Z pamiętników bywalca. Patrząc na Warszawę

Wydawnictwo: Iskry
Data wydania: 2007-07-10
Kategoria: Rozrywka, humor
ISBN: 978-83-244-0053-9
Liczba stron: 260
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 0 (0 głosów)

Jerzy Zaruba (1891-1971), jeden z najbardziej znanych rysowników, a zwłaszcza karykaturzystów. W dwudziestoleciu międzywojennym związany był ze znanymi pismami satyrycznymi, jak Marchołt, Sowizdrzał, Wróble na dachu, Szarża, Cyrulik Warszawski (gdzie był kierownikiem artystycznym). Publikował też w Wiadomościach Literackich. Prowadził aktywne życie towarzyskie - bywał i zapraszał. Okupację spędził w Warszawie, po wojnie zaś związał się ze Szpilkami i z Przekrojem. Był bardzo cenionym ilustratorem książek (między innymi Wiecha), zajmował się scenografią, projektował kukiełki do szopek politycznych. Mieszkał w Aninie, prowadził dom otwarty, w którym kwitło życie towarzyskie, przyjaźnił się m.in. z Tuwimem i Gałczyńskim. Znany był z błyskotliwego dowcipu. Poza ogromną liczbą prac graficznych pozostawił po sobie dwie książki: "Z pamiętnika bywalca" (Iskry 1958) i "Patrząc na Warszawę"(Sztuka 1959). Ta pierwsza do dziś jest przywoływana, druga mniej znana. Zdecydowaliśmy się na połączenie ich w jednym tomie - obie mają bowiem charakter wspomnieniowy i obie w zasadzie związane są z Warszawą. opracowanie graficzne i projekt okładki: Andrzej Barecki

Kup książkę Z pamiętników bywalca. Patrząc na Warszawę

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
W latach pięćdziesiątych nakładem wydawnictwa „Iskry” ukazywała się seria książek satyrycznych pod szyldem „Biblioteki Stańczyka”. Mieściły się w tej serii zarówno tomy wierszy satyrycznych, humorystycznych i przewrotnych, jak i teksty wspomnieniowe, nieco poważniejsze, będące poczynioną niemal na gorąco obserwacją i oceną mocno skonsolidowanego środowiska satyrycznego. Do takich reminescencyjno-oceniających prac należały choćby „Dzieje śmiechu” Jurandota czy „Z pamiętników bywalca” Zaruby. Dla badaczy satyry tomy te są niezwykle cennym świadectwem twórczości, zbiorem anegdot tamtych czasów (dziś niekiedy powtarzanych anonimowo i bez odwołań do rzeczywistości) i dowodem na współpracę i przyjaźnie satyryków. Są nieocenionym źródłem informacji, jednak do tej pory można było znaleźć jedynie pojedyncze egzemplarze wciśnięte wstydliwie pomiędzy inne książki na zakurzonych półkach antykwariatów. Iskry wznowiły właśnie książkę Jerzego Zaruby, a właściwie dwie książki – jedną znaną, przywoływaną co jakiś czas i dość głośną (przynajmniej wśród znawców satyry) – „Z pamiętników bywalca” i drugą zapomnianą i ze względu na niszowe wydanie – raczej już niedostępną – „Patrząc na Warszawę”.   Połączenie tych dwóch tomów w jednej publikacji okazało ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Z pamiętników bywalca. Patrząc na Warszawę

Reklamy