Okładka książki - Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2016-03-30
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788380492561
Liczba stron: 200
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 2 (1 głosów)

To jedna z najmniej znanych i tajemniczych twarzy południa Ameryki - kościoły wężowników. Członkowie tych zborów, założonych w latach 20. XX wieku, wierzą w namaszczenie przez Ducha Świętego i spotykają się w ustronnych miejscach, by w czasie nabożeństw brać do rąk śmiertelnie niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy kobry. W swej niewzruszonej wierze piją również strychninę, mówią językami, wypędzają demony, głoszą proroctwa i uzdrawiają. A wszystko to przy ogłuszającej muzyce i spontanicznych pieśniach chwalących Pana.

Dennis Covington, reporter ,,New York Timesa", trafił przypadkiem na proces jednego z kapłanów ,,ludzi od węży" oskarżonego o zamordowanie swojej żony. Mężczyzna zmusił ją do tego, by włożyła rękę do klatki pełnej jadowitych węży. Pełen fascynacji i strachu Covington postanawia wkroczyć w hermetyczny świat wężowników, w którym ekstremalna wiara miesza się ze śmiercią, a cuda wydają się na wyciągnięcie ręki.

Kup książkę Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - ktrya
ktrya
Przeczytane:2016-06-02, Przeczytałam,
Stereotypowa wizja amerykańskiego Południa. Wyobrażamy je sobie jako region z farmerski gospodarstwami, zarządzanymi przez czarnoskórych ludzi o prymitywnych zwyczajach. To właśnie obraz wyniesiony z powieści Faulknera czy O'Connora. Podobną wizję miał Dennis Covington, który na bazie przeczytanych książek wielkich autorów Południa napisał opowiadanie Zbawienie na Sand Mountain. Dopiero później postanowił sprawdzić, czy kraina, o której pisze, w ogóle istnieje. Według Hoddinga Cartera III mitycznego Południa już nie ma. Dennis Covington przekonuje w swoim reportażu, że ten eseista się myli, że społeczność Południa wciąż cechuje specyficzna osobowość, czy wręcz nasila się w swej rozpaczliwej próbie przetrwania. Rozpoczynając książkę o drzewach duchów, autor pokazuje, jak żywe w tym regionie są zabobony i wierzenia w ponadludzkie moce. Być może właśnie to pozwoliło tym ludziom przetrwać biedę i wiele wojen.   Covington zainteresował się „wężownikami” podczas przygotowywania relacji z procesu Glenna Summerforda, który był pastorem i kaznodzieją w Kościele Jezusowym ze Znakami. Duchowny został skazany na 99 lat więzienia za próbę zamordowania żony, narażając ją na ukąszenie grzechotników. Branie węży do rąk jest częstym elementem nabożeństw w Kościele Jezusa ze Znakami. Ten rytuał zwykle poprzedza kazanie oraz śpiewy. Co się czuje podczas ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Avatar użytkownika - elfijka
elfijka
Przeczytane:2016-04-19, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Ta książka to jedno wielkie rozczarowanie. Gdy pierwszy raz wzięłam ją do ręki, byłam zła, że ma tylko 200 stron, ale już po kilku pierwszych rozdziałach wiedziałam, że jednak to i tak za dużo. Ludzie, którzy biorą węże do rąk podczas swych nabożeństw, którzy doszukali się w Biblii fragmentu uzasadniającego ich działania, są niesamowicie fascynującym pretekstem do napisania o nich książki. A tu niestety są pretekstem do tego, by pod przykrywką opowieści o nich autor mógł zalać nas strumieniem wypocin głównie o sobie. Czy autor pofatygował się, by zapytać poszczególne osoby z tego Kościoła dlaczego to robią? Co to dla nich znaczy? Nie, po co? Katuje nas za to ciągłym wspominaniem o Duchu Świętym, który nawiedził również jego, oraz zapisem kazań z nabożeństw, które głównie sprowadzają się do zdań typu "Ta rzecz jest prawdziwa. Amen" - i tak w kółko. Mało tego, autor dołączył do wężowników i przestał być obiektywnym obserwatorem. Nadal jednak nie wie, po co to wszystko i nie ma to dla niego większego znaczenia, jedynie ekscytuje się braniem węży do rąk i konsekwentnie zanudza nas opowieściami o swoim nieciekawym życiu.
Link do opinii
Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy