Szczęście w cichą noc

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2013-11-07
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-240-2793-4
Liczba stron: 176
Język oryginału: polski
Ilustracje: Paweł Panczakiewicz
Dodał/a książkę: inspired7

Ocena: 4.83 (35 głosów)

W jednym z konkursów wygrałam książkę Anny Ficner-Ogonowskiej "Szczęście w cichą noc". Znalazłam tę pozycję w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się książek w Empiku w ubiegłym roku, więc pomyślałam, że to będzie wartościowa pozycja. Rozczarowałam się. Książka opowiada o przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia, o krzątaninie, która towarzyszy każdemu z nas, w mniejszym bądź większym stopniu, przed Świętami. Hanna, główna bohaterka, pragnie spełnić marzenie swojej już nieżyjącej matki i zorganizować wspaniałą Wigilię, podczas której przy stole zasiądzie cała rodzina. Kobieta chce spełnić ten ważny czas z najbliższymi i cieszyć się ich obecnością. Przed tym wielkim wydarzeniem postanawia rozliczyć się jednak z przeszłością, bo w jej życiu stało się kiedyś coś, o czym nie może zapomnieć. I choć to nie Hania wyrządziła komuś krzywdę, a poniekąd stała się ofiarą, ten koszmar nie daje jej spokoju. Postanawia wyjaśnić sprawę z przeszłości, by odpowiednio duchowo przygotować się na Święta Bożego Narodzenia, by przebaczyć winy i móc w pełni radować się chwilą, która nadejdzie. "Szczęście w cichą noc" to opowieść o przygotowaniach i przeżywaniu Świąt, a także o wadze przebaczenia. Pomysł na książkę może i dobry, ale sposób opisania w przeważającej części - niestety bardzo przyziemny. Od tej pozycji oczekiwałam tego, że oprócz przedstawionej historii wywoła we mnie refleksje, bo przecież świąteczny okres zawsze je wzbudza. Jeszcze raz powtórzę, zawiodłam się. Książka ma prawie 180 stron. Format tej pozycji jest mniejszy od zwykłego zeszytu. Dodatkowo czcionka jest dość duża. To wszystko oprócz treści, której akcja się rozmywa, sprawiło, że miałam pewne wątpliwości. Miałam wrażenie, że autorka walczyła o powstanie książki pod presją czasu, albo być może, co gorsza, z brakiem pomysłu na realizację powieści. Postawiła na temat związany ze świętami, który jak mogło się wydawać zawsze zainteresuje, o którym ludzie będą chcieli czytać, jakkolwiek się go nie przedstawi, ale jak widać to nie zawsze jednak popłaca, bo temat jest wspaniały i do przedstawienia na wiele sposobów, ale trzeba jednak mieć jakiś pomysł. Oprócz tego, o czym wspomniałam ostatnie 30 stron to przepisy kulinarne na świąteczne potrawy. Powiem szczerze - gdybym chciała coś ugotować to kupiłabym sobie książkę kucharską! Moim zdaniem zamieszczanie przepisów - w takiej ilości! - w powieści to wielka przesada. Podsumowując spodziewałam się wielkiej uczty, a dostałam wigilijny barszcz bez uszek, porcję grochu lecz niestety bez kapusty, karpia nie w galarecie i kilka pierogów bez spodziewanych grzybów. W dwóch słowach - wieje pustką.

Kup książkę Szczęście w cichą noc

Zobacz opinie o książce Szczęście w cichą noc
Inne książki autora
Krok do szczęścia
Anna Ficner-Ogonowska0
Okładka ksiązki - Krok do szczęścia

Jeszcze tylko jeden krok do szczęścia! Krok do szczęścia to mądra i pełna ciepła opowieść o tym, że życie nigdy nie przestaje nas zaskakiwać i że nic...

Czas pokaże
Anna Ficner-Ogonowska0
Okładka ksiązki - Czas pokaże

Wydawać by się mogło, że życie Julki jest poukładane i nie ma w nim miejsca na niespodzianki. W trudnych chwilach zawsze może liczyć na wierną przyjaciółkę...

Reklamy