Oto najlepsze książki na lato 2026!

Data: 2026-07-20 14:08:14 | Ten artykuł przeczytasz w 38 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Kilkadziesiąt nowości wydawniczych, które do księgarń trafiły w II kwartale 2026, rywalizowało o uznanie jurorów i internautów w konkursie i plebiscycie „Najlepsza książka na lato", organizowanym już po raz 18. przez redakcję serwisu Granice.pl. W głosowaniu oddano ponad 52 tysiące głosów. Które premiery wydawnicze ostatnich miesięcy warto przeczytać?

Najlepsze książki na lato 2026

Najlepsze książki na lato 2026

Najważniejszą spośród nagród – nagrodę główną jury – otrzymała książka Andrzeja Pupina Piętno ciemności (Fabryka Słów). Ta mroczna, brutalna, pełna czarnego humoru powieść zamyka trylogię z dużym rozmachem, a autor znów mistrzowsko łączy kryminał, fantastykę i postapo. To prawdziwa literacka uczta.

Piętno ciemności pokazuje społeczeństwo, które nauczyło się funkcjonować w warunkach stałego zagrożenia. Ciemność wpływa na transport, gospodarkę, religię, żywność i codzienne zwyczaje. Światło stało się towarem, narzędziem kontroli oraz znakiem bezpieczeństwa. Bogaci nadal mogą pozwolić sobie na wygodę, wykwintne jedzenie i chronione rezydencje. Biedni i pozbawieni praw trafiają do pracy przymusowej. Opis farmy numer siedemset czterdzieści trzy dobrze pokazuje skalę nierówności. Więźniowie hodują zwierzęta, których mięso trafia na stoły zamożnych ludzi, sami zaś jedzą warzywną breję i czarny chleb.

W ostatnim tomie niezwykłej Trylogii ciemności Andrzej Pupin opowiada o tym, że to my jesteśmy odpowiedzialni za przyszłe pokolenia, a dzieci trzeba chronić przed zepsuciem dorosłych. Powieść podkreśla, że prawdziwa moc nie tkwi w autorytarnych rządach, ale w małych, lokalnych grupach ludzi, którzy wspierają się nawzajem. I choć świat może zdawać się zmierzać ku kolejnej, ostatecznej wojnie, to człowiek ma obowiązek wierzyć w nowy, wspaniały świat i robić wszystko, by stał się on rzeczywistością.

Nagrodzona przez czytelników powieść Challenge Aleksandry Przytarskiej (Zwierciadło) to naprawdę mocna lektura. Niezwykle trafna, brutalnie szczera prawda o samotności i problemach nastolatków. Historia osadzona w rzeczywistości ekranów, szkolnych korytarzy, osiedli i rodzinnych mieszkań dotyczy tak naprawdę nas wszystkich. Bo każdy korzysta z Internetu, bo każdy czasem nie reaguje, choć jest to naprawdę potrzebne.

W Koszalinie dochodzi do serii szokujących zdarzeń związanych z młodymi ludźmi. W sieci pojawia się filmik, który szybko staje się viralem. Widać na nim Darię, młodą dziewczynę, która skoczyła z balkonu. Wszyscy o tym mówią, wszyscy oglądają. I wszyscy mają na ten temat swoje zdanie. Wcześniej jesteśmy świadkami tego, jak grupka młodzieży maltretuje osobę w kryzysie bezdomności.

Po tym, co stało się z Darią, śledczy natrafiają na kolejne tropy prowadzące do zamkniętej internetowej grupy o nazwie TotalPsycho. Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują połączyć fakty i ustalić, kto manipuluje młodzieżą oraz do czego naprawdę prowadzą brutalne internetowe wyzwania.

Aleksandra Przytarska, zawodowo zajmująca się m.in. wspieraniem rodzin w kryzysie, porusza również temat zdrowia psychicznego. Nie sprowadza problemów młodych do kaprysu, przesady czy trudnego wieku. Opowiada o tym, jak za ryzykownym zachowaniem, impulsem, buntem albo zamknięciem się w sobie może stać cierpienie, którego otoczenie nie dostrzega.

Challenge można czytać jako thriller społeczny, ale to zdecydowanie zbyt duże uproszczenie. To przede wszystkim książka o cenie obojętności. O tym, jak łatwo patrzeć, komentować i przesyłać dalej, a jak trudno zatrzymać się i zapytać o to, czy ktoś potrzebuje pomocy. O świecie, w którym młodzi ludzie bywają widoczni w sieci, lecz niewidzialni w codziennym życiu. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy szukają prozy szczerej i bezkompromisowej. Publikacja zdobyła również nagrodę internautów w kategorii thriller.

Najlepsza książka na lato 2026 – proza

Nagrodzona przez jurorów w kategorii prozy polskiej książka Tańczące filiżanki Nataszy Sochy (Wydawnictwo Zwierciadło) to niezwykle nastrojowa, ale wcale nie błaha opowieść o ludziach, którzy za długo uciekali przed własnymi myślami. Znajdziemy w niej wyjątkowo trudne tematy: żałobę, samotność, poczucie winy i granice w relacjach. Ta historia każe się zatrzymać, celebrować chwilę, przyjrzeć się własnemu życiu. Co się stanie, gdy naprawdę zostaniemy ze sobą sam na sam?

Główną bohaterką jest Yuki, pięćdziesięcioletnia Japonka z Osaki, która mieszka w Krakowie. To wdowa po Janie, polskim pianiście i kompozytorze. Po jego nagłej śmierci otwiera herbaciarnię. Nie jest to jednak przytulna kawiarenka, do której wpada się po napój na wynos i szybkie sprawdzenie wiadomości. U Yuki obowiązują zasady: telefon zostawia się przy wejściu, herbatę pije się na miejscu, nie ma pośpiechu, hałasu, przypadkowych rozmów ani ucieczki w ekran. Trzeba usiąść ze sobą, bo herbaciarnia Yuki jest przestrzenią ciszy, odcięcia od bodźców i spotkania z własnymi myślami.

Tańczące filiżanki to między innymi powieść o nadmiarze. Nadmiarze rzeczy, wiadomości, wspomnień, cudzych oczekiwań, własnych pretensji. Tymczasem Yuki lubi przestrzeń, wybiera ciszę i spokój. Jej herbaciarnia proponuje gościom coś radykalnego. Odłóż rozpraszacze. Zostań bez telefonu. Zobacz, co się stanie, kiedy nic Cię nie rozproszy.

Tańczące filiżanki Nataszy Sochy polecić warto czytelnikom, którzy lubią powieści kameralne, skupione na emocjach, relacjach. Dużo tu dojrzałej mądrości, rozważań o ludzkiej niedoskonałości, o ciężarze smutku, o umiejętności bycia ze sobą. Bo to my rozumiemy siebie najlepiej, o ile nie rozprasza nas hałas tego świata.

Pierwsza miłość, zazdrość, poczucie winy. A nade wszystko przyjaźń. Joanna Kordula w nagrodzonej przez internautów powieści Dobranoc (Wydawnictwo Mięta) uderza w najczulsze struny. Skłania też do zastanowienia się nad tym, jak to jest być dorosłym, który wciąż rozpamiętuje wydarzenia i traumy przeszłości?

Oto historia trójki przyjaciół z małego miasteczka: Basi, Kamila i Michała. Znają się od dzieciństwa, razem dorastają, chodzą do szkoły i spędzają ze sobą czas. Z biegiem lat przyjaźń zaczyna się jednak komplikować. Basia i Kamil zakochują się w sobie, ale nie potrafią otwarcie mówić o swoich uczuciach. Na dodatek Michał także czuje coś do Basi… Ukrywane emocje prowadzą do dramatycznych wydarzeń, które na zawsze zmieniają życie całej trójki. Dochodzi do pewnej tragedii, a konsekwencje odciskają piętno na wszystkich bohaterach. Basia nie potrafi poradzić sobie z poczuciem winy i bolesnymi wspomnieniami. Wyjeżdża z Polski, bo chce zostawić to wszystko za sobą.

Po wielu latach dawni przyjaciele ponownie nawiązują kontakt za pośrednictwem mediów społecznościowych. Basia wraca do kraju i musi zmierzyć się z przeszłością. Autorka stopniowo odkrywa, co doprowadziło do rozpadu przyjaźni i co tak naprawdę się stało. 

Joanna Kordula w tej emocjonalnej i poruszającej książce dotyka wielu ważnych spraw: przyjaźni, miłości, dojrzewania, obawy przed szczerością. Przypomina o tym, że chyba zbyt często zakładamy, że chronimy innych, gdy tak naprawdę odbieramy im prawo do własnych decyzji. Oczywiście, w wieku nastoletnim bohaterowie nie mogą wykazywać się wielką dojrzałością. Między innymi dlatego nie są w stanie sprostać wielu wyzwaniom, uporać się z problemami albo sięgnąć po pomoc. Dobranoc porusza także temat depresji, myśli samobójczych, życia po traumatycznym wypadku oraz doświadczenia straty bliskiej osoby. Brzmi mocno, ale całość nie przytłacza czytelnika. Raczej wciąga i pozostawia bez tchu.

Najlepsze książki na lato 2026 – kryminały i thrillery

Nagrodzona przez jurorów w kategorii kryminału powieść Ciemność Huberta Hendera (Wydawnictwo Bukowy Las) dotyka tematów mrocznych: przemocy, handlu kobietami, zemsty… Ile można poświęcić w imię sprawiedliwości, zanim samemu stanie się częścią świata, z którym się walczy? To mroczna, brutalna i bardzo filmowa opowieść o ludziach, którzy za długo obcują ze złem.

Filip Krauze i Igor Fijałkowski trafiają na trop grupy zajmującej się kradzieżą luksusowych aut. Sprawa od początku ma osobisty wymiar, bo ich kolega, Krzysiek Korzeniowski, zostaje ciężko ranny podczas pościgu. Dla policjantów to sprawa honoru. Filip próbuje myśleć chłodno, łączyć fakty i sprawdzać tropy. Igor jest jego przeciwieństwem. Jego impulsywność może przysporzyć problemów…

Hubert Hender nie oszczędza czytelnika – w tej powieści nie brakuje scen brutalnych i ostrego języka. Pojawia się strach, przemoc, bezradność ofiar i okrucieństwo sprawców. Ta brutalność ma jednak cel – pokazuje skalę zepsucia i cenę milczenia.

Ciemność wciąga – i to jak! Dużo tu akcji, dużo napięcia, sporo dosadnych dialogów. Ciekawe śledztwo nie daje wytchnienia. Całość prowokuje do myślenia o moralności, rodzinie, sprawiedliwości. To lektura uzależniająca. Niebezpieczna, jak zejście do piwnicy, w której ktoś zgasił światło. Niby można zawrócić, ale ciekawość jest silniejsza.

Hubert Hender pokazuje świat, w którym prawo czasem działa zbyt wolno, zemsta kusi zbyt mocno, a granica między dobrem a złem robi się coraz cieńsza. Jego książka to świetna propozycja dla miłośników kryminałów. 

Nagrodzona przez czytelników w kategorii kryminałów powieść Magdaleny Kostki Oslo Plaza 1995 (Wydawnictwo Novae Res) to historia pewnej płatnej zabójczyni, która zostaje wysłana na misję do Rosji.

Inspiracją do napisania tej książki stała się sprawa Jennifer Fergate, kobiety, której zwłoki znaleziono w luksusowym hotelu w Oslo w 1995 roku. Do dziś nie udało się ustalić jej prawdziwej tożsamości. W pokoju brakowało dokumentów, numery telefonów okazały się fałszywe, metki z ubrań zostały odcięte, a broń, z której oddano strzał, miała profesjonalnie usunięty numer seryjny. Śledczy przez lata próbowali odpowiedzieć na pytanie: kim była Jennifer? Magdalena Kostka proponuje swoją, fikcyjną wersję tej opowieści. Tak powstał gęsty i wciągający thriller psychologiczny o emocjach, samotności i przemocy psychicznej.

Powieść opiera się nie tylko na świetnie nakreślonych portretach psychologicznych, ale także na klimacie. Moskwa jest ciężka, szara i przytłaczająca, Oslo wydaje się chłodne i obce. Nawet Londyn nie daje bohaterce wytchnienia, a to z kolei świetnie odzwierciedla stan psychiczny Zoi. Im dalej bohaterka odsuwa się od dawnego życia, tym bardziej przestrzeń wokół niej staje się ciasna i duszna.

Dlaczego sprawa Jennifer Fergate tak bardzo fascynuje niemal trzydzieści lat później? Być może dlatego, że dzisiaj trudno jest całkowicie zniknąć. Zostawiamy po sobie cyfrowe ślady, zdjęcia, wiadomości, lokalizacje. Tymczasem Jennifer niemal rozpłynęła się w powietrzu. To uruchamia bardzo pierwotny lęk, że człowiek może umrzeć i nikt naprawdę nie będzie wiedział, kim był.

Oslo Plaza 1995 to złożona i niezwykle wciągająca opowieść o kobiecie, która chce odzyskać siebie. Jednak ludzie wokół niekoniecznie chcą jej w tym pomóc. Warto sięgnąć po tę książkę!

Sztuczna inteligencja i życie pod dyktando algorytmu to zagrożenia, które stają się coraz bardziej realne. Kiedyś pojawiały się jedynie w prozie science fiction, a teraz stają się punktem wyjścia dla sensacji i powieści szpiegowskich. W.P. Rdzanek oddał w ręce czytelników pierwszy tom trylogii. Algorytm (Dom Wydawniczy Rebis) wciąga bez reszty i naprawdę zaskakuje! To coś bardzo świeżego na naszym rynku.

Karol Koppel, programista pracujący nad zaawansowaną sztuczną inteligencją, przepada bez wieści. Wraz z nim znika dostęp do stworzonego przez niego systemu. Technologia (program o nazwie ZEUS), którą stworzył, w niepowołanych rękach może stać się narzędziem kontroli – może śledzić i identyfikować ludzi w sieci. W praktyce oznacza to jedno: kto go posiada, ten ma przewagę.

W sprawę angażują się policjanci z Warszawy, służby specjalne, a nawet zagraniczne agencje. Każdy działa na własnych zasadach, a stawka jest bardzo wysoka. Rdzanek świetnie buduje napięcie, bo płynie ono z więcej niż jednego źródła. Tworzy całą sieć wydarzeń i interesów, mnogość wątków, które z czasem zaczynają się układać w logiczną całość. Jak to w dobrej sensacji bywa: trzeba być uważnym i bacznie śledzić fabułę.

Tempo tej historii jest raczej zawrotne, a rozdziały krótkie. I tak powinno być, bo przecież pod nogami bohaterów wszystko się wali, trwa wyścig z czasem. I to wszystko prowadzi nas do finału, który… mocno zaskakuje. Algorytm. AI-Gent. Mroczne kody to powieść o ludziach, którzy mają dostęp do zbyt wielkiej władzy, lecz wciąż jest im za mało. To rozrywka na naprawdę wysokim poziomie.

Najlepsze książki na lato 2026 – powieści pełne emocji

Gdzie leży granica zatracenia zmysłów, niemal obłędu? Czy możemy wierzyć w rzeczy niezwykłe, czy lepiej zachować to dla siebie i udawać, że jest inaczej? W nagrodzonej przez jurorów w kategorii powieści obyczajowe książce Błękitne koperty Marty Jednachowskiej (Wydawnictwo Novae Res) główna bohaterka doświadcza czegoś niezwykłego – i to już od wielu lat. Sama nie wie już, czy ufać sobie, czy osądowi bliskich.

Łucja ma dwanaście lat, gdy otrzymuje pierwszą kopertę z listem. Błękitną, ozdobną, podpisaną przez anonimową „przyjaciółkę”. Od tego czasu listy pojawiają się co roku i zaczynają opisywać rzeczy, które dopiero mają się wydarzyć.

Kiedy dorosła Łucja mówi o kopertach swojemu narzeczonemu, wszystko się sypie. Dziewczyna nie może znaleźć nigdzie listów gromadzonych przez lata, a Przemek twierdzi, że nigdy niczego takiego nie było. Pojawia się za to temat omamów, terapii, zaburzonej percepcji. Świat Łucji, wcześniej całkiem poukładany, zaczyna się kruszyć. W pierwszej scenie poznajemy ją jako osobę, która musi się leczyć i nie jest w najlepszym stanie.

Marta Jednachowska potrafi niezwykle wnikliwie patrzeć na ludzką psychikę. Łucję poznajemy bardzo dobrze: jej dzieciństwo, problemy, lęki, nadzieje. To buduje obraz osoby, która musi się mierzyć z czymś niezrozumiałym. I tu pojawia się jej narzeczony Przemek, który niby się o nią troszczy, ale czy na pewno? Czy podważanie cudzych emocji i wspomnień to wyrażanie własnych emocji, czy jednak przemoc? To między innymi za jego sprawą dziewczyna nie wie już, czy może sobie ufać.

Błękitne koperty to proza psychologiczna, pełna emocji, momentami mocno niepokojąca. Nie brakuje tu napięcia, ale też ogromnej ciekawości, jak ta historia się skończy.

Katarzyna Michalak napisała ponad sześćdziesiąt powieści, z których większość śmiało można nazwać bestsellerami. Branża wydawnicza jest jej doskonale znana. Jej nagrodzona przez internautów książka Skandal (Wydawnictwo Znak) otwiera cykl, którego akcja toczy się między innymi w świecie wydawniczym. Świecie, w którym ambicja i pieniądze są najważniejsze, a sama literatura to bardziej produkt niż sztuka. Choć akcja rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, autorka zapewne przemyca w powieści wiele własnych obserwacji i doświadczeń. Jednak najważniejsze jest to, że kolejny raz funduje czytelnikowi niesamowitą, wciągającą przygodę.

Bestseller. Skandal to powieść obyczajowo-sensacyjna. Nie ma tu miejsca na nudę, nie brakuje natomiast emocji. I to na różnych poziomach. Łatwo przywiązać się do bohaterek, zwłaszcza do Kayli. Mafijne porachunki i sceny akcji dodają całości smaczku. Jednak obok pościgów i wielkich dylematów najmocniej uderzają rozterki bohaterek, ich pragnienia i obsesje. To opowieść o świecie niebywałego luksusu, wielkich pieniędzy i medialnych rozgrywek. Pojawia się wpływowa rodzina, niebezpieczne układy i walka o pozycję. Ale tak naprawdę Bestseller. Skandal to opowieść o ludziach, którzy rozpaczliwie próbują zasłużyć na uwagę. 

Skandal zwykle kojarzy się z czymś głośnym, spektakularnym i szokującym. A co, jeżeli skandalem jest właśnie to, że najzdolniejsi ludzie pozostają niedostrzeżeni, bo zagłusza ich współczesny świat? Warto po lekturze głębiej się nad tym zastanowić. 

Katarzyna Michalak znów rozpala wyobraźnię czytelników do czerwoności. A po lekturze pozostaje tylko sięgnięcie na tom drugi, który zapowiada się znakomicie!  

Nagrodzona przez jurorów w kategorii romanse powieść Zapomniana miłość. Night Anny Wolf (Wydawnictwo Wolf) pozostawia bez tchu, z męt­likiem w głowie. To historia o miłości, która wiele przeszła, została wręcz zmiażdżona. O lęku, przemocy i kontroli. A to wszystko dzieje się w środowisku motocyklowym, które ma swoje zasady.

Literatura o klubach motocyklowych bywa sztampowa – dostajemy gniewnych mężczyzn, skórzane kamizelki i pozę wiecznego buntownika. Anna Wolf ucieka od tych stereotypów i proponuje swoją wersję. Oczywiście, świat Black Angels MC nadal jest brutalny, głośny i pełen testosteronu, a bohaterowie przeklinają, wdają się w bójki i żyją według własnych zasad. Jednak pod tą fasadą kryją się ludzie dramatycznie samotni.

Zapomniana miłość. Night to zaskakująco mocna powieść, pełna emocji. Obok historii bikerów, klubowych porachunków i dawnych traum pojawiają się motywy dosyć uniwersalne. To przecież opowieść o ludziach, którzy przez lata próbują wmówić sobie, że już nic nie czują, a potem jedno spotkanie burzy cały mozolnie budowany mur.

Seria Black Angels naprawdę wciąga. Nie (tylko) przez motocykle, brutalność, nawet nie przez namiętność, ale przez bohaterów, którzy rozpaczliwie próbują uwierzyć, że mimo wszystkich błędów nadal zasługują na miłość.

Zachwyca okładka, dopracowana pod każdym względem, zachwyca też treść. Książka Roberta Zawady Rozdarte niebo (Wydawnictwo Mięta) to piękna powieść o poszukiwaniu własnej drogi, bliskości, męskości. Taka literatura, pisana przez mężczyznę, nie zdarza się często.

Konrad Kruk wydaje się człowiekiem spełnionym. Jest pilotem, ma stabilne życie, kochającą żonę i wiernych przyjaciół. Wszystko zmienia się, gdy zbliża się do Kornelii, koleżanki z pracy. Nowa relacja daje mu silne emocje i poczucie, że znów żyje naprawdę. Konrad zaczyna od nowa, ale szybko przekonuje się, że namiętność nie rozwiązuje wszystkich problemów. Trudno mu odnaleźć się w roli partnera i ojczyma.

Można powiedzieć, że bohater żyje w dwóch światach. Gdy lata, jest pewny siebie, skupiony, kompetentny. Na ziemi radzi sobie gorzej. Miota się, podejmuje decyzje pod wpływem emocji, szuka bliskości, a potem nie zawsze potrafi jej sprostać. Myślę, że wiele osób zna ten schemat z własnego życia. Potrafimy być profesjonalni i skuteczni, a jednocześnie bezradni w sprawach najprostszych i najbardziej osobistych.

Robert Zawada, który sam jest pilotem, sporo opowiada w tej książce o lataniu. Co jest fascynujące! Jednak niebo nie jest tu wyłącznie przestrzenią dla wielkich maszyn. Staje się ono symbolem wolności, spokoju, może nawet tej wersji siebie, którą chcielibyśmy ocalić. Ziemia oznacza codzienność, odpowiedzialność, konsekwencje. Jak więc pogodzić pragnienie wolności z tym, co przyziemne, co wymaga od nas pewnych ograniczeń?

Rozdarte niebo to opowieść bardzo bliska każdemu, kto choć raz kochał i miał wokół siebie ważne osoby. To historia o rozczarowaniach, miłości i o tym, jak łatwo dajemy się ponosić emocjom, ale jak trudno się w nich osadzić. Świetnie napisana, trzymająca w napięciu, niesztampowa proza obyczajowa.

Najlepsze książki na lato 2026 – powieści z historią w tle

Współczesna kultura lubi historie o kobietach silnych. I bohaterki Aldony Żółtowskiej są silne. Ale też mierzą się z realiami swoich czasów, przyjmują ciosy i walczą z poczuciem lęku. Dwie epoki i dwie kobiety, ale pragnienia i trudy zawsze te same. Poznajemy je za sprawą nagrodzonej przez jurorów w kategorii z historią w tle powieści Regina (Axid Mundi).

Ewa żyje w Warszawie lat siedemdziesiątych XX wieku. Ma uporządkowane życie, mieszkanie, pracę i męża, którego otoczenie uważa za ideał. Wiemy jednak, że ideałów nie ma, a Ewa dowiaduje się o zdradzie – widzi bowiem małżonka z kochanką. Dokąd ma pójść, gdy jej świat się wali? Wybawieniem okazuje się pokój do wynajęcia w mieszkaniu pewnej starszej kobiety – Reginy. Obie zakładają, że to chwilowa sprawa, ale szybko zaczyna łączyć je coraz mocniejsza więź. Powoli Regina odkrywa przed czytelnikami swoją niezwykłą przeszłość. Akcja przenosi się do roku 1937. Tamta Regina lubi luksus, wygodę, piękne rzeczy. Nie ma głowy do nauki, a ojciec postanawia wydać ją za mąż.

Aldona Żółtowska bardzo ciekawie pokazuje świat kobiet wychowanych do spełniania oczekiwań innych. Gina miała wyjść za mąż, dobrze wyglądać, reprezentować rodzinę. Nie jest dostrzegana jako osoba, a już na pewno nie jako indywidualistka. Ewa z kolei przez lata buduje spokojne życie jako szczęśliwa i przykładna żona. Jedna żyje w cieniu patriarchalnego przedwojennego domu, druga w dusznej rzeczywistości PRL-u. Obie próbują znaleźć przestrzeń, w której będą mogły być sobą.

Powieść skłania do refleksji o wielu sprawach, ale szczególnie o cenie wygodnego życia. Ile człowiek jest w stanie przemilczeć, żeby zachować bezpieczeństwo? To temat zaskakująco aktualny, bo choć akcja dzieje się częściowo w PRL-u i przedwojennej Warszawie, emocjonalnie Regina opowiada o czymś współczesnym. O poczuciu zmęczenia, o lęku przed samotnością, o pragnieniu miłości. Obie bohaterki doświadczają rzeczy skrajnych. I te skrajności w końcu zmuszają je do skonfrontowania się z prawdą o samych sobie. Czy spotkały się przypadkiem, czy też los zetknął je po to, by pewne rzeczy wyszły na jaw? Warto się przekonać, a finał tej historii to naprawdę duże zaskoczenie!

Regina to książka o tym, co chcemy pamiętać, o cenie pewnych decyzji, o tym, jak wiele trzeba w życiu oddać w zamian za poczucie bezpieczeństwa. To powieść o kobietach, które próbują poskładać siebie z rzeczy utraconych. I o tym, że czasami największym ciężarem okazuje się nie sama przeszłość, ale lata milczenia na jej temat.

Nagrodzony przez czytelników Tkacz Dariusza Bani to powieść, która z powodzeniem łączy historyczne realia pierwszych Piastów ze słowiańską duchowością i opowieścią pełną przygód, tajemnic oraz silnych emocji. Autor przenosi czytelnika do świata dawnych wierzeń, obrzędów i nieustannych zagrożeń, gdzie życie potrafi zmienić się w jednej chwili. Zniszczenie rodzinnej osady i porwanie Miry stają się dla Nadira początkiem niebezpiecznej wyprawy, podczas której musi zmierzyć się nie tylko z wrogami, ale także z własnym strachem, zwątpieniem i przeznaczeniem. Autor od pierwszych stron tworzy atmosferę napięcia.

Jednym z największych atutów książki są wyraziści bohaterowie i relacje między nimi. Nadir nie jest nieomylnym herosem – to człowiek, który mimo bólu i licznych przeciwności nie rezygnuje z walki o ukochaną. Duże zainteresowanie budzi również postać Gniewosza, którego motywy i tajemnice stopniowo odkrywają się przed czytelnikiem. Wędrówka bohaterów obfituje w zwroty akcji, niebezpieczne starcia, trudne decyzje i chwile wzruszenia, dzięki czemu trudno przewidzieć, jak potoczą się ich losy i jaką cenę przyjdzie im zapłacić za realizację swoich celów.

Na uwagę zasługuje także wiarygodnie odtworzony świat przedstawiony. Autor z dużą dbałością oddaje realia epoki, pokazując zarówno codzienność ludzi, jak i znaczenie dawnych wierzeń oraz zachodzących przemian. Tkacz opowiada również o utracie, nadziei, wierze, lojalności i konsekwencjach podejmowanych decyzji. Dynamiczna akcja, wyrazisty klimat i umiejętne połączenie historii z elementami słowiańskiej mitologii sprawiają, że ta powieść powinna przypaść do gustu miłośnikom powieści historyczno-przygodowych oraz czytelnikom szukającym emocjonujących opowieści, których akcja osadzona jest w dawnych czasach.

Najlepsze książki na lato 2026 – literatura faktu

Czy bycie influencerem to zabawa, praca, budowanie marki, czy bardzo niebezpieczny proces? Nagrodzona przez jurorów w kategorii literatury faktu książka twórczyni internetowej Lee Tilghman Umrę, jeśli tego nie polubisz (Wydawnictwo Biały Wiatr) pokazuje, jak social media potrafią przejąć kontrolę nad życiem i zatrzeć granice między tym, co jest prywatnością, a co świetnym contentem.

Ta opowieść jest bardzo mocna, bezpośrednia i szczera. Tym bardziej, że przecież większość z nas jest obecna w social mediach. Większość z nas, choć może się do tego nie przyznaje, kocha internetowe dramy, haule zakupowe, wyznania, czy daily vlogi. Podglądanie czyjegoś życia ma w sobie coś z narkotyku.

Lee początkowo jedynie badała, co podoba się odbiorcom, ale później okazało się, że zaczyna żyć pod dyktando algorytmu i dopasowuje treści pod odbiorców. Szybko też uzależniła się od używania filtrów. Warto dodać, że autorka borykała się także z innymi uzależnieniami – od papierosów i narkotyków. A Instagram naprawdę może działać podobnie jak substancje psychoaktywne.

Książka dobrze wpisuje się też w szerszy kontekst, bo nie trzeba być influencerem, żeby odnaleźć w niej znajome mechanizmy. Presja widoczności, potrzeba reakcji, uzależnienie od tego, co działa – to doświadczenia, które dotyczą znacznie szerszej grupy użytkowników.

Umrę, jeśli tego nie polubisz. Wspomnienia influencerki, która żyła dla lajków to wstrząsająca, bardzo potrzebna i bezkompromisowa książka. To obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy korzystają z internetu!

Największą operacją militarną Armii Krajowej było Powstanie Warszawskie. Szacuje się, iż co czwarty powstaniec to kobieta – stojąc ramię w ramię z mężczyznami, kobiety bez wahania włączały się w powstańcze działania. Nagrodzona przez czytelników książka Helena, Halina, Hala. Oblicza powstania jest oddaniem hołdu tym, które swoje młodzieńcze lata poświęciły ojczyźnie walcząc o jej wolność.

Tytułowa Helena, Halina, Hala to żyjąca do dnia dzisiejszego Helena Kamerska (powstańczy pseudonim – Hala), bohaterska sanitariuszka Armii Krajowej, która sprawdziła się nie tylko w punktach sanitarnych, ale i na powstańczych akcjach: dzięki licznym rozmowom z tą ponadstuletnią uczestniczką zrywu, Paweł Brol przedstawia fakty odzwierciedlające ówczesną rzeczywistość. W Prologu pokazuje nastroje panujące w rodzinie Heleny w czasie poprzedzającym wybuch II wojny światowej, w treści zasadniczej zaś pisze o wyjących syrenach i coraz częstszych wybuchach, spadających bombach oraz o ukrywaniu się w wilgotnym schronie, o alarmach przeciwlotniczych, terenach najeżonych wojskiem i grozie czającej się na każdym kroku, o śmierci matki oraz trudach organizowania codzienności. Pisze o powstańczych akcjach, wciąż powiększającej się liczbie rannych, a także chwilach, gdy trzeba było padać na ziemię i udawać martwą, modląc się przy tym, by uniknąć śmierci. Pisze również o kapitulacji powstańców, ukrywaniu się u odważnych ludzi o dobrych sercach, wędrówce w nieznane.

Publikacja Wydawnictwa Vectra pokazuje – poprzez wspomnienia żyjącej w czasach nieustannego ryzyka Heleny Kamerskiej – młodzieńcze zaangażowanie kobiet, których odwaga i samozaparcie stanowiły nieocenioną pomoc powstańcom. Z powierzonej autorowi książki bolesnej historii życia opisywanej bohaterki zrywu przebija prawda o traconej nadziei, łzach cisnących się do oczu, oswajaniu strachu, poskramianiu wewnętrznego chaosu i wdzierającym się do umysłów zwątpieniu, ale też o motywacjach do przetrwania, poskramianej chęci zemsty na rannych Niemcach, czerpaniu radości z małych rzeczy, docenianiu bliskości, miłości, nadziei na życie w wolnej przyszłości oraz o łzach radości i wzruszenia, towarzyszących spotkaniom po wojnie. Czy da się zostawić przeszłość za sobą i zwrócić się całkowicie w stronę przyszłości? Ze wspomnień Heleny Kamerskiej wynika, że sześćdziesiąt trzy dni spędzone w walczącej stolicy pozostawiły traumę ciężką do pokonania przez kolejne lata życia.

Książka Helena, Halina, Hala. Oblicza powstania (z okładką i grzbietem zdobionym powstańczymi symbolami) jest lekturą jak najbardziej potrzebną – warto posłuchać głosu kobiety, która oddała młodość za wolność Ojczyzny.

Najlepsza książka na lato 2026 – fantastyka

Literatura grozy to jeden z najbardziej nieoczywistych, a jednocześnie bliskich człowiekowi nurtów w prozie, bo pokazuje nasze największe słabości. Catherine Reiss dobrze o tym wie. Czwarty tom serii Miejsce Styku, powieść W tym miejscu zostaniesz na zawsze, to książka mroczna, gęsta od winy, żałoby i rodzinnych sekretów. Równie klimatyczna, jak jej okładka. Publikacja otrzymała nagrodę jury w kategorii fantastyki.

Historia wraca do świata pełnego tajemnic, zniknięć i mroku, który pogrąża bohaterów. To Miejsce Styku, odizolowana przestrzeń, przeklęte miasteczko-pułapka, z którego ludzie nie mogą po prostu wyjechać, mieszkańcy muszą przestrzegać zasad, a nocą pojawiają się potwory. Bohaterowie będą próbowali za wszelką cenę zmienić bieg historii i przerwać ciąg tragicznych zdarzeń.

W tej książce granica między rzeczywistością a koszmarem zaciera się coraz mocniej. Ale najbardziej uwagę przykuwają ludzkie wybory. Wina, strach, poczucie odpowiedzialności, potrzeba ochrony bliskich. Autorka porusza również temat rodzicielskiej miłości, która może ratować, ale może też prowadzić w stronę okrucieństwa. Miłość może być piękna, ale też ślepa i groźna.

Catherine Reiss korzysta z retrospekcji i przeskoków czasowych, więc czytelnik musi być uważny. Nie jest to groza, która jedynie straszy, ale buduje niezwykły klimat i w ten sposób momentami wywołuje ciarki. W głowie pojawiają się porównania do popularnego serialu Stamtąd, tyle, że ta produkcja także garściami czerpie z gatunku grozy. Także tutaj nie brakuje zagadek, poczucia wspólnoty, łamiących serce zdarzeń i przekonania, że nie ma nic cenniejszego od życia. Na dodatek ta powieść akcją stoi, ma naprawdę zawrotne tempo.

W tym miejscu zostaniesz na zawsze snuje rozważania o cenie prawdy. O tym, że sekrety nie znikają tylko dlatego, że ktoś przestał o nich mówić. O tym, że miłość do najbliższych bywa siłą, która ratuje, ale też potrafi usprawiedliwiać rzeczy bardzo trudne do przyjęcia.

Catherine Reiss serwuje czytelnikom zakończenie wymagające, ale też spójne i na swój sposób satysfakcjonujące. Ta seria jest powiewem świeżości w polskim horrorze. 

Nagrodzona przez czytelników Kryształowa wieża Łukasza Pipera (Wydawnictwo Novae Res) to powieść fantasy, która wykorzystuje elementy świata nadprzyrodzonego przede wszystkim do opowiedzenia poruszającej historii o cierpieniu, stracie i próbie odnalezienia sensu życia. Punktem wyjścia jest dramat Tomasza, człowieka doświadczonego przez rodzinne problemy, a później przez utratę żony i syna. Gdy w wigilijną noc decyduje się zakończyć swoje życie, zamiast śmierci trafia do tajemniczej Mer-Avelli – zniszczonej krainy będącej symbolicznym odbiciem jego wewnętrznego świata. Od tego momentu książka przestaje być klasyczną opowieścią fantasy, a staje się pełną symboli podróżą przez ludzką psychikę, traumę i proces godzenia się z własną przeszłością.

Największe wrażenie robi sposób, w jaki autor buduje znaczenie tytułowej Kryształowej Wieży. Każdy etap jego drogi staje się kolejną konfrontacją z bólem, poczuciem winy, wspomnieniami i trudnymi wyborami, a spotykane postaci oraz wydarzenia skłaniają bohatera do głębokiej refleksji nad sobą. Czytelnicy podkreślają, że historia porusza wiele wymagających tematów, takich jak depresja, żałoba, uzależnienie, samotność czy utrata nadziei, ale robi to z dużą wrażliwością, unikając taniego patosu. Mimo ciężaru emocjonalnego książka nie pozostawia czytelnika w uczuciu przygnębienia – prowadzi raczej ku stopniowemu odzyskiwaniu wiary, że nawet po najboleśniejszych doświadczeniach można spróbować odbudować własne życie.

Uwagę zwraca również atmosfera i symbolika w powieści. Fantastyczny świat nie dominuje nad historią, lecz wzmacnia jej psychologiczny wymiar. Autor zachęca do spojrzenia na własne życie z innej perspektywy, pokazując, jak sposób myślenia wpływa na postrzeganie rzeczywistości i podejmowane decyzje. Dynamiczna, ale jednocześnie refleksyjna fabuła, niejednoznaczne zakończenie oraz wyraźne przesłanie sprawiają, że jest to książka, która zostaje z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury i szczególnie przypadnie do gustu osobom szukającym czegoś więcej niż typowej powieści fantasy.

Najlepsze książki na lato 2026 – komedie

Pikantna, absurdalna, świetnie napisana i zaskakująco refleksyjna. Nagrodzona przez jurorów powieść Co tu robi Margot Robbie? Piotra Adamczyka (Wydawnictwo Prozami) to komedia miłosna, która bawi do łez. Ale! Pod warstwą erotycznych aluzji, flirtu, pomyłek i celowo przerysowanych sytuacji autor opowiada o człowieku, który nie potrafi oddzielić prawdziwej bliskości od własnych wyobrażeń. Czasem kochamy kogoś, kto istnieje obok nas. A czasem kochamy obraz, który sami sobie stworzyliśmy.

Głównym bohaterem jest Jakub Erynburg, wykładowca kreatywnego pisania. Po wypadku drogowym wszystko zaczyna mu się jednak mieszać. Budzi się w szpitalu, przekonany, że jego dziewczyną jest Margot Robbie. Brzmi jak żart? Oczywiście. Ale Piotr Adamczyk wykorzystuje go jako punkt wyjścia do niezwykle współczesnej opowieści o pamięci, pragnieniach, samotności i potrzebie bycia kochanym.

Margot Robbie, znana hollywoodzka aktorka, uosabia marzenie, fantazję, symbol czegoś pięknego, odległego i nierealnego. Coś jak filmowy ideał, który łatwo pokochać, bo niczego od nas nie wymaga. Prawdziwa relacja jest trudniejsza. Trzeba w niej zobaczyć drugiego człowieka bez dopisywania mu cech, których się pragnie. Jakub trochę miesza świat wyobrażeń z realnością. I dlatego bywa zabawny, irytujący, chwilami potrafi nas rozbroić. To bohater, któremu czasem chciałoby się powiedzieć: zatrzymaj się, popatrz, przestań wszystko komplikować! A jednak trudno odmówić mu uroku.

Piotr Adamczyk naprawdę czuje komedię. Serwuje czytelnikom pomyłki, ironiczne dialogi, dziwne sytuacje i bardzo pikantny humor. Jakub jest człowiekiem, który gubi się nie tylko po wypadku. On gubi się również w tym, czego pragnie od kobiet, miłości i samego siebie.

Co tu robi Margot Robbie? czyta się błyskawicznie i z rozkoszą. Krótkie rozdziały, dynamiczne dialogi i komiczne pomyłki nadają tej historii filmowy charakter. Nie jest to w żadnym razie powieść grzeczna, dlatego warto nastawić się na świetną zabawę, ale też dosadność i przekraczanie pewnych granic. Piotr Adamczyk pisze o pożądaniu bez skrępowania i o miłości bez przesłodzenia. 

Miłość, która pokonuje wszelkie bariery? Brzmi jak przepis na romans, ale nagrodzona przez internautów powieść Nie cudzołóż Anny Ryźlak i Marcina Popczyńskiego proponuje o wiele więcej. To powieść o namiętności, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie, ale też o kłamstwie, odpowiedzialności i łatwości, z jaką można komuś zniszczyć życie. Mocna i niezwykle angażująca lektura!

Karolina, ginekolożka z Warszawy, uczestniczy w stłuczce z… furgonetką antyaborcyjną. Całe zajście nagrywa Jan, dziennikarz, który publikuje film w sieci. Nagranie staje się sensacją i wywołuje burzę. Cierpi na tym Karolina, której reputacja zostaje nadszarpnięta. Gdy los ponownie stawia ich na swojej drodze, między Karoliną i Janem rodzi się silne, ale też skomplikowane uczucie. Dzielą ich poglądy, wartości i to, co się wydarzyło. Na dodatek mężczyzna nie mówi Karolinie całej prawdy o swoim życiu rodzinnym.

Autorzy powieści dotykają kilku nieoczywistych tematów – na przykład tego, jak współcześni dziennikarze często nie dbają o weryfikację i bezstronność, ale szukają czegoś, co stanie się viralem. Pojawiają się spory światopoglądowe i polityczne. Karolina jest ginekolożką o poglądach pro-choice, walczącą o prawa kobiet. Z kolei Jan pracuje w prawicowej redakcji Prawdy.pl, która promuje kampanie w obronie życia poczętego. Mamy więc konflikt światopoglądowy i jednoczesne pokazanie, jak mocno podzielone jest polskie społeczeństwo.

Nie cudzołóż pochyla się nad stereotypami i uprzedzeniami, nad etyką lekarską, polityczną manipulacją. Zadaje też niezwykle ważne pytanie: czy miłość może połączyć osoby o różnych poglądach? Nad tym głowią się obecnie osoby, które szukają szczęścia m.in. na portalach randkowych. Warto więc przekonać się, jak do sprawy podchodzą Jan i Karolina. Czy uda im się odrzucić uprzedzenia i poznać się naprawdę? A może kluczem do sukcesu jest wypracowanie wspólnego języka i nieocenianie siebie wyłącznie po poglądach? Na pewno powieść Nie cudzołóż pokazuje siłę tolerancji i kompromisu. To lektura bardzo wciągająca! Dosłownie kipi od emocji i na pewno nie jest ugrzeczniona. Ma pazur!

Najlepsze książki na lato 2026 – propozycje dla dzieci

Czy przygoda może wydarzyć się tuż za progiem naszego domu? Czy to, co dotychczas wydawało się niemożliwe, może stać się rzeczywistością? Okazuje się, że tak. Dwójka jedenastoletnich przyjaciół – Florka i Leo – na samym początku wakacji zostają wciągnięci w wir zaskakujących wydarzeń. Okazuje się bowiem, że mają niezwykle ważną misję do spełnienia. To właśnie punkt wyjścia w nagrodzonej przez jurorów w kategorii dla dzieci powieści Maliny Prześlugi Animarium. Wybrańcy ukrytego świata (Wydawnictwo Dwie Siostry).

Animarium. Wybrańcy ukrytego świata to książka, która zabiera czytelnika w podróż od pierwszej strony. Nie ma tutaj czasu na nudę. Jest za to sporo dowcipu – słownego i sytuacyjnego (zwłaszcza w przypadku senseja Jędrzeja), ale autorka nie stroni też od obrazów grozy. Ożywające budynki – płonące bądź z mackami i szczypcami, będące mrocznymi wizjami fatamorgów – potrafią zbudować w historii spore napięcie i wzbudzić wiele emocji.

Powieść czyta się błyskawicznie. Kolejne wydarzenia następują jedno po drugim. Nie ma tutaj miejsca na oddech, a książka przez to okazuje się po prostu nieodkładalna. To bardzo dobrze. Zwłaszcza, że ma zachwycić młodych, bardzo wymagających czytelników.

Animarium. Wybrańcy ukrytego świata to pierwszy tom znakomicie zapowiadającej się serii przygodowej dla dzieci (i rodziców!). Drugi tom, Pszczoły i płomienie, zapowiedziany jest na jesień 2026 roku. Warto wejść do świata Animarium i przekonać się, jakie przygody w nim czekają!

Wznoszący się na szczycie Wzgórza Olbrzyma Hebanowy Dworek skrywa sekret sięgający odległej przeszłości. Nagrodzona przez czytelników powieść Małgorzaty Starosty Sekretny pokój (Wydawnictwo Dwukropek) to trzeci – po Godzinie czarów i Zaklętym miasteczku tom cyklu, którego treść od początku do końca wypełniają niekończące się tajemnice.

W pełnej magii publikacji Wydawnictwa Dwukropek jest mnóstwo mrocznych tajemnic. Akcja toczy się wartko, a niespodziewane zwroty biegu zdarzeń oraz różnorodne wyzwania angażują uwagę czytelnika. Z każdą przewróconą kartką opowieści Małgorzaty Starosty pogłębia się nuta tajemniczości, magii, zaciekawienia – zwłaszcza wtedy, gdy na scenę wstępuje pani jeziora – syrena zbierająca zapomniane historie i wymagająca, by każdy dał jej coś, z czym trudno się mu rozstać. Rozbudowane opisy pobudzają wyobraźnię. Całość podzielona jest na trzy części, a każdą z nich poprzedza zaczerpnięty z Niekończącej się historii cytat inspirujący. Nad tytułami rozdziałów umieszczono czarne grafiki, które – podobnie jak wykonana przez Przemysława Szukaja mroczna ilustracja na okładce – wzmacniają klimat tajemnicy. Dzieci sięgające po lekturę od dziewiątego roku życia, przekraczając wraz z przedstawicielami rodziny Grinnów próg sekretnego pokoju, będą miały okazję przeżyć wypełnioną magią przygodę.

To już wszystkie publikacje nagrodzone w plebiscycie „Najlepsza książka na lato 2026". Ze zgłoszonymi tytułami zapoznać się można na stronie internetowej plebiscytu, natomiast recenzje biorących udział w konkursie książek, ich fragmenty, a także obszerne opinie czytelników znajdziecie, oczywiście, w naszym serwisie.  

Tagi: literatura,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje