Okładka książki - Miasto cieni

Miasto cieni

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2015-03-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7924-266-5
Liczba stron: 384
Dodał/a książkę: Dominika Węgrzyniak

Ocena: 5 (11 głosów)

Lata 30 ubiegłego wieku. Dublin. Suzan Field znika bez śladu. Zaniepokojona ty Żydówka Hannah Rosen postanawia na własną rękę szukać przyjaciółki. Pomaga jej w tym Stefan Gillespie - genialny policjant i ojciec walczący zawzięcie o prawa do opieki nas synem. Każdy trop kończy się ślepą uliczką, wszyscy podejrzani opuścili kraj, a śledctwo stoi w miejscu. Dopiero gdy znalezione zostają ciała kobiety i mężczyzny prywatne śledzctwo rusza do przodu. Rodzi się również zakazane uczucie - miłość Żydówki i protestanta. Co wspólnego mają popełnione w Dublinie zbrodnie z Gdańskimi tajemnicami? Jaki związek ma uwikłanu w kłopotliwy romans ksiądz z funkcjonariuszami irlandzkiej policji? Czy prawda w końcu wyjdzie na jaw? Czytając opis w głowie miałam tylko jedno słowo - "wow". Świetny pomysł, kłopotliwe związki, intrygująca tajemnica, wartka akcja, spacer po międzywojennych miastach i delikatny wątek miłosny w tle. Dostałam to w najlepszej formie. Tylko czemu dopiero w drugiej połowie książki? Pozycja ta składa się z trzech części: Wolne państwo, Wolne miasto oraz Wolna wolność. Czytając pierwszą z nich okropnie się nudziłam. Dosyć długie opisy, stojąca w miejscu akcja i niezbyt ciekawi bohaterowie. Nie raz miałam ochotę rzucić ją w kąt i zabrać się za kolejną książkę. Wszystko to zniknęło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w drugiej części, która jest zupełnym przeciwieństwem pierwszej. Miałam wrażenie, że pierwszą cześć i dwie pozostałe pisały dwie różne osoby. Okładka bardzo mi się spodobała. Dublin w wąskiej gamie kolorystycznej. Kupuję to. Jednak środek... Małe litery, oczywiście nie tak małe żeby czytać je pod lupą, ale wystarczająco małe żeby utrudnić sprawę. Po za tym wiele literówek. Bardzo mnie to zaskoczyła, ponieważ zazwyczaj ksiażki tego wydawnictwa, pod względem graficznym, są naprawdę dobre. Czytając, miałam wrażenie, że w niej uczestniczę, że idę gdzieś za bohaterem i widzę te same budynki, tych samych ludzi, te same wydarzenia. Było to coś cudownego. Móc tak spacerować międzywojennymi uliczkami. Również bohaterowie byli bardzo dobrze wykreowani. Różni, nie wyidealizowani, ot normalni ludzie. Podsumowując. Książka jest świetna, ale trzeba przebrnąć przez pierwszą połowę. Nie sądzę, aby było to warte tej drugiej części, jednak myślę, że zagorzałym fanom thrillerów i książek historycznych może się spodobać.

Kup książkę Miasto cieni

Zobacz opinie o książce Miasto cieni
Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Katarzyna Terechowicz
Okładka książki - Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy