Okładka książki - Saga rodu Cantendorfów. Tajemnica zamku

Saga rodu Cantendorfów. Tajemnica zamku

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2017-02-15
Kategoria: Romans
ISBN: 9788379457359
Liczba stron: 356
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.29 (14 głosów)

Lekka i wciągająca opowieść z tajemnicą w tle.

Na zamku Cantendorf  w niejasnych okolicznościach umiera czwarta żona hrabiego Aleksandra.. Cała okolica huczy od plotek. Czy winny jest tajemniczy właściciel posiadłości, jego kochanka, budząca lęk wiedźma, a może gospodyni sprawująca władzę na zamku? Hrabia pragnie dziedzica, więc wśród młodych panien spore poruszenie. Strach o życie miesza się z ochotą na wielki majątek.

Rodzina Kate Milton stoi na progu bankructwa. Aby uratować sytuację, jej rodzice opracowują ryzykowny plan.

Tymczasem wśród tej zawieruchy niespodzianie rodzi się prawdziwa miłość. Czy uda się ocalić to uczucie? Jaką cenę przyjdzie za nie zapłacić?

To powieść o sile kobiecej więzi, o zasadach, które przetrwały stulecia i wciąż są aktualne.

Kup książkę Saga rodu Cantendorfów. Tajemnica zamku

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2017-04-19, Przeczytałam,
Powieść Krystyny Mirek Tajemnica zamku otwiera przed czytelniczkami wrota czasu, przenosząc je do dziewiętnastowiecznej krainy kobiecych marzeń o pałacach, koronkach, rękawiczkach i powozach. Wchodzimy w świat wyegzaltowanych dam, dobrego wychowania i, oczywiście, gry pozorów. Na mrocznym zamku rodu Cantendorfów panuje hrabia Aleksander, właściciel licznych ziemskich dóbr, de facto władający niepodzielnie całą okolicą - dziś byłby może burmistrzem albo szefem lokalnej mafii. Cała śmietanka towarzyska jest w mniejszym lub większym stopniu od niego uzależniona. Każda matka marzy też o tym, by zaszczycił jej córkę życzliwym spojrzeniem i pojął za żonę. Hrabia jest bowiem wciąż samotny, a właściwie – w nieustannej żałobie. Oto zbliża się pogrzeb jego czwartej żony. Kolejna ofiara jego męskiej siły? A może po prostu otruta przez zawistną służbę? Okolica huczy od plotek. Już na pogrzebie hrabia zaczyna rozglądać się za kolejną żoną, która da mu wreszcie dziedzica i... zdoła przeżyć. Z jednej strony – wszyscy się go lękają, a z drugiej – są nim zafascynowani. Hrabia jest przecież przystojny, barczysty, męski, a przy tym tajemniczy. Kobiety mdleją na jego widok, młode dziewczyny drżą na samą myśl o tym, że mogłyby się znaleźć w jego pobliżu. Tymczasem Aleksander nic sobie nie robi z plotek i dzieli pałac z zamężną kobietą, która oficjalnie jest jego kochanką, mimo kolejnych ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Saga rodu Cantendorfów. Tajemnica zamku

Avatar użytkownika - MarysiaK
MarysiaK
Przeczytane:2017-09-12, Ocena: 5, Przeczytałem,

Gdy tylko zobaczyłam tę piękną okładkę, wiedziałam, że muszę przeczytać tę powieść. Wiedząc jednak, że to saga postanowiłam uzbroić się w cierpliwość i poczekać na wydanie kolejnych tomów by od razu przeczytać całość. Z wielką radością przyjęłam więc propozycję wydawnictwa edipresse by zrecenzować tom trzeci. Czym prędzej wypożyczyłam z biblioteki dwie pierwsze części i przepadłam. Saga rodu Cantendorf to przepiękna historia.

Sugerując się okładką i polską autorką, myślałam że będzie to powieść historyczna osadzona w XIX wieku na ziemiach polskich, nazwisko Cantendorf co prawda nie brzmi po polsku, ale... jako wielbicielka Rodziewiczówny liczyłam na coś w tym guście. Tymczasem, dostałam powieść, której akcja toczy się w realiach angielskich. W tym roku poległam trochę poznając powieść Jane Austen, o ile fabuła w ogólnym odbiorze była przyjemna, to czytanie było trochę męczące. Jak więc wypadła powieść polskiej autorki traktująca o XIX wiecznej arystokracji angielskiej?

Jestem zachwycona lekkością stylu, konstrukcją fabuły i kreacją bohaterów. Książka czyta się sama,  historia wciąga bez reszty, a wszystkie trzy tomy tworzą spójną całość.

Para głównych bohaterów to hrabia Aleksander i Kate, prosta dziewczyna, która zdobywa serce pana na zamku. Historia przypomina trochę bajkę o Kopciuszku, pojawia się dobra wróżka, wiedźma, a także kochanka księcia, oraz zamek, którego mury skrywają tajemnicę. Śmierć czterech żon hrabiego budzi sensację w lokalnej społeczności, plotki żyją własnym życiem, a Aleksander nieświadomie je podsyca oświadczając się dziewczynie niższego stanu.

Misternie spleciona intryga czeka na rozwiązanie, kilka nitek łączy się tworząc dającą do myślenia konstrukcję. Pewnych rzeczy może się domyślam, ale ciekawa jestem jak to się rozwinie w kolejnych tomach.

Gorąco polecam, ale miejcie na uwadze, że warto zaczynać lekturę mając pod ręką wszystkie trzy części sagi rodu Cantendorf

Link do opinii
Avatar użytkownika - KateWithBooks
KateWithBooks
Przeczytane:2017-09-08, Ocena: 6, Przeczytałam,
Co czuje hrabia mając niemal wszystko? Czy posiadanie czterech żon może dać człowiekowi szczęście? Czy intrygi z przeszłości wpłyną na przyszłość? Tego wszystkiego dowiecie się z Sagi Rodu Candendorfów Krystyny Mirek. Gwarantuję mocniejsze bicie serca, ataki strachu, czy łzy.
  Na zamku Cantendorf w tajemniczych okolicznościach umiera czwarta żona przystojnego i cholernie bogatego hrabiego Aleksandra, co rodzi miliony plotek pośród mieszkańców miasteczka jak i personelu posiadłości. Trzy niezamężne ciotki hrabiego, jak i on sam pragną dziedzica, który przejmie cały majątek i będzie kolejnym, godnym szacunku potomkiem rodziny. Hrabia jest załamany przebiegiem jego małżeństw, wątpiąc czy kiedykolwiek się szczerze zakocha i założy szczęśliwą rodzinę. Do tej pory wybierał najlepsze partie z okolicy, piękne i z dobrych rodzin, urocze oraz bardzo błyskotliwe, jednak kobiety te nie pozwalały mu na utworzenie związku, o którym zawsze marzył. Chciałby przestać udawać i w końcu pobyć sobą, a nie tylko hrabią. Nadal nie wiedział co zrobił źle, ani czym zawinił.    Rodzina Miltonów stojąca na granicy bankructwa, opracowuje niecny plan zeswatania Aleksandra, jednak ich status w społeczeństwie jest zbyt niski, co jest pewnym problemem. Zaczynają robić „podchody” w stronę hrabiego, by przedstawić mu swoją córkę Amelię, co być może spowoduje anulowanie ogromnego długu. Przypadkowo jednak Aleksander poznaje w lesie, co jest w tamtych czasach bardzo niestosowne, rudowłosą, bardzo żywiołową dziewczynę, która zadziwia go od pierwszej chwili. Ale czy ta niespodziewana znajomość ma prawo bytu w świecie ograniczonym zasadami i konwenansami? Czy Państwo Miltonowie będą z tego powodu szczęśliwi?   Sporą rolę ogrywa w fabule także tajemnicza Alicja, zwana także Wiedźmą, ze względu na posiadaną wiedzę o zielarstwie, co wręcz irytuje okoliczne społeczeństwo. Dziewczyna za młodu zostaje porzucona i wychowana przez starą Wiedźmę w małej chałupce na skraju lasu. Nikt tak naprawdę nie zna jego pochodzenia. Przerażeni mieszkańcy omijają kobietę szerokim łukiem, nie wspominając już o próbach zaprzyjaźnienia się z Alicją.    Poznajemy też, choć w dość nieznacznym stopniu, gosposię hrabiego, która ma znacznie większy wpływ na Aleksandra niż jego ciotki. Jest osobą szanowaną, pracowitą i bardzo oddaną. Jednak kobieta coś ukrywa. Czy wydarzenia sprzed lat miały wpływ na rozwój młodego hrabiego? I jaki związek z tym wszystkim miała gospodyni?   Jakby tego było mało, wszystkie okoliczne panny ubiegają się o miejsce piątej żony Aleksandra, pomimo obawy o swoje życie. Również Lady Izabella Adler, oficjalna kochanka hrabiego mieszkająca od dłuższego czasu na zamku, robi wszystko co w jej mocy, by usidlić swojego adoratora. Pomimo swojego wieku, nikomu nieznanego, jest przepiękną, doświadczoną i inteligentną postacią, co trochę utrudnia wybór Aleksandrowi. Jednak Lady Adler jest mężatką i nic nie rokuje na zmianę jej stanu cywilnego. Czy to jednak stanowi problem dla Izabelli?   Kompletnie nie spodziewałam się tak cudownej historii. Niby jest to romans i to na dodatek historyczny, jednak intryga goni intrygę, a tajemnice ma dosłownie każdy. Powieść jest lekka, zabawna, złożona i przewrotna. Może początkowo zbyt długo się rozkręca, a każdy rozdział buduje coraz większą ciekawość, nie dając nic w zamian, jednak jak się czyta wszystkie trzy tomy sagi za jednym machnięciem, wszystko szybko się rozjaśnia. Już pierwsze strony wciągały, a każda kolejna strona pochłaniała coraz mocniej, nie pozwalając oderwać się choćby przez chwilę. Nawet po dobrnięciu do ostatniej strony tomu, od razu zabrałam się rozdział kolejnego, o czym napiszę w kolejnej recenzji :)   Znałam twórczość Krystyny Mirek z jednej z jej poprzednich powieści, jednak poziom „Sagi Cantwendorfów” dosłownie powalił mnie na kolana. Całość jest bardzo dobrze przemyślana, jak również przedstawiona w najdrobniejszym szczególe. Może chwilowo miałam dość opisów z życia Lady Adler czy gospodyni domy, jednak potem dowiedziałam się, że tu wszystko ma jakieś znaczenie. Jednym słowem mistrzostwo.    „Tajemnica zamku” to genialna powieść, którą mogę z czystym sumieniem polecić każdej kobiecie. Nie ukrywam też, że dobrze przeczytać całą trylogię od razu, bo przerwa po każdym tomie może wywołać panicznego kaca spowodowanego niewiedzą, co dalej. Fabuła jest tak ciekawa i obrazowa, że idealnie nadawałaby się na ekranizację, w szczególności w postaci serialu. Z przyjemnością oglądałabym grę aktorów grających Aleksandra, Kate czy Izabellę, o ile dobór byłby trafny. 
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2017-08-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki (2017),

Lekka, ale interesująca! Galeria charakterów, oprawa "zamkowa", wartka akcja, tajemnica dochowywania przez lata.... Książka czytana z przyjemnością i zachęcająca do sięgnięcia z marszu po część drugą co niniejszym czynię ;)

Link do opinii
Avatar użytkownika - xedex
xedex
Przeczytane:2017-06-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Lubię lekkie powieści tej autorki. Kiedy byłam licealistką podkradałam mamie jej ulubioną Sagę rodu Forsyte"ów. Już wtedy pokochałam książki, których fabuła oparta jest na perypetiach rodzinnych. Podoba mi się kolejna opowieść o dziejach rodu Candendorfów. Ta książka opisuje życie z jego zwykłymi i niezwykłymi zdarzeniami. No nie oszukujmy się, częściej z niezwykłymi. Ale przecież w życiu zdarzają się rzeczy, które się filozofom nie śniły. Zycie jest niesamowitym reżyserem. Tworzy sytuacje nieprzewidywalne. Tak jest i w powieściach Krystyny Mirek. Autorka potrafi zamotać i rozbudzić ciekawość. Wiele zaskakiwało, a finał okazał się inny niż oczekiwałam. Jest powód by czekać na kolejny odcinek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2017-07-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Powieści Krystyny Mirek są lekkie, przyjemne, wciągają w swoją niezwykłą historię, umilają czas, odrywają od szarej rzeczywistości. Tym razem przenosimy się w czasy zamków, dziedziców, konwenansów (hrabia Aleksander Cantendorf). Ale przecież w każdym czasie żyją ludzie zwykli,borykający się z problemami (rodzina Miltonów). Losy Kate i Aleksandra splatają się. Czy dane im będzie bycie razem? Czy tytułowa tajemnica zamku się rozwikła? Przeczytajcie, ja zaś sięgam po kolejny tom sagi rodu Cantendorfów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - pokrecona
pokrecona
Przeczytane:2017-03-05, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, wyzwanie 2017r,
"Tajemnica zamku" to niezwykle klimatyczna i malownicza powieść z dreszczykiem. Opisy pięknych zakątków są tak barwnie i subtelnie utkane, że maluje się przed nami obraz sielski i nieskażony. Autorka po raz kolejny dała popis umiejętności literackich i bujnej wyobraźni. Życie bohaterów naznaczone jest wieloma emocjami, które bardzo szybko współgrają z odczuciami czytelnika. Wątki dynamiczne przemieszane są z refleksjami głównej bohaterki, przez co całość nie jest ani za nudna, ani nie kończy się zbyt szybko. Wszystko jest idealnie wyważone. Świetnie się czyta o czasach balów, bogato zdobionych sukien, powozów, posagów, dobrych manier i adorowania przez panów. Książka ta to powieść pełna barwnych charakterów, sporów pomiędzy sercem a umysłem - rozwagą a romantycznością - i sprzecznych uczuć. Porywa i wciąga czytelnika w magiczny świat rodu Cantendorfów. Akcja jest dynamiczna, pełna zawiłych wątków, które sprawiają, że chce się czytać więcej i więcej, a zakończenie lektury to dopiero przedsmak tego, co będzie w drugim tomie. Serdecznie polecam!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - barwinka
barwinka
Przeczytane:2017-02-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Recenzenckie,
Kultura konwenansów, bogatych bali, dobrze zaplanowanych małżeństw i niemożności decydowania o sobie dawno już odeszła w zapomnienie. W dzisiejszych czasach, gdy większość społeczeństwa stanowi klasa średnia, a drugą połówkę potrafimy znaleźć w sieci, często to co działo się jeszcze sto lat temu jest dla nas niezwykle odległe. I jakże pociągające. Krystyna Mirek zdecydowała się na inną tematykę, niż dotychczas podejmowaną. Czy "Tajemnica zamku" przyciąga? Hrabia Cantendorf chowa kolejną, czwartą już żonę. Ta oburzająca liczba zmarłych małżonek na zamku stawia hrabiego w bardzo złym świetle, a możne rody, które chciały dzięki małżeństwom zacieśnić więzi, wyraźnie się odsuwają. Hrabia Aleksander z niecierpliwością czeka na dziedzica, musi więc czym prędzej znaleźć dobrą partię. Rodzina Miltonów stacza się po równi pochyłej. Do całkowitego bankructwa brakuje im niewiele i tylko cud może sprawić, że uda się im uratować. Niecny plan rodziców zmusza córki do poważnych kroków, a pośród intrygi wkrada się uczucie. Krystyna Mirek swoim piórem przenosi nas magicznie w świat, który historia zniszczyła. Pozwala odkryć magię etykiety, klas społecznych, drobnych różnic, które czasami są nie do przeskoczenia, wspaniałych bali, z pięknymi damami i przystojnymi dżentelmenami. Niezwykłymi tańcami i olśniewającymi kreacjami. Pozwala zajrzeć w rzadko dostępne pokoje dla służby, poznać tajemnice tych osób, które na co dzień nie powinno się widzieć. Pokazuje również, że również w takich, ściśle kontrolowanych, warunkach, może pojawić się wspaniałe, gorące uczucie. Z pewnością ta historia oczaruje wszystkich, którzy w dzieciństwie zachwycali się historią Kopciuszka. Wątek miłosny w tej historii pokazuje, że dobre wróżki istnieją, choć nie zawsze przybierają taką postać, jak mogłoby się wydawać. Zagubione, młode kobiety potrafią przeobrazić się z poczwarki w motyla, a miłość potrafi pokonać konwenanse. Choć... ten tom to dopiero początek historii, która urywa się w chwili, kiedy wszystko może się jeszcze wydarzyć. W tle jest również wątek kryminalny, tajemnicze śmierci, które być może mają inną przyczynę, niż ta naturalna. Kto pragnie śmierci młodych hrabin na zamku i dlaczego? Jaka tajemnica się za tym kryje? Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi wspaniale pisać o ludziach i uczuciach, które nimi żądzą. Wyśmienicie oddaje klimat świata, gdzie tytuły decydowały o wszystkim. Kreuje niecodzienne postacie, które często wychodzą z ram, które narzuca im społeczeństwo. Buduje napięcie i oczekiwanie na rozwiązanie tajemnic. "Tajemnice zamku", pierwszy tom Sagi Rodu Cantendorfów to dopiero początek przygody, który proponuje nam autorka. Nakreśla tło, wprowadza postacie, powoli pozwala poznać ich losy i pokazać, jak pokierują swoim życiem. Wyraźnie widać jednak, że większość historii dopiero przed nami. Tajemnice, emocje i namiętności nadal drzemią w bohaterach i z niecierpliwością czekam, żeby je poznać. To doskonała lektura zarówno dla fanów Krystyny Mirek, jak i wszelkich osób lubiących powieści historyczne.
Link do opinii
Avatar użytkownika - majeczka241
majeczka241
Przeczytane:2017-03-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
,, Bo niełatwo cieszyć się własnym szczęściem, kiedy innym się nie układa.'' Uwielbiam pióro Krysi Mirek. Jej lektury są lekkie, przyjemne, wciągają w swoją niezwykłą historię, umilają czas, odrywają od szarej rzeczywistości. Pojawia się piękna miłość, solidarność kobiet, ciekawe tajemnice, które trzeba odkryć, ból, smutek, zrozumienie i walka dobra ze złem. Autorka potrafi zaciekawić, zaskoczyć, wzruszyć, chwycić za serce, doprowadzić do łez, a także wywołać szeroki uśmiech na ustach. Potrafi oddać niesamowity urok miejsca, który opisuje, są zawsze magiczne, niezwykle. Czytelnik bez ruszenia się z wygodnego fotela przenosi się do wspaniałego świata o którym może tylko pomarzyć. ,,Pogarda w sercu jest blokadą dla szczęścia tak skuteczną, że pokonuje nawet największych twardzieli i wytrwałych strategów.'' W zamku Cantendorf, w niewyjaśnionych okolicznościach ginie kolejna żona hrabiego. Okolica huczy od różnych plotek. Dlaczego młode damy tak szybko odchodzą? Kto za tym stoi? Czyżby sam hrabia? A może budząca wśród mieszkańców lęk wiedźma, jego kochanka? Albo gospodyni, trzymająca mocną ręką władzę na zamku? Hrabia pragnie dziedzica, poruszenie wśród młodych dam widać jak na dłoni. Żadna nie chce losu martwej żony. Rodzina Kate Milton jest na skraju bankructwa. Aby uchronić wszystkich przed ostateczną klęską, jej rodzice decydują się na bardzo ryzykowny plan. Między tym wszystkim rodzi się niespodziewana miłość, która na dobre zmieni losy bohaterów powieści. Czy szczęście nie zostanie im szybko odebrane? Kto stoi za kolejnymi śmierciami kobiet? ,,Ponoć każdy człowiek, zanim popełni życiowy błąd, dostaje od losu szansę. Coś go zatrzymuje. Jakieś drobne zdarzenie sprawia, że musi na chwilę wrócić do domu, wyjechać później, wstrzymać się z odpowiedzią. Nie każdy jednak umie zobaczyć tę szansę i ją docenić. Dostrzec wniosek, który się nasuwa.'' To dopiero czwarta powieść autorki z którą mogłam się zapoznać. I uważam, że jak do tej pory to jedna z lepszych książek Krysi, z którymi miałam styczność. To całkowicie inne oblicze autorki. W książce znajdziemy wiele wątków, ciekawych postaci, zagadki, tajemnice, sekrety! Każdy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie: miłość, śmierć, wiedźma, solidarność kobiet, a także piękne czasy długich sukni, konwenansów, dam i dżentelmenów. Opowieść otula niczym ciepła kołderka, pochłania w swój niezwykły świat, nie zdradza wszystkich wątków tylko stopniowo odkrywa swe karty podnosząc czytelnikowi ciśnienie i adrenalinę. ,,Jeśli postawi się pierwszy krok na drodze, trzeba konsekwentnie nią iść, bez względu na koszty. Inaczej wszystko się zawali.'' Lekturę czyta się za szybko. Nim się obejrzymy historia ląduje na półce, a my wciąż nie potrafimy uwolnić się spod uroku tej cudownej opowieści. Chcemy się jak najszybciej dowiedzieć się co będzie dalej, mam nadzieję że pojawi się szybko, bo do teraz ciekawość mnie zżera jak losy ulubionych i znienawidzonych bohaterów zostaną pokierowane. Czuję ogromny niedosyt! ,,Każda tajemnica może zostać odkryta. Tak ten świat został skonstruowany, że nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć. Możesz zostawić nitkę w nieodpowiednim miejscu i po dziesięciu latach zostać zdemaskowany z jej powodu. Za oknem mogą się bawić małe dzieci, które po latach dorosną, skojarzą strzęp usłyszanego zdania z tragicznym wydarzeniem i dojdą do prawdy. Nikt nie jest w stanie zabezpieczyć się z każdej strony.'' Najbardziej ze wszystkich bohaterów pokochałam wiedźmę, Kate i Aleksandra. Kate za to że nie podlega regułom, ma swoje zdanie, jest pyskata, z temperamentem, wiedźmę za pomysłowość, tajemnicę, mądrość, że potrafi wzbudzić wśród ludności dużo strachu i przerażenia, a także za to, że skrywa sekret, który chce odkryć, a Aleksandra za to, że sam jeden potrafi zarządzać posiadłością, sprawować pieczę nad wszystkimi sprawunkami poddanych, również za tajemnicę, o której sam nie wie, którą stara się rozwiązać. ,,Szansa często przechodzi obok ludzi, ale oni jej nie widzą. Są zwykle ślepi, jakby uśpieni. Jakby ich tak naprawdę nie było. Tylko puste ciała, bez prawdziwej żywej istoty w środku.'' Podsumowując, zakochałam się w tej serii od początku do końca. Z wypiekami na twarzy i bijącym sercem obserwowałam poczynania bohaterów, ich wspólne losy, intrygi, wydarzenia jakie im się przytrafiały. Do tego wyśmienicie oddany urok epoki sprawił, że przeniosłam się do tego cudownego świata, kroczyłam tamtejszymi drogami, obserwowałam wszystko szeroko otwartymi oczami. Barwnie postacie, urokliwy klimat, tajemnice, intrygi i sekrety. Istna mieszanka wybuchowa, która zapewni niezapomniane wrażenia. Gorąco polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2017-02-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 książek 2017, Mam,
"Tajemnica zamku" to inne oblicze Krystyny Mirek. Znana pisarka sięgnęła tym razem po historię usytuowaną w XIX wieku - w czasach, które wymagają posłuszeństwa wobec mężczyzn, nawet jeśli serce czy sumienie mają inne zdanie; pominięte przy rozdziale urody panny mają problemy z zamążpójściem jeśli nie mają wsparcia w wielkości posagu czy pozycji społecznej a samotny spacer może mieć poważne konsekwencje, rzutujące również na ich przyszłość. Mężatki wcale nie mają łatwiej, bowiem muszą borykać się z chłodem i pustką w sypialni oraz radzić sobie na wielu płaszczyznach (w domu, z dziećmi, na balach czy spotkaniach towarzyskich), pomimo trudności natury finansowej. Byłam ogromnie ciekawa jak Mirek poradzi sobie z fabułą osadzoną w innym czasie niż współczesność. Jaką stworzy kreację bohaterów, jak pokieruje ich życiem, jakimi wartościami obdarzy. Intrygowało mnie też wyjście autorki poza gatunek powieści obyczajowej, bowiem Saga rodu Cantendorfów nie jest zwykłą powieścią. Przede wszystkim jest to romans, ale z uwagi na śmierć hrabin znajdziemy tu wątek kryminalny; wiedźma Alice doda zaś szczyptę fantastyki. Akcja biegnie dość spokojnie, ale nie oznacza to wcale, że jest nudno! Wciąż pojawiają się nowe postacie, które wprowadzą do fabuły powiew świeżości oraz nowe zagadki. Szkoda, że żadna się jeszcze nie wyjaśniła, ale to tylko pobudza mój apetyt na kolejne tomy tej smakowitej opowieści. Doskonale oddany urok epoki, walka o uwagę hrabiego, rudy i niepokorny "kociak", nauczka dla niewiernych, "czarne charaktery" oraz niespodzianki, których nie brakuje w kolejnych rozdziałach - to skrótowy opis "Tajemnicy zamku", cudownej i klimatycznej powieści rodem z wiktoriańskiej Anglii. Ja jestem zakochana, choć jednocześnie oczekuję jeszcze większego napięcia oraz rozwikłania choć fragmentu jednej z tajemnic w drugim tomie. Polecam wielbicielom XIX wieku oraz fanom pióra autorki. całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/02/krystyna-mirek-tajemnica-zamku.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - wages
wages
Przeczytane:2017-10-11, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2017,

Lekka i przyjemna historia. Anglia, bogaty, tajemniczy hrabia, młoda i piękna Kate, przebiegła kochanka gotowa na wszystko, tajemnicza i groźna gospodyni i otoczenie szlacheckie zapewniają rozrwywkę na może nie najwyższym poziomie, ale zdecydowanie zajmującą. Czy ktoś zabija żony hrabiego? Kim jest tajemnicza wiedźma i czego chce? Czy miłość pomiędzy młodą, niewinną Kate, a doświadczonym przez los męźczyzną jest możliwa? Nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam drugi tom! :)

Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:2017-07-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,

Lektura w sam raz na wakacyjny wypoczynek, Jest wszystko, co trzeba: nagromadzenie uczuć bohaterów i czytelnika (nie zawsze pozytywnych!), osadzenie w realiach historycznych, wątek miłosny i złowroga tajemnica - trudno orzec komu zaufać, a kogo rzeczywiście należy się wystrzegać. Już czekam na kolejną część.

Avatar użytkownika - mamulka14
mamulka14
Przeczytane:2017-07-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki2017, Mam, przeczytane,
Avatar użytkownika - justyna1250
justyna1250
Przeczytane:2017-07-06, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - mskm13
mskm13
Przeczytane:2017-07-06, Ocena: 5, Chcę przeczytać,
Inne książki autora
Jabłoniowy Sad. Spełnione marzenia
Krystyna Mirek0
Okładka ksiązki - Jabłoniowy Sad. Spełnione marzenia

Wszyscy wokół spełniają marzenia. Ale co zrobić, jeśli to się nie udaje? Los jest często niesprawiedliwy. Przekonały się o tym Gabrysia i Julia, które...

Prom do Kopenhagi. Wydanie 2
Krystyna Mirek0
Okładka ksiązki - Prom do Kopenhagi. Wydanie 2

Weronika i Konrad. Ona jest cudowną dziewczyną o niezwykłej urodzie, on - ambitnym i pracowitym chłopakiem. Ich namiętnościom towarzyszy przyroda. Góry...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Katarzyna Terechowicz
Okładka książki - Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy