Podobno nie powinno się zaginać, kreślić ani tym bardziej ciąć książek. W przypadku The Book of Genocides jest inaczej: czytelnik ma sięgnąć po nożyczki, przeciąć znajdujące się w niej portrety i samodzielnie nimi manipulować. Właśnie ukazała się książka Dany Mashoian Walrath, która w nietypowej, interaktywnej formie opowiada o dziesięciu przypadkach ludobójstwa i mechanizmach odczłowieczania prowadzących do przemocy.
- The Book of Genocides przedstawia dziesięć przypadków ludobójstwa na przestrzeni pięciu stuleci.
- Czytelnicy są zachęcani do przecinania niektórych stron książki.
- Podzielone na trzy części portrety można przekładać, zmieniając ludzi w zwierzęta, drapieżniki, robactwo i pasożyty.
- Dana Mashoian Walrath odwiedziła wszystkie dziesięć miejsc, którym poświęciła swoją książkę.
- Punktem odniesienia dla autorki jest koncepcja ludobójstwa polskiego prawnika Rafała Lemkina.

Książka, przy lekturze której można używać nożyczek
The Book of Genocides jest graficzną opowieścią, łączącą elementy antropologii, osobistych doświadczeń i sztuki wizualnej. Dana Mashoian Walrath przedstawia w niej dziesięć przypadków ludobójstwa rozciągniętych na okres pięciu stuleci. Opowieść zaczyna się od rdzennej ludności obu Ameryk, a obejmuje także m.in. czarnoskórych Amerykanów, Aborygenów australijskich i mieszkańców Wysp Cieśniny Torresa, Ormian, Żydów podczas Holokaustu, Kambodżę, Tutsi w Rwandzie, Bośnię, Palestyńczyków oraz Rohingjów.
Forma książki ma sprawić, że czytelnik nie pozostanie biernym odbiorcą przedstawianych historii. Każdy rozdział rozpoczyna się od opowieści o konkretnym ludobójstwie, po której następuje część interaktywna. Na jednej ze stron znajduje się portret człowieka, podzielony na trzy części: głowę, tułów i nogi. Czytelnik może przeciąć strony w oznaczonych miejscach i stworzyć konstrukcję pozwalającą na przekładanie poszczególnych fragmentów.
W ten sposób ludzkie twarze i sylwetki mogą zmieniać się w przedstawienia istot nieludzkich: bestii, drapieżników, robactwa czy pasożytów. Zabieg ma zwracać uwagę na proces odczłowieczania osób należących do grup stających się celem przemocy.
Autorka świadomie wykorzystuje przy tym opór, jaki może wywołać samo polecenie przecięcia książki. Czytelnicy są przyzwyczajeni do przekonania, że książek nie należy niszczyć. Walrath zestawia tę zasadę z tym, czego ludzie uczą się na temat wojny i zabijania innych. Fizyczna ingerencja w egzemplarz ma skłonić do zastanowienia się nad tym, co uznajemy za dopuszczalne i jakich granic przekraczać nie wolno.

Bez realistycznych obrazów przemocy
Dana Mashoian Walrath jest pisarką, artystką i antropolożką. Przy pracy nad The Book of Genocides zdecydowała się na formę komiksową. Autorka wskazuje, że – inaczej niż w przypadku filmu – komiks wymaga od odbiorcy aktywnego składania kolejnych fragmentów opowieści. Czytelnik musi sam połączyć obrazy i słowa, by stworzyć z nich całość.
Walrath nie chciała przy tym szczegółowo przedstawiać najbardziej drastycznych aktów przemocy. Zamiast realistycznych obrazów okrucieństwa wybrała przedstawienia metaforyczne. Zależało jej na tym, by ilustracje nie odpychały odbiorcy od historii, o których opowiada książka.
Praca nad publikacją nie ograniczała się do studiowania materiałów. Walrath odwiedziła wszystkie dziesięć miejsc przedstawionych w książce. Rozmawiała z ocalałymi oraz ich potomkami. W Phnom Penh spotkała osoby, które przeżyły rządy Pol Pota, w Rwandzie rozmawiała zarówno z ocalałymi, jak i ze sprawcami ludobójstwa z 1994 roku, a w Bangladeszu odwiedziła obozy uchodźców Rohingja.
Kontakt z kolejnymi historiami miał również wpływ na jej zdrowie. Autorka wspominała, że w różnych momentach pracy poważnie chorowała, doświadczała między innymi ciężkich infekcji dróg oddechowych. Szczególnie źle czuła się po pobycie w Auschwitz, a także po podróży z grupą ormiańskich pielgrzymów do Betlejem w 2013 roku.

Historia ludobójstwa jest również historią rodziny autorki
Dla Dany Mashoian Walrath temat ma także wymiar osobisty. Jest ona Amerykanką ormiańskiego pochodzenia i wnuczką osób, które ocalały z zagłady ludności ormiańskiej w Imperium Osmańskim podczas I wojny światowej. Przez wiele lat rodzinne doświadczenia funkcjonowały w jej życiu w postaci krótkiej opowieści o tym, jak jej babcia po śmierci rodziców ukrywała się w dzień, a nocami wraz z krewnymi przemieszczała się z Palu do sierocińca w Aleppo.
Dopiero znacznie później Walrath zaczęła poznawać kolejne elementy tej historii. Gdy u jej matki Alice zdiagnozowano demencję i kobieta zamieszkała z córką, Walrath zrobiła przerwę w pracy akademickiej i poświęciła się twórczości. Powstała wtedy między innymi powieść wierszem Like Water on Stone, opowiadająca o ludobójstwie Ormian.
Po jej publikacji starsi członkowie rodziny zaczęli przekazywać autorce więcej szczegółów. Dowiedziała się między innymi o ukrywaniu się babci w urnie w czasie, gdy mordowano jej ojca oraz o okresie zniewolenia. Walrath podkreślała przy tym, że część rodzinnych opowieści zna wyłącznie z relacji krewnych i nie wie, czy możliwe jest ich potwierdzenie w niezależnych źródłach.
Doświadczenia odziedziczone po rodzinie stały się jednym z powodów jej zainteresowania ludobójstwami także poza historią Ormian. Walrath mówiła o przemocy pozostawiającej w człowieku pustkę oraz o konieczności przekształcenia gniewu i cierpienia w coś konstruktywnego.
Od Rafała Lemkina do współczesności
The Book of Genocides odwołuje się do pojęcia ludobójstwa wypracowanego przez polskiego prawnika Rafała Lemkina, który stworzył termin genocide podczas II wojny światowej. Autorka odnosi się również do definicji zapisanej w Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku, dotyczącej działań podejmowanych z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej.
Walrath próbuje odnaleźć wspólne elementy w historiach opisanych w książce. Według niej ludobójstwa nie są zwykle efektem spontanicznych wybuchów nienawiści, lecz mogą mieć charakter zaplanowanych i zorganizowanych działań. Wskazuje między innymi na znaczenie interesów materialnych, a także na poprzedzające masową przemoc odczłowieczanie oraz systemowe nierówności.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów książki jest rozdział poświęcony Palestyńczykom. Walrath przedstawia w nim historię ich wysiedleń, a także wydarzenia po atakach Hamasu z 7 października 2023 roku i późniejszej wojnie Izraela w Strefie Gazy. Autorka świadomie posługuje się w tym przypadku określeniem ludobójstwo i spodziewa się, że jej stanowisko wywoła krytykę. Deklarowała, że celem publikacji jest rozpoczęcie debaty także na ten temat.
Mimo ciężaru historii zebranych w The Book of Genocides Walrath nie przedstawia przemocy jako czegoś nieuchronnie wpisanego w ludzką naturę. Jej zdaniem ludzie są zdolni do troski o innych, natomiast systemy i struktury tworzone przez człowieka mogą zostać zastąpione lepszymi. Dlatego pod niezwykle trudną tematyką książki ma kryć się również przekonanie, że mechanizmy prowadzące do ludobójstwa można zmienić.
The Book of Genocides ukazało się 8 września 2026 roku.
Tagi: literatura, nauka,