Przeżyłem więc wiem. Nieznane kulisy wypraw wysokogórskich

Wydawnictwo: Annapurna
Data wydania: 2014-10-02
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 978-8361968-26-9
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5 (1 głosów)

"Przeżyłem, więc wiem" to książka zarówno dla osób, które z górami nie mają nic wspólnego, jak i dla znawców historii ich podboju. Ryszard Szafirski, alpinista i himalaista „z najwyższej półki”, ujawnia przemilczane fakty związane z legendarnymi wyprawami lat 1960-1981 i obala krążące w środowisku mity. Zebrane w tej książce historie można zazwyczaj usłyszeć tylko na prywatnych spotkaniach taterników, alpinistów i himalaistów.

Światowy poziom opisanych w książce osiągnięć i ich niezwykłą wartość sportową można docenić dopiero z perspektywy czasu: do dziś nie zostały powtórzone. W 1980 roku Polacy, jako pierwsi, zdobyli Everest zimą. Również północny filar Eigeru należy do Polaków, a na południowej ścianie Annapurny Zakopiańczycy wytyczyli jedną z trudniejszych himalajskich dróg i nazwali ją imieniem Jana Pawła II. Próby innych himalaistów na dziewiczym Peak 29 zakończyły się tragicznie - ostatecznie zdobyli go Zakopiańczycy.

Dzięki "Przeżyłem..." możemy spojrzeć na najważniejsze górskie sukcesy Polaków z perspektywy człowieka, który miał w nich swój niemały udział. Czasem jest to opowieść bardzo prywatna, wręcz intymna, a wspomnienia dotyczą zdarzeń i śmiesznych, i dramatycznych.

Odsłaniając kulisy poważnej górskiej działalności, Ryszard Szafirski nie stroni od trudnych tematów: imprez, miłości spotkanych w dalekich krajach, refleksji nad relacjami z najbliższymi i ze wspinaczkowymi partnerami. Specyfika opisanych wyjazdów tworzyła też szereg niespodziewanych czasem pikantnych sytuacji, które pozwalają lepiej zrozumieć realia tamtych czasów.

Atutem książki jest bardzo duża ilość oryginalnych kolorowych zdjęć z najważniejszych wypraw w góry wysokie. Są niezwykłej urody, a większość dotąd nie była publikowana. Twórcą historycznych fotografii jest Ryszard Szafirski, który był zawodowym fotografem i współpracował z TVP. W książce wykorzystano też współczesne zdjęcia Tatr i Dolomitów innych autorów.

Nowatorski charakter ma rozdział „Galeria Postaci” - zbiór krótkich, ale treściwych anegdotek o osobach ze świata gór, wzbogaconych przypisem biograficznym i zdjęciem. Całość zamknięta jest epilogiem, z którego można dowiedzieć się, jak doszło do napisania tej książki i w jakich okolicznościach powstawała.

Kup książkę Przeżyłem więc wiem. Nieznane kulisy wypraw wysokogórskich

Polecana recenzja

W 2013 roku głośno było o dwóch polskich himalaistach, którzy zginęli schodząc z Broad Peak po jego pierwszym zimowym zdobyciu. Tymczasem pasjonaci górskich wspinaczek znają o wiele więcej podobnych historii; ludzi, oddających swoje życie górom, trudno byłoby nawet zliczyć. Dlaczego więc wciąż nie brakuje śmiałków, podejmujących kolejne potwornie niebezpieczne wyprawy? Po co podejmują ryzyko? Czemu skaliste, często ośnieżone szczyty działają na nich jak magnes?   Odpowiedzi mogą udzielić tylko oni sami – taternicy, alpiniści, himalaiści. Tacy jak Ryszard Szafirski, którego opowieść biograficzną spisała Klaudia Tasz, nadając jej znamienny tytuł Przeżyłem więc wiem. Nieznane kulisy wypraw wysokogórskich.   Ryszard Szafirski, przedstawiciel Pokolenia '62 (czyli generacji polskich wspinaczy górskich, debiutujących od końca lat 50., a osiągających światowe sukcesy w górach najwyższych), wyjaśnia, jak silnym uczuciem darzy góry. Od samego początku, od pierwszego „spotkania”, wiedział, że jest stworzony do gór. Stworzony do wspinaczki. Wzrusza opis jego przeżyć, kiedy jako dziewiętnastolatek spojrzał na wysokie, tatrzańskie szczyty: poczułem, że w każdym sensie przynależę do tego miejsca. Niczym zbłąkany wędrowiec, który nareszcie trafił do rodzinnego domu, albo dzikie zwierzę, które wróciło do matecznika.   Tyle ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Przeżyłem więc wiem. Nieznane kulisy wypraw wysokogórskich

Avatar użytkownika - koshi
koshi
Przeczytane:2015-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
"Przeżyłem, więc wiem" to fascynująca autobiografia Ryszarda Szafirskiego, słynnego alpinisty i himalaisty. Pokazuje jego górską drogę począwszy od Tatr aż po najwyższe światowe szczyty, pozwala również na bliższe poznanie innych wspinaczy z tamtych czasów. Wszystkie przeżycia opisane są bardzo interesująco, a do tego często nad wyraz zabawnie. Całość wzbogacona jest o przepiękne, barwne zdjęcia, na które możnaby patrzeć bez końca. Najbardziej chyba podobała mi się opowieść o wyprawie nysą, którym to pojazdem dzielni wspinacze przemierzali drogę na Malubiting. Książka stawia też w złym świetle Reinholda Messnera w kontekście wejścia na szwajcarski Eiger, gdyż znał prawdę, ale ją zataił i Polacy zostali pokrzywdzeni ze względu na przeinaczenie faktów. Z tych wspomnień dowiadujemy się też właśnie wielu ciekawostek na temat ludzi gór, np. o Andrzeju Zawadzie, Macieju Berbece, Andrzeju Heinrichu, Leszku Cichym, Krzysztofie Wielickim itp. Uczestniczymy niejako w rozmaitych wyprawach, trudnych wejściach i poznajemy ciekawe, odległe krainy, obce kultury. Książka jest też przyjemna w odbiorze dlatego, iż autor nie kryje się w niej ze swoimi uczuciami, emocjami, chętnie opisuje dawne miłostki, czy młodzieńcze przygody. Muszę przyznać, że to bardzo interesujący, zdolny człowiek, chłonący życie całym sobą, walczący o realizację marzeń. Aż chciałoby się usiąść z nim choćby w Schronisku nad Morskim Okiem i posłuchać jeszcze więcej tych zachwycających historii, nie tylko o górach, ale i o Antarktydzie.
Link do opinii
Reklamy