Zieleń szmaragdu. Trylogia Czasu

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2012-12-02
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788323752660
Liczba stron: 456
Dodał/a książkę: Lucy05

Ocena: 5.16 (37 głosów)

Zieleń Szmaragdu to trzeci tom trylogii czasu. Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen - podróżniczka w czasie mimo woli - musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.

Kup książkę Zieleń szmaragdu. Trylogia Czasu

Opinie o książce - Zieleń szmaragdu. Trylogia Czasu

Boże, dlaczego ta trylogia musiała już się skończyć?! Chyba w ramach leczenia złamanego serca jeszcze z milion razy obejrzę ekranizację dwóch pierwszych części, by z niecierpliwością wyczekiwać na na ekranizację ostatniej części! Nie spodziewałam się, że ta trylogia wywrze na mnie aż takie kolosalne wrażenia! Zakochałam się w tym do reszty, a zakończenie mnie tak złamało, że ja CHCE WIĘCEJ! Dobra, ale do rzeczy po tym czego dowiedziała się Gwen na końcu drugiego tomu kompletnie ją załamało, wypłakuje sobie oczy, je lody i gada aby z przyjaciółką jak jej źle. Jednak dziewczyna nie może zapomnieć się w rozpaczy, bo jako podróżniczka w czasie musi poddawać się elapsji no i jeszcze musi iść na bal z 1782 roku z rozkazu wielkiego Hrabiego. Najgorsze jest to, że musi iść na niego z Gideonem, który chce aby byli "przyjaciółmi". Jaki będzie wielki finał? Co tak naprawdę się stanie gdy chronograf zostanie zamknięty?  Tak część jeszcze bardziej i częściej łamała mi serce. Było tu tyle sprzecznych emocji, że nie nadążało się za akcją. Od samego początku coś się dzieje i do samego końca nie jesteśmy pewni jak to wszystko się skończy. Jak ja się na stresowałam, nadenerwowałam i martwiłam to już dawno tylu emocji nie przeżyłam przy jednej książce. Nie mogę zebrać nawet porządnie myśli, bo nadal buzują we mnie emocje ♥ O bohaterach to nię będę znowu opowiadać, bo prócz ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2014-05-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
"Zieleń szmaragdu" to już trzecia, a zarazem ostatnia cześć Trylogii Czasu. Dziś nadszedł ten dzień kiedy żegnam się z bohaterami powieści. W trzeciej części czytelnicy nadal mają okazję "podglądać"  głównych bohaterów, a szczególnie nastolatkę, Gwendolyn w jej podróżach w czasie.  Teraz elapsje już nie są całkowicie przypadkowe. W poprzedniej części wspominałam wam, że Gwendolyn spotyka w przeszłości swojego dziadka. "Znajomość" ta owocuje wymianą informacji, na bieżąco. Gwendolyn w czasach współczesności odnajduje księgę, w której pośród tekstu jej dziad opisał całą swoją wiedzę, która może pomóc wnuczce odkryć pobudki oraz intencje Hrabi de Saint Germain Ten elegancji, starszy pan pod powłoczką kultury i doskonałym manier kryje jakoś niewyjaśnioną ciemność.  Gwendolyn na myśl o każdym spotkaniu z Hrabią czuje strach i przerażenie. Dziewczyna boi się także pomocnika Hrabii - Rakoczego. Okazuje się, że życie Gwendolyn, ale i Gideona jest w wielkim niebezpieczeństwie.... W tej części nie zabraknie wątku miłosnego, który zapoczątkowała Kerstin Gier już w pierwszej części. Nie chcę wam spojlerować i odbierać przyjemności z czytania. Jedno wam mogę zdradzić- emocji nie zabraknie. "Zieleń szmaragdu" z wszystkich trzech części podobała mnie się najbardziej. I nie tylko z uwagi, że obfitowała w najwięcej informacji, zagadnień ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2017-06-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2017,
Wyśmienite zakończenie serii. Dostajemy odpowiedź na wszystkie zadawane podczas lektury trylogii pytania, a nawet na kilka innych, które nie przyszłyby nam do głowy ;) Dużo zwrotów akcji, zaskakująca końcówka, a przy tym niezmienny od części pierwszej lekki język autorki sprawiają, iż powieść czyta się jednym tchem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2017-01-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017, do obejrzenia, gimnazjum,
Mimo iż trylogia nie różni się za bardzo od innych powieści z gatunku dziewczęcej fantastyki to muszę przyznać, że zakończenie mnie zaskoczyło. Jedyne czego nie mogłam znieść to przeidealizowany Gideon (jak można tak słodzić?).
Link do opinii
Finałowa część Trylogii Czasu i wreszcie rozwiązanie rodzinnych tajemnic oraz zamierzchłych sekretów z przeszłości. Dobre tempo akcji, dzięki któremu czytelnik się nie nudzi (nawet jeśli pochłania się całą trylogię w 4 dni, jak ja). Pomimo, że już dawno nie jestem nastolatką, naprawdę dobrze się bawiłam podczas lektury. Zatem polecam z czystym sumieniem każdemu, niezależnie od wieku! :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mada013
Mada013
Przeczytane:2016-03-28, Ocena: 6, Przeczytałam, czytam regularnie w 2016,
Najchętniej dałabym 7 na 6. Książka super. Cieszę się, że jednak wszystko kończy się dobrze. KOCHAM!
Link do opinii
Avatar użytkownika - drakusia
drakusia
Przeczytane:2015-01-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52,
choć dla młodzieży czytałam z przyjemnościa wciąga i pochłania cżłowieka do swojego świata
Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2014-04-26, Ocena: 4, Przeczytałam, z_52 książki - 2014,
Gwendolyn, posiadaczka tak zwanego genu podróży w czasie, ma, razem z Gideonem, innym podróżnikiem, do wykonania zadanie: muszą zebrać próbki krwi od pozostałych nosicieli genu, jacy żyli w ciągu kilku wieków, by możliwe było stworzenie kamienia filozoficznego, mającego dać lek na wszystkie choroby gnębiące ludzi. Fabuła powieści jest niezbyt skomplikowana, ale wartko się toczy, nawet jeśli irytują czytelnika niektóre zachowania świeżo zakochanej nastolatki. Jest też szczypta humoru, zwłaszcza gdy do rozmowy włącza się nieźle wykreowana postać gargulca-demona, Xemeriusa. Dużo przygód, dynamiczna akcja, nieco humoru. Czyta się szybko, mimo że nie ma tu nic wybitnego, ale można przyjemnie spędzić czas na lekkiej lekturze. (Ocena: 4,5/6)
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2014-05-19, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Dlaczego? Dlaczego to już koniec? I tak mogłabym ciągle pisać. Jest mi naprawdę przykro, że "Zieleń Szmaragdu" kończy tę trylogię. Zdążyłam się już zżyć z bohaterami. Gwen ma do wykonania ważne zadanie, ale nie ułatwia jej tego Gideon, który wprost mówi dziewczynie o swoich uczuciach do niej. Niestety nie są one dla niej satysfakcjonujące, a raczej załamujące. Jednak Gwen musi się wziąć w garść, bo zbliża się nieubłaganie spotkanie z hrabią de Saint Germain, który chce zamknąć Krąg. Czy do tego dojdzie? Obecny jest wątek romantyczny, który z każdym tomem się rozwija. Wiem, że znajdą się osoby, którym nie przypadnie on do gustu. Sama tak początkowo myślałam, ale pozytywnie się zaskoczyłam. Gdyby Gwen razem z Gideonem byli bohaterami romansu to na pewno bym go przeczytała, chociaż za tym gatunkiem nie przepadam. Książka nie daje czytelnikowi ani chwili wytchnienia, a o nudzie nie ma mowy. Pojawiają się nowe tropy, na jaw wychodzą różne tajemnice, obecne jest cierpienie, ale też radość. "Zieleni Szmaragdu" lepiej nie zaczynać późnym wieczorem, bo nieprzespana noc jest bardzo prawdopodobna. Książka napisana jest w bardzo humorystyczny sposób. A to głównie przez gargulca Xemeriusa. Ja ciągle wybuchałam śmiechem, a z jednej z jego wypowiedzi śmieję się do teraz. W ogóle nie brakuje ciętych ripost i ironii, ale też nie jest to przesadzone, a raczej odpowiednio dawkowane. Książka co prawda pisana jest dla młodzieży, ale ładnym, czystym językiem. Muszę jeszcze raz wspomnieć o bohaterach, a zwłaszcza o Gwen, którą po prostu pokochałam za jej charakter. Dziękuję autorce za to, jak ją wykreowała. Nie jest idealna, ma poczucie humoru, jest inteligentna, sympatyczna, ale potrafi być wredna. Zdecydowanie mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Ponownie wspomnę także o Xsemeriusie, którego kocham za poczucie humoru i riposty. Bez niego ta książka nie byłaby tak wyjątkowa. Za co tak bardzo polubiłam tę trylogię? Za to, że pozwoliła mi się oderwać od rzeczywistości i rozmarzyć, za jej humor, bohaterów i fabułę. To nie są książki, w których roi się wartości, ale mimo to zasługują na dobre noty. Dlaczego? Bo świetnie spędziłam przy nich czas, wybuchałam śmiechem i czułam się tak jakbym stała obok głównych bohaterów. To jest trylogia dla młodzieży, ale również dorośli znajdą w niej okazję do dobrego spędzenia czasu. Gwarantuję! To jedna z lepszych serii, jakie czytałam. Dzięki tej trylogii mam teraz ogromną ochotę na książki z motywem podróży w czasie. Z chęcią poznam Wasze propozycje. kingaczyta.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Veronie
Veronie
Przeczytane:2013-06-24, Ocena: 6, Przeczytałam,
To ostatni tom trylogii, autorstwa Kerstin Gier. Dowiadujemy się w nim o zakończeniu, aczkolwiek autorka zostawia kilka spraw do rozwiązania we własnym zakresie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - sylwiagrochala
sylwiagrochala
Przeczytane:2013-12-29, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Kontynuacji historii jest bardzo dobra. Podobała mnie się bardziej niż sama Czerwień Rubinu. Uczucie pomiędzy dwojgiem bohaterów jest lekko nadszarpnięte przez Charlottę, czasami denerwował mnie sam "kochaś", który wydawało mi się w niektórych sytuacjach sam nie wie czego chce... jednak, historia rozwija się ciekawie... warto ja kontynuować
Link do opinii
Avatar użytkownika - karla1214
karla1214
Przeczytane:2013-10-25, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013, Posiadam,
Ostatnia książkę z Trylogii Czasu oceniam troszkę wyżej niż je poprzedniczki:) Końcówka mnie nie zawiodła, choć domyśliłam się jej już dużo wcześniej. Wątek miłosny pomiędzy Gwendolyn i Gideonem został moim zdaniem w dobry sposób uzupełniony i zakończony, ale tylko na kartkach książki ponieważ na koniec oboje są ... lepiej przeczytajcie, żeby się dowiedzieć. Podobała mi się również przemiana Gideona i naprawdę się ucieszyłam, że Sharlotta dostała w pewnym momencie nauczkę. Jedyną szokującą rzeczą w tej powieści była dla mnie i formacja o rodzicach Gwendolyn. Tego bym się w życiu nie domyśliła:) Książkę polecam jako lekką i niezobowiązującą lekturę na umilenie popołudnia.Miłego czytania !
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lucy05
Lucy05
Przeczytane:2012-12-02, Ocena: 5, Przeczytałam,
Świetna! Jak cała trylogia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wsercuksiazki
wsercuksiazki
Przeczytane:2017-03-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Avatar użytkownika - Reev
Reev
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Dla młodzieży, Fantasy,
Avatar użytkownika - cristii
cristii
Przeczytane:2016-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - VViola
VViola
Przeczytane:2016-03-06, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Silver. Pierwsza księga snów
Kerstin Gier0
Okładka ksiązki - Silver. Pierwsza księga snów

Liv zawsze przywiązywała dużą wagę do snów. Ale odkąd zamieszkała w Londynie, znalazły się w centrum jej zainteresowań. Tajemnicze zielone drzwi. Gadające...

Kasa, forsa, szmal
Kerstin Gier0
Okładka ksiązki - Kasa, forsa, szmal

Carolin ma dwadzieścia sześć lat, ponadprzeciętny iloraz inteligencji, mówi biegle ośmioma językami, mnoży w pamięci siedmiocyfrowe liczby, podając......

Reklamy