z górą wszak zejść się nie może... Już nie spotkam cię we śnie na nowo. Ale poślij o północnej porze Przez gwiazd światło chociaż jedno słowo." Jest to tekst z rodzaju tych, po które nie sięga się dla przyjemności, ale dlatego, że trzeba je przeczytać. Że wypada. Że należy. W ramach poszerzania wiedzy o człowieku i pogłębiania świadomości tego, czym jest człowieczeństwo; jaka niebywała moc w nim drzemie. Swietłana, Lew oraz ich Przyjaciele przywracają wiarę w człowieka, w to, co w nim najmężniejsze, najbardziej wartościowe. Wraz ze swymi przyjaciółmi, zwykłymi, szarymi ludźmi, pokazują istotę ludzkiej siły, konsekwencji i odwagi . Czytając o ich losach możemy, najzwyczajniej w świecie, wyrazić wdzięczność za podarowaną naukę.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 26 książek-2013,
Po przeczytaniu tej książki przychodzi refleksja: co ja wiem o miłości. Gdy dziś małżeństwom czasem trudno wytrwać ze sobą raptem dwa lata, gdy zdrada jest czymś codziennym, zostaje nam pokazana MIŁOŚĆ, która każe na siebie czekać kilkanaście lat. Która się karmi tylko i aż listami, czy dosłownie kilkoma spotkaniami. Uderza mnie w Swietłanie i Lwie niemalże całkowite wyzbycie się egoizmu, który każe najpierw zadbać o siebie. Trudno mówić nawet o jakimś świadomym działaniu, mającym na celu wykorzenienie tych samolubnych odruchów, bycie dla drugiego, zapominając o sobie, jest u nich tak naturalne i oczywiste jak oddychanie. Ich serca nie dopuszczają innej opcji, jak tę że dobro tego drugiego jest dla mnie najważniejsze. Bardzo mnie zawstydzili. Niesamowici nauczyciele miłości Swietłana i Lew.
Link do opinii
Inne książki autora
Szepty życie w stalinowskiej rosji
Orlando Figes0
Okładka ksiązki - Szepty życie w stalinowskiej rosji

Poruszająca książka Orlando Figesa, jak żadna inna do tej pory opisuje historie ludzi, którzy żyli w czasach dyktatury stalinowskiej. Są wśród nich także...

Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej
Orlando Figes0
Okładka ksiązki - Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej

Wielka panorama dziejów rosyjskiej kultury od drugiej połowy XVIII do końca XX wieku. Autor, znany historyk brytyjski, przedstawia koleje losu rosyjskich...

Reklamy