Okręt

Wydawnictwo: Oficynka
Data wydania: 2013-11-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-62465-92-7
Liczba stron: 388
Dodał/a książkę: Ruda_Wiedzma

Ocena: 4.33 (3 głosów)

Intrygi na wysokim szczeblu. Ataki terrorystyczne i groźba użycia broni jako sposób na posiadanie ostatecznej karty przetargowej. Przesłuchania, pościgi, strzelaniny i usuwanie niewygodnych świadków za pomocą wplątania ich w ten lub inny sposób do jakiegoś pozorowanego morderstwa. A to wszystko w otoczeniu szybkich samochodów i pięknych kobiet. Taki obraz bardzo często serwują odbiorcom producenci filmów i seriali sensacyjnych zza oceanu rodem. A teraz wyobraźcie sobie podobną konwencję w powieści, której akcja toczy się w Polsce. Brzmi nieprawdopodobnie, by nie rzec absurdalnie? Nic bardziej mylnego... Rok 1964, Morze Bałtyckie. Polski okręt podwodny ORP ,,Sęp" przejmuje na morzu tajemniczy ładunek, który docelowo ma zostać przewieziony do portu morskiego w Świnoujściu. W trakcie rejsu na pokładzie statku dochodzi do wypadku, w trakcie którego ginie kilku marynarzy. 35 lat później, Trójmiasto. Porucznik kontrwywiadu Marynarki Wojennej, Tomasz Tomasik, zostaje odsunięty od śledztwa w sprawie samobójstwa kapitana Makarego, służącego na ORP ,,Warszawa". Wiedziony wewnętrznym przeczuciem Tomasik nie odpuszcza i mimo wyraźnego rozkazu przełożonych, coraz bardziej zagłębia się sprawę tajemniczego samobójstwa. Tym samym wpada w sam środek zakrojonej na szeroką skalę afery politycznej, której konsekwencje dotyczyć mogą losu całego kraju. Przecież to niemożliwe! To jest jakiś cholerny koszmar! Pieprzony nonsens! Coś takiego nie może dziać się naprawdę. Przecież jesteśmy w Polsce, a nie w jakiejś cholernej Ameryce, gdzie po ulicach biegają różne nawiedzone czuby, które o niczym innym nie marzą, jak tylko o rozpieprzeniu tego świata! Okręt to debiutancka powieść autorstwa porucznika Adama Karczewskiego, na co dzień służącego w 9. Brygadzie Kawalerii Pancernej w Braniewie, oficera 1. batalionu czołgów. Dzięki temu, dzięki wiedzy autora, książka ma bardzo rzetelny i autentyczny charakter. Nie odczuwa się sztuczności, z którą czasami można się - niestety - spotkać w niektórych książkach. Wszędzie korupcja i asekuranctwo. Nawet jak chciałbyś coś zrobić, to inni zamiast ci pomóc albo przynajmniej nie przeszkadzać, rzucają i przez cały czas kłody pod nogi. Czasami nie wiesz, kto i z której strony chce ci przyłożyć. I w sumie wychodzi na to, że zamiast zajmować się bandziorami, trzeba ciągle uważać na własny tyłek, żeby przypadkiem nie wdepnąć w jakieś gówno. Okręt to powieść sensacyjna z elementami thrillera politycznego, osadzona w Polsce u schyłku XX. wieku. Jak wspomniałam na wstępie, pomysł mógłby się wydawać nieco już oklepany, bo podobnymi smaczkami częstuje widza często, gęsto telewizja. Lecz zapewniam Was, że w wydaniu pana Karczewskiego, obraz ten nabiera zupełnie innego, bardziej wyrazistego wymiaru. Autor postawił na szybką akcję, bez zbędnych opisów, wprowadzeń czy rozważań na tematy towarzyszące opisywanej sytuacji. Jednakże nie zrobił tego w sposób bezmyślny, przedstawione wydarzenia są przemyślane i wraz z akcją, na bieżąco analizowane. Dzięki temu Okręt czyta się bardzo szybko, naprawdę, powieść wciąga czytelnika praktycznie od samego początku, od krótkiego, kilkunastostronicowego prologu. Napięcie narasta stopniowo, lecz nieustannie, z każdą stroną coraz bardziej przyciskając czytelnika do fotela, nie pozwalając na to, by odłożył książkę na bok. Oczywiście można by się zastanawiać na ile prawdopodobne byłyby wydarzenia przedstawione przez autora, ale przecież nie o to chodzi, bo rozkładając na części pierwsze fabułę książki, odbiera się przyjemność wynikającą z lektury. Najważniejsze jest to, że fabuła jest ciekawie skonstruowana, akcja bardzo szybka, a wydarzenia logicznie się ze sobą wiążą. Brał udział w najbardziej szalonym przedsięwzięciu, jakie tylko Car mógł zaplanować. Zdecydowali się na pokerową zagrywkę. Wszystko albo nic. Wiedział, że jeżeli w ich planie cokolwiek się nie uda, stracą wszystko. Łącznie z życiem. Ale stawka była ogromna. Chodziło przecież o władzę. O całkowicie legalną władzę na Polską! Bohaterowie przedstawieni w powieści są wyraziści, wiarygodni. Opisani bez zbędnych szczegółów, które mogłyby zaśmiecać odbiorcy głowę. Co ciekawe, wśród postaci na stanowiskach, takich jak prezydent RP czy premier, można odczuć subtelne nawiązania do sylwetek niegdysiejszych włodarzy Polski. Dodaje to lekturze nieco smaczku, działając na jej korzyść. Być może część czytelników może zacząć kręcić nosem, przeczytawszy, iż w dużej mierze Okręt dotyczy polskiej Marynarki Wojennej, zakulisowych politycznych rozgrywek czy szeroko pojętego świata mafijnego, ale powiem Wam, że nie macie się czego obawiać. Wszystko to zostało przedstawione bardzo przyjaznym językiem, na tyle żywym i plastycznym, że nawet laicy w tematyce wojskowości - jak na przykład ja - nie zgubią się w trakcie lektury. Okręt to naprawdę udany debiut pana porucznika Adama Karczewskiego i z chęcią przeczytam w przyszłości inne jego powieści, jeśli będzie chętny je napisać. http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/01/adam-karczewski-okret.html

Kup książkę Okręt

Zobacz opinie o książce Okręt
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy