Sklepik z Niespodzianką. Adela

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2012-06-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-10-12026-7
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.02 (41 głosów)

Dobra literatura kobieca

W ten śnieżny styczniowy wieczór miasteczko Pogodna, leżące gdzieś między Koszalinem a Kołobrzegiem, wyglądało niczym z bajki Andersena. Płatki śniegu wirowały w świetle pięknych, kutych przez miejscowego artystę kowala latarni, opadały na strome dachy przedwojennych kamieniczek, na kasztanowce i świerki rosnące wzdłuż alejek niewielkiego parku, na ławeczki okalające fontannę i lśniły we włosach spieszącej chodnikiem kobiety. Ta zatrzymała się przed drzwiami Sklepiku z Niespodzianką, zatupała czerwonymi kozaczkami i otrzepała z białego puchu długie, srebrne futro. Nacisnęła klamkę i po chwili znalazła się w ciepłym, jasnym wnętrzu, pachnącym herbatą Zimowy Wieczór i szarlotką z cynamonem.

Sklepik z Niespodzianką to wciąż miejsce spotkań kręgu zaprzyjaźnionych kobiet: uroczej właścicielki Sklepiku – Bogusi, pięknej i humorzastej tap madl – Konstancji, energicznej femme fatale – Adeli, zagubionej pani weterynarz – Lidki, dobrej duszy miasteczka – Stasi. Jednak w małej nadmorskiej miejscowości nastał czas zmian. Niespodziewany i tajemniczy powrót zaginionej Anny, żony Wiktora, wiele komplikuje. Pogodna i jej mieszkańcy zdają się skrywać więcej sekretów, niż Bogusia mogła przypuszczać. Między przyjaciółkami rośnie napięcie, do tego także kapryśny los ich nie oszczędza. Przyjaźń Bogusi, Adeli, Konstancji, Lidki i Stasi zostanie wystawiona na ciężką próbę.

Oprócz barwnych losów mieszkańców Pogodnej autorka gwarantuje wzruszenia, emocje, miłość i nienawiść. Poszukiwanie własnej drogi i własnego miejsca w życiu. Problemy zwyczajne i niezwyczajne. Małe radości i smutki...

Kup książkę Sklepik z Niespodzianką. Adela

Opinie o książce - Sklepik z Niespodzianką. Adela

Avatar użytkownika - 3dytka1
3dytka1
Przeczytane:2015-08-10, Ocena: 3, Przeczytałam, 12 2015,
"Sklepik z Niespodzianką Adela" to czwarta książka Katarzyny Michalak, którą przeczytałam. Poprzednie bardzo mi się podobały. A jak było w przypadku tej książki? Przede wszystkim serię "Sklepik z niespodzianką" zaczęłam czytać od jej drugiej części. Miałam nadzieję, że podobnie jak w przypadku czytadełek z serii owocowej każdy kolejny tom tyczył będzie innej historii i nie będzie miało więszego znaczenia od której zacznę. Okazało się, iż bardzo się myliłam. Początkowo miałam problem z ogarnięciem w głowie mnogości postaci i sytuacji do których odnosiła się autorka. Denerwował mnie fakt, że nie jestem w stanie "nadążyć" za tym. Dopiero teraz, gdy skończyłam czytać książkę zrozumiałam, że najpewniej był to wynik tego, iż nie przeczytałam poprzedniego tomu tej serii. Niejednokrotnie czułam się przez to (prawdopodobnie przez to) kompletnie zagubiona, dlatego, moi drodzy - jeśli zechcecie przeczytać serię "Sklepik z niespodzianką" to wyłącznie w kolejności: Bogusia, Adela i Lidka. Jeśli mielibyście chęć przeczytać tylko jedną książkę spośród buków Katarzyny Michalak - chwyćcie po wybraną z serii owocowej lub inną, jednoczęściową. ;) Zawiodło mnie również zakończenie książki. Dlaczego? Ponieważ wymusza ono na czytelniku sięgnięcie po "Lidkę". Mnie osobiście to zdenerwowało, gdyż moje plany czytelnicze w najbliższym czasie odbiegają od pakietu "Sklepik z niespodzianką" i mimo, iż mam w domku cały komplet w najbliższym czasie na pewno nie sięgnę po te książki (choćby ze złości ;) ). Myślę, że na okładce czytadeł z tej kolekcji powinno być zaznaczone, iż trzeba je czytać w określonej z góry kolejności. Wspomnienie na tylnej części okładki "Druga część Sklepiku z Niespodzianką" to dla mnie za mało! Prawdopodobnie również przez fakt, że nie przeczytałam pierwszej części kolekcji - miałam problem ze zrozumieniem książki. To nie była Katarzyna Michalak jaką znam i kocham. Choć i tej którą tak cenię wielu recenzentów zarzuca posługiwanie się językiem gimnazjalistki (niestety po zgłębieniu tematu czasem musiałam przyznać im rację). Jednak poprzednio przerabiane przeze mnie tytuły są ogromnie ciekawe, łatwo podczas czytania wyobrazić sobie opisane w nich historie i mają w sobie taki ładunek emocjonalny, że największe błędy językowe uciekały mojej uwadze i z przyjemnością dawałam się ponieść opowieści. Tym razem nie udało mi się zatopić w książce, wciągnąć w opisaną historię. Ciągłe przeskoki sytuacyjne, okoliczności i sylwetki kolejnych postaci muskane zaledwie, by przejść do kolejnych, ponownie ledwie naznaczonych - nie nadążałam za tym. Podobały mi się przepisy cioci Adeli (ciocia miała na imię Krysia) na aromatyczne odprężające kąpiele z dodatkiem produktów spożywczych. Mniam... :D Myślę, że któregoś dnia zażyję jakiejś z nich na pewno. :)) Kilka razy autorce udało się mnie wzruszyć. Niewiele brakowało, a rzęsiste łzy poleciałyby po moich policzkach. I to jest to za co kocham powieści Kasi Michalak. Trafiają do serc i umysłów. Autorka zwraca uwagę również na to, co w naszym życiu najważniejsze, na wartości takie jak: rodzina, przyjaźń, realizowanie marzeń. Postacie nie są zmyślone, przerysowane. Popełniają błędy, zdarza im się zdradzać, zachowywać egoistycznie, nawet oddane sobie przyjaciółki w chwilach słabości mówią sobie nieprzyjemne rzeczy. Zachowania niektórych bohaterów naprawdę trudno zrozumieć, ale to właśnie mnie ujęło. W końcu - każdy z nas ma jakieś problemy i wszyscy popełniamy błędy. Ogromnie spodobała mi się opisana przyjaźń. Która z nas nie marzy o tym, by w dorosłym życiu mieć dwie, czy trzy przyjaciółki, do tego takie na które zawsze można liczyć? Które wesprą nas i będą przy nas nawet wówczas, gdy nie do końca będą zgadzały się z naszymi wyborami? Okładka książki (piękna kobieta i kociak) zauroczyła mnie - i dlatego po nią sięgnęłam w pierwszej kolejności. Czegoś jednak mi brakowało. Może to moja wina, gdyż nie przeczytałam poprzedniego tomu z zestawu lub zbyt mało koncentrowałam się podczas czytania, a może rzeczywiście ta seria jest zbyt (hmm...) "chaotyczna" jak dla mnie? Oczekiwałam, iż książkę będę bez problemu mogła czytać w wolnych chwilach (na przystanku, w autobusie, podczas nudnego wykładu lub gdy moja roczna córeczka będzie zajęta zabawą) i będę przeżywała historie bohaterów razem z nimi, jednak przez ciągłe problemy z połapaniem się w fabule - nie udało mi się tego osiągnąć. Za jakiś czas wrócę do "Sklepiku z Niespodzianką", czytając wszystkie części w odpowiedniej kolejności i wówczas ponownie napiszę o swoich wrażeniach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kingaz86
kingaz86
Przeczytane:2015-07-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 w 2015 :),
Dobra literatura kobieca! W ten śnieżny styczniowy wieczór miasteczko Pogodna, leżące gdzieś między Koszalinem a Kołobrzegiem, wyglądało niczym z bajki Andersena. Płatki śniegu wirowały w świetle pięknych, kutych przez miejscowego artystę-kowala latarni, opadały na strome dachy przedwojennych kamieniczek, na kasztanowce i świerki, rosnące wzdłuż alejek niewielkiego parku, na ławeczki okalające fontannę i lśniły we włosach spieszącej chodnikiem kobiety. Ta zatrzymała się przed drzwiami Sklepiku z Niespodzianką, zatupała czerwonymi kozaczkami i otrzepała z białego puchu długie srebrne futro. Nacisnęła klamkę i po chwili znalazła się w ciepłym jasnym wnętrzu, pachnącym herbatą Przy Kominku i szarlotką z cynamonem. Sklepik z Niespodzianką to wciąż miejsce spotkań kręgu zaprzyjaźnionych kobiet: uroczej właścicielki Sklepiku -- Bogusi, pięknej i humorzastej tap madl -- Konstancji, energicznej femme fatale -- Adeli, zagubionej pani weterynarz -- Lidki, dobrej duszy miasteczka -- Stasi. Jednak w małej nadmorskiej miejscowości nastał czas zmian. Niespodziewany i tajemniczy powrót zaginionej Anny, żony Wiktora, wiele komplikuje. Pogodna i jej mieszkańcy zdają się skrywać więcej sekretów, niż Bogusia mogła przypuszczać. Między przyjaciółkami rośnie napięcie, do tego także kapryśny los ich nie oszczędza. Przyjaźń Bogusi, Adeli, Konstancji, Lidki i Stasi zostanie wystawiona na ciężką próbę. Oprócz barwnych losów mieszkańców Pogodnej autorka gwarantuje wzruszenia, emocje, miłość i nienawiść. Poszukiwanie własnej drogi i własnego miejsca w życiu. Problemy zwyczajne i niezwyczajne. Małe radości i smutki...
Link do opinii
Pamiętacie Bogusię Leszczyńską, bohaterkę pierwszego tomu serii "Sklepik z niespodzianką" Katarzyny Michalak? I jej sklepik z kurzołapkami i cukiernią w jednym? Ostoję ciepła i pięknych zapachów ciast i czekolady? O tym wszystkim mogliście przeczytać TUTAJ. A dziś kilka słów o drugim tomie tej serii i jej innej bohaterce - radnej w Pogodnej, wziętej księgowej, energicznej kobiecie, femme fatale, czyli Adelajdzie Niwskiej, Adeli. Życie w Pogodnej zostało przewrócone do góry nogami, bowiem w miasteczku pojawił się... duch. A raczej Anna Potocka we własnej osobie, od 3 lat zaginiona żona Wiktora. Ten czas spędziła w przybytku z kratkami w oknach za swoją siostrę bliźniaczkę, szaloną Anitę. Komplikuje to wiele spraw i w miasteczku, i między przyjaciółkami, które wciąż (chcą czy też nie chcą) coś czują do Wiktora, coś je z nim łączy, a dodatkowa konkurencja nie jest im do szczęścia potrzebna. Jednak obiekt zainteresowań jest z dala od centrum wydarzeń, aż na antypodach. W tym tomie poznajemy życie Adeli opowiedziane przez nią samą. Nie jest to życie usłane różami, do czego ewidentnie przyczyniła się pierwsza miłość kobiety. To ona spowodowała, iż ta wrażliwa dziewczyna zamieniła się w femme fatale. Stała się twardą i silną kobietą, zdecydowaną i dumną, która nie przebiera w słowach. W mężczyznach zresztą też nie. Zdobywała ich, bawiła się nimi i porzucała. Ta żelazna dama goniła za szczęściem, podejmowała nowe wyzwania, zatracała to, co w życiu najważniejsze. I w końcu w jej życiu los postawił znak STOP. Twarda kobieta zostaje złamana przez... łacińską nazwę. Adela przekonuje się na własnej skórze, jak ,,kruche jest życie i co tak naprawdę się liczy. Nie forsa i drogie gadżety, ale szczęście najbliższych". Choroba otwiera jej oczy na wiele spraw. Bohaterka po 40 latach życia dochodzi do wniosku, o co tak naprawdę w tym życiu chodzi: ,,A przecież o to w życiu chodzi, by pozostawić po sobie dobre wspomnienia...". U boku Adeli wiernie stoją przyjaciółki: Bogusia, Stasia, Lidka. Aczkolwiek Lidka jest w coraz gorszym stanie psychicznym. Jest też tap madl Konstancja w ciąży, której trzeba pomóc i jej niedoszłej teściowej. Lecz jest jeszcze inny przyjaciel, niematerialny. To zielony kajecik cioci Krysi. W nim znajdują się niezwykłe, wspaniałe przepisy na maseczki, kremy, toniki, kąpiele i zerwistresy, czyli peelingi. Domowy raj dla każdej kobiety! Zabiegi te mają pomóc ciału i duszy, wprowadzić osobę w odpowiedni nastrój. Autorka kilkoma z nich dzieli się z czytelnikami. Te przepisy to małe perełki językowe. Każde słowo i zdanie zostało dopieszczone. Starodawna składnia i bezpośrednie zwroty powodują, iż czuć dbanie nie tylko o osobę mającą poddać się zabiegowi kosmetycznemu, ale również czuć dbanie o zmysły czytelnika w trakcie czytania. To zupełnie inny styl od głównej treści powieści, wyrafinowany, pełen ozdobników, nie zaś prosty, klarowny i komunikatywny. U Kasi Michalak zawsze występują zwierzaki. Bogusi towarzyszy wierny Piegusek. Ten wielki pies potrafi napsocić, czym ubawi czytelnika. Zwłaszcza jego zatargi z czarnym kocurem Kotem Adeli to spora dawka humoru. Te dwa zwierzaki są pełnoprawnymi bohaterami powieści, prawie jak ludzie, tylko z sierścią zamiast skóry. W ich mordki autorka wkładała różne zabawne teksty, lecz było ich zdecydowanie mniej niż w pierwszym tomie, a szkoda. Powieść czyta się sama, akcja czasami ma naprawdę ostre zwroty. Fabuła wydaje się bardzo prawdopodobna, naturalna, lecz jedna scena kompletnie do mnie nie przemówiła. Była zbyt wyssana z palca według mnie. Za zakończenie chciałoby się pobić autorkę, bowiem zostawia czytelnika w wielkim niedomówieniu, w kropce, w napięciu i niemym pytaniem w oczach: co dalej? Jak na miasteczko Pogodna bywa tam i niepogodnie. Szczęście przeplata się z nieszczęściem. A autorka gra na emocjach czytelnika. Czyta się z uśmiechem na ustach, z łzą na policzku, czy z otwartą buzią i zaciśniętymi pięściami. Lepiej mieć pod ręką od razu trzeci tom, jeśli się nie chce żyć w niepewności, bowiem przyjaciółki z Pogodnej zawładną Waszym życiem na jakiś czas.
Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2014-12-21, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Zachwycona I częścią trylogii od razu sięgnęłam po II tom. Strasznie polubiłam całą Pogodną, Bogusię i jej przyjaciółki... choć Adelę najmniej. Dlatego też bałam się trochę rozczarowania drugą częścią. Musiałam jednak poznać rozwiązanie zagadki dotyczącej zaginięcia Anny! Sprawa Anny dość szybko się rozwiązała, choć nie wszystkie szczegóły można było poznać od razu. W drugiej część autorka skupiła się przede wszystkim na życiu obecnym i przeszłości Adeli. Dalej jednak dziewczyny spotykały się na "sabatach" u Bogusi, a w poprzedniej części to właśnie podobało mi się najbardziej. Poznając przeszłość Adeli i krzywdy, których doznała powinnam zmienić do niej stosunek, zrozumieć i bardziej polubić, ale tak się nie stało. Niestety jej postać nieco mnie drażniła. Choć i w pierwszej części pewne fragmenty były nieco przerysowane to zdawało się ich nie zauważać, tutaj bardziej rzucały się w oczy, pewnie przez to, że fabuła tego tomu toczyła się szybciej. Trudno mi pisać o tej książce w taki sposób, by nie zdradzić treści, choć chciałabym się odnieść do kilku wątków. Jedno jest pewne. Naszym bohaterkom w życiu się nie nudzi. Nie jest im dane spokojnie żyć, bo cały czas dzieje się coś niespodziewanego. Wiele z tych zdarzeń to krytyczne momenty, które pobudzają do refleksji, przewartościowują dotychczasowe życie i zmieniają poglądy. Natłok zdarzeń, które dotyczą Bogusi, Adeli, Lidki i... Konstancji mocno wystawia przyjaźń dziewczyn na próbę. Padło tu kilka gorzkich słów, odbyło się kilka "pyskówek", ale w głębi serca dziewczyny wiedzą, że mogą na siebie liczyć i czują wsparcie przyjaciółek. Szkoda mi jednak Lidki, która nie potrafi tak otwarcie rozmawiać o swoich problemach, żalach i dylematach, co niestety często prowadzi do niezrozumienia i konfliktów. Całkiem możliwe, że to właśnie przez ten brak należytej troski wobec Lidki, która pozornie ma tych problemów najmniej doprowadza do tragedii. Zaskoczyło mnie też to co zrobił Bartek. To co zrobił było dla mnie trochę oderwane od rzeczywistości, bo dlaczego tak nagle postąpił właśnie tak? Dlaczego nie zrobił tego wcześniej (skoro już musiał?!). Mam nadzieję, że trzecia część będzie lepsza. Właściwie to wiem, że tak będzie, bo choć to Bogusię lubię najbardziej, to losy Lidki są bardzo bliskie memu sercu z wiadomych przyczyn. A teraz jeszcze ta historia, w którą się wpakowała! Brrr... świat staje na głowie! Choć ta część nie zauroczyła mnie i nie sprawiła, że nie mogłam oderwać się od książki to i tak będę ją mile wspominać. Miło było znowu przebywać w Pogodnej, teraz dla odmiany w pięknej, zimowej scenerii. Momentami miałam wrażenie, że słyszę skrzypienie śniegu pod butami i powiew chłodnego powietrza, gdy akurat otwierały się drzwi do sklepiku z niespodzianką. Uroniłam też kilka łez, więc emocje nadal są :) Ostatnio pisałam o świetnym uzupełnieniu treści o przepisy kulinarne. Tym razem także mamy świetny bonus, którym są przepisy na domowe SPA - upiększające i relaksujące kąpiele i maseczki. Coś cudownego, koniecznie muszę je wypróbować! Książkę polecam, ale z nieco mniejszym entuzjazmem niż pierwszą część.
Link do opinii
Pochłonęłam!!! :) Co prawda Bogusia nie traci na razie zbytnio swojej naiwności i życie ma nierealnie sielskie przynajmniej w kwestii swojego sklepiku, kiedy dobre wiadomości "spadają z nieba". Ale za to innym postaciom nie brakuje charakteru ;) szczególnie Adeli, której historia... zaskakuje co chwilę, ale może i jej życie się ułoży ;) teraz chciałoby się dowiedzieć czegoś więcej o Lidce... czas na część trzecią ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Maryszka
Maryszka
Przeczytane:2014-08-30, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
No cóż. Pani Kasia mnie tą książką (w ogóle całą serią)... ZASKOCZYŁA! Nie sądziłam, że tak dobrze potrafi skryć tajemnicę, że staję się ona nią nawet dla czytelnika. Ile razy czytałam książki, gdzie właściwie w połowie zgadywałam jaki będzie koniec. W tej też oczywiście obstawiałam wszystko, a jednak zakończenie było zupełnie inne. Właściwie nie tylko zakończenie. Czytając obie książki, co chwila byłam zaskakiwana. Nie tak się toczyły losy mieszkańców Pogodnej, jak sama sobie wymyśliłam. To ogromny plus tej książki. Dramat, który lubię w różnych historiach, a którego nie mogłam się doszukać w poprzednich książkach pani Kasi - tutaj jest go pod dostatkiem. Zwłaszcza w drugim tomie. Gorzkość życia pokazana w pełnej klasie. A mimo to, książka nie należy do dołujących. Wręcz przeciwnie. Czytając ostatnie strony książki i mając w świadomości, że zaraz będzie kolejny tom, ma się ochotę czytać ją i czytać. Dlatego... Czekam z niecierpliwością na trzeci tom!
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2014-07-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2014 roku, Mam, zakupione,
Kolejny tom przygód czterech przyjaciółek (Bogusi, Adeli, Lidki i Stasi) oraz ich sąsiadów. Zostają tu wyjaśnione pewne tajemnice z poprzedniej części Sklepiku z Niespodzianką (m.in. antypatia Adeli do Wiktora oraz Lidki do Igora), ciąża koci nabiera kształtów. Odnajduje się zaginiona hrabina Anna Potocka co powoduje nie małe zamieszanie w Pogodnej. Sądząc po tytule można by przypuszczać że ta część serii będzie poświęcona w głównej mierze Adeli. Tym czasem tytułowa bohaterka dzieli się uwagą czytelników z bohaterką poprzedniej części serii. Według mnie jest to nieco słabsza książka niż jej poprzedniczka jednak czyta się ją nie tak źle. Więc bardzo serdecznie polecam.
Link do opinii
Lekkie, niezbyt długie. Autorka to niepoprawna optymistka. Brakuje mi realizmu sytuacji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2014-05-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 (253) książki w 2014, E-booki, Mam, Obyczajowe,
Dalsze losy trzech przyjaciółek z Pogodnej. Niby bardziej w tym tomie skupiamy się na Adeli, jednak wciąż mam wrażenie, jakbym czytała tom o Bogusi. W życiu obu kobiet zachodzą znaczące zmiany. Adela musi podjąć ważne decyzje dotyczące zdrowia. Do książki zakrada się coraz poważniejsza tematyka. Tom urywa się w najciekawszym miejscu, ale to dobrze, ponieważ akcja coraz bardziej zatacza się wokół Lidki, której to została poświęcona ostatnia część. Tym razem przepisy zawarte w książce dotyczą aromatycznych kąpieli.
Link do opinii
Bogusia, Adela, Lidka i Stasia ciągle spotykają się na swoich sabatach. Ich życie zaczyna coraz lepiej się układać do czasu gdy niespodziewanie wraca Anna Potocka- żona Wiktora. Okazuje się, że każdy ma w zanadrzu jakieś sekrety, a przyjaźń tych kobiet wiele razy będzie wisiała zaledwie na włosku. Kolejny raz zostałam wciągnięta i oczarowana niesamowitym klimatem Pogodnej- małego miasteczka gdzieś w zachodniopomorskim. Tym razem było w niej jeszcze więcej emocji, wiele razy byłam niezwykle wzruszona. Fabuła się komplikuje, okazuje się, że jeszcze wiele tajemnic zostało do odkrycia. Ta część skupia się głównie na Adeli, ale o pozostałych kobietach też cały czas wiele się dowiadujemy. Ciekawi mnie jak rozwiąże się problem Bogusi. Książkę czyta się niesamowicie przyjemnie i szybko, z pewnością utrzymała ona poziom poprzedniego tomu. Opinia pojawiła się na moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - KsiazkowoLC
KsiazkowoLC
Przeczytane:2013-07-03, Ocena: 6, Przeczytałam, 2013, Mam, Recenzenckie/Autorskie,
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Nasza Księgarnia za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Po raz drugi odwiedzamy Pogodną i jej sympatycznych mieszkańców... Powoli odkrywamy tajemnicę Anny Potockiej, która w zakończeniu poprzedniej części pojawiła się jak gdyby nigdy nic po trzech latach nie dawania nawet najmniejszego znaku życia... Tym razem także zapoznajemy się bliżej historią Adeli Niwskiej - miejscowej radnej. Na pierwszy rzut oka jest ona kobietą można by powiedzieć kolokwialnie nie do zdarcia - to osoba o niezwykle silnej osobowości, piękna, bogata, przebojowa i niezwykle przedsiębiorcza... Okrzyknięta miejscową femme fatale... Tak naprawdę jednak Adela jest osobą niezwykle samotną, coraz bardziej uświadamia sobie, że ani pieniądze, których ma pod dostatkiem, ani miłosne podboje nie są w stanie uczynić jej szczęśliwą ani zapełnić pustki, którą czuje... Dodatkowo kobieta dowiaduje się, iż ma raka piersi... niestety konieczna jest jak najszybsza amputacja... Bogusia natomiast rozbudowała swój sklepik i oczekuje na powrót z emigracji Wiktora Potockiego... Niestety sprawy zaczynają komplikować się coraz bardziej, gdy na jaw wychodzą kolejne sekrety hrabiego między innymi mający miejsce w młodości związek z Adelą... oraz kilka innych spraw, o których dowiecie się z kart opowieści... Dowiadujemy się również więcej o niełatwych kolejach losu Lidki... Jej szaleńcze wręcz pragnienie zostania matką doprowadza ją nie tylko na skraj załamania lecz staje się przyczyną kłopotów z prawem... Jeśli chcecie odkryć tajemnice Wiktora, poznać dalsze losy Adeli i Lidki, a także przekonać się co los szykuje dla Bogusi i jakie będą tego konsekwencje zapraszam Was do lektury tego tomu... Czyta się go równie błyskawicznie i z zapartym tchem jak poprzedni, więc nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam ,,Sklepik z niespodzianką. Adela", a sama pędzę do tomu III!
Link do opinii
Co zwycięży zazdrość o miłość do tego samego mężczyzny, stare rany czy siła przyjaźni? Czy sprawdzi się powiedzenie, że "prawdziwych przyjaciół..." Jak potoczą się losy bohaterek "Sklepiku..."? Na te pytania warto poszukać odpowiedzi w drugim tomie serii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Beatricze
Beatricze
Przeczytane:2013-09-27, Ocena: 5, Przeczytałam,
Książka którą czyta się z zapartym tchem, są tu momenty radosne i smutne tak jak w życiu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - white_swan
white_swan
Przeczytane:2013-06-30, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Kolejny tom przygód mieszkanek Pogodnej czyta się równie dobrze jak poprzednią część, jednak mimo wszystko bardziej podobała mi się książka o Bogusi. W tej części miałam cały czas nieodparte wrażenie, że autorka starała się zamieścić w książce jak najwięcej różnych wątków (choroby Adeli, jej dzieciństwa, pierwszej miłości i najnowszej miłości, dalszych problemów Lidki z mężem i powodów jej frustracji, powrotu Anny Potockiej, powiązania jej z Wiktorem i Adelą, kupna kamienicy przez Bogusię - a to jeszcze nie wszystko!), przez co są one potraktowane po łebkach, a wolę żeby akcja w powieści toczyła się raczej za wolno niż za szybko. Mimo wszystko ciekawa jestem jak rozwiną się sprawy w trzecim, ostatnim tomie, bo pani Michalak znowu przerwała akcję książki w najciekawszym momencie - normalnie jak w serialu ;) Notabene, całkiem fajny serial mógłby powstać na podstawie serii z kokardką :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Barbarka
Barbarka
Przeczytane:2013-06-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2013 roku,
Jedna z kilku części powieści Katarzyny Michalak bardzo mi się podobała .Losy Adeli i jej przyjaciółek są bardzo wciągające , czytając czułam się jakbym tam była i przeżywała to co one. Miła lektura na chłodne wieczory . Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2013-04-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
bardzo ciekawy splot akcji, tyle rzeczy można się dowiedzieć o mniej lub bardziej ciemnych sprawach z przeszłości mieszkańców Pogodnej... Autorka wspaniale kończy... niekończąc... i już się chce sięgać po kolejny tom... a Adela... jednorazowa piękność, urokiem powala na kolana... cud kobieta, miodzio na serce Jana Janeczka i Ich DZIECI:) super pozycja...
Link do opinii
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-03-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013,

„Zniosę każdy cios przeznaczenia, Bezsilność, łzy, strach i ból, Tylko bądź obok, przyjacielu, Po prostu przy mnie stój"
Adela na moją wizytę długo czekać nie musiała. Poznanie historii mojej ukochanej mieszkanki Pogodnej kusiło mnie z każdą chwilą coraz bardziej. Nie wiem czy to zasługa jej natury Femme Fatale, czy posiadanie cudownego kota zbliżyło mnie do niej najbardziej ze wszystkich innych tamtejszych kobiet. A może przezwisko "czarownica" tak mnie do niej przyciągało? Nie mam najmniejszego pojęcia, jednak wiem, że jej przeszłość mnie przeraziła i wycisnęła wiele, wiele łez... Jednak każdy uczy się na własnych błędach, czyż nie? Adela i w wieku czterdziestu lat w wyniku strasznego wydarzenia zmieniła swój tok myślenia, sporo zrozumiała i nareszcie potrafiła docenić to co miała na wyciągnięcie ręki. Często szukamy szczęścia, nie słysząc jak bezustannie puka do naszych drzwi.  "Sklepik z niespodzianką. Adela" autorstwa Katarzyny Michalak prawdopodobnie stanie się moją ulubioną częścią tego niesamowitego cyklu wydawniczego. I nawet Igora zaczynam powoli lubić... ! Ale za to do Wiktora mam na ten moment mieszane uczucia. Ale kto zrozumie postępowanie facetów? Oni chyba sami nie wiedzą czego chcą. A podobno takie kobiety są? Hmm...  Najbardziej szkoda mi Bartosza i Bogusi. Tak młodzi ludzie muszą przechodzić przez to wszystko. Doznać cierpienia zadawanego przez starszych, wydawałoby się bardziej doświadczonych, ludzi. Czym sobie na to zasłużyli? Trzymam kciuki, żeby wreszcie do nich słońce również zajrzało.  Tak samo jak do Jana Janeczka, który mimo całej sympatycznej aury emanującej wokół niego chwilami mnie irytował umywając ręce od problemów... Chociaż to on powinien często w pierwszej kolejności się nimi zająć. Bynajmniej taka jest moja opinia. Ucieczki i powroty.  Śluby i rozwody. Ciąże i poronienia. Miłość i nienawiść. przyjaźń na dobre i na złe, szczęśliwe momenty, a tuż za rogiem podpalenia, choroby, rozpacz i łzy. Poświęcenie, a także podłość i zawiść. Mnogość uczuć, emocji jak również refleksji sprawiło, że lektura była interesująca, skupiająca pełną uwagę, poruszająca, ale także wywołująca uśmiech na twarzy.  A do tego oprócz przepisów na słodkości... odkrywanie fascynujących i cudownych kąpieli, peelingów czy maseczek czyli tak zwanych zerwistresów. Wszystko to co kobiety uwielbiają i potrzebują po ciężkim dniu. Chwila zapomnienia, moment relaksu, minutka dla piękna... Czego chcieć więcej? ;) Hmm... tylko chyba takiego zakończenia jakie nam ofiarowała pani Kasia! Jak dobrze, że od razu mogłam sięgnąć po trzecią część serii! Inaczej chyba bym zwariowała z ciekawości co wydarzyło się dalej! Ostatnie zdarzenia z drugiego tomiku było o wiele lepsze niż nie jeden kryminał, uwierzcie! ;)  Oj, ja chyba coraz bardziej daje się oczarować pani Michalak... I was również do tego zachęcam! 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sardegna
Sardegna
Przeczytane:2013-03-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013,
"Sklepik z Niespodzianką" to urocza lektura. Poszczególne części pochłania się ekspresowo, a otwarte zakończenia tomu I i II tylko wzmagają chęć dalszego czytania.więcej: http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/03/sklepik-z-niespodzianka-bogusia-adela.html
Link do opinii
Opis z pewnością zachęca do przeczytania, może się skuszę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2013-02-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki,
Ta seria podoba mi się chyba tak samo jak seria owocowa i poczekajkowa. Tutaj jest styl Katarzyny Michalak, za jakim przepadam, ten język, wrażliwość, autentyczność, niesamowita wyobraźnia, a może umiejętność obserwacji i słuchania ludzi? Nie wiem, jednego jestem pewna, że taką pisarkę lubię i cenię.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aneeaa
Aneeaa
Przeczytane:2017-10-15, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - kozung
kozung
Przeczytane:2016-04-19, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - marta79
marta79
Przeczytane:2015-10-30, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - babet
babet
Przeczytane:2015-03-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2015-02-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Inne książki autora
Dla Ciebie wszystko
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Dla Ciebie wszystko

CZY POTĘGA MIŁOŚCI WYSTARCZY,  ABY ODMIENIĆ CZYJEŚ ŻYCIE? Okaleczony, porzucony przez matkę chłopczyk i ścigany przez policję haker. Los postawi...

Przepis na szczęście
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Przepis na szczęście

Cztery kobiety, cztery pory roku, cztery historie: Liliana z Nadziei, Bogusia z Pogodnej, Ewa z Poziomki i Danusia z Wiśniowego Dworku powracają w nastrojowych...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy