To, co najważniejsze

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2012-10-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7674-207-6
Liczba stron: 240
Dodał/a książkę: pacific20

Ocena: 5.2 (5 głosów)

Marta, odnosząca sukcesy prawniczka, wiedzie poukładane życie. Pracuje w renomowanej warszawskiej kancelarii, przerwy obiadowe spędza w zaprzyjaźnionej knajpce, a na wakacje jeździ co roku do Gdańska, do swojej kuzynki Basi. Choć rozwiedziona, ma znakomite relacje z jedyną córką, Anką, dwudziestoletnią studentką malarstwa. Gdyby nie obawa, że spotyka się ona z niewłaściwym chłopakiem, Marta żyłaby sobie spokojnie, bez większych zmartwień. Pewnego dnia przypadkowe spotkanie z Marcinem, szkolną miłością Marty, burzy spokój bohaterki. Wracają wspomnienia, dawne urazy i pytania, które dotąd pozostawały bez odpowiedzi. Wychodzą na jaw tajemnice sprzed dwóch dekad. Czy można wybaczyć zdradę ukochanej osobie? A nielojalność najlepszemu przyjacielowi? Czy da się rozpalić na nowo namiętność wygasłą przed laty? Wreszcie, jaką rolę w tej historii pełni bransoletka z granatami?

Kup książkę To, co najważniejsze

Polecana recenzja

Co w życiu tak naprawdę najbardziej się liczy? Kariera, uroda, pieniądze, rodzina czy może miłość - ta jedyna, prawdziwa i niepowtarzalna? W tej kwestii chyba bezapelacyjnie wygrywają uczucia. Małgorzata Rogala, autorka debiutanckiej książki To, co najważniejsze, także uważa, że największym szczęściem w życiu człowieka jest kochać i być kochanym.   Marta to czterdziestokilkuletnia prawniczka, która na co dzień pracuje w renomowanej kancelarii w Warszawie. Klika lat temu rozwiodła się z mężem i obecnie mieszka z dorastającą córką Anią. Kobieta powoli oswaja się z życiem singla, lecz pewnego dnia przewrotny los stawia na jej drodze Marcina, wielką miłość z czasów młodości. Nie widzieli się prawe dwadzieścia lat, kiedy to w skomplikowanych, niewyjaśnionych okolicznościach Marcin porzucił ukochaną, wyjeżdżając na stałe do Kanady. Mimo upływu czasu, nie potrafią zapomnieć o tym, co kiedyś ich łączyło. Dlaczego w przeszłości związek Marty i Marcina rozpadł się bezpowrotnie i czy uda im się zacząć wszystko od początku?   Niemal od pierwszej sceny łatwo ulec urokowi tej romantycznej historii. Perypetie Marty pochłaniają czytelnika bezpowrotnie. Być może fabuła jest miejscami niezbyt prawdopodobna, lecz tak naprawdę To, co najważniejsze to piękna, sentymentalna powieść o wielkiej sile miłości i namiętności, która nawet po latach rozpala w sercu płomienie. Narracja jest prosta, zrozumiała ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - To, co najważniejsze

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2016-03-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Główny prym w tej książce wiodą uczucia i emocje. Jest strach, niepewność, ekscytacja, spokój i radość. To opowieść o niełatwej przeszłości, rodzinnych tajemnicach, miłości, namiętności, szczęściu, przyjaźni, zdradzie oraz trudach i wyzwaniach jakie czekają na nas każdego dnia. Bardzo podobało mi się to, że autorka stworzyła bohaterów szczerych, prawdziwych, z ich wadami i zaletami. To powieść, która wzrusza i daje nadzieję.
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2014-12-11, Ocena: 5, Przeczytałam,
Przypadki chodzą po ludziach, a po Marcie właśnie taki przeszedł, choć wcześniej przedefilował po jej pierwszej miłości Marcinie i jej szefie. Splot wydarzeń sprawił, iż główna bohaterka wita w kancelarii prawniczej kanadyjskiego klienta, który okazuje się być jej byłym. To, co oboje przeżyli w ułamku sekundy na swój widok, spotykając się po 20 latach, to istny galimatias różnorodnych uczuć. Bomba wybucha z wielokrotną siła i kobieta wybiega z sali konferencyjnej. Jednak nie po to przeszedł po nich przypadek, by teraz nie skorzystali z okazji i nie wyjaśnili sobie wszystkiego. A jest co wyjaśniać. Przede wszystkim, dlaczego 20 lat temu miłość życia Marty zostawiła ją samą w ciąży na początku roku akademickiego pierwszego roku studiów prawniczych. W trakcie czytania okazuje się bowiem, że niejasności i tajemnic jest wiele, tak samo jak prawd. Tym razem są trzy strony medalu, a każda z nich ma swoją prawdę i swoją rację. Cóż może zrobić słowo niedopowiedzenia... Trzy strony medalu, bowiem jest jeszcze Paweł, najlepszy przyjaciel Marcina z czasów szkolny, a zarazem mąż Marty, od 5 lat były mąż. Każdy z tych bohaterów ma inne wyobrażenie na to samo wydarzenie sprzed lat, każdy ma do ukrycia jakąś tajemnicę. Każdy wie, co to miłość. I każdy z nich ma coś wspólnego ze studentką ASP, Anną. Na pewno matką Anki jest Marta. Lecz kto tak naprawdę jest ojcem młodej kobiety? Tego nie wie chyba nikt, nawet narrator, którym jest główna bohaterka. To ona snuje opowieść, w bieżące wydarzenia od czasu do czasu wplata te z przeszłości, by ukazać pełen obraz sytuacji. Na szczęście robi to bardzo płynnie, bez jednego zgrzytu. Marcin postanawia walczyć o miłość swego życia, gdyż zrozumiał, iż w każdej kobiecie szukał Marty, dlatego nigdy się nie ożenił. Jako dojrzały mężczyzna już wie, że jeśli ludzie kochają się szaleńczo i są pewni, że jest to jedyna miłość w życiu, nie wolno im iść na żadne kompromisy. Liczy się tylko to, co dzieje się teraz, choćby miało trwać chwilę. A tylko na tydzień przyleciał do Polski. Przez te wszystkie lata zazdrościł... stanikowi, że cały czas dotyka piersi jego ukochanej! Seks między nimi to tylko kwestia czasu i kilku subtelnych opisów. Powieść ukazuje różne oblicza miłości, nie tylko tej pierwszej, nie tylko tej pięknej. Jest też miłość rodzicielska. Ale również ta dramatyczna w skutkach. Anka chodzi z niejakim Maćkiem, który jest o nią bardzo zazdrosny i z byle powodu wszczyna jej awantury, robi wymówki, oskarża o prowokowanie innych mężczyzn. Dziewczyna w stosunku do siebie jest bezradna, choć generalnie umie trafnie i obiektywnie oceniać sytuację innych, potrafi skutecznie pomagać. Wobec swej pierwszej miłości jest po prostu bezradna, a rad matki za bardzo słuchać nie chce na temat przemocy psychicznej w związku: Cykl przemocy składa się z trzech faz. Najpierw jest faza narastania napięcia i agresywności sprawcy, potem następuje akt przemocy, a po nim faza miodowego miesiąca. Ta ostatnia zatrzymuje ofiarę w cyklu, ponieważ wierzy sprawcy, który obiecuje, że ,,to się więcej nie powtórzy". Akcja wbrew pozorom jak na obyczajówkę z wątkiem romantycznym toczy się naprawdę żywo, jest spójna, nie ma tu zbędnych wątków. Sporo jest w niej zwrotów akcji - problemów dnia codziennego, życiowych dramatów, zmagań z własnymi słabościami i niepomyślnymi okolicznościami, a do tego owe tajemnice i niewiadome. Autorka umiejętnie stosuje napięcie, bo i stworzona przez nią fabuła jest nakreślona realistycznie. Nuda raczej nie grozi, za to i łezka się w oku zakręci, i buźka roześmieje. Opisy przemyśleń kobiety, analizy sytuacji, pytania retoryczne i wszelkie dywagacje mogą się wydać ciut przydługie lub z lekka nużące, lecz i sytuacja bohaterki jest poplątana. Na jej życie może wpłynąć jakiś niuans, jakaś błahostka, a wtedy sytuacja życiowa może się diametralnie zmienić, bo każdy drobiazg może nabrać znaczenia, to tylko kwestia okoliczności. Marta i pozostali bohaterowie oprócz zalet mają też wady oraz mnóstwo uczuć. To one są żywe przez lata, nie dają o sobie zapomnieć. Czekają na impuls, by się wyzwolić i pozwolić swoim właścicielom zrozumieć, co jest tak naprawdę w życiu najważniejsze. Ciepła, kobieca literatura dla kobiet w różnym wieku o życiowych zakrętach losu, która daje nadzieję na wyprostowanie również własnej drogi życia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:2013-04-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013, Mam,


Ile można wybaczyć w imię uczucia? Wszystko? Mniejszą część winy? Jej większość? A może w ogóle nie wchodzi to w rachubę? Zawód, rozczarowanie, żal i poczucie krzywdy, każde z tych uczuć jest silne i dominujące, wystarczy jedno z nich by wywołać prawdziwą katastrofę. Jedno słowo za dużo, jedno zdanie za mało, i wszystkie dotychczasowe plany okazują się jedynie niespełnionym marzeniem, wspomnieniem, które boli nawet po latach. Z czasem wydaje się, że rana zabliźniła się, pozostawiając po sobie jedynie nikły ślad, niekiedy dający tylko o sobie znać. W końcu jednak nadchodzi pewien moment, bez uprzedzenia, i wszystko co do tej pory wydawało się dawno przebrzmiałe, nagle znów przypomina o sobie i cierpieniu jakiego było źródłem. To, co najważniejsze nigdy nie pozostaje tylko i wyłącznie w przeszłości ...

Kiedy nagle widzisz przed sobą kogoś, kogo nie powinno być w tym miejscu i kto zniszczył twoje marzenia, wracają emocje, które dawno zostały upchnięte gdzieś głęboko i w sercu i umyśle. Nagle zostaje się zmuszonym do powrotu do  tego co już było i wydawało się, że zostało utracone na zawsze. Znajoma twarz, jeszcze bardziej znane uczucia i wszystko to, co kiedyś zraniło tak jak nic wcześniej i później. Marta dawno zamknęła drzwi z imieniem Marcin, a raczej została do tego zmuszona przez los i samego mężczyznę tak nazywającego się. Nie jest już tą samą dziewczyną co dwadzieścia lat temu, lecz czy na pewno? Dorosła, ułożyła sobie życie i jest z niego zadowolona, nie żyje przeszłością, chociaż codziennie ma jej pamiątkę przed oczyma. Marcin wkracza do jej świata, tak jak kiedyś go opuścił - nieoczekiwanie i bez uprzedzenia, wywołując ból. Teraz każde z nich jest o wiele dojrzalsze, ale dawne poczucie doznanej krzywdy nie zostało zapomniane, podobnie jak i to co ich wtedy łączyło. Pozostaje jednak jej i jego prawda, różniące się od siebie jak dzień i noc, co faktycznie wydarzyło się w przeszłości? Ona pamięta wszystko, tak jakby to dopiero było wczoraj, on również wie doskonale co wtedy zaszło, lecz tylko jedno jest wspólne - zawód jakiego obaj doznali. Nieporozumienie rozdzieliło ich wówczas, jak będzie teraz? Dzień dzisiejszy przynosi śmiech, łzy szczęścia i nadzieję, ale już raz plany zostały przekreślone, jakie będą ich losy obecnie? Może czas by prawda w końcu została odkryta? Jednak jaki będzie jej koszt? Podobno to co najcenniejsze rodzi się w bólu, ale czy Marta i Marcin, po raz kolejny, muszą go doświadczyć? To, co najważniejsze jest jednocześnie tak blisko nich i tak daleko, czeka na odkrycie i danie nadziei ...

Jak opisać uczucie pomiędzy kobietą i mężczyzną, dzieckiem i rodzicem, tak by przedstawić ich istotę? Może za pomocą historii, wydającej się na pierwszy rzut oka podobną do innych, lecz w miarę czytania ukazującej coś więcej niż tylko wątek o niej i o nim? Małgorzata Rogala w swojej książce przedstawiła opowieść, w której podstawą są uczucia - ani nie z kategorii łatwych, a tym bardziej z rodzaju tych nieskomplikowanych, chociaż wcale nie tak rzadko zdarzających się. To co wydaje się błahe i zwyczajne często okazuje się jedynie pozorami, pod jakimi kryje się tajemnica, niedopowiedziane zdanie, niewypowiedziane słowo, i cała gama uczuć, jakie nawet po latach są żywe i nie dają o sobie zapomnieć. Małgorzata Rogala stworzyła bohaterów, z wadami i zaletami, potrzebującymi impulsu by wyrzucić z siebie to co boli i ryzykującymi wiele by złapać w końcu "To co najważniejsze" ...

Wcale nie odrobina tajemnicy, małe nadzieje, duża szansa i ludzie, którzy wiedzą jaki smak ma porażka i jak wygląda szczęście. Po prostu historia, której autorką jest Małgorzata Rogala.

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
"To, co najważniejsze", to ciepła historia, w której odnajdzie się wiele kobiet w różnym wieku. Marta, rozwiedziona czterdziestolatka, matka studentki malarstwa, wiedzie ustabilizowane, spokojne życie. Niespodziewane pojawienie się Marcina, pierwszej, szkolnej miłości bohaterki, sprawia, że jej świat wywraca się do góry nogami i już nic nie jest takie oczywiste, jak wydawało się przez długie lata. Przed bohaterami pojawia się możliwość wyjaśnienia nieporozumień sprzed lat, które zaważyły na ich dalszym życiu. Miłość, która kiedyś łączyła Martę i Marcina ma szansę rozkwitnąć na nowo. Drugim wątkiem pojawiającym się w książce, jest wątek Anki, córki głównej bohaterki, a w nim - problem przemocy w związku. To dobrze napisana powieść, która wzrusza i daje nadzieję. Autorka umiejętnie stopniuje napięcie i dawkuje informacje w taki sposób, że trudno się od książki oderwać. Nie ma ślepych uliczek i zbędnych wątków. Jest wartka akcja, przez cały czas coś się dzieje. Przeczytałam z wielką przyjemnością i polecam nie tylko na jesienne, ale i zimowe wieczory, ponieważ jest to powieść, która ogrzewa serce.
Link do opinii
Avatar użytkownika - IwonaM
IwonaM
Przeczytane:2013-02-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Świetna książka, bardzo wciągająca :)) Wzruszająca, pełna emocji historia o miłości i nie tylko. Z każdą kolejną stroną wciągała mnie coraz bardziej. A im dalej czytałam, tym bardziej nie mogłam się doczekać co będzie. Książka dla każdego, warto przeczytać! serdecznie polecam :)) p.s Mam nadzieję, że nastąpi ciąg dalszy :)))
Link do opinii
Inne książki autora
Ważka
Małgorzata Rogala0
Okładka ksiązki - Ważka

Agata Górska rozpoczyna prywatne śledztwo w tajemnicy przed przełożonymi, gdy okazuje się, że śmierć jej koleżanki, Leny, nie była przypadkowa. Jedynym...

Dobra matka
Małgorzata Rogala0
Okładka ksiązki - Dobra matka

Czy wiesz, co może się stać, gdy nie pilnujesz swojej prywatności? W Lesie Kabackim zostaje zastrzelona młoda kobieta, matka kilkuletniej dziewczynki...

Reklamy